-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
[quote name='AgaMasel']Ludzie są beznadziejni:shake: Jeżeli te szczeniaki nie trafia do nas to trafią pewnie szczeniaki tych szczeniaków:shake: [B]a tyle jest ogłoszeń ze schroniska na portelu[/B]:shake: grochem o ścianę:shake: Może jutro uda się nam uświadomić choć JEDNĄ osobę:razz::diabloti:[/QUOTE] wiesz czasem płakać się chce, czasem można się wściec, ale nic to. tak jak ktoś napisał, może choć do jednej osoby się dotrze.
-
[quote name='kasia310']Jejkuniu:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: ja tak się cieszę, że Dziadunio i Bexter pojechały, że aż się poryczałam:oops:naprawdę takie wiadomości, to proszę codziennie, a nawet pięć razy dziennie:loveu::loveu::loveu: Madzia, w takiej sytuacji, to do każdego zdjęcia zielona bluza być musi:evil_lol: muszę ją traktować z większym szacunkiem:modla:[/QUOTE] Jakoś ten Baxter wielkiego farta miał. na fb ta pani pisze do mnie, że nie wei co się dzieje, nikt jej nie odpisuje itd, a ona chce tego psiaka;) Bardzo się cieszę, że juz ma domek:):multi:
-
[quote name='magda z.']ja już posłałam Charly, znalazłam na stronie Ingi:) powinien być dobry, bo strona na bieżąco jest aktualizowana - tam w szczęśliwcach jest Karol - nie wiem czy to prawda, bo panuje chaos z czipami i nasz stareńki Dziadek spod budy, nr 8 lp[/QUOTE] dziękuję dziewczyny. przekazałam to zaintersowanej pani na fb. Trzymam kciuki za pozytywne rozwinięcie się sprawy. (Fb to przedziwne medium)
-
[quote name='lolka']to podam telefon do Marioli, ona rozmawia perfekt po niemiecku i organizuje nam niemieckie adopcje - +48 695448743 a ja wieczorek puszcze jej maila, tzn ona wieczorem odbierze aby wiedziała o jakiego psa chodzi dzięki Charly :) :)[/QUOTE] wlasnie dostalam opowiedzi na fb, że ta pani, które jest zainteresowana, napisala do Marioli maila, ale nie otrzymala odpoweidzi. Proszę podaj mi jej maila (tu albo na pw) dla porównania i poproś Mariolę, żeby zajrzala do skrzynki. Dzięki:)
-
nie mogę odpowiedzieć na pw- nie wiem czemu. Macie konto na fb? tam przeczytałam, że jakas pani chce mu pomóc- nie wiem co i jak, całkiem przypadkowo weszłam na ten profil. Wstawiła go pani Eva B. z Niemiec i zainteresowana tez jest z Niemiec. Czy ktoś z Was rozmawia po angielsku lub niemiecku? Napisze do niej i podam kontakt; najlepiej maila i telefon. Niestety więcej nie mogę pomóc bo jutro wyjeżdżam i nie będę miala regularnego dostepu do sieci.
-
chyba wcięlo mojego posta. Na fb pani Eva B wstawila zdjęcia psiaka z jednym okiem na łańcuchu przy budzie ( na B się nazywał jakoś). jest zainteresowana osoba z Niemiec, ale wychodzi na to, że nie wiadomo, kto te zdjecia przejął od kogo i z kim się skontaktować. ja weszlam przypadkowo na profil kogoś tam i przeczytałam o tym.
-
[quote name='Patyś_']Ehh. Masakra. Bedę jutro, juz na dłużej. W sobotę się okaże, w niedziele na bank!! Bono to straszny biedak... ZAbawny, wesoły, kochający ludzi - a każdy przechodzi obok niego obojętnie :([/QUOTE] lato. po prostu lato:( a ten tu wygląda jakby chciał zachorować:( [URL]http://lh5.ggpht.com/_ml4eCV4YCnA/TCOIymSnRkI/AAAAAAAAehY/RBtSXrJxlOc/DSC03599.JPG[/URL]
-
[quote name='malkawil']Malawaszko, Wzięłam wczoraj Kaspara na spacer. Bez żadnych kłopotów pozwolił sobie założyć smycz i obrożę. Dał się głaskać (mi i trzem innym paniom), brać na ręce (mi i innej osobie), [B]nie reagował, gdy pociągnęłyśmy go (lekko!) za ogon[/B]. Nie interesował się również kotem przebywającym z nim w jednym pokoju. Nie wykazał żadnych oznak agresji, czy strachu, czy zniecierpliwienia. Możesz napisać w ogłoszeniu coś w tym stylu (ja nie lubię łzawych ogłoszeń, więc mój tekst jest zwięzły i rzeczowy), lub coś innego :)[/QUOTE] :loveu::loveu::D trzeba było ciągać mocno:evil_lol: hihihihi. Bardzo mi się podoba ten test na psa:loveu::mdrmed: Kaspar przeżył swoje w schronisku i przeszedł wielką metamorfozę. Znerwicowany, skołtuniony, przerażony, maksymalnie zagrzybiony pies zmienił się w ładnego, wesołego,zdrowego, zrównoważonego psiaka:multi: [COLOR=darkslategray]edit: Kaspar przekazał coś niecoś w prezencie mojej Tośce, ale to już prawie tylko wspomnienia. przebieg choroby w schronisku, a w domu to zupełnie inna bajka.[/COLOR]
-
zadzwoniłam i tak: faktycznie pobieranie opłat za każdy IC na trasie nie powinno być. Ja mam dwa IC (Malbork - W-wa; W-wa-Katowice) i za kazdy płaciłam 15 zł. A niestety wyjazd za granicę, chociazby do Bohumina to połowa biletu "ludzkiego".
-
oooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='Patyś_']Gdy brali szczeniaczka, brali psa, poniżej sedniej wzrostu, malutkiego słodkiego i puchatego - Wyrósł spory Labo-golden. Na pewno psiak ma siłe - przyprowadzili go na kolczatce z kolcami jak conajmniej na Kaukaza!! O_O Jak zobaczyłam te kolce to mi oczy na wierzch wyszły... A pies na zwykłej obroży był spokojny, nie ciągnął, ładnie szedł, był ciekawski... Cudo! Yhhh... Kiedy to psy zaczną przyprowadzać ludzi do schroniska? :( ... Może wtedy by zrozumieli...[/QUOTE] Mailo akurat nie byl maly i puchaty- już wtedy był dość duzy. Ale to nie ma nic do rzeczy, powodów zawsze jest sporo, aby oddac psa- nie wiem, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem jak im nie wstyd- nie przed innymi, przed sobą nie wstyd. wiadomo, ze pies to ogromny obowiązek i więcej obowiązków niż przyjemności, ale kurcze "słowo" się rzekło i nie ma oddawania. bez sensu. chciałabym, zeby psy/zwierzęta zniknęly i nigdy nie powrócily, albo inaczej...ludzie..ludzie powinni zniknąć:)
-
ha! no co Wy. A tacy fajni ludzi to byli. Nie pamiętam czy ja go wydawałam czy nie- ale oni byli raz jeszcze, bo mailo mial chore uszka i bardzo fajni się wydawali. Zalosne to wszystko. Nie szykuje się Wam jakis transport na Slask (Katowice)? Bo ja szukam dla dwoch osob i dwoch psów (moich własnych). 350 zł za benzynę.
-
[quote name='Akrum']no nic, szykuje się i zaraz wychodzę z pracy do domku. wypuszczę moje skrzaty na dwór, nakarmię i wyruszymy z TZ na poszukiwania. Na miejscu spotkamy się z Bambino, mam nadzieję, że też przywiezie z sobą kogoś do pomocy w poszukiwaniach... najbardziej boję się, że mógł iść w stronę obwodnicy i autostrady... :( ogłoszenia wydrukowane, zabieram ze sobą, porozwieszamy gdzie się da. mru będziemy w kontakcie tel. życzcie nam powodzenia i trzymajcie mocno, mocno i mocno kciuki...[/QUOTE] Trzymam kciuki za WAs kochani!!!
-
a ja mam pytanie odnośnie przejazdu z psem do Bohumina (Czechy). Z W-wy do Katowic płacę za psa 15 zl, natomiast coś mi ktos mowil, ze z przekroczeniem granicy bilet dla psa będzie kosztował ponad 80 zl. Koniecznie chcę wysiąść dopiero w Bohuminie, (pociąg wyjeżdza w W-wie i kończy we Wiedniu), bo jadę na Śląsk przy czeskiej granicy i nie chcę się telepać dodatkowo 2 godzin z Katowic slimaczym pociągiem,a mamy dwa psy i nie chcę też wywalać 160 zl.
-
--------------------------------------------
-
[quote name='Akrum']powiem tak - u nas jest Przytulisko (jego kwestię zostawię bez komentarza), gmina podpisała po raz kolejny z nim umowę i on niby też ma na wyłapywanie, ale... z tym wyłapywaniem to jest tak, że oni nie wyłapują błąkających się psów, bezdomnych... przytulisko jak mówi gmina jest po to, żeby tam przetrzymać psiaki znalezione na drodze - np. potrącone, ranne lub po to, żeby tam były psy agresywne oddawane przez właścicieli. Ale jako taki hycel to on nie jest,zeby wszystkie błąkające się psy wyłapywać... PORAŻKA, ręce opadają.[/QUOTE] tak własnie tez mi mówili. ze nie wyłapują, chyba, że jakiś agresywny biega. Natomiast pies wałęsający się, będzie się wałęsał. Matwię się, bo kurde kierowcy zawsze oczekują że glupi kundel ustąpi, a w tym wypadku głupi kundel jest niewidomy i jak ma ustąpić:(
-
no tak. miejmy nadzieję, że i tą górę przeniesiemy:)
-
super:) Nie wyłapują, ale znają hotel i byli zainteresowani. Pewnie dużo nie mają do roboty, więc może się będa rozglądać;)
-
Zadzwoniłam do Strazy Miejskiej, zostawilam dane. Oni generalnie nie wyłapuja psów, i jesli się pałęta to się pałętac będzie. Jednak obiecali dać znac, jeśli zobaczą takiego.