Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Taka cena? Ktoś oszalał. Miałam swojego weta, niestety mi zmarł, taką operację u mojej młodej rottki zrobił i to świetnie za jedyne 500 zł.
  2. Przykre ale miała u ciebie dobre życie.
  3. Obserwuj, jeżeli pojawi się czerwony pierścień koniecznie do weterynarza. Ale możesz iść i teraz, powinna dostać antybiotyk.
  4. Też myślę, że to po zastrzykach więc nie panikuj. Ale sprawdzić trzeba.
  5. Ja też dostałam taką wiadomość o mozliwym opóźnieniu ale mam nadzieję, że nie anulują bo to zamówienie też dla takiej osoby, która opiekuje się gromadą staruszków.
  6. Potwierdzam tę wołowinę, spraktykowane u mnie z pierwszą moją suczką. To jest brak odpowiedniej flory bakteryjnej, poza tym jak suczka jest dorosła to radze karmę dla dorosłych a nie junior. Ja osobiście całe życie (dosyć długie) karmię swoje psy naturalnie czyli mięsem z dodatkami czyli ryżem, makaronem, platkami - oczywiście na zmianę plus warzywa i plus CanVit z witaminami i mikroelementami i oprócz tej pierwszej suczki żaden mój pies a mam je ponad 53 lata nie interesowal się odchodami.
  7. Ja zamówiłam puszki w zooplusie i napisali mi tylko, ze dostawa może być opóźniona. Przy okazji - nie polecam Doliny Noteci bo wbrew temu co napisane na puszce czyli drób, wołowina, indyk czy jagnięcina w każdej jest 36% wieprzowiny, która nie jest wskazana dla psów.
  8. Mój adoptowany pinczer jak leje deszcz to nawet raz nie chce podnieść nóżki i siknąć, muszę go namawiać. Suczka też nie lubi ale jakoś wytrzymuje chwilę.
  9. Niestety Sowa ma rację, moga być szczeniaki z obu kryć albo tylko drugiego psa jeśli odstęp między kryciami byłdłuższty. Znałam taki przypadek- nie u mnie, mój wet mi opowiadał - wlasciciel puścił sukę lużem bo już pokryta, potem dziwil się, że porod się przedłuża więc zrobili cesarkę i okazalo się, że po prostu ciąża była dłuższa bo od drugiego krycia a pierwsze szczeniaki organizm suki zlikwidował. Ale nie chcę cię straszyć, może jednak będzie dobrze.
  10. Skąd ja to znam, adoptowałam psa i musiałam się nauczyć chowania wszystkiego co jadalne a nawet niejadalne dla psa jak np. mizeria albo wysoko, albo pod pokrywki a dopóki jego nie miałam mogłam zostawiac na szafce czy stole nawet mięso i żaden mój poprzedni pies nie ruszał co było wyżej niz miska na podłodze. On może jeść 24 godziny na dobę. Mam jeszcze suczkę ale od szczeniaka i ona też nie kradnie a ten pies choć adoptowany z domu nie schroniska - zlodziej.
  11. Dziewczyny, jesteście wspaniałe. W tym miesiącu już wspomogłam parę psów więc nie dam rady bo jestem samotną emerytką ale na początku kwietnia postaram się coś wpłacić na operację Cyganka więc poproszę o konto.
  12. Przeczytałam calą historię Pieguska, cudny psiaczek, mam nadzieję, żew szybko znajdzie dobry, kochający dom bo zasługuje na to bardzo.
  13. Współczuje, ja na szczęście miałam psy też duże bo najpierw ONki a potem ponad 37 lat rottki ale one jakoś dawały się leczyć choć ONki mniej ale rottki przez 34 lata miały swojego weta, który przyjeżdżał do nas do domu i którego lubiły, niestety niedawno mi zmarł i nie wiem jak będzie dalej ale teraz mam średnie pinczery to łatwiej utrzymać w razie czego. Chyba faktycznie pozostaje go jakoś na krotko uśpić, żeby móc solitnie zbadać.
  14. No to Gajulka szczęśliwa. Do nas przychodzi zaprzyjaźniona sądiadka z zaprzyjaźnioną sunią, która tez chodzi w abażurze i niestetymusi być tak jeszcze tydzień bo inaczej rozlizuje sobie strupek po szwach po operacji i tez nie jest zachwycona. O dziwo moje psiaki jej nie dokuczają choć normalnie bawią się i szaleją.
  15. Zaglądanie na tę stronę zawsze poprawia mi humor.
  16. Popieram przedmówców, suka nie musi rodzić nawet raz, miałam rodowodowe, hodowlane suki i nie rozmnażałam bo miałam je z miłości do rasy a nie do pieniędzy.
  17. Biedne psiaki ale Kaja przynajmniej odeszła zaopiekowana a nie samotnie w brudnejbudzie gdzie pewnie nikt by nawet nie zajrzał a psiak by żyl z martwąmatką u boku. Teraz tęskni ale jak poczuje się bezpiecznie napewno odżyje. Jest bardzo ładny i może znajdzie dobry dom. Ja niestety mam dwa psy i 80 lat więc nie mogę go wziąć.
  18. Niestety to jeszcze bardzo maly szczeniak i ma prawo nie wytrzymywać zbyt długo. Maty ja bym zostawiła i może na balkonie też, żeby jej się utrwaliło, że na maty można. Ja jak mialam szczeniaka i pracowałam dosyć długo to wiedząc, że pies tak długo nie wytrzyma zostawiałam psu w domu na pcv gazety bo wtedy o matach się nie śnilo i po prostu doczekaklam czasu, kiedy psiak dawał radę wytrzymywać do mojego powrotu.
  19. Pewnie pomyślała, że to taka piłeczka.
  20. Moje poprzednie psy też lubiły gotowane a te moje pinczery jakoś nie przepadają ale jajecznicę na maśle uwielbiają.
  21. Smutna wiadomość ale odszedł bez bólu i miał wspaniałe trzy lata w kochającym domu. Dla nas, którzy zostają taka nagłka śmierć jest przykra ale dla odchodzących najlepsza.
  22. Ja nie daję smażonej na boczku tylko na masle i krotko, tyle żeby bialka się ścięły. Gotowanych moje psy nie lubią, jeszcze żółtko zjedzą ale białko plują a takie ścięte na maśle to uwielbiają. Ale oczywiście bez kiełbasy, boczku i szczypiorku.
×
×
  • Create New...