-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Onomato-Peja
-
elektroniczne urządzenie odstraszające kleszcze i pchły - AHP UltraX
Onomato-Peja replied to robaszek87's topic in Pasożyty
Mój pies chyba pachnie krwią na kilometr i ma odporną na chemikalia skórę, bo czego byśmy nie użyli zawsze są kleszcze. ;) Fakt nie dużo, bo w całym sezonie do 4-5 ale babeszjoza już za nami, przerabialiśmy klitix, foresto, fiprex, frontline i dużo innych, których już nie spamiętam, obroże i krople. Sabunolu chyba jeszcze nie ale z tego co czytałam wycofują go z produkcji? Ciekawa jestem czy to elektro-coś by się u nas sprawdziło... -
Praktycznie wszędzie po wpisaniu hasła "jazda bez uprawnień" http://www.skuterowo.com/kara-za-jazde-bez-prawa-jazdy-2015-beda-nowe-sankcje-2345/
-
colirya - gwarantuję, że ze smyczy nie będziesz zadowolona. :) W mojej po krótkim czasie urwał się nit a smycz w chwili obecnej z 2cm szerokości miejscami nie ma nawet centymetra, pies czasem ciągnie, ale smyczy generalnie często nie używamy, bo suka jest wolnolatająca. Za to obroża trzyma się super, mamy identyczną.
-
Z tego co widzę to już ich wcale nie poprzekraczam, bo zmieniają przepisy i za brak kategorii dostanę 3 tys mandatu ich mać. Zaraz mnie szlag trafi. Czyli nie pojeżdżę po zrobieniu prawka, będę musiała najpierw zarobić na pieprzoną blokadę silnika.
-
Oszit, to może dlatego była w promocji?
-
Mamy nową zajebiaszczą smyczę. :cool:
-
Dogo Canario i Amstaff - Hunter i Sanhez zapraszają
Onomato-Peja replied to YxNinaxY's topic in Foto Blogi
Wszystko zależy od psiego charakterku i poziomu dyscypliny ze strony właściciela. Znam psy, które się nienawidzą a mieszkają pod jednym dachem i nie ma tragedii, po prostu się unikają, wiadomo czasem zdarzy się wpadka, bo to nie roboty, ale generalnie da się, zresztą jak widać z Sanhezem i Hunterem też się da. :) W dodatku pies stary moim zdaniem niezależnie od płci staje się zrzędliwy i zachowuje trochę jak pępek świata. :P Przykład z 1.5 rocznym energicznym psiakiem ode mnie z osiedla: Raszpla potrafi bawić się 15minut, ganiać, szaleć aż nagle stwierdzi, że już się jej nie chce i potrafi złapać psa za szyję i wytrzeć nim ziemię, żeby do niego dotarło. Na pewno ma na to wpływ fakt, że pies stary ma gorszą ruchomość, częściej coś go boli i nie zawsze musi mieć ochotę zabawiać młodszego towarzysza.- 852 replies
-
- 1
-
-
- dog
- dogo canario
-
(and 8 more)
Tagged with:
-
No właśnie, Karolina nie chce. :P Karolina i tak się napłaci (napłacze) mandatów za przekraczanie uprawnień. :D
-
A nie jest przypadkiem tak, że w przypadku posiadania prawa jazdy innej kategorii kara jest mniejsza? Bez jakiegokolwiek dokumentu stwarzam o wiele większe zagrożenie na drodze, bo nie muszę nawet mieć pojęcia o przepisach. Z tego co pamiętam jest różnica pomiędzy przekroczeniem uprawnień a nie posiadaniem ich.
-
E tam laika, a ja to niby kto? :D Dzięki, przydadzą się. :) No musiałam sprzedać, żeby było mnie stać na wymianę lusterek... :D Psie zdjęcia będą jak wróci laptop (wraca dzisiaj) bo nie mam ich gdzie obrabiać. :) Zresztą od kilku dni u nas tylko ulewy i nic więcej, więc spacerki półgodzinne biegiem po lesie.
-
Puszek jakiś taki sterroryzowany
-
Tak, kiedy posiada się prawo jazy kat. B. ;) W innym wypadku, np. moim mogą mi zabrać możliwość zrobienia prawa jazdy a biorąc pod uwagę, że jestem w trakcie i za miesiąc już mogę być posiadaczką byłoby to wyjątkowo nierozsądne.
-
Nie ma sprawy, zgłaszaj, bez prawka i tak nie zamierzam wyjeżdżać, bo przy braku jakiegokolwiek dokumentu to kompletny debilizm. :D
-
Siostrzyczki. :D w We wtorek wraca laptop, wrócą więc programy graficzne i zdjęcia. :)
-
Trzynastka - my się piszemy na czw/pt ale dokładnie jeszcze nie wiem, w pon zapisuję się na praktyki z prawka i zobaczę kiedy dam radę.
-
No i błąd. :D Mówić na motocykl "motor" to jak nazywać owczarka niemieckiego "wilczurem"
-
Przykro mi, ale założę się, że Twój ojciec posiada jednak motocykl, ponieważ "motor" jest po prostu potoczną (aż za bardzo potoczną) nazwą motocykla i po prostu boli w ucho. :P Erykowa - nigdy nie zaryzykowałabym przewożenia psa w przyczepce za motocyklem! Przenigdy. Niestety ale dwuślady są wyjątkowo kolizyjne, bardzo łatwo stracić równowagę a co za tym idzie zdrowie i życie. Powiem więcej, nigdy nie podjęłabym się przewożenia osób trzecich, nawet na kanapie za mną. Ale piłuj męża, bo to świetna sprawa, nawet jeśli pies z Wami nie pojeździ to przecież nie będziecie wyjeżdżać codziennie. :)
-
Laski, motocykle, nie motory. :P
-
A ja myślę, że keyt nigdy się tam nie wybierze, bo chodzi mu tylko o 'udowodnienie' nam czegoś. ;)
-
Macie tu kilka fot ze spaceru 8.03 http://www.dogomania.com/forum/topic/138152-tr%C3%B3jmiejskie-spacery-pe%C5%82ne-rado%C5%9Bci-i-u%C5%9Bmiech%C3%B3w/page-24 Czekam aż laptop wróci z naprawy, póki co zdjęć nie robię. Jeszcze się nie oglądają, bo dopiero kończę teorię. :D . Chcesz? To spójrz na ceny Virago xv 125. Niektóre kosztują tyle co półprofesjonalna lustrzanka. :) Jeszcze nie. :D Mąż jeździ czy głośno marzy? :) Zdjęłam wszystkie sakwy, zamówiłam nowe lusterka, w czerwcu wymienię przedni błotnik... :) Skarbonka.
-
Prawda, ja np. lubię mieć logiczne wypowiedzi, w których się nie zapętlam i nie odpierać na ślepo wszelkich argumentów wciąż tymi samymi odzywkami, które nic nie wprowadzają.
-
Jeżeli nie wiesz czym plusuje nadpobudliwość u owczarków niemieckich czy belgijskich to nie mamy o czym rozmawiać. ;) Nie muszę uważać na psa, jest sterowany głosem, fakt szczekanie to minus ale to póki co jedyna rzecz w której mogę przyznać Ci trochę racji. Odezwała się tu osoba, która miała wiedzę na temat rasy i to nie płytką, zaczerpniętą w wolnej chwili na Wikipedii a Ty i tak nie zrozumiałeś co ma Ci do przekazania więc proszę Cię... ;)
-
Nie wiem jak resztę (choć się domyślam) ale mnie nie boli to, że masz psa i jesteś dumny z bycia w jego posiadaniu, to akurat super bombka. Niepokojący jest Twój stosunek do agresywnej wprost chęci zarobienia na nim. Twój to szczeniak, wychowaj go, wyjeździj reproduktora na wystawach i na litość... Przestań się wywyższać tym, że kupiłeś sobie drogie szczenię i z jakiej to ono nie jest hodowli, bo w oczach ludzi robisz się przez to tylko mniejszy i mniejszy, czyli osiągasz efekt odwrotny od zamierzonego. Owszem owczarki są nadpobudliwe, choć to już również zależy od hodowli, ja mam psa nierasowego i jest wyjątkowo nadpobudliwy ale oprócz tego sprytny, szybko-się-uczący, wysportowany i jest idealnym towarzyszem. P.S. Nadpobudliwość jest plusem, powoduje, że łatwo psa na coś nakręcić, nie trzeba go np. bić butelką po pysku, żeby chciał ją złapać. :) Twój stosunek do ras też pozostawia wiele do życzenia, zastanów się po co ludzie stworzyli ich aż tyle? Czyżby nie po to, żeby dobrać odpowiednią rasę pod swój charakter i swoje widzimisię?
-
No ale widzę już postęp, mianowicie zamiast spójnika "i" użyłeś "albo" i nie mam tu na myśli postępu w poprawnym wypowiadaniu się, składni czy ortografii, bo w tej dziedzinie strasznie leżysz i czyta się Twoje wypociny z efektem krojenia cebuli. Jednak nie wszystko co unikatowe jest dobre, choć owszem, zwykle kosztuje. :)