Jump to content
Dogomania

ala

Members
  • Posts

    1003
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala

  1. Beatko kup Maxiowi z moich pieniędzy dwie konserwy ROYAL CANIN Intestinal :oops:
  2. Dzsiaj odebrałam z banku przelew od zenobiusz flores50,00 USD x2,7997= 139,99PLN.:multi::multi::multi:Pokwitowanie wkleję jak znajdę wolną chwilę.Przykro mi że trochę to trwało ale mąż w dalszym ciągu jest chory i nie miałam kiedy podjechać do banku:oops: Asiu bardzo dziękujemy za Twoją pomoc dla Aresa i p.Zbyszka
  3. [quote name='kasia_r']Alu, na razie zbierałam fanty na bazarek i równocześnie robiłam paczkę dla biednej rodziny. Bazarek postaram się zrobić w tym tygodniu :oops:[/QUOTE] Kasiu,spokojnie nic się nie dzieje.Chętnie bym coś wysłała na ten bazarek ale niestety nic takiego nie mam:shake: Widzę ze też wspomagasz ludzi potrzebujących pomocy i jeszcze nam ofiarujesz pomoc:oops: Wielkie dzięki:loveu:
  4. [quote name='zenobiusz flores']Ten kot to ma i szczescie i rozum - a to wesolo sie zrobilo :lol: Niech pan Zbyszek zdrowo sie odzywia i dba o zwierzaki - paczka z plaszczo - kurtka i ubrankami dla Aresa niedlugo bedzie - ale dla kota nie ma n i c :shake: I co teraz ? :eviltong: W przypadku kota sprawdziło się powiedzenie że "kot zawsze spada na cztery łapy"-wiedział gdzie wylądować:evil_lol: Z takiego prezentu chyba by się ucieszył,może znajdziesz coś w samolocie :lol:
  5. [quote name='kasia_r']Alu, jak dla mnie robicie z mężem BARDZO DUŻO!!! Ja niestety na razie mogę zaproponować tylko bazarek. Alu, zrobię go na dniach, obiecuję. pozdrawiam bardzo serdecznie[/QUOTE] Kasiu,każda pomoc jest dla nas bezcenna :loveu:
  6. [quote name='zenobiusz flores']O ! :lol: Jaki super pies do gory nogami ! Komu doszedl kot ? :crazyeye:[/QUOTE] Panu Zbyszkowi i Aresowi :evil_lol:
  7. I na pożegnanie szczęśliwy Aresik,brzuszkiem do góry:evil_lol: jutro więcej zdjęć:eviltong:
  8. Asiu nie zadręczaj się tymi walizkami,bo masz ważniejsze problemy.Zapakuj rzeczy które są Tobie potrzebne a dla p.Zbyszka takie które zajmą Ci niewiele miejsca. Życzę Ci udanego lotu:lol:
  9. Kasiu ogromnie się cieszę:loveu: ,że nas odwiedziłaś i bardzo Ci dziękuję za bazarek.:Cool!::Cool!::Cool!:Może w przyszłości uda nam się pomóc p.Zbyszkowi w załatwieniu jakiejś zapomogi ale niestety na razie musimy pomagać mu przeżyć najgorszy okres-zimę.Ares jest na jakiś czas zabezpieczony,ma dwa duże worki karmy.Konserwy co kilka dni kupuje mu p.Joanna.Doszedł kot, więc musimy i o niego zadbać,żeby miał swoje (kocie)jedzenie.Potrzebne są pieniądze na jedzenie dla p.Zbyszka. Niestety nie są to warunki odpowiednie do życia ale udało nam się je poprawić na tyle na ile to było możliwe. Jeżeli chodzi o p.Zbyszka to nie pije,chodzi czysty ,czysto ubrany i gdyby nie wózek z którym jeździ ,to pewnie nawet nikt by nie pomyślał że może być człowiekiem bezdomnym.Sam sobie pierze ubrania w pomiszczeniu też ma porządek,zwłaszcza teraz jak ma troche mebli.Na jednej ścianie mąż poprzykręcał mu wieszaki ,więc częśc ubrań znalazła swoje miejsce. Przykro mi że nie jestem w stanie więcej pomóc temu człowiekowi,ale zauważyłam że cieszy się z naszej pomocy ,z tego że ktoś wyciągnął do Niego rękę i sie Nim interesuje.Na pewno czasami ma nas dość,bo ciągle przypominamy to o piecu,to o Aresie..................ale co zrobić ,martwimy się o Nich.
  10. Beatko bardzo Ci dziękuję za pomoc:multi::multi::multi: ale mam wyrzuty sumienia,bo wiem ile Ty masz wydatków:oops:
  11. Aniu,bardzo dziękuję za przeniesienie wątku,może będzie większe zainteresowanie:roll: Wersalkę już zdobyłam i od soboty p.Zbyszek z niej korzysta:lol:Przy okazji mąż zawiózł szafkę w której będzie p.Zbyszek przechowywał żywność.Mam obiecane jeszcze jakieś półki.Jeżeli okażą się przydatne to wydaje mi się ze na tym zakończę umeblowanie tej altany,ponieważ na więcej nie będzie miejsca.Jeszcze potrzebne są krzesła :shake: Ares ma się świetnie,gorzej z p.Zbyszkiem bo łapało go jakieś grypsko:mad:ale na szczęście profilaktycznie zaopatryłam go wcześnie w leki,między innymi:Appap,którym się ratował.Dzisiaj był już w niezłym stanie jak wstąpił do mnie z Aresem.Codziennie rano robimy mu gorącą herbatę do termosu i dostają na drogę śniadania Żyć nie umierać chyba sama zacznę krążyć po Krakowie:evil_lol:Z dziewięcioma psami byłby niezły widok Ares ma przyjaciela-kota,dołączył do nich w ubiegłym tygodniu.Podobno bardzo ładny,prawdopodobnie wyrzucony z samochodu.Jak mąż przyjechał z wersalką,to Ares razem z kotem siedzieli przed domkiem na kari macie,którą podarowała p.Joanna.Podobno widok niesamowity,mąż śmiał się całą niedzielę.Ares głowa podniesiona do góry,taki dumny i dostojny i obok z taką samą miną kot.Potem wstali i poszli razem na łąkę i udawali jeden przed drugim że coś widzą w trawie.Niestety nie potrafię tego tak barwnie opowiedzieć jak wyglądało w rzeczywistości.Powinno się chodzić cały czas ze sprzętem i filmować,bo nieraz są fantastyczne sytuacje:lol:
  12. Ponieważ męża rozłożyła grypa:mad:,pracuję cały dzień i do tej pory nie mogłam podjechać do banku.Może w piątek mąż wróci do pracy to odbiorę pieniądze:p
  13. Ogromnie się cieszę że nasz chłopaczek coraz mocniejszy i sam pokonuje takie przeszkody:loveu: Dziękujemy p.Małgosi za wszystko co dla Niego robi:multi::multi::multi:bo to dzięki Niej chłopak wraca do sił i nabiera ochoty do życia.
  14. Wpłynęła wpłata od lika1771-100 zł Bardzo dziękujemy :multi::multi::multi:
  15. Biedaczek,tyle już w życiu przeszedł i teraz taka straszna choroba:placz: Może ktoś się zlituje i da mu DT.Gdyby były potrzebne jakieś pieniądze to też coś dołożę,chociaż tak pomogę biedakowi:oops: Bądź dzielny Jurasku:-(
  16. Dziękuję Aniu:loveu:
  17. Witam;) Trzymam kciuki za Tarunię żeby po operacji wszystko dobrze się goiło i za śliczną Myszkę żeby nie poddawała się chorobom.A Tobie Justynko życzę dużo siły abyś z tym wszystkim mogła sobie poradzić Bardzo proszę o numer konta na PW ,przykro mi tylko że moja pomoc będzie skromna
  18. [quote name='MiK-Jozefow']najprawdopodobniej będę w piątek w schronisku, to postaram się z nim wyjść i porobić zdjecia...[/QUOTE] I co byłaś u Orkana?
  19. Asiu zapytam o to Anię(Salibinkę)bo to Ona na moją prośbę założyła ten wątek.Jeżeli będą takie możliwości to postaramy się to zmienić ale przyznam się szczerze ,że do tej pory nie spotkałam takiego wątku w którym pomagałoby się człowiekowi za pośrednictwem psa:shake:Ten p.Zbyszek powinien być szczęśliwy że ma Aresa,bo teraz żyje tylko i wyłącznie dzięki niemu.Podejrzewam że gdyby nie pies( na które zawsze zwracam uwagę-skrzywienie zawodowe:evil_lol:) to nawet nie wiedziałabym że taki człowiek istnieje.
  20. Kasiu ,jestem spokojna o Lakiego bo wiem że przy Tobie krzywda mu sie nie stanie:loveu: I wiem że szybko przywrócicie go do zdrowia,czego życzę mu z całego serca.:lol:
  21. Totalne wycieńczenie organizmu,nie wiem co się z tymi" ludźmi" dzieje,z kąd w nich tyle zła i sadyzmu:mad: Może faktycznie dziewczyny u których Lucky przebywa zlitują się nad nim i jakiś czas go jeszcze przetrzymają.Wielu psom możnaby było pomóc ale zawsze jest problem z załatwieniem im jakiegoś lokum:shake:Jak on był tak głodzony to nie wiadomo w jakim stanie jest jego trzustka?Gdyby miał z nią jakieś problemy to trzeba uważać ze wszystkim co mu się podaje Przykro mi że nie wiele mogę Wam pomóc ale gdybyście brały pod uwagę umieszczenie biedaka w jakimś hotelu to jakąś skromną deklarację dorzucę:oops:
  22. Nie ma problemu co będzie trzeba to doszyję. Asiu to może zamiast kocy,które zajmą Ci większą część bagażu znajdziesz jakieś tanie grube rękawiczki i czapkę:razz:Kołder i kocy już troche temu panu dostarczyłam. Ares jest wyjątkowo wiernym i oddanym psem,dlatego dłuższy pobyt w azylu by go zabił:-( Niestety lepszy na wolności kąsek byle jaki niż w niewoli przysmaki:roll: Dzisiaj odwiedzili mnie w drodze "do pracy"dałam im śniadanie,gorącą herbatę i po drodze wstąpili do mojego domu gdzie mąż przygotował resztki złomu jakie jeszcze u nas zostały;) Łóżka na razie wszystkie zostały już wyrzucone:mad: i musimy czekać,ale mam nadzieję że coś się znajdzie.
  23. ROZLICZENIE DOTYCHCZASOWYCH WPŁAT Beatka -20zł p.Beata -20zł ala -20zł p.Krzysztof -100zł RAZEM : 160zł WYDATKI: Karma dla Aresa -98,99 Lampion+świeczki+poduszka -55,75 zakup żywności]+środki czystości -97,36 RAZEM : 252,10 252,10 -160.00 = -92,1 W poniedziałek dojdzie wpłata od zenobiusz flores :loveu: Dowody zakupu KARMA DLA ARESA ZAKUPY W MACRO I IKEA Kiepsko wyszły dowody wpłaty ale gdy dawno temu zainstalowałam aparat fotograficzny do komputera, to przestał działać mi scaner.Ponieważ nie był mi potrzebny to nie zajmowałam się tym problemem.Teraz chyba będę musiała tą sprawę rozwiązać bo na takich sfotografowanych paragonach nie wiele widać:shake: Mam nadzieję że w końcu znajdę czas :mad:to wtedy poprawię te dowody zakupu aby dla wszystkich były czytelne;)
  24. A to" domek na prerii" w którym mieszkają Zdjęcia z oddali ale nie chciałam p.Zbyszka bardziej już zawstydzać:shake: Jak się powiększy to widać dokładniej tą budkę:cool3:
×
×
  • Create New...