-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
nie uciekaj Czarok. oczywiscie ze potrzebujemy Ciebie dla Biska. Bardzo. prosze napisz jeszcze raz tutaj jak to ma wygladac. Gdzie i o ktorej Biska bedzie trzeba dowiesc i o ktorej bedziecie w Krosnie.
-
sprawdzilam w necie co to są te [COLOR=red]oocysty..[/COLOR] U Filipa zgadza sie kazdy jeden objaw [COLOR=#333333][SIZE=2]Kokcydioza to chroniczna choroba wielu gatunków zwierząt, wywoływana przez pierwotniaki kokcidia. Powoduje ona stany zapalne błony śluzowej jelita cienkiego, w wyniku czego dochodzi do biegunek i oddawania nieuformowanego kału. Najbardziej narażone na chorobę są zwierzęta młode. Starsze psy i koty są nosicielami. W ich przypadku choroba przybiera zawsze przebieg przewlekły.[/SIZE][/COLOR] [COLOR=#333333][SIZE=2]Do zakażenia dochodzi poprzez zjedzenie oocyst, które wydalane są z kałem chorych zwierząt. Inną drogą zakażenia jest zjedzenie żywiciela paratenicznego.[COLOR=red] Jeśli młode zwierzęta przetrzymywane są w kojcach z ziemią jako podłożem, należy spodziewać się szczególnie ciężkiego przebiegu choroby. [/COLOR][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#333333][SIZE=2]U większości zwierząt choroba przebiega bezobjawowo. Jednak przy silnej inwazji mogą pojawić się następujące objawy[/SIZE][/COLOR] [COLOR=#333333][COLOR=red]osłabienie[/COLOR] [SIZE=2][COLOR=red]biegunka[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=red]wymioty[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=red]spadek masy ciała[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=red]odwodnienie[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=red]spadek apetytu[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=red]śluz i krew w kale[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=#333333][COLOR=red]sierść bez połysku[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#333333][SIZE=2]Aby zdiagnozować, należy wykonać badanie kału u lekarza weterynarii. Potwierdzeniem diagnozy jest [COLOR=red]inwazja oocyst[/COLOR] stwierdzona w kale po przeprowadzonym badaniu.[/SIZE] [SIZE=2]Należy pamiętać o tym, że obecność oocyst u zwierząt, u których nie ma objawów, nie stwierdza konieczności podjęcia terapii, jednak podanie leków jest wskazane ze względu na zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska oocystami.[/SIZE] [COLOR=red]Filip ma kazdy z tych objawów. Ale sa to takze objawy pobytu w Krzyczkach.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Dzis jednak (1 Marzec:)) stwierdzam,że u małego sa to objawy po podaniu zewnetrzego środka na pchly i wszy (tym razem Frontline w sprayu) oraz tabletki na odrobaczenie. Reakcja psa jest taka sama jak ostatnio. Osłabienie (wtedy pies po spot on Fripexsie sikal pod siebie), wymioty, biegunka ze sluzem i krwia, pies nie je ni pije. Tak było wczoraj. Dzis jest juz duzo lepiej. Teraz spi. Jesli zwroci wode takze dzis pojade z nim na kroplowke. [/COLOR] [/COLOR]
-
Ale Bisiek moze sie cieszyc;)
-
[quote name='MagYa^^'] Ale jesienia odwozilam psa do Anglii na swoje nazwisko.. i nie byly wymagane zadne potwierdzenia. jesli chodzi o Anglie (i nie tylko, takze Chorwacja np oraz pare innych krajow) to wymogi sa jeszcze wieksze..chyba.. ja slyszalam i czytalam w internecie, ze pies przed wjazdem do UK musi byc w Polsce na kwarantannie przez 6 miesiecy od daty pobrania krwi w celu udowodnienia odpowiedniej ilosci przeciwcial przeciwko wsciekliznie.Pies wczesniej oczywiscie jest szczepiony. szok. Ale moze nie wszedzie kontroluja to.
-
Mielec-czekoladowy staruszek Emilek pojechał w końcu do domu!! YUPIIIIII
Charly replied to bonika's topic in Już w nowym domu
zapytajcie MagYa. poproscie ja. -
Nie zamykaj ziapy:loveu:. Powaznie. kazda uwaga jest wazna. w koncu Bisiek idzie (tylko)w dobrej wierze. I biora od nas Biska tez (tylko) w dobrej wierze. Ja sama sie nie znam.
-
MagYa ale to sa Twoje psy. Ty wpisana jako wlasciciel. Nigdzie ich nie oddajesz. A tu jest inaczej. Po drugiej stronie tez chca zachowac ostroznosc. Zdarza sie, ze org. biora psy (np. z Polski) i na miejscu okazuje sie,ze nie przyjechal ten pies ktory mial przyjechac. Za to przyjezdzaly psy niezaszczepione, bez chipow, zarobaczone, zapchlone i chore na nosowke. Dlatego na moja prosbe o adopcje psow pozytywnie odezwaly sie 4 osoby. Reszta jesli odpowiedziala, to tylko, ze przepraszaja, ale z nadmiaru zlych doswiadczen nie chce zajmowac sie psami z Polski. ale wazny jest powod, dlaczego myslisz o naciaganiu? Moglabys rozwinac te mysl? Moze byc wazne. dzieki
-
Lamia,bisiek potrzebuje jeszcze od wet. potwierdzenie wyjazdu, ktore ma byc wlozone do paszportu ja sama niestety nie wiem co to jest. Ale wet. pewnie tak dzieki
-
Bylismy u weta z Filipem Filip został jeszcze raz spryskany Frontlinem, zeby wykonczyc te gnidy. Dostal na skore [COLOR=black]antybiotyk [/COLOR][COLOR=black]o nazwie [COLOR=red]Enrobioflox.[/COLOR] Wyniki skory byly ujemne, ale Filipek nadal ma lyse placki, skora i siersc wygladaja chore. Maly sie non stop drapie i lize grzbiet, brzucho oraz łapy.[/COLOR] Na [COLOR=red]oocysty (Isospora) [/COLOR][COLOR=black]w kupce dostal [/COLOR][COLOR=red]Enteramid. [/COLOR] [COLOR=black]Dostał także jedna (ostatnia) tabletke na odrobaczenie, ktorej nie podalam, bo mial rozwolnienie. [/COLOR] Filip zostal zwazony. wazy 6,300 kg. Wazyl 4,300. Takze serce zostalo osluchane.
-
[quote name='lamia2']Tej samej co zbiera na transport krzyczkowych do Świnoujścia: Fundacja Na Rzecz Opieki Nad Zwierzętami SFORA ul. Hołówki 3 lok. 116 00-749 Warszawa Bank PKO BP SA I Oddział Centralny w Warszawie 76 1020 1013 0000 0702 0108 5752[/quote] dzieki. Podam konto Bisiowej panci Aaronowej...on juz powoli Aaron jest:lol: Bisiek bedzie jechal za ok. 2 tygodnie
-
Fundacji jakiej?
-
waleczne koty sa super, hihi:) Filipek...slepy dreptajacy przerazony staruszek;) Filip juz nie drepta. Nie chodzi. Pedzi jak burza. A ja z nim. Myka po schodach, mostach, straszy łabędzie, kaczki, przeskakuje dziury, jakies wyimaginowane przeszkody:crazyeye::crazyeye::crazyeye: "Pies w worku" z niego i tyle a ja tak chcialam staruszka....samo zycie
-
ot ciut poczekamy poczekamy. Walczylam wczoraj całą noc z Filipem, bo chcial do łóżka wejsc. Nie moge mu dac. Jestem ultra alergiczna, non stop cos nowego i nie chce ryzykowac. oprocz tego Filip nabrał nie tylko siły fizycznej niesamowicie, ale takze psychicznej. Robi sie z niego mały dominant. Wczoraj w nocy na spacerze pobil sie z kotem (domowym wychodzacym) wiekszym od niego. Rudym kotem, ktory od lat tu zyje i patroluje co noc swoj teren.wszystkie inny koty go respekutja.Kot nawet nie uciekal przed kurduplasem Filipem, ale Filip wyraznie zadzieral. Dostal po nosie, wiec sie rzucil na kota. Musialam rozdzielic. Oprocz tego na spacerze pokłócił sie z psem na niedzwiedzie (kyrylyjskim czy jakos tak). Olbrzym chcial sie bawic....Filip tez. Filipowi sie odechcialo, jak olbrzym dla zabawy chcial sie na nim polożyc. Mały chcial sie bic. musialam go odciagac. Filip waleczne serce jest teraz. Choc on w sumie od poczatku sie nie bał niczego. Olbrzymich (jak na Filipa) szczekajacych np.owczarkow pedzacych w jego strone. Filip stoi i czeka. Zero ucieczki, strachu. nic. Za to małe (jego wielkosci) olewa zupelnie, patrzy na nie z gory.... Cos mu sie pomylilo chyba. Kupie mu lusterko. Czy w nim jakis mały terrier nie siedzi czasem?
-
Panća Biska z Berlina oferuje pomoc w wysokości 200 Euro. Bardzo bardzo pani dziekujemy. Prosiła, żeby te pieniazki uzyc wedlug potrzeb i uznania. Nie wiem jak beda przekazane. Czy do reki przy odbiorze psa. czy na konto i czyje tez jeszcze nie wiem Byla taka opcja, zeby za ta kase dowiesc Biska osobiscie do Berlina, spotkac sie z przyszla pancia pieska itd. Cudowni rodzice Rybci zaoferowali transport az do Berlina i spowrotem. bardzo dziekuje. Ale jest juz darmowy transport psa do granicy. Tam bedzie odbrany. Wedlug mojej oceny Bisiek pójdzie w dobre miejsce. Dziewczyny tez jeszcze beda rozmawiac z Berlinem. Jest tam takze pani z Polski, ktora zna sprawe psa, pania z Berlina i czyta takze wątek Biska. Z ta pania dziewczyny tez beda mogly rozmawiac. Jak dla mnie można psiaka spokojnie oddac. Idzie w dobre ręce. Ja predzej czy pozniej do Berlina i tak będe musiała jechac. Wiec mysle sobie, zeby te 200 Euro przeznaczyc na inne krzyczkowe. Na klinike. Przekazac od razu na konto kliniki.
-
[quote name='sonica']ojej ojej psa podmieniły!!! Jaki on się dostojny zrobił i taki piękny:) brawo dziewczyny!![/quote] Podmieniły, a teraz mówią, że się taki zrobił po leczeniu;) Wszystko jest podejrzane. Czy nikt nie zwrócił uwagi na tego niedzwiedzia na pierwszym zdjeciu ze strony nr.42? Niby pies.....Niedzwiedz. wyraznie widze.
-
dziekuje bardzo. tak wpiszę.
-
dzieki:multi::multi::multi: Duzo pieknych fotek. cudowne. Ale on przytyl:-o:loveu::loveu: Lamia tam na jednym zdjeciu (pierwszy w tej edycji)w tyle to co to? Niedzwiedz stoi?:crazyeye: dzieki dzieki dla kazdego kto pomogl Bisiowi. Wielkie dzieki dla p. Ewy
-
:evil_lol::loveu: piekne fotki. Wielkie dzieki Lamia (zdaje sobie sprawe, ze robisz na wielu watkach i nie tylko). Ucałuj koleżankę. porasta mu ten ogonek czy tylko mi sie tak wydaje? Najcudowniejsze jest to, ze Bisiek stoi na 4 lapach. nie na 2 i pół albo 3 i pół jak w schronie. a te czerwone miejsca na skorze. to mu tak zostanie? wiemy cos na ten temat. [COLOR=red]pytam duzo. wiem, ale musze jak najdokladniej wypelnic ta umowe. podpisuje ja moimi pelnymi danymi. jakikolwiek wiadomy, a nie zgadzajacy sie uszczerbek na zdrowiu psa idzie na moja kape.[/COLOR] [COLOR=red]Podane informacje musza byc w 100% rzetelne[/COLOR]. dzieki ps. dostalam maila od p. Ewy ale niestety widze tylko biale miejsce. to wszystko. tam pewnie sa informacje na temat Biska. ide wysikac Filipa i potem spac juz.
-
Bisiek juz prawie w domu. dobrze ze piszesz. Lolus niech znajdzie w koncu dobry dom. Jesli bedziecie potrzebowaly pomocy z niemieckim itd. to pisz. na pw najlepiej.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Charly replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
tez jestem ciekawa. wie kto co? -
:diabloti: Lamia ganiam Cie po wszystkich wątkach, ale wszedzie spózniam sie o pare minut:evil_lol::evil_lol: Widze slad, smuge dymu, ale ciebie juz nie ma...lece na nastepny watek, gdzie Cie podejrzewam....własnie polecialas dalej :evil_lol::cool3::p
-
[quote name='evita.']A ja tylko chciałam naskarżyc na szczurki, że mnie z lekka obsikały :eviltong: Ale im wybaczam, bo podobno chciały mnie tylko "zaznaczyć" :p A tak poza tym to są bardzo mądre i wpatrzone w swojego pana Kubę jak w obrazek :lol:[/quote] jak im Kuba zrobił taki piekny,wypelniony, madry i dobry szczuzy domek, to sie sculkom wcale nie dziwie:loveu:. inni trzymaja w akwariach albo płaskich podluznych lub nawet chomikowych klatkach. I to bez wybiegu i wspinania poza klatka.:-(:-(:-(.
-
oczywiscie Evita. Oznakowac chcialy. nie zeby szczurkom sie to czasem zdarzalo tu i uwdzie kropelke utracic (np. na klawiaturze pc:evil_lol:) ps. nie odchodz stad Evita. Dzieki Tobie wychodzi prawda na jaw. Ach piekne zwierzaki, łaciate szczuraki, przystojna koteczka..... hehe....sikajace scule i kotenka o falujacej siersci, hihi