-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
Lamia dodzwoniłyscie sie do tej pani z Niemiec?
-
bazarki na 13 tymczasow u Bianki:crazyeye::loveu: __________________ [SIZE=2][COLOR=red]Bazarki na moich 13 tymczasów [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102966[/URL][/SIZE] [SIZE=2][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102715[/URL][/SIZE] [SIZE=2][URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102744[/URL][/SIZE] [SIZE=2][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9270634#post9270634"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...34#post9270634[/URL][/SIZE]
-
Kraków. Kłopoty z dalmatynczykiem - ZOSTAJE W SWOIM DOMU!!!!
Charly replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Acha, jeszcze o tym bieganiu i polowaniu - próbowałam linki 20 metrowej ale nam z nia zupełnie nie szło ciągle się pies plątał i w końcu zrezygnowaliśmy. No, wieczorem to wiadomo,że wogóle nie ma zastosowania![/quote] :evil_lol::evil_lol: współczuję. te linki:))) tez probowalam. to wszystko nie dziala. nigdy nie wychowalam mojego dalmata wiecej niz poza siad:shake: Nie dalam rady niestety. ale wiem ze sa inne. bardziej ulegle. A moze i wlasciciele jacys specjalisci?? Bardzo fajnie by bylo gdyby jakis trener do dalmatow sie mogl wypowiedziec. A te kamienie:placz:Biedak,....choc moj jadl kamienie dla zabawy. ale zebow nie lamal. biedny was dalmatek. No ale teraz ma dobrze. Czemu go wywalili? bo jest nieokielznanym szatanem. Dlatego. moze jest jakas szkola w poblizu gdzie trener zna sie na tych psach. to oczywiscie dodatkowe wydatki i czas. Ale gdyby Wasz dalmat przestal sie tak rzucac na inne psiaki, to by bylo dla niego lepiej. wyszalalby sie z nimi wtedy lepiej niz samotnie. A jest wykastrowany? -
przeslalam na pw
-
Bardzo bardzo dziekujemy. To ja zapodam to paniom z Niemiec i zaraz jak dostane ok. to sie zglosze tutaj i na pw hurrra:multi: gdyby dogo padlo tu moj numer 785 132 983 prosze przeslij mi swoj na komorke
-
ojej. to ja/my/Bisiek bardzo dziekuje
-
no...to juz cos.. Moglabys wyliczyc kilometry i koszt transportu? Przedstawie to paniom w Niemczech i moze one maja jakis transport do Niemiec z Twojego miejsca bardzo dziekuje. ps. to nie jest cos. to jest suuuuuuuper. Wielkie dzieki:)
-
transport, transport:razz:
-
no wlasnie. tez o tym myslalam. sama moglbym to zrobic. ale najpierw musialoby isc do mnie itd. Dziekuje za propozycje z Twojej strony.
-
Wlasnie siku juz zebrane i poszlo do laboratorium. Mam nadzieje, ze jest ok On jadl nie tylko suche. Jadl tez mieso. Ale pil jak opetany po tych krzyczkach. Ale z biegiem dni to mniej pil. A teraz to juz prawie normalnie. Mniej pije, mniej je. Dobre kupki i nie wybrzydza. Dzieki Arka za te winogrona. Nie wpadlabym na to. Mam to co prawda w proszku dla niego i olej w kapsulkach dla psiakow od weta. Ale to zawsze z dotatkiem chemi. Jak skonczy te proszki to przejde tylko na naturalne srodki. Po serku mały ma....wiadomo co jeszcze poczekam. zoladek ma Filutek b. delikatny. ps. oj spie i gonie chyba kaczki we snie. bo caly az sie ruszam. :)))
-
[SIZE=3][COLOR=red]:laola:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red]Szukamy transportu dla Bisia do Niemiec[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]Zeby nazywal sie w koncu Aaron i zamieszkal w Berlinie[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]Prosze o pomoc:laola:[/COLOR][/SIZE]
-
juz spowrotem. Pani, ktora znalazla domek dla Biska prosi zeby przeslac kopie wynikow krwi malego. Troche zachodu z tym, ale ja to rozumiem. Stoi miedzy mna, nami nieufnymi (wiadomo, pies idzie do Niemiec), a przyszła włascicielka Bisia, czekajaca i tez z obawami... (wiadomo pies z Polski) i chce sie zabezpieczyc. wiec jak otrzymam numer faksu na ktory ma to byc przeslane, zadzwonie do kliniki i poprosze p. dr Monike o przefaksowanie tych wynikow. Mam nadzieje, ze bedzie to mozliwe.
-
cudowne wiesci... wszystko przekaze. Potem wroce tu i przekaze Wam co i jak..jakie beda dalsze plany. dzieki Lamia wielkie
-
Filip wychodzi na prostą stanowczo. Wyniki lamblji beda jutro. Wtedy i skore i koo omówimy u weta. Ale maly od 3 dni nie pije wreszcie jak opetany. Je regularnie i nie prosi o wiecej non stop. A co najwazniejsze na siu trzeba wychodzic teraz juz tylko co 4 godz. w nocy tez jeszcze:roll::placz:, ale bylo co 2, potem co 3, a teraz co 4. wiec idzie ku dobremu:multi: Najwazniejsze, ze maly je w koncu gotowane tzn ryz. Mieszam mu miecho z ryzem, marchewka i siemieniem. Najpierw dluuuugi popołudniowy spacer i Filutek je to wszystko:crazyeye: nic nie wyskubuje, nie wybrzydza. A potem pada na poduche i chrapie do wieczora. Mam czas dla siebie. Wreszcie:mdleje:
-
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
Charly replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Lusia Lusia:multi::multi::placz: -
podnosze. kurcze Farcik...takiego mial Farta, zeby i teraz. Ale on mlody..powinno sie udac.
-
Dziekuje dziewczyny
-
dzis albo jutro wieczorem bede rozmawiac z ta pania z Berlina. bedzie pewnie chciala wiedziec cos na temat nuzycy psa Tzn. jak ma leczenie wygladac. Jak dlugo. Jak czesto. jak drogo? Dzwonilam do Dr. Moniki, ale wiadomo byla zajete i poradzila zebym skontaktowala sie z pania, ktora łoży za Biska, poniewaz ona jest jakoby jedyna poinformowaną osobą i decydujaca. Dalam moj email oraz numer telefonu.. Ale niestety dalej nie mam informacji na temat psa Lamia jesli cos wiesz, to napisz prosze. Wiem, ze jestes b. zajeta psami, kotami, transporterami i klatkami itd itd:loveu::crazyeye:. Ale jesli znajdziesz chwilke czasu to prosze napisz jesli masz jakies konkretne wiesci. Albo jesli kto inny ma jakies wiesci to napiszcie do mnie [EMAIL="alexariel@wp.pl"]alexariel@wp.pl[/EMAIL]