dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dwbem
-
Wydaje mi się, że nie trzeba reagować, towarzystewojestmłode i powinno się samo dogadać. A że chcą się bawić to normalne.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
No właśnie, powiedziała mu, żeby jej nie dokuczał. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dogadają się, chwilowa sprzeczka z młodziskiem ale Gajulka ustawi szczyla do piomu. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
dwbem replied to elik's topic in Psy do adopcji
Współczxuję takiej wetki, nie macie tam jakiegoś innego lekarza? Ja miałam przez 34 lata super weta, takiego z powołania, lochał leczyć a najbardziej go cieszyło jak udało mu się wyleczyć jakiś ciężki przypadek, z którym inni nie dawali rady. Niestety niedawno mi nagle zmarł i jestem załamana bo gdzxie ja znajdę takiego drugiego zwłaszcza, żźe on przyjeżdżał do mnie do domu, do przychodni jeździłam tylko na operacje. -
Przepraszam, nie chciałam cię obrazić, ale niestety wiele osób nie robi tego z konieczności jak ty ale z wygody, a potem często skarżą się na alergie. Rozumiem, że musisz karmić suchą karmą ale może dołóż do tego od czasu do czasu choć jakąś puszkę z dobrym mięsem, puszek nie musisz mrozić. Husse jest chyba ze zbożem więc nie warto, są lepsze niezbyt drogie karmy.
-
Ta agresja też jest ze strachu on nie zna innego życia, dobrego dotyku, dobrego jedzenia. Spróbuj go powoli oswajać ze sobą podrzucając smakołyki czy kawałki mięsa, podchodź coraz bliżej, powinien nabrać zauania jak zobaczy, że mu nie zagrażasz a częstujesz. Mow do niego łagodnie, spokojnie. Pies jak nie ma możliwości ucieczki to reaguje agresywnie ze strachu.
-
Niestety w tym ieku to się zdarza, moja sunia żyła tylko 14 i też już zaczynała mieć pewne objawy ale jeszcze prawie niewidoczne.
-
Tylko nie Baritus, całe życie szkoliłam swoje psy ale nawet jak miałam Baritusa naprzeciw domu wolalam jeździź do Pruszkowa do dobrej szkoły a nie chodzić do Baritusa. Reklamiować się potrafili, szkolić nie.
-
Weterynarze straszą bo chcą być mądrzy, większość wad zgryzu jest do przeżycia, te trudne zdarzają się rzadko. Hodowca zachował się przyzwoicie choc powinien wyraźnie powiedzieć o wadzie zgryzu no i cena powinna być o połowę niższa od ceny psa wystawowego. Byłam hodowczynią, wada zdarzyła mi się raz, piesek poszedł duzo taniej do kochania, żył długo i szczęśliwie, wada była niewielka i zupełnie mu nie przeszkadzała w życiu.
-
Przeczytałam tę historię i jestem przerażona jakim gatunkiem stał się człowiek i naprawdę im więcej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta. Ludzie są nienormalni, tacy przepraszam debile powinni sobie kupować pluszaka w sklepie z zabawkami a nie adoptować psa. Ja adoptowalam psa, którego chciano uśpić podobno z powodu agresji, prawda pogryżl kobietę ale z bolu bo miał potwornie zapaprane uszy. Pies miał 5 lat, na forum była panika, że chcę go brać, wzięłam, mój wet wyleczył uszy, pies jest u mnie już 6 lat i jeszcze nie warknął, nawety z bólu bo raz skręcił sobie łapkę zeskakując z fotela i wył z bólu a mimo to mogłam mu tę łapkę rozmasować i jakoś nigdy nie chciałam go oddać. Ja wam dziewczyny bardzo współczuję, żemusicie mieć ciągle takie przygody z głupimi ludźmi i podziwiam za dobre serce i cierpliwość.
-
No to zrobić to w oddziale Związku, w którym pies jest zarejestrowany.
-
No pewnie, nie panikuj, mam psy 52 lata, przeważnie suki i nigdy nie zdarzyło mi się ropomacicze u szczeniaka. Jeżeli już to bliżej 10-go roku życia.
-
Cueny maluszek, wielki szacun dla ciebie za dobre serce.
-
To pięknie, że byłaś z nią do końca, ja też tak zawsze robiłam jak już nie było innego ratunku. Przeżyłam to w tym roku ale już nie cierpią i twoja i moja sunia.
-
To chyba ma bo psa kupuje się z metryczką i tam wpisuje się nabywcę.
-
Radzę porozumieć się z oddziałem Związku w Polsce, z ktorego pochodzi pies i rodowód, tam można zmienić własciciela w rodowodzie.
-
A nie lepiej karmić psa jak psa czyli mięsem z dodatkami? Uważam że najgorsze mięso jest lepsze od najlepszej i dużo droższej karmy. Całe życie karmię swoje psy normalnie a mam je ponad 52 lata psy zadowolone i zdrowe nie wiem co to alergie na cokolwiek i dolegliwości traweienne i mimo że pracowaliśmy jakoś mieliśmy czas żeby tak karmić cztery duże psy więc można. Tylko wygodnictwo właścicieli to karmienie suchą karmą bo sypnie się bobków jak kurom ziarno i spokój a potem płacz że alergie.
-
Też myślę że to nużyca da się wyleczyć choć trwa to dosyć długo ale na to są specjalne leki. Ja adoptowałam psa z nużycą nawracała co jakiś czas przeważnie jesienią ale mój wet dał jednak radę i pies jest zdrowy.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
No to jeszcze dużo lat razem w zdrowiu. Oczko się zagoi. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A co się stalo w oczka. Współczuję zakrapiania , moje też tego nie lubiły,faktycznie lepsza maść.