-
Posts
1003 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala
-
Cieszę się że Król robi takie postępy i stwarza coraz mniej problemów.Wydaje mi się że ma uraz do przebywania w boksie i stąd jego wcześniejsze zachowanie.Jeżeli Aniu masz wątpliwości co do tego D.S o którym wspomniałaś to lepiej niech Król jeszcze poczeka.Jest bardzo ładny a przebywając u p.Marty jeszcze wypięknieje więc wcześniej czy później na pewno komuś wpadnie w oko.Szkoda takiego psiaka żeby spędzał życie sam w ogrodzie.:shake:
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Ala nie dopatrzylam wczesniej ze ty tutaj sie wpisalas ,ale patrze a ty wpalcilas pieniazki.Ale tym bardziej dziekuje bo wiem ze kto jak kto przy gromadzie 9 psow nie powinien wplacac na inne bidy bo sama przygarnelas wszystkie i utrzymanie ich kosztuje .;)[/QUOTE] Beatko,wizyta u fryzjera przesunie się w czasie:evil_lol:A tak poważnie to i tak robię mniej niż bym chciała dla tych pokrzywdzonych zwierząt:oops:
-
Bardzo mi przykro że Kruszynka tak szybko odeszła:-(Myślałam że teraz, jak znalazła tak wspaniałe warunki i miłość u p.Marty będzie już tylko lepiej.Szkoda że nasza pomoc w wielu przypadkach przychodzi zbyt późno.Jedyne pocieszenie to to że nie umierała w zimnej klatce-sama:-(Iwonko moje deklaracje możesz przekazać na tego ślicznego Jeżyka.Dziwię się że biedactwo tyle lat spędziło w azylu i dopiero Ty Go zauważyłaś.Jego czas też już jest policzony więc trzeba działać szybko.Myślę że większość osób która zadeklarowała comiesięczną wpłatę na Kruszynkę przekaże ją teraz temu biednemu staruszkowi.Może u p.Marty byłoby dla Niego miejsce?:modla:
-
Salibinko, śliczny bannerek już sobie wkleiłam.Mam nadzieję że jutro jak będziecie z Beatką w Schronisku to okaże się ,że obrażenia Króla są faktycznie nie groźne.Szkoda że kastracja się przesunęła bo byłby już pewnie w hotelu.Niestety jutro nie dam rady przyjechać do Schroniska więc w napięciu będę czekać na Wasze relacje ;)
-
[quote name='salibinka']Alu, czy Ty go może widziałaś teraz? Chodzi mi o te rany po pogryzieniu - czy rzeczywiście to nic poważnego? Wreszcie go widać w całości:loveu: - jest przepiękny... jakby z delikatną domieszką Onka?[/QUOTE] Przykro mi ale to zdjęcie dostałam od p.Kierownika i osobiście jeszcze nie widziałam Króla.Mój mąż przez przypadek znalazł się obok boksu gdzie pies podobny do Bigla próbował zagryźć Króla.Jak drugi raz rzucił się na niego,powalił go na ziemię i zaczął podgryzać mu gardło to mąż nie wytrzymał,wpadł do boksu i razem zp.Izą rozłączyli psy.Ja już tam nie wchodziłam bo nie chcałam dodatkowo stresować psów po tym przykrym wydarzeniu.W boksie były wówczas cztery psy.Tego biglowatego przeniesiono gdzie indziej.Z relacji męża wszystko trwało bardzo krótko,więc biorąc pod uwagę gęste futro Króla ,zwłaszcza na szyi myślę że nie są to jakieś bardzo dotkliwe obrażenia.Gdyby to było coś poważnego to na pewno powiedziałby mi p.Kierownik,bo rozmawiałam z nim o Królu wczoraj.Mówił że wkrótce będzie kastrowany.Zdjęcie robione było dzisiaj,wygląda na nim dobrze więc może nie jest z nim tak źle.Przykro mi że musiałam Cię rozczarować brakiem informacji ale nie martw się ,bo to co najgorsze to już za nim.Miał szczęście że nie został zagryziony a teraz ma szczęście bo zainteresowałaś się jego losem i pomożesz mu opuścić Azyl.Nie wiem jak wygląda jego sytuacja finansowa czy są już jakieś deklaracje(oprucz Twojej)na Hotel?Podaj mi numer konta na jakie wpłacić pieniądze to chociaż jakąś skromną sumkę wpłacę;) A to na poprawę humoru [URL="[url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img34.glitterfy.com/212/glitterfy162029672D30.gif[/img][/url]"][url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img34.glitterfy.com/212/glitterfy162029672D30.gif[/img][/url][/URL]
-
[quote name='nescca']MAJĄ BYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:mad:[/QUOTE] Niestety jest tylko jedno:shake:Więcej pewnie będzie w niedzielę.Śliczny piesek.;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/173/eda529992a91b0f2med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Zdjecia suni zrobie w niedzile bo w ta nie robilam bo balam si ja wycignac zeby potem ja inne nie zgryzly ale podobno sa tam lagodne suczki (taka dzisiaj informacja dostalam) Bardzo prosze jak beda zdjecia o pomoc w szukaniu domkow , nie wiem kiedy ale byc moze pomoc nadejdzie jednak z Krakowa ,chociaz wiem ze czas tutaj odgrywa duza role ale niestety ja nie mam mozliwosci jazdy do warszawy juz nie wiem kiedy wszysko poskladc tutaj na miejscu ,wlasnie wrocilam z wizyty przedadopcujnej , calymi tygodbiamy jezdze do hoteli i na sprawdzanie domkow ( a to tez wazne bo oprocz przedadopcyjnych robie wizyty psow ktore wyszly ze schroniska ,a wszyscy wiedza ze nie zawsze w dobre rece), w niedzile schron i juz mąz mnie chce wymeldowac. :shake:Dotego wszystkiego [racuje poza krakowem ,nie ma na dzien dzisiejszy urlopu :shake:[/QUOTE] Posiadam tylko jedno zdjęcie suczki,więcej będziesz musiała Beatko zrobić w niedzielę.Myślę że można je wykorzystać do ogłoszeń,bo szkoda każdej minuty.Jeżeli potrzebujecie w pełnym wymiarze to proszę o adresy email na moje PW. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/168/d44372e561f23aeamed.jpg[/IMG][/URL]
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
ala replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna suczka,będzie jej smutno:-(. A Ona ma założony wątek?Czy Ona ma na imię w schronisku Centka? -
Piękna,oryginalna kudłatka pilnie szuka b.odpowiedzialnego domku/Siedlce
ala replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='evita.']To ja napiszę jakie mam odczucia po wizycie u Dajtusi. Pierwszy raz widziałam ją około 2 miesiące temu. Chociaż "widziałam" to chyba za dużo powiedziane. Przemknęła wtedy tylko gdzies ukradkiem i szybko zaszyła sie w swoim azylu (pod ławą), skąd tylko powarkiwała i pomrukiwała gdy ktoś sie tam zbliżał. Teraz natomiast Dajtusia przywitała nas z całą ferajną, która przybiegła żeby zobaczyc co się dzieje, kto przyjechał itp ;). Widac, że dobrze czuje się w tym psim stadku. Naprawdę widac dużą róznicę. Nie udało mi się jej co prawda pogłaskac, ale i tak widzę ogromne zmiany, bo Dajtusia już nie uciekała przerażona i nawet wzięła ode mnie z ręki 2 biszkopty ;). Jest jednak 1 "ale". To jej większe "otwarcie na świat" itp odbywa się tylko i wyłącznie wtedy gdy obok jest Wanda, gdy sunia czuje jej obecnośc itp. Gdy Wanda znikała z pola widzenia Dajtusi sunia traciła "pewnośc siebie" i szybko umykała do swojego azylu. Widac, że Dajtka ufa tylko i wyłacznie swojej opiekunce. Nie znam się dobrze na psychice psów itp, ale moim zdaniem i podkreślam, że jest to wyłącznie moje zdanie Dajtusia nie nadaje się w tej chwili do adopcji. Obym się myliła, ale wg mnie zmiana otoczenia itp. po prostu spowoduje, że Dajtusia znowu się "wycofa" itp. Zaufała po prostu Wandzie itp. Wanda ma spore swoje stadko, którego utrzymanie kosztuje niemało i kolejny pies byłby dla niej zbyt dużym obciążeniem. W związku z tym tak sobie pomyślałam że może jakimś wyjściem z tej sytuacji byłaby tak zwana adopcja wirtualna. Wiem, że np. na miau często są takie przypadki. Dajtusia nadal mogłaby byc u Wandy i jednocześnie osoby, które zadeklarowałyby się pomogłyby w utrzymaniu suni. Co o tym myślicie ? Taka własnie myśl przyszła mi do głowy po wizycie u Dajtusi. Jestem ciekawa jakie jest wasze zdanie drogie ciocie ;)[/QUOTE] Byłoby to najlepsze co mogło spotkać Dajtusie ,a ponad rok pracy i poświęcenia Wandy nie poszedłby na marne.Tylko co sądzi o takim rozwiązaniu najważniejsza osoba- Wanda?;) -
Mix boksera i astka - znalazł dom w październiku 2010r.
ala replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']Moje Sonecisko takie osamotnione.... Nikt nie chce starszego psiaka skoro na około tyle młodych psów........[/QUOTE] Nawet nikt Go nie odwiedza-chyba wakacje:roll: [URL="[url=http://www.picturesanimations.com/dogs][img]http://www.picturesanimations.com/d/dogs/137.gif[/img][/url]"][url=http://www.picturesanimations.com/dogs][img]http://www.picturesanimations.com/d/dogs/137.gif[/img][/url][/URL] -
Deklaruje 10zł miesięcznie i proszę o numer konta.Mam nadzieję że suczka szybko opuści schronisko;-)
-
[quote name='clo']jak nikt sie nie znajdzie to ja go wyadoptuje..tylko mam daleko do sochaczewa..ale kamyk musi pojechac wiec nie ma innej opcji:)[/QUOTE] Byłoby wspaniale,bo szkoda żeby Kamyk stracił szansę na nowe życie.:loveu:Jeżeli chodzi o finanse to może warto spróbować tak jak na wątku Ariela [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1159/fpr-zwp-lodz-ariel-obraz-psiego-nieszczescia-prosimy-o-pomoc-finansowa-133774/index13.html"]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/fpr-zwp-lodz-ariel-obraz-psiego-nieszczescia-prosimy-o-pomoc-finansowa-133774/index13.html[/URL] wysyłać do wszystkich zaproszenia z prośbą o pomoc:modla:.Może znajdą się jeszcze osoby,które zechcą podarować Kamykowi [IMG]http://www.picturesanimations.com/d/dogs/75.gif[/IMG]kilka godzin,dni lub tygodni w Hotelu;)
-
[quote name='iwona213']Kruszynka dziękuje wszystkim ciotkom, dzięki którym mogła pojechać po swoje nowe życie, nie liczyła zapewne już na nic... a jednak dzięki Wam drogie ciotki dostała się do raju... stokroć dziekuję Martusi że przyjeła naszą kochaną babuleńke pod swoje skrzydła :loveu::loveu::loveu: Iwonko to dzięki Tobie Kruszynka dostała nowe życie bo gdyby nie Ty ,to nawet nie wiedziałybyśmy że takie biedactwo istnieje.Cieszę się że suczka jest już w DT:loveu: i mam nadzieję że szybko wróci do formy po pobycie w azylu.
-
Beatko,wiem ile masz własnych zobowiązań więc trudno żebyś finansowo wspierała wszystkie psy które są w potrzebie.Znając życie to zrobisz wszystko żeby znaleźć Kruszynce DS gdzie będzie mogła szczęśliwie spędzić starość jak wszystkie do tej pory uratowane przez Ciebie staruszki:lol:.Moja dziewiątka wykańcza mnie finansowo ale jak przez przypadek dowiedziałam się o Kruszynce to nie mogłabym spać spokojnie gdybym Jej choć w małym stopniu nie pomogła;).
-
[quote name='Renata5']Zobaczcie jakie fajne szeleczki;).Przydałyby się Antoniuszkowi,cobym miała lżej go znosić ze schodów;).Ma któraś z Was dojścia w Niemczech(bo to jest u Niemców),żeby takie załatwić,no i dowiedziec się ile kosztują?Pieniążki na to będą. Zaglądnij tutaj Uprząż Web Master Harness tylko powiększ zdjęcie to wtedy się wyświetli.Może to jest to czego szukasz:roll:
-
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
ala replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
[quote name='Niewiasta_21']Wróciłyśmy z Olgą od Arielka. Wymiziałam go od cioteczek które tak bardzo go wspierają :loveu: Arielek ma takie cudne ząbki ze sie napatrzec nie moge. Słodziak jeden :loveu: Mam cudowną wiadomośc,chociaz niechce zapeszac ale musze to napisac: Arielkowi zaczynają rosnąc włoski :multi::multi::multi: Stan konta w lecznicy -396 zł.[/QUOTE] Cieszę się,że z Arielkiem coraz lepiej,Jak jest pod tak dobrą opieką cioteczek to szybko wróci do zdrowia.;) [URL="[url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img34.glitterfy.com/85/glitterfy175434891D32.gif[/img][/url]"][url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img34.glitterfy.com/85/glitterfy175434891D32.gif[/img][/url][/URL] -
Mix boksera i astka - znalazł dom w październiku 2010r.
ala replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Sonecik błaga o domek [IMG]http://www.picturesanimations.com/d/dogs/34.gif[/IMG] -
[quote name='brazowa1'] staramy sie,ale kto chce brzydkiego,grubawego czesia? :( Warto próbować.Przytył bo ma mało ruchu i popadł w depresje ale to Go wcale nie przekreśla.W schronisku niczym się nie wyróżnia,więc pewnie oglądający mijają Go i szukają dalej.Większość osób przychodzi tam po młode psy,dlatego te starsze mają małe szanse.Ale gdyby można było umieścić Czestera w DT,to na pewno zmieniłby się w innego psa i wtedy łatwiej jest znaleźć DS.:)