Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. ojej Arka. piekne sa te futrzaki. takie srebrzyste. Rasowe jakies, czy wielorasowe?:evil_lol: A co do tego labka...Arka...nie mow ze to taki wielki łowca....tak patrzy zdechlawie:evil_lol::evil_lol:
  2. genialnie. Dzieki wielkie
  3. dzieki. Zastanawiam sie, jak dlugo to bedzie trwalo. bo Bisiek ledwie po kastracji. Ja nie wiem, czy tak szczepic go od razu. Z drugiej strony nie mamy wiele czasu. Jedyny tymczas na razie u Lami, a Lamia ma dominanty:diabloti::evil_lol: Hm. bedzie trzeba to jutro wszystko jak podalam przekazac dr. Monice i sie naradzic. Kto to zrobi? Kto moze jutro byc w klinice?
  4. Maksiu jaki grzeczny chlopak:crazyeye::loveu: I wszystkie zwierzaki czarne. A ta pieska czarna Eniu to jak sie zwie?
  5. Zuzia rzeczywiscie falujaca siersc ma:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:
  6. Enia, jaka Ty sliczniusia. Na kotka nie zerknelam jeszcze. Idzcie szybko na watek Bisia:loveu::multi:
  7. Bisiu potrzebuje mase szczepionek :roll:..Wiec tak: 1) [COLOR=red]Wscieklizna.[/COLOR] 21 dni przed przyjazdem do Niemiec (jednak) [COLOR=red][COLOR=black]2)[/COLOR] Paszport UE [/COLOR][COLOR=black](Bisiek z paszportem:loveu:)[/COLOR] 3) szczepionke na [COLOR=red]nosowke, na parvo,[/COLOR] teraz podaje niemieckie nazwy i inne, bo nie wiem co to jest : wiec dalej szczepionke na [COLOR=red]Leptospirose, Parainfluenza, Hepatitis contagiosa canis (HCC) to jest zarazliwe zapalenie watroby u psow[/COLOR]. 4) [COLOR=red]chip[/COLOR] [COLOR=#ff0000][COLOR=black]5) odrobaczony na wszystkie robale [/COLOR](glisty i tasiemca) oraz Giardien (nie wiem co to)[/COLOR] [COLOR=black]to wszystko musi byc wpisane do ksiazeczki zdrowia[/COLOR]
  8. Kochani. Mam wszystkie dane od tej kobitki z Berlina, ktora chce Biska naszego. Adres, Imie Nazwisko, Tel...wszystko:) Dostaniemy umowe adopcyjna do wzgladu. Obejrzymy ja czy nam sie spodoba. Podpisze...nie wiem kto:razz: Psa kazdy kto chce bedzie mogl odwiedzic. Beda zdjecia i takie tam. Wiec pani nie chciala juz psa, bo umarl jej 14letni wilczur. Ale tak sobie chodzila po roznych forach tu i tam (jak my:evil_lol:) i patrzala komu by nie pomoc. Az ujrzala Bisia. Zaplakala nad nim.Przespala to, A potem podjela decyzje. Nie tyle, ze chciala miec psa. Raczej nie, bo chciala sobie oszczedzic bólu nastepnej rozłąki. Ale chce dac Biskowi wszystko to, czego on (prawdopodobnie) nigdy nie mial. Pani widziala Bisowy pyszczek i Bisiowy ogonek i dupke tez..:loveu: i juz koncze, bo:placz::placz::placz: ps. pani tez sie dolozy do kosztow transportu albo je calkiem przejmie. tylko trzeba wiedziec ile. Czy ktos potrafi to wyliczyc. Wiec z W-wy do Berlina i spowrotem. Moze jedzie jakis inny transport. moze to bedzie mozna polaczyc. kto moze niech luka gdzie tylko sie da i mysli dziekuje zostalam teraz oficjalnie zaproszona razem z Bisiem. wiec nie mam odwrotu. bede jechac:)
  9. jesli znadziemy albo oni (nie wiem jeszcze jak to sie odbedzie) transport dla Bisia do Berlina i nie znajdzie sie inna osoba, ktora tam akurat bedzie, to ja pojade z Bisiem. Oczywiscie jesli transport bedzie jechal z powrotem:evil_lol::evil_lol: Mam takze znajomych w Berlinie oraz mozna zupelnie neutralnie poprosic organizacje dla zwierzat do sprawdzenia domku i zdania relacji jesli nic nie okaze sie godne zaufanie, to ja jade z Bisiem ps. wie ktos jak ma sie sprawa z jego nuzencem. Co bedzie trzeba robic po jego wyjsciu z kliniki.
  10. Wazne wazne wazne. Babka z jednej organizacji juz od 2 tygodni szuka domku dla Bisia, nie chce zebysmy oddali go do jakiegokolwiek pensjonatu. Naprawde sie stara. Wlasnie otrzymalam 100 telefonow i maili,ze znalazla kobiete dla Bisia. Umarl jej pies w wieku 14 lat i zdecydowala sie na Bisia. Nic wiecej na razie nie wiem. bo to na szybko wszystko. Jest to DS:multi: i w Berlinie. Ale nie wiem jak z transportem. Zostalam zapytana czy chcemy za Bisia pieniadze, wiec odpowiedzialam, ze dobrze by bylo gdyby za transport zaplacili przynajmniej czesciowo. Gdybysmy mieli transport to ja oferuje jechac tam z Bisiem. Ale teraz potrzebuje na szybko generalnej odpowiedzi, czy dla Was to jest ok. oczywiscie trzeba przedstawic wiecej faktow, ale to co na szybko sie dowiedzialam, a potem padl telefon. piszcie prosze.
  11. Jesli p. od Bisia i wszycy zainteresowani zdecyduja sie na wyjazd Bisia do Niemiec, bedzie potrzebowal paszport, ksiazeczke zdrowia, szczepionke na wscieklizne (do Niemiec nie trzeba udowadniac jakies ilosci antycialek z ta wscieklizna zwiazanych/nie wiem o co chodzi, najwazniejsze jest ze nie trzeba) i to by bylo na tyle. wedlug moich aktualnych wiadomosci. maksymalnie 7 dni przed wyjazdem Bisiek bedzie musial jeszcze raz skonsultowac sie z weterynarzem, ktory potwierdzi jest stan zdrowia. wiadomo, nie ma juz kontroli na granicy. Ale take sa ustawy.
  12. Wielkie dzieki Ewusek Biedny Bisiak:-( Taki smutek w oczkach znow. no...ale tym razem dla jego dobra:-( bardzo smutne te zdjecia. Maly Bisiak.
  13. dzieki. takie tam zastrzyki. to nie powinnno jej szans adopcyjnych pogorszyc. to przeciez szybka sprawa. i samemu nie trzeba nic robic. Mrowa w gore chcialam powiedziec, ze nasz wet ( w koncu jeden logiczny) pobral jednak probki skory i wysłałam je do laboratorium. Wczesniej 4 innych oceniło, ze pies na pewno nie ma nuzenca ani nic innego i tez dawali zastrzyki. to dzialalo pare dni i przestawalo dzialac. Nowy wet jednak stwierdzil, ze lepiej jednak u tak oslabionego psa zbadac ta skore. Moze byc swierzb, nuzeniec ale takze wszystko inne (grzyby itd) Powiedzial tez, ze nuzeniec wystepuje u 80% psow. najczesciej jest "uspiony" i nie ma objawow. Przy stresie i przemeczeniu moze sie objawic. u kazdego psa inaczej..(?) Ale jesli pieska ma jednak swierzba, nuzenca albo grzyba to wszelkie zastrzyki moga chorobe pogorszyc. Ale...kazdy wet mowi co innego. dla mnie bylo wazne zeby skore jednak zbadac. Bo co krzyczki to jednak krzyczki pozdr.
  14. ;)no udalo sie. Pani Dr. ma moje dane. I teraz czekam na telefon od pani, ktora płaci na Bisia. Mam nadzieje, ze teraz siec bedzie dzialala;):multi: Z tego co uslyszalam przez telefon piesia ma sie naprawde dobrze. Wiecej nie wiem na razie.
  15. moj Filip z Krzyczek chyba tez to ma. Wszy juz nie ma, pchel tez nie. Ale dalej sie drapie. I nagle znow wlosy z ciala wypadaja. Rosna tez co prawda ale i wypadaja nagle znowu. Mam pytanie, jak lekarz stwierdzil ta chorobe? sprawdzil probki skory? Bo ja na razie nie wiem, co Filip moze miec
  16. chyba jednak nie ginie. podbijam Foksika,wiecej na razie zrobic nie dam rady
  17. nie umiałam znaleść więcej informacji na temat pęcherza maleńkiej. Ale jestem zainteresowana, bo...mam podobny przypadek i tez z K. Czy te tabletki na chory pęcherz cos pomogly? I jak zbadać czy ma chory pęcherz, czy można dać tabletki bo straaaaaaasznie dużo siusia? dzieki
  18. nie mam ani jednej dygitalnej fotki Charly (wołaja ja Karlik, wiec Charly przejelam ja;)) Teraz mam taki aparat, ale Karlik daleko daleko stąd:-(
  19. Patos piekny jest. Pomaranczowe oczy. zeby zeby sie udalo dzieki za zdjecia
  20. Dobra jestes qurcze. Charly na sniegu jest......żółta:crazyeye::placz:
  21. Sluchaj, to jest okropne. Moja pieska w parku jesienia suche liscie to na kila wtryniala, heheh. Pieniazki znalezione na podlodze:oops: kawalki szkla wszystko pod jezykiem jak najwiekszy skarb nosila i mamlala..Slyszalam od wet. ze to normalne, ze one tak maja. Ladnie wygladaja. Takie czysciutkie i zadbane. Powiedz czy Twoja pieska Zara na tle sniegu tez taka bielutka czy raczej żółta jest:)))
  22. ach... jaka sliczniusia ta Twoja Zara. Daisy oczywiscie takze. Ale dalmatka sercu blizsza. Rzeczywiscie wszystko zjada, yoreczka tez:evil_lol::eviltong: Ale wybrałas doskonałe zdjecia.. czyzbys czytala forum po cichu:razz: Mowisz, ze Zara wszystko zjada na dworze....:eviltong::p wlasnie taka dyskusja tutaj tez byla na forum...(jakies 3 stronice wstecz) Dyskusja na temat wszystko zjadajacego dalmata. Wiec opcja byla taka, ze potrzeba im pewnych mikrobów czy cos takiego w przewodzie pokarmowym i na to mozesz im kupic tzw. "żwacze" pewnie to i dziala na wszystkie inne pieski. Ale jak widac na zdjeciu... Diana i Zara oraz Ja i Charly swoje wiemy:evil_lol::loveu: Charly tez wszystko je. Ale ja jej daje. Tzn. szans wiekszych nie mam.Jak wlezie w jakies zdechle bebechy to czesto gesto sobie troche podje zanim ja na smyczy odciagne, ale...raczej jej jeszcze nie zaszkodzilo. Padlina nie wymiotuje. Wymiotuje jak sie naje trawy i takich tam. Czemu Zara ma kaganiec? Boisz sie ze jej cos zaszkodzi? Czy Twoja Dalmatka nalezy do tych, co i gwozdzie jedzą lub monety znalezione na drodze? Moze jej przejdzie na starosc. Jest jeszcze mlodziutka, prawda?
  23. ok. na nastepnym spacerku sprobuje cos mu zrobic. jak stoi nad woda zaaferowany labedziem. moze wyjdzie. no dawajcie fotki..dawajcie:razz: (to nie Filipek, to muzyka) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=PTzEMTC-_d0&feature=related[/URL]
  24. [quote name='enia']Charly z Filipa to york będzie kiedy taki złoty!:iloveyou: a foty bedą wieczorem - Zuza się odchudza!:kociak:[/quote] hehe. jak kazda kobieta mysli ze jej sie uda. hehe. wiadomo wiosna idzie. tym razem sie na peeeewno uda:evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...