Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. [quote name='Inez de Villaro']A cóż to za okrutny i bezsensowny pomysł???? Cze4goś takiego jeszcze nie widziałam i nie slyszałam... :([/QUOTE] Na wątku schronsika w Katowicach znany behawiorysta wlasnie w tym momencie podpisał się pod tym pomysłem.
  2. czytałam pół nocy o tej trzustce nieszczęsnej. Snila mi się Ela i jej trzustka. Czytałam, ze jest to bardzo bolesne dla psa oraz, że same leki bez diety nie pomogąi. Nie jestem w tym momencie w stanie pomóc finansowo i dlatego trochę mi niezręcznie wyjść z pewną propozycją, ale po prostu ustosunkujecie się do niej i tyle. Pamiętam, że na Duszkę zostało zebrane dość sporo kasy i jeśli dobrze kojarzę, spora suma została (?). Może dziewczyny duszkowe zgodzą się, aby te pieniądze zużyć na Elę. Aby jej za to kupić weterynaryjną karmę. Nie chcę dysponować pieniędzmi darczyńców, ale Ela nie daje mi spokoju.
  3. Dzieki za miłą i rzeczową odpowiedz:) wszyscy się tu przywleklismy z wątku katowickiego. Tam jest totalne przepelnienie plus brak wybiegu na dluższy okres. Dlatego tez takim pomysl z TDT. Ja się z jedną rzeczą nie zgodzę do końca. Myślę, ze pieska może także dobrze poznać na spacerkach (bez szkody dla jego psychiki), a przede wszytkim nie można traktować moim zdaniem TDT jako "wakacji" ( jak napisałas). Bo one po wakacjach nie wracają do domu, a do schroniska, miejsca najbardziej okrutnego na świecie; dla mnie schronisko to najcięższe więzienie, obóz koncentracyjny, poprawczak i hospicjum w jednym- nie zliczę ile razy wsadzałam zagryzione czy uspione zwierzę do lodówki, szukałam brakującej łapy gdzies w piasku na wybiegu, czułam to zimno i ten zapach. Rozradowane mordy na zdjęciach spacerowych tego nie zmienią. A więc wracają z "wakacji" i trafiają na zimny smierdzący beton za kraty. Musza walczyć o nową pozycję w stadzie. O to, zeby inny pies ich nie zagryzł. One nie są tam czasem tak jak wolotnariusz. One nie są zawse na spacerrze tak jak wolontariusz. One siedzą tam 24 godziny na dobę przez dlugi dlugi czas, czasem przez całe życie! Tak wygląda codzienność polskich schronisk. To potworne. Weglug mnie (wybaczcie ekstremalność) to tortura- nawet w najlepszych zamiarach.
  4. niestety. nie będą nawet wiedzieli, że taka ustawa istnieje, bo nikt nie będzie jej egzekwował.
  5. Własnie chciałam o tym napisac. To są ogromne koszta. Karmię tak moje psiaki (w tym Filip moze jeść tylko i wyłącznie mięso królika)- a one ważą razem 11 kg. Myśle, że na Elę miesięcznie takie zywienie plus leki to ok 300-400 zł. Niestety. pytałas wyżej, więc wkleję mimo wszytko [U]dieta dla przewlekłego zapalenia trzustki (tak myślę, ze ona ma przewlekłe, nie ostre (?))[/U] -dieta niskotłuszczowa (czytałam, ze to jest ważne przede wszystkim, jeśli chory ma nadwagę- wtedy tez najczęstszą formą choroby jest ostre zapalenie trzustki), -mięso o wysokowartościowym białku -[U]jak najmniej lub wcale wypełniaczy (ryż, makaron: dodatkowo obciązają trzustkę, a nie są wartościowe),[/U]. -antyoxidanty, -witamina B12 -olej rybny Omega 3-nie podawac tłuszczów roślinnych! - warzywa, jesli pies toleruje - probiotyki dla jelit -30 -60 min przed każdym posiłkiem roślinne enzymy. -nie podawać kości, za to wapno w innej formie -karmic 3-4 razy dziennie małymi porcjami edit: teraz zauważyłam dopiero wzmiankę o żelazie. Czy bidulka ma do tego wszystkiego anemię? Aga ona może miec nowotwór- ma takie guzki na żebrach. Tzn jak jeszcze byłam, wymacałam takie zgrubienia. Mam nadzieję, że ona nie cierpi. Bardzo mi jej żal. Może jednak lepiej ją "pomęczyć" tymi badaniami, bo może ona cierpi, a i tak nic nie można zrobić. Sorry, że tak kraczę, ale ta jej trzustka i wogóle..:(
  6. [quote name='AgaiTheta']Na dietę wet nas nie stać, poza tym Ela suchego nie chce za bardzo. Będę jej gotować, tylko muszę dokładnie wiedzieć co? Dzisiaj kupiłam[B] 1kg wątróbki z indyka i 1kg serc indyczych[/B], bo wydaje mi sie to najmniej tłuste, to ugotowałam z marchewką i pietruszką no i troszkę ryżu do zagęszczenia. Obawiam się, że Elunię może drążyć jakiś nowotwór, bo na serio jest słabsza. No ale też ta pogoda nie pomaga, nie wiem czy męczyć ją dodatkowymi badaniami czy poczekać kilka dni i zobaczymy czy leki na trzustkę coś pomogą? Nie wiem, ciężkie to wszystko, gdy psów jest 200 i każdemu chciałoby się stworzyć namiastkę domu...[/QUOTE][INDENT]Biedna Ela. Pewnie dlatego ją wywalili/"zgubili". Aga tłusto nie ma być, ma być (podobno) wysokobiałkowo (chociaz musze powiedziec, ze informacje są często b. sprzeczne). Ale nie może dostawać wątróbki. Wątroba filtruje cały syf z ogranizmu. Generalnie wnętrzności nie powinno się podawac zbyc często w duzych ilościach. Mięso tzn. mięsnie są podstawą dziennej diety, ale nie wnętrzności. Wątróbka zawiera sporo wit. A i dlatego generalnie mozna ( to informacja niezalezna od trzustki- nie wiem jak się ma wątróbka do chorej trzustki) podawać wątróbkę, ale nie [U]częściej niz raz w tygodniu[/U] i to tak raczej na smak. A to co znalazłam na temat wątróbki (przykładowo): "WĄTROBA Małe ilości są nieszkodliwe,jednak większe dawki bywają niebezpieczne.Wątroba zawiera duże ilości witaminy A,która podawana w dużych ilościach powoduje zatrucie i hiperwitaminoze.Wątróbki nigdy nie należy podawać psu w postaci surowej-zawsze musi być wcześniej ugotowana. Wątroba jest też szkodliwa z tego względu,że jest naturalnym filtrem w którym gromadzą sią substancje toksyczne(gł.metale cieżkie) oraz cholesterol. Przy częstym podawaniu psu wtroby w dużych ilościach mog a pojawić się następujące objawy: -deformacja kości -przerost koścca -wychudzenie -brak apetytu" [URL="http://www.psy.pl/forum-dyskusyjne/go:temat/art36,37293,12,rodzynki.html"]http://www.psy.pl/forum-dyskusyjne/g...,rodzynki.html[/URL] na temat odzywiania cos znalazlam i zaraz tu wkleję. [/INDENT]
  7. [quote name='Rybc!a']Rozryczałam się jak małe dziecko czytając o domu Blacky. Tego właśnie zawsze jej życzyłam. Kochane maleństwo! :loveu: Ja też mam nowości. Kilka dni temu widziałam Opelka- ma się świetnie, wygląda cudnie, właściciele są zadowoleni, nie ma z nim żadnych problemów. Odwiedziłam dziś też naszą "starą" biurową Maltę, no, bo jak pamiętacie- trafiła do moich znajomych. Wprawdzie nie zrobiłam zdjęć, bo jak na złość wyczerpały mi się baterie, ale macie moją gwarancję, że wszystko jest w porządku. Dostała piękną, różową obrożę z diamencikami, jest umówiona na strzyżenie no i świetnie wygląda razem z Fifą :) A w drodze do niej spotkałam .. BIUROWEGO KUBUSIA! :loveu: Tego, za czasów Przecinka, oczywiście. Nie wiem, czy mnie poznał, czy cieszy się tak do wszystkich, w każdym bądź razie zostałam wycałowana za wszystkie czasy- wygląda ładnie, choć jest chudziutki-no ale taka już chyba jego natura :) Ja na szczęście już nie mam zaliczeń, można powiedzieć, że mam wszystko z głowy- dzięki Bogu, więc niedługo wezmę się za ogłoszenia, które-mam nadzieję, przyniosą jakiś skutek :)[/QUOTE] Ha! bardzo się cieszę, ze wszytko dobrze u Kubusia:multi:. Oj, on się jednak do wszystkich nie cieszył:cool3:- na pewno Cię poznał. Bardzo się cieszę, ze tak dobrze u Malty i Opelka.
  8. [quote name='Vitka']Cudowne wieści od Blacky :) Maxio wczoraj był średniowiecznym psem! :D Pojechał wraz z naszym bractwem na pokaz. Pływał w Zalewie, kopał wielkie dziury i pozował do zdjęć. Byliśmy razem nawet na zamku we Fromborku. Jutro pewnie wrzucę zdjecia do galerii. ;) W schronisku to pojawię się raczej dopiero w wakacje... :( Bo teraz zaliczenia, potem wycieczka no i koniec. ;) Nikt nie dzwonił w sprawie Malty... :( Jak ona się miewa?[/QUOTE] jak wrzucisz zdjęcia daj znać.
  9. Charly

    Tazy - galeria

    [quote name='MarcinB']Niestety tylko część (a właściwie Wstęp) zdołałem umieścić na stronie internetowej: http://www2.tulpar.pl/news_view.php?tpl=286&nid=90322 tak. czytałam. dziekuję:)
  10. Charly

    Tazy - galeria

    a czy ten materiał jest dostępny w sieci?
  11. Charly

    Tazy - galeria

    [quote name='zpr']Bardzo podobne do Saluki :razz:, piękne zwierzę :multi:[/QUOTE] [quote name='MarcinB']Z punktu widzenie właściciela husky, z pewnością. :lol: Dla mne husky i malamut, to niemal to samo. Nie mówiąc o łajkach, czy niektórych wyżłach francuskich. :p[/QUOTE] odkopałam ten temat. Marcin B może tu zajrzysz- czy możesz wskazac te różnice? (mniemam, że tak wyrazne jak między husky i malamutem nie są) Nie miałam huskiego czy malamuta, a tym bardziej charta-- jednak o ile trudno pomylić dwie pierwsze wymienione rasy, o tyle latwiej o pomyłke w przypadku własnie chartów. Ty jak rozumiem traktujesz tazi i saluki jako osobne rasy, ale gdziekolwiek coś czytam na temat saluki czy tazi ( w sieci) czytam, ze w niektórych regionach, saluki nazywane są tazi, tasi czy tazy i co więcej, wsród fachowców nadal spornym jest fakt, czy faktycznie tazi jest osobną rasą, czy tylko odmianą regionalną tej samej rasy, która jest przez FCI zarejestrowana i uznana jako Saluki. ??? byłabym wdzięczna za wytlumaczenie o co w tym chodzi. Próbuję wychwycic róznicę;) i widzę psa silniej zbudowanego niż Saluki no i ma trochę mniej piór na uszach i ogonie i głowa chyba troszki inna. Ale patrze na zdjęcia, nigdy nie widzialam takiego psa na żywo.
  12. ...siedzę sobie na plaży, patrzę na piękny Bałtyk..patrzę patrzę... z daleka widzę człowieka z psem na smyczy..idzie sobie zgrana para, piesek radosny i wesoły...bawi się, ucieka przed falą...Dziwnie coś chodzi ten pies, ojej nie ma łapki...OJEJ BLACKY!!!!:-o:multi: Oczywiście podbiegłam do nich. Moja Tośka wzniebowzięta, Blacky zaskoczona totalnie:loveu: Tuliła się do mnie i bawiła z mała, była cudowna, zrównoważona i widać, ze jest jej dobrze. Jako jedyna ze schroniskowych psów, które widziałam ponownie miała nie tylko informujący o posiadaniu czipa znaczek, ale także sliczną metalową adresówkę!!!:loveu: Miała wszystko to, o co zawsze prosimy. Była na długiej smyczy, bo jej właściciel nie był jeszcze do końca pewny, czy na pewno wróci spuszczona (ja jestem przekonana, ze wróci), ale bardzo podobało mi się jego podejscie. są ludzie, którzy mimo tłumaczen spuszczają psa po 3 dniach... Postalismy trochę, pobawilismy się, potem oni odeszli dalej. Blacky odwróciła się kilka razy, a potem pognała w siną dal ze swoim wspaniałym właścicielem. Spotkanie było udane. Wszyscy się cieszyli, oprócz mojego Filipa, który (ślepo:biggrina:) biegał za Tośką i Blacky głośno szczekając i usiłując ją ugryść. W końcu musiał iść na ręce, gdzie załośnie jęczał, że ktoś śmie bawić się z jego psem:lol: Blacky została odkryta w internecie (portel, strona schroniska).Jej ludzie dluuuugo zastanawiali się nad tą adopcją, byli w schronisku kilka tygodni przed i w końcu podjęli decyzję. Ogromnie się cieszę, że trafiła do własnie tych ludzi i że mogłam ją dzis spotkać szczęsliwą kochaną i radosną nad morzem:loveu:
  13. przecież tam jest tyle psów, które potrzebują opieki.....hm z drugiej strony mogę też zrozumieć, że nie chce psa wysłać tak daleko...
  14. Wspaniale Majga- bardzo dziękuję.. Tzn w imieniu schroniska i Lulu. Kurcze, oni naprawdę wiedzą, ze ona sisia w domu i może sisiac i sisiać i nic? A np. jak się zapatrują na być moze koneiczną i być moze z miejsca potrzebną pomoc behawiorysty? Ale o to chyba Goska pytala. I byli na tak. Myślę też, ze nie zaszkodzi zapytać na wszelki wypadek co się stanie, jeśli jednak nie będzie wszystko tak ok. Czy wiedzą, ze nie mogą przekazać suni w trzecie ręce, ze nie mogą oddac jej do żadnego innego schroniska. I czy odwiozą ją zpowrotem albo przejma koszty transportu. Jeszcze jedna bardzo wazna sprawa; czy oni wiedzą, ze opłata wynosi 50 zł (100?), a nie 1 zł jak podane w allegro? w Adopcja Bolka kiedyś z tego powodu nie doszła do skutku; "nieporozumienie" wyszło przed transportem....
  15. Tak. Tylko to nie były nawet porównywalnie takie ilości mięsa w dziennej porcji. Myślę, że to dobry pomysł z tym RC. Dla Pachcia to najlepsza opcja. A skoro go lubi to na pewno ładnie przytyje. Tylko on też tani nie jest. Spadł mi kamień z serca, że badania juz zrobione.
  16. [quote name='AgaiTheta']lekarz, który robił badanie Pachciowi ma stałe konsultacje z prof Lechowskim, Pachciowi zalecono przejście na RC Intensinal, ja mu znowu gotuję mięso z indyka z warzywami. Nie jestem zwolennikiem mieszania raz gotowane raz suche. Dowiem się jeszcze na ile to suche jest dla niego lepsze, bo za gotowanie będę płaciła sama. Na RC Intensinal powinien szybko przytyć. Ja generalnie zawsze jestem za gotowaniem, ale w przypadku kiedy płacisz za to sama, to dość sporo wyjdzie. Pachyder powinien patrząc na jego wielkość i docelową wagę (pewnie gdzies od 28kg do ponad 30kg) dostać w dolnej granicy 300-400 gr mięsa dziennie!!! pus warzywa, plus ryż, plus lyżeczkę oleju lub dwie;)no i wapno!. Ryż powinien być zawsze tylko dodatkiem. Wszystko inne jest myślę stratą czasu i pieniędzy, a Pachcio nic z tego mieć nie będzie. Pachyderek kręci nosem na suche. Mozna iśc półśrodkiem i polewac mu jakims cieplym mięsnym wywarem to suche. Duzo ludzi tak robi i to się sprawdza. Z tym gotowaniem to jest pracochlonne, w schronisku nie zawsze jest czas na to (ugotowane mięso szybko się psuje itd), a znając Pachcia, w dniu, w którym nie dostanie mięska, nie będzie jadł wcale albo minimalną ilość suchej karmy. Pomijając fakt, że gotowanie z taką ilościa mięsa naprawdę trzepnie Cię po kieszeni. W tych warunkach myślę, ze RC In. plus polewa wyjdą dla niego najlepiej. Czasem mozna mu dać mięso, które Pachyder uwielbia (zresztą jak każdy pies trzymany na suchej).
  17. [quote name='Vitka']Z pewnością cudownie. :) Jak nie znajdzie szybko domu to sprawdzimy ;)[/QUOTE] zaginęłą Klaudia. Agnieszka jest teraz w schronisku i da znacz czy może juz wróciła czy nie i jaki jest plan. jesli nie trzeba będzie jej szukać.
  18. [color=darkred][b][i][u]big zaginąl- pod patronatem mru- warszawa ursynów- proszę o pomoc w poszukiwaniach[/u][/i][/b][/color]
  19. [quote name='mru']dajcie nr 509 075 051 i moj 604 129 008 oki. wątek Fiedki sobie tu zaznaczę i już piszę http://www.dogomania.pl/threads/130890-Bambaryłek-teraz-FIODOR-ma-dom-kolegę-Gacka-i-podbija-świat?highlight=Fiodor
  20. Magda a mozna dac Twój numer gdzies? mam nadzieje,ze ludzie zechcą pomoc, tylko Ty zaraz wybędziesz! Może w pierwszy post ( a ja wtedy dam w podpis jesli zechcesz)
  21. dobra. to ja szukam wątku Fiodora, wyszukam ludzi i napisze tutaj do kogo tam pisałam. banerek jak ktoś potrafi ( ja niestety nadal nie) poproszę. a na razie coś napiszę w podpisie.
  22. [quote name='mru']Big uciekł w nocy w burzę :( pomocy! zaginął w okolicach ul. Puławskiej/Kuropatwy na Ursynowie! może być wszędzie, bo panicznie boi się burzy i leci przed siebie w amoku jak oszalały! :( prosimy o pomoc!!! osz ... on jest duży, rozpoznawalny. mru co można zrobić, wyslac pw do warszawiaków. to tyle co z daleka mogę. jak ktoś potrafi plakat zrobić proszę wstawcie w pierwszy post, potem mozna go na fbooki i inne powstawiac.
  23. OMG:-o Jaki piękny misiu!!! skąd dokąd on musi dojechać? może na transportowym coś się znajdzie Kora tytuł powala na kolana...
  24. QUOTE=elmira;14805355]11367, rany, ale pieniądze. Na pewno decyzje, co do sposobu wykorzystania pieniędzy podejmie Pan Kierownik i Pani Prezes. O MATKO, JAK JA SIĘ CIESZĘ!!![/QUOTE] cooo??? OMG jeszcze takiej sumy nie widziałam, (ale też często nie zaglądam na krakvet) szooooook!!! WSPANIALE DZIEWCZYNY!!!!!!!!!!!!!!!! (zrobiło mi się cieplej niż po "gorzałce") oczy mi się aż z wrażenia spociły;) CUDOWNIE!!! :bigcool::Cool!::Cool!:
×
×
  • Create New...