Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Zgadzam się z Sową w 100%.
  2. Jak go zaprasza do zsabawy to nie wydaje mi się żeby była agresywna przy bliższym spotkaniu moje psy nigdy nie goniły kotów, przy spotkaniu obcego najwyżej mu się przyglądały z ciekawością. Jeżeli nie szczuje się psa od małego na koty czy inne zwierzęta to raczej rzadko się zdarza że pies samoistnie je goni.
  3. Jeżeli hodowca mówił, że piesek do kochania a nie na wystawy to prawdopodobnie wiedział o wadzie zgryzu i uczciwie uprzedzał tylko nie zrozumiałas tego wyraźnie skoro wpłacilaś zadatek czyli zgadzałaś się z tym. Wada zgryzu w 99% nie przeszkadza psu w życiu nie nadaje się tylko do wystawiania i hodowli.
  4. Skąd ja to znam też się rozłączam bo mam też dość tych reklam i podarków za darmo.
  5. Jeszcze jedna durna legenda. Autorytetu nie osiąga się siłą tylko dobrocią i stanowczością. A już nie próbuj patrzeć w oczy obcemu doroslemu psu bo to pierwszy krok wzbudzenia agresji.
  6. Popieram sheltie są cudowne.
  7. U mnie podłogi bardziej niszczył mąż niż psy a mam je ponad 50 lat. A co do bokserów niestety znałam kilka i wszystkie miały lęk separacyjny, jeden zostawiany w domu na czas pracy właścicieli demolował mieszkanie w straszliwy sposób na szczęście właściciele zarabiali nieźle i stać ich było na naprawy ale ja bym chyba takiego co najmniej oddała bo uśpić jednak żal.
  8. Też podejrzewam, że to choroba mózgu, może jakiś guz, koniecznie wizyta u dobrego neurologa bo takie nagłe ataki i za chwilę powrót do normalności wyraźnie wskazują na chorobę.
  9. I jeszcze jedno - miesa jedzą różne - wolowe, kurczak i indyk i też nie wiem co to alergie. One powstają właśnie przez te suche cuda.
  10. Ja karmię swoje psy całe życie naturalnie czyli mięsem z dodatkiem ryżu makaronu drobnego albo parzonych platków zbozowych różnych, robię im takie musli i jak dotąd a mam psy ponad 52 lata nie mialam problermów z alergiami biegunkami czy zbilansowaniem. Psy zdrowe i zadowolone, suchych karm unikam, większość moich psów też.
  11. To faktycznie wygląda , ze ona broni szczeniaka bo jest w stosunku do niego opiekuńcza. Może poczekaj ze wspólnymi wybiegami aż mały trochę podrośnie.Moje psy - rottweilery były opiekuńcze również do obcych słabszych psów, też wychodziłam często z dwoma psami ale dorosłymi i wtedy nie było problemow z innymi psami. Szczeniaki wyprowadzałam osobno.
  12. Obydał radę jeszcze jak najdłużej ale niestety na starość nie ma lekarstwa. Niedawno stracilam ostatnią rottkę - jak na tę rasę żyła mi najdłużej ze wszystkich moich psów a mam je ponad 52 lata bo 14 lat, prawie do końca było dobrze ale pewnego dnia nie dsła rady wstać nawet mimo pomocy, przestała jeść i niestety musialam podjąc tę decyzję. I tak dobrze, że jeszcze żyl mój wieloletni super wet, który przez 34 lata przyjeżdżal do mnie do domu i leczył mi wszystkie psy. Niestety nagle odszedl ku mojej rozpaczy bo gdxie znajdę drugiego takiego a psy jeszcze mam.
  13. Żebym nie miała swojej parki to wzięłabym tę malutką ale boję się, że moja zołza mogłaby jej nie zaakceptować bo pies tak.
  14. Ja swoje psy całe życie szczepię NobivacDHPPiL i nigdy nie miałam problemów. Wszelkich nowości unikałam.
  15. Mam 79 lat przez 37 lat miałam rottweilery a wcześniej owczarki niemieckie wszystkie były szkolone na obronne i nigdy nie stanowiły zagrożenia dla otoczenia - i ludzi i zwierząt. Ale ja zawsze od szczeniaka je socjalizowałam wychowywałam i szkoliłam po to żeby nad nimi panować i żeby nie były dla nikogo groźne. Przeciwnie, moje psy jak widziały np. atakowanego małego psa przez obcego dużego broniły samorzutnie tego małego nie robiąc równocześnie krzywdy atakującemu. po prostu go odstraszały. Więc jak widzisz nie wszystkie panie 80+ są nieodpowiedzialne znam wiele młodszych i przepraszam głupszych i co gorsze niereformowalnych t.zn. nie dających sobie niczego wytlumaczyć. Ale ciebie szanuję za mądre podejście do sprawy.
  16. Przy takim zakodowanym lękiem przed psami nie widzę ciebie i psa razem. Ja w dzieciństwie też zostalam zaatakowana przez psa ale mimo tego nigdy psów się nie bałam i jak dorosłam to mialam i mam do dzisiaj a minęlo już 52 lata i to psy duże, obronne z ktorymi doskonale sobie radziłam i dogadywałam ale nie można się bać bo wtedy nawet mały pies będzie cię straszył. A ja miałam owczarki niemieckie 15 lat i rottweilery 37 lat.
  17. Piękne zdjęcia i zwierzaki.
  18. Ale na razie to jeszcze szczeniak i może marznąć.
  19. To prawda, kudłate mniej marzną.
  20. Royala unikam jak zarazy, w każdej postaci.
  21. 5 tygodni to za wcześnie na zabieranie szczeniaka od matki, poza tym należy zabrać tym ludziom wszystkie zwierzaki więc trzeba wezwać straż.
  22. Nie bój się zmiany, weci zalecają bo im za to placą. Są inne karmy też weterynaryjne, warto poszukać. Ja kupiłam za granicą psa, ktorego karmiono Royalem i gdybym go nie wzięła to zdechlby z głodu bo chyma zxiemniaki przyswajalby lepiej. W domu przestawiłam go na normalne jedzenie czyli mięso i ionne, wyleczyłam z ciężkiej krzywicy i zostal championem i dawal doskonale potomstwo.
  23. Psiaki jak zawsze śliczne a Igusiowi radzę kupić płaszczyk bo straszą syberyjską zimą. Moje pinczery bez podszerstka mają choć na razie jeszcze nie zakładam hartuję.
  24. dwbem

    Pinczer

    Właśnie wyrzuć Royala, to najgorsze badziewie weterynarze są opłacani za reklamę tej karmy ale to jest przereklamowana karma są dużo lepsze i tańsze inne choć ja osobiście całe życie a mam psy ponad 52 lata karmię swoje natyralnie czyli mięsem z dodatkami.
×
×
  • Create New...