Jump to content
Dogomania

Onomato-Peja

Members
  • Posts

    4184
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Onomato-Peja

  1. To nie linka parzy w łapy, to ta czerwona obroża działa jak płachta na byka, mam niepodważalny dowód. Teraz możesz mnie pozwać za kradzież zdjęć, jakbyś oczywiście chciała. :P
  2. Co się stało to się nie odstanie. Wczoraj po południu znalazłam na plaży... Konkretniej w wąwozie prowadzącym na plażę a jeszcze konkretniej w dziurze zakopanego w liściach tego oto Pana: Chciałam podjechać z nim do gołębnika bądź też do weterynarza, gołąbek wydawał się zdrowy, po prostu nie latał. Zachowywał się normalnie, chodził normalnie, machał skrzydłami, po prostu nie latał. Napoiłam, wcisnęłam w niego kilka ziarenek, w domu w klatce odespał co stracił czuwając w dziurze, obok której co chwilę przebiegały psy i przechodzili ludzie. W nocy przyśniło mi się, że umarł a rano obudził mnie silny trzepot skrzydeł i szamotanina w transporterze. Sparaliżowane łapki, wszystko porozrzucane, woda wylana, wszędzie ptasia kupa, a on biedny, wystraszony, wachlował skrzydłami nie mogąc wstać. Uspokoił się trochę gdy zdjęłam pokrywę transporterka i zostawiłam go samego w pokoju. Podsypiał co chwilę po czym budził się i znów szamotał skrzydłami biedaczek, jakby chciał zwiać śmierci. Zajęło mu całą godzinę zanim ostatecznie się uspokoił i przestał oddychać. Taka to historia. A ja wcale a wcale nie zamierzałam iść tego dnia na plażę!
  3. Swoją drogą patrząc na wypowiedzi Kocham Psy <3 odnosi się wrażenie, że też nie do końca dobrze się stało, że obrała czyjąś stronę, bo jej wypowiedzi są co najmniej dziwne. :eviltong: Nie mówię już o dziecinnym tonie lucky23. Zresztą może faktycznie pora skończyć dyskusje, grochem o ścianę, a ściana nie przyjmuje żadnych argumentów poza swoim wielkim i oczywistym problemem 6kg brytana wyrywającego ręce. BTW. lucky23 - nie uwierzę za nic po tych postach, że jesteś w 3 gimnazjum, :eviltong: Edit: dobra, zdałam sobie sprawę jak zabrzmiał post, chodziło mi o posty o obrożach o których też wspomniała Valiet. :D
  4. To nie jest karalne ani nigdzie zabronione.
  5. lucky23, wiesz czemu halter przy małym psie to poroniony pomysł? Przede wszystkim dlatego, że mały pies jest MAŁY. Ciężko było mi korygować halterem sukę 25kg, bo była zwyczajnie niska i na prawdę musiałam manewrować smyczą, żeby nie ściągać jej taśmy na pysku i nie plątać smyczy między łapami, zwłaszcza, że ona nie łazi z głową w chmurach. Jak wyobrażasz sobie korygować psa, który ledwo odstaje od ziemi? Będziesz się koło niego czołgać? No rzecz, która była powtarzana wiele razy a na którą jesteś ślepa. Halter nie oduczy psa ciągnięcia. Nie Nienie Nie nie nienienienie NIE NIE NIE. Po prostu nie i już. Zadziała póki będzie na pysku (a może nawet nie zadziała) a potem go zdejmiesz a pies wróci do stanu sprzed haltera, bo nic go nie będzie ograniczało. Pomijam już, że używanie halti przy tak małym psie może skutkować skręceniem karku, ale to Cię pewnie nie obchodzi. ;)
  6. http://i60.tinypic.com/66cent.jpg- szczęście na zdjęciu malowane :) u nas pomału wiosna się robi, jeszcze ta błotnista i szara ale już wiosna
  7. A znasz bajkę o Tymitunie? Jestem w klasie maturalnej a mamy połowę stycznia, nie wiem jak możesz nie mieć czasu. Szkoła, lekcje... Jesteś studentką medycyny przed sesją? Poza tym chyba nie rozumiesz, że halter psa nie nauczy. To próbuję Ci przekazać, halter jest na chwilę, kiedy nie utrzymasz psa a musisz z nim wyjść, już lepiej kup jej łańcuszek zaciskowy albo zapnij obrożę bezpośrednio za uszami i wtedy nią koryguj, przede wszystkim pomyśl zanim napiszesz lub zrobisz coś równie imponującego. ;)
  8. A na kij Ci halter dla psa o wadze chomika? Ciągnie... ojejuśku i pewnie Cię przewraca i szura Tobą po ziemi. Wiesz kiedy polecono mi halter? Podczas nauki luźnego chodzenia na smyczy ONka, podkreślam podczas i w międzyczasie a nie w ramach lub zamiast, ale tylko dlatego, że pienił się na psy a ja miałam problem z utrzymaniem go i uspokojeniem. Halter to nie metoda, halter to pójście na skróty między ćwiczeniami i szkoleniem. Dla psa 6.25kg.. nie wiem co powiedzieć. ;)
  9. Uważam za słodkie to, że tak siwieje, rozczula mnie to trochę, ale nie idzie to w jakimś bardzo szybkim tempie. Pychol w wakacje 2013r, Pychol zimą 2013/14 Pychol w kwietniu 2014r. No i stało się... Purkel uśpiony... Ciężko mi się z tym oswoić, decyzja z dnia na dzień, mimo, że wiedziałam, że niedługo będę musiała ją podjąć. Coraz więcej spał, praktycznie się nie ruszał oprócz pójścia na siku (i to nie do kuwety), wypicia hektolitrów wody i najedzenia się. Co więcej... Zaczął ze wszystkiego spadać, ciężko było mu utrzymać równowagę nawet gdy siedział na podłodze... przewracał się podczas mycia, ciągle się kiwał na boki. Spadał z grzejnika, żeby jeszcze tylko na 4 łapki... Ale on spadał na mordkę i w sumie jak spadł to już tak leżał... jak trupek... Rozwalił sobie nos tym sposobem i miał całą opuchnięta mordkę. Uśpiłam go o 10 w poniedziałek, przy mnie dostał tylko znieczulenie, trzymałam go na rękach dopóki nie zasnął... Nie mogę pozbyć się widoku kota leżącego na stole jak szmata... bez ruchu... nieprzytomnego... Nie sądziłam, że aż tak mnie to ruszy, ale na dobra sprawę spędziłam z nim pół życia i był moją przytulanką w najgorszych chwilach, poza tym był po prostu nietypowym kociakiem i tym większa jest to strata... Po uśpieniu pojechałam z psem na działkę, wróciłam dzisiaj pod wieczór... Nie chciałam wcale wracać, do pustego domu, wszędzie są jeszcze ślady po kocie... Zabawki w każdym kącie, kłębki sierści przy grzejniku, miska, smycz, szelki... Od 5 lat nie musiałam podejmować podobnej decyzji, miałam nadzieję, że nie będę musiała już nigdy.
  10. Mnie też zdziwiła opcja belga u Ciebie, gops. Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić biorąc pod uwagę, że ze szczeniakiem staffika chodziłaś na kolcach.
  11. Odchudź ją trochę. :P
  12. Kocham Twoje zdjęcia pt. "znajdź psa" :D Mogłabyś tu wstawić jakiekolwiek zimowe zdjęcie, czy to z pod Białego domu czy też Wieży Eiffla i nikt by się nie wykłócił czy aby na pewno gdzieś tam nie kryje się Waldek. :lol: No i przy okazji - https://lh4.googleusercontent.com/-WJyBezqlVQY/VJ_si64tvbI/AAAAAAAAbfE/3fwEYfOVpfs/s512/ksjewje.jpg łał, łał, łał :loveu:
  13. http://i62.tinypic.com/2n1tj68.jpg:loveu: pinszerek
  14. http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/IMG_1606_zps926d43c6.jpghaha, no tak, owczar... :D Wet poleci Ci pewnie jakiś Arthroflex albo inny Gelacan i powie o Trocoxilu. :D Ale MSM możesz stosować i tak to tylko siarka, witamina, nie preparat jako tako. :)
  15. Hahaha, ale super pozują... :D Sanhez chyba ma światłowstręt.
  16. YxNinaxY - Nie ruszają mnie takie wytłumaczenia. :lol: Leniwa dupa z Ciebie, o! Leokadia - Dobra, dobra, pewnie już to robiłam na dniach, ale nie pamiętam szczerze mówiąc więc zrobię to zaraz - zaraz zbadam czy aby faktycznie są takie straszne... :D Ludzie robiący zdjęcia mają tendencję do narzekania, wiem po sobie. agutka - nawet nie wiesz ile mam takich zdjęć, nie wiem czemu ale minęła moja era "wow, wszystko jest ostre". Nie masz w aparacie funkcji ustawienia ostrości w danym, konkretnym punkcie? To ułatwia sprawę, bo potem tylko zwracasz uwagę aby w kadrze obiekt znalazł się właśnie w tym miejscu. Nie zawsze wyjdzie ostry oczywiście, ale szanse są większe, że ostrość złapie się na nim niż na czymś z innej strony. Majkowska - a ja widziałam u Ciebie takie piękne foty i chciałam nawet coś napisać ale siadło mi dogo a potem internet ogólnie. :( zuzaw - Hej! Trochę spóźnione ale hej wszystkim w nowym roku. :) Żeby dobrze zacząć Raszpla dostała frisbee! Wybuliłam na neonowego, żółtego jawza... Pies wniebowzięty! Kiedyś nawet zrobię zdjęcia. :lol:
  17. Ale zoo. :o Owczar ładny. :) Szkoda, że w budzie mieszka, bo żeby usprawnić chodzenie wystarczyłoby go wychudzić na lekki szkielet, ale nie ma co, bo Ci zamarznie. :lol: Polecam końskie MSM! Taniutkie, dajesz psu ok. płaskiej łyżeczki dziennie, u nas się sprawdza, ale czas reakcji to ok, 2 miesiące. ;) http://konik.com.pl/msm-farnam stosujemy to końskie, możesz też dostać "ludzkie" w mniejszych opakowaniach ale no nie wiem... :P Nie mam pojęcia czym się różnią, a końskie jest typowo na bóle stawowe.
  18. YxNinaxY - lepiej tu nie wchodź, bo jeszcze ja wyjdę na potwora... :evoltong: Amber - Pewnie, do czasu! Do czasu kiedy jej się zimno w łapki nie zrobi, wtedy stanie jak kaleka i się trzęsie... A łapy trzeba jej masować. :lol: zuzaw - no... co do tego spisywania... Aparatu już dawno w łapie nie miałam, pomału się znów lubimy. :) Dzięki. Wczoraj pobiegałyśmy więc dzisiaj odpoczynek, trzeba znów się trochę pouczyć... Niestety! Za 4 miesiące matura... ratujcie mnie! ;)
  19. Proszę mnie tutaj nie wywoływać... :P Sprawa niezależna ode mnie! Ale skoro już za mną to pewnie mam spokój na kolejne 2-3 miesiące <ściana> Zazdroszczę Wam tego spaceru...
  20. Bo wiesz, to takie nienormalne, że nie płaczesz rzewnie po każdym istnieniu, jak nie Twój pies, nie Twój kot albo Szynszyla kuzynki dziadków od strony ojca. ;) Zabawne jest to, że jak ktoś lamentuje po stracie zwierzaka to 100 głosów go uspokaja i pociesza a jak nie lamentuje to te same głosy są oburzone.
  21. Zimna kobieto. :P Oj jeszcze Ci się łezka zakręci. ;) Znam ten model sytuacji.
  22. A mi się nie podobają. :D Moja pierwsza zima z nowym aparatem i boję się wybielać śnieg, ;) na jednych fotach już prawie biały, na innych niebieski, no nie mogę się wyregulować. :lol:
  23. Nas często ratuje wykrzyczane słowo "stój". Myślę, że łatwiej tego nauczyć niż warowania czy wracania w sytuacjach ekstremalnych a również się sprawdza. Pies się spina w kamień i ani kroku w żadną stronę, ewentualnie jak ma poczucie winy to się odwróci do mnie i kombinuje, żeby zacząć iść w moją stronę.
  24. Od zawsze mnie zastanawia co takiego atrakcyjnego widzą psy w bieganiu i skakaniu bez celu? :D To tak w kwestii filmiku z którejś poprzedniej strony. A w temacie biednych koni - nie znam konia, który by się nie cieszył równie mocno z biegania po ogrodzonej łące co z wypadu w teren pod człowiekiem. Takim strasznym człowiekiem z batem i lejcami w dłoniach. ;)
  25. O rany... Szkoda zwierza, no ale nie miałaś wyboru... :(
×
×
  • Create New...