-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
nie widzę nic w "kosmetykach" więc zakładam nowy temat. Jaki szampon polecacie dla psów alergików? To znaczy, mój pies ma alergię pokarmową, ale skoro system jest już naruszony, nie chce go jeszcze truć dodatkowo. Używam do tej pory dr. Seidel szampon z jodyną, jest świetny, ale bardzo słabo się pieni. Czy jest inny szampon, który możecie polecić i który pieni się mocniej? Przegladałam ostatnio w sieci szampony dla psów wystawowych, byl tam jeden dla psów wrazliwych, ale mimo wszystko z perfumem. dla mnie to jakis paradoks- ale może ja się nie znam (?)
-
[quote name='Patyś_']Niestety... Luzia w tym wypadku na prawdę dobrze trafiły :) Nad jeziorem się wybiegała, w domu, Jacka mama gotuje jej domowe żarełko :) jeździ z panem autem i śpi z nim w łóżku, na ogól na jego własnej twarzy - to spanie na buzi, to chyba jej jekiś fetysz... Też mnie tym zaszczyciła ... : P[/QUOTE] dobrze, że nie sika mu na twarz hahahahah wiesz jako fetysz:oops: hhahahahah:lol:;) jeśli chcesz ogłoszę ją na portelu. wstaw więcej zdjęc, w objęciach człowieka najlepiej. takie jakies słodkie:roll:. (ludzie nie chca widziec smutnych piesków na portelu, skarżą się tam do biura i muszę zmieniac ogłoszenia. wiesz wszyko musi być happy)
-
[quote name='Patyś_']Charly - ta malutka, słodziutka, mini niunia - to DIABEŁ! Moje suki przed nią uciekały! Gaja biegła z Liuzą uwieszoną na fafach chyba z 10 metrów! Ganała je, zganiała z łóżka, one dwie wielkie lochy, były na jej ruch pazurka! <lol> A co parwo... Fakt... Przecież Lui miałą siostrę, Telmę, która niestety, najprawdopodobniej przez parwo, nas opuściła...[/QUOTE] no tak mini niunie to diabły straszne- wiem cos o tym:) ale to je pierwsze dopada wirus. jeszcze biegają i podbiegają do krat, ale oczka juz mają takie smutne, pełne żalu, kilka godzin pózniej już są chudziutkie, pózniej nie wstają, a potem juz tylko jęczą i nic im nie pomaga najczęściej.rankiem mozna znaleść takie małe ciałko lezące z mokrą pupcią od biegunki i krwi, mordką sklejoną wymiocinami. mała chuda istotka z zapadniętymi trójkącikami zamiast oczek. wysuszone drewienko. lato- woda, słońce, zycie i smierć w schronisku widzę, że to samo z kociakami; zdjęcia kociaków w kontenerze tzn. przepełnienie totalne. tak. tak to jest. lato w schronisku, wysyp szczeniąt i kociąt. szczeniakom kroplowki i zastrzyki mogą pomóc, kociaki pewnie giną jak muchy. A chętnych brak.
-
[quote name='Patyś_']Też się z tego cieszę :) W galerii będą zdjęcia jak razem z Luizką spią ^^ rozpłynełam się, i aż się ucieszyłam, że mnie mama obudziła, żeby to zobaczyć ;D QUOTE] wspaniale!! poza tym cieszę się, ze akurat wziął tą malutką. Patrząc na jej mordkę, serce mi się sciska; Luiza wyglada tak delikatnie, jest taka chudziutka i malutka; takie pyszczki własnie najczęściej kończyły w w worku w lodówce wyniszczone przez parwo.
-
[quote name='Patyś_']Jeju, my wybyliśmy nad wodę,i pogoda nas nie rozpieszczała, zabraliśmy ze sobą małą Luizę, i okazało się, że zakochała się w niej moja ciocia :loveu:, wyjechali wczoraj, i obiecali do czwartku poważnie się zastanowić nad mała, bo nie chcą jej zrobić krzywdy źle przemyślaną decyzją ;)[/QUOTE] o:)a kto to mała Luiza? jakiś piesek na Twoim DT? Też bardzo chciałam podziękować Hop! za ogłaszanie elblaskich psiaków. Dzieki Twoim ogloszeniom wiele z nich znalazło dom, w tym skomplikowany przypadek Małpki. Albo zgubiłam wątek, albo nic nie piszecie- jak miewa się Malpka? [COLOR=dimgray]edit. przeczytałam teraz dopiero wypowiedz Pixia i muszę to sprostować ( z bólem serca). Nie chodzi o mnie- ja z pixią nie miałam kontaktu i nie byłam wolontariuszem wtedy, a pracowałam w schronisku. Ewka miała kontakt. Więc Pixia pomyliła nicki. niestety:placz:[/COLOR]
-
[quote name='AgaMasel']Barnaba sobie żyje teraz po królewsku :sweetCyb:Bardzo się cieszę, że Blacky trafiła do takiego świetnego domu. Naprawdę jej się udało:) Na koniec: z serii dziwne rasy z ogłoszeń APRYKOT-ŚREDNI Z RODOWODEM "MORELKA"POKRYJE SUCZKE TEJ SAMEJ RASY Chodziło chyba o pudla apricot:roll:[/QUOTE] to prawda, chociaż ja zawsze miałam nadzieję, że to jednak Ty ją wezmiesz;) ogłoszenia są coraz to lepsze- zwierzaki reklamowane jak produkt.
-
Gaja- śliczna, żywiołowa i kochana suczka. Elbląg.
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ale ona była na ogólnym. tu zostały jej zdjęcia przeniesione. Miała masę wejść na portelu, ale niestety nikt się nie zgłosił. -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Charly replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
fajny bazarek. wstawię sobie w podpis, może więcej ludzi się zbierze:) -
[Elbląg] zagłodzona i przerażona dożyca Ela - POTRZEBNA PILNA POMOC!
Charly replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='kapucynka']Prosze bardzo: [COLOR=red][B]1.4.2010. (!!!!!!!) :[/B][/COLOR][/QUOTE] upps, no tak;) -
[Elbląg] zagłodzona i przerażona dożyca Ela - POTRZEBNA PILNA POMOC!
Charly replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='kapucynka']Charly, te pieniadze zostaly [SIZE=4][B]juz [/B][/SIZE]przeznaczone na dozyce Ele. W dosc wysokiej sumie. W zwiazku z brakiem rozliczen na watku Pachydera przejrzalam watek Duszy, i doszukalam sie wpisow AgaiThety, ktore zacytuje nizej. Niestety, Charly, dziwi mnie Twoja postawa. Na watku Duszy sama prosilas o wplaty, nawolywalas do zbiorek, a jak juz pieniadze wplywnely, to nie interesowalas sie dalej watkiem? Na tyle, ze nawet nie wiesz, ze te pieniadze darczyncy przekazali na dozyce Ele? Powiem Ci szczerze, ze skoro prosilas o datki, to jestes na rowni z AgaiTheta zobowiazana do przedstawiania rozliczenia, ktorego do teraz nie ma. I do odpowiedzi, dalczego schroniska nie stac na karme, na mieso dla suki, skoro miala ze zbiorki Duszy ponad 1400zł...... 30.4.2010. I odpowiedzi darczyncow od tej strony: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182713-Elbl%C4%85g-zag%C5%82odzona-i-pobita-Dusza-%C5%BBYJE-i-szuka-wyj%C4%85tkowego-domu%21/page61"]http://www.dogomania.pl/threads/182713-Elbl%C4%85g-zag%C5%82odzona-i-pobita-Dusza-%C5%BBYJE-i-szuka-wyj%C4%85tkowego-domu!/page61[/URL][/QUOTE] Kapucynko nie wstawię rozliczenia; nie mam dojścia do finansów i nigdy nie miałam. (odnosnie zbiórki (aż wątek przejrzałam;)); wskaż proszę jeden post na wątku Duszki, gdzie bym "nawoływała do wpłat lub ogłaszała zbiórki". Nie znajdziesz takich. Jestem ogromnie wdzięczna darczyńcom, którzy operację Duszki umożliwiły:)Posty z podziękowaniami znajdzisz na pewno) Nie wiem także, jak się maja sprawy z Elą faktycznie, bo zrezygnowałam z pracy w tym schronisku. Proszę przyjmij to do wiadomości, bo nie chcę na każdym elbląskim wątku wywieszać plakatu z napisem: [U]UWAGA UWAGA! NIE PRACUJĘ JUZ W SCHRONISKU W ELBLĄGU (OD 7 MAJA[/U] Nie przekażę więc Twoich uwag, ale AgaiTheta i tak tutaj pewnie zawita. Wstałam o ten strasznej porze, bo moje suczydło wredne ma wielka ochotę na zabawę, ale to i dobrze, bo [B]jeśli faktycznie[/B] Elucha jest taka bogata i ma 1400 zł, to dla takiego newsa "dobrze jest wstać, skoro świt". -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
Charly replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morisowa, a czy ja miałam opłacony czerwiec. nie mam mozliwości sprawdzić. dzięki:) -
[quote name='malkawil']Olu, już Ci mówię o Czice. Utrzymuje czystość w domu.Ładnie chodzi na smyczy. Siada, podaje łapę, waruje, prosi, przybija piątkę. Uwielbia aportować (piłki, patyki i .... kamienie -Ania mówi, że to najbardziej:)). No i kocha pływać. Nie jest wysterylizowana, dostała zastrzyk/blokadę. Raczej nie jest agresywna w stosunku do psów czy suk. No i Olu, jak Ci mówiłam wczoraj, ona chyba musiałaby być z kimś non stop, bo zamknięta szczeka, wyje i niszczy... :([/QUOTE] ok. ale Gosiu ona zostanie wysterylizowana jeszcze przed adopcją u Ani na DT? bo ja to zawsze podaje w ogloszeniach. edit: rozmawiałam własnie z Anią. Suczka będzie ciachnięta. w takim razie jutro ją oglaszam i mam nadzieję, ze znajdzie się jakiś wolny termin w najblizszym okresie. A gosiu jak malina? bo jej nie widzialam na mieście. Jak się zachowywała? Wszytko ok?
-
Gosiu nie dam jej jeszcze dzis ogloszenia, bo potrzebuje więcej informacji. Będzie ogromnym atutem, jeśli napiszę, że Czika utzymuje czystość w domu, ze ladnie chodzi na smyczy. Ania ma ją w domu, to trzeba wykorzystać. Zapytaj proszę o czystość, o to jak chodzi na smyczy, jej stosunek do psa i suki (ania ma chyba psa i sukę nie?) Ani, stosunek do kotów (?) i innych zwierząt.