-
Posts
517 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by prittstick08
-
ja jade 175 i wysiadam na Zwirki i Wigury. Tam na mapce ktora podałam masz napisane ulice ktore ida obok. Czyli Żwirki i Wigury, przystanek Rakowiec, Racławicka, przystanek Miłobędzka. Trzeba kombinowac z dojazdem, na pewno trzeba bedzie podejsc troche.
-
moge ci podac na prov numer do Pana Kurza Łapka;D Rozmawiałam dzis z nim i mam zadzwonic w poniedziałek. w poniedziałek powinny byc i we wtorek tez. To jest buda tam przed stoiskami miesnymi, masz pijalnie piwa na rogu, jest sklep zoologiczny i na wprost takie pomieszczenie z miesem- widac tabliczke. Wysyłam numer na priv, jak zadzwonisz do pana to Ci poda numer budy, tak jest ławiej trafic.
-
jak chcesz taniej i lepiej (wiem ze to nierealnie brzmi:D) kupuj na jakims bazarku. ja jak pisałam kupuje pod hala Mirowska na bazarze. Tam jest duzo traniej a mozesz kupic wszystko. mam nawety numer do pana od kurzych łapek, ktory je sprowadza specjalnie, bo sa trudno dostepne. Kupuje tam cielecine, drob, wołowine, wieprzowine raz dałam i nie smakowała plus wyszła biegunka. Moja mama zamowiła teraz baranine. mozna zamowic co ci sie podoba, mysle ze nawet nutrie ci sprowadza:D do tego rybki. jak czegos nie ma to pytasz kiedy bedzie, albo ewłasnie zamawiasz.
-
a w czym jeszcze jest wapno, czy nie przypadkiem w kościach? jezeli palnełam głupote to przepraszam, ale kompletnie nie znam asie na tych sprawach. zaraz sobie sprawdze jeszcze w internecie. Mnie wyzywienie psa 40kg i szczeniaka na razie kosztuje 150zł na tydzien. raz w tygodnieu jezdze z mama pod hale mirowska(polecam to miejsce, jest duzo taniej i na prawde dobra jakosc:)) i kupujemy zapas na tydzien. Wiec skoro masz małego psa, to na pewno duzooo mniej:) To jest zaleta. Ja tez sie balam ,ze mama nie bedzie karmic barfem jak ja wyjade, ale sama sie bardzo wkreciła i juz sama wymysla co mozna dzis i w jakich proporcjach dac. A zapierała sie, ze ona reki nie rpzyłoży do komponowania posiłków psom.
-
Ja tez intensywnie negocjowałam. Złamała sie po 3ech dniach. Dla mnie jedyna przeszkoda w barfie sa dłuzsze wyjazdy. ale jakos moze sie uda pogodzic. bede brała zapasy. Czy nikt mi nie podpowie, czego moze brakowac psu, jezeli zjada błoto?
-
To był sędzia od IPO i słusznie, ze je odwołali. Nie musza z tego powodu odwoływac agility. Wiele ludzi zapłaciło, wzielo sobie wolne, wszytsko poustawiało, jada z daleko i głupota byłoby odwoływac inna dyscypline niz IPO. Gdyby to był sedzia agility to owszem, ale tak nie widze powodów. jezeli tak Cie to oburzyło mozesz wybrac inna akterntywe na znak zjednoczenia, nie najezdzac na innych, ktorzy nie maja z ta smierca nic wspolnego(chodzi o dyscypline) i chca normalnie pojechac na zwody, ktore od dawna sa planowane. a to nie je parada równosci, wielki festival czy jakakolwiek inna bardzo rozrywkowa, suo zakrapiana impreza masowa, ktorej odbycie sie byłby brakiem poszanowania smierci sedziego.
-
[quote name='Toller']Dostałam taki mail: " Witam, Z powodu wczorajszej śmierci Zastępca Prezesa ds. Organizacyjnych Zarządu Głównego, Sędziego Międzynarodowego i wieloletniego działacza ZK, Pana Piotra Śliwki, zawody i spotkanie zostały odwołane. Pogrzeb Pana Śliwki odbędzie się w sobotę. Nowy termin i miejsce to Tuszyn pod Łodzią 14-15 czerwca. Pozdrawiamy Team PsySportowe.pl" Czy ktoś wie coś więcej? To dotyczy OBI czy agility?? już dopytałam - IPO, ufff...[/quote] nie starsz, kobieto:evil_lol:
-
mam do was pytanie. Moj szczeniak (3 miesiace, o ile ma to jakies znaczenie w tej kwestii) jest na barfie juz ponad tydzien. zauwazylam jakos 3 dni temu ze czesto jje ziemie, a raczej błoto. jak poszłam z nia do parku gdzie sa "podmokłe tereny' i miesjca z pieknym błotkiem, to jadła az jej sie uszy trzęsły i miała cały czarny pysk:D zapewne oznacza to, ze czegos jej brakuje. Jak Salma kiedy była mała zjadała ściany, to dostała wiecej wapna i przestała. czy wiecie czego moze brakowac psu, ktory zjada błoto? A swoja droga, moim psom tez sie trzesły uszy w pierwszych dniach barfu. szczeniak do tej pory kocha, Salma je z checia, na pewno z wieksza niz suche, ale zmniejsza nic gotowane. A dzis jak mała zrzuciła paczke suchej karmy, to wcinała tak, ze ledwo ja odciagnełam:) Ale tak to jest, jak sie czegos nie ma to sie tego chce, a jak sie ma to jest be:D
-
ok. Salma nie jedzie na zwody. Tzn nie satrtujemy jeszcze, chyba jeszcze troche czasu minie zanim zacznimy. jde ze szczeniakiem pooglądac. nie wiem czmu tu pisze, juz wysyłam priv.:)
-
Ok, sprawdziłam. Na stronie ztm nic nie ma o zmianach na 10.05. wiec chyba przystanek pod empikiem funkcjonuje. najwyzej mozna poszukac. przystenk zawsze ejst gdzies w okolicy czy to na swietokrzyskiej czy pod rotunda.
-
No jak pod muzeum to blizej do 175 juz miec nie mozesz:D jak chcesz mozemy pojechac razem, ja jade ze szczeniakiem i kolezanka. Jezeli nie, to robisz tak jak wysiadasz pod muzeum. masz palme na rondzie i tam na rogu jest empik megastore. pod empikiem masz przystanek gdzie wsiadasz w 175 i juz. Ale teraz tak pomyslalam, nie jestem pewna, czy Nowego Światu nie zamykaja na weekendy teraz, wiec przystanek moze byc przeniesiony, tylko nie wiem gdzie. Jakos sie dowiem i Ci napisze. Co do przystanku, na ktorym masz wysiasc, masz to napisane na mapce ktora wkeliłam. tez na lini (chyba żółtej) zwirki i wigury.
-
[quote name='Junka']Z kąd jedziesz 175?? Bo ja się totalnie na tym nie znam. Wiem tylko gdzie wsiąść żeby dojechać 108 :diabloti:[/quote] Ja jade z Nowego Światu. Powiedz mi moze gdzie mieszkasz to Ci cos dobiore:D
-
[quote name='yassue']Tiaaa, z dwoma psami i ich klatkami :razz: :lol:[/quote] hmm... moze jakas taksowka duza:D
-
[URL]http://www.wksgwardia.boo.pl/dojazd.JPG[/URL] wystarczy sobie teraz dobrac autobus jakis:) ja jade 175.
-
zadzwoniłam do Baritusa i pan mi powiedział, ze jutro bedzie podane w internecie, bo jeszcze nie podpisali jakiejs umowy. mozna zadzwonic do jego zony(to nie jest numer podany na stronie Baritusa, pan chcial mi podac, ale powiedzialam, ze skoro bedzie jutro w internecie to sie dowiem jutro). pozdrawiam:)
-
A nie mozna do nich zadzwonic i sie zapytac? chyba, ze oni sami jeszcze nie wiedza;P
-
[quote name='Figa Bez Maku']no niby tak się wydaje..ale.... kałuża pojęcie pojemne...w rzeczce też kiedyś ...hmmm i to wcale nie dlatego że jej sie akurat zachciało to była premedytacja....więc..ani poprawianie po innym psie no bo rzeka płynie więc i zapach też?...ani chyba znakowanie no bo obiekt taki niezbyt chyba nadający się do znakowania.......znam suki które mają zapędy do znakowania drzew i ławek......ale coś tak he he płynnego ???dlatego się trochę tak dziwię co one do tej wody mają....????[/quote] moze jest wredna i zrobiła to specjalnie wiedzac, ze inne psy pija z kałuzy wode. Stoi gdzies ukryta w krzkach i sie smieje:evil_lol: A tak na prawde to nie mam pojecia:)
-
nie mam pojecia. gdzies juz opisywałam, ze znajomy west 9nie twierdze ze to jest zalezne od rasy), obsikał starsza Pania ktora z nim wychodzi na spacery. A stalam z nia chwilke i rozmawialam. Mysle, ze u niego moglo miec to jakies znaczenie 'dominacyjne", choc nie wierze w dominacje psa nad przewodnikiem. Ale ze nie jest ona jego przewodnikiem, i nikt nie jest, to domniemam ze moze o to chodzilo. Mnie chcial kiedys obsikac mlody beagl. Na szczescie w pore odsunelam noge. tez jestem ciekawa co takie obsikiwanie znaczy.
-
zerwała sie bo zobaczyła drepczącego bobasa.:evil_lol:
-
[quote name='Apbt_sól']Sor [URL]http://i257.photobucket.com/albums/hh221/soranossa/DSCF3093.jpg[/URL] i jaś [URL]http://i257.photobucket.com/albums/hh221/soranossa/DSCF1072.jpg[/URL][/quote] co do zdjcia na dole- piekne ząbki i mina:) i zdjecie starsznie fajne. Wystarczy wyciac dysk, podstawic przed psem zdjecie jakiegos dziecka i gotowa pierwsza strona do Faktu:evil_lol:
-
ok, mozemy sie wybierac razem:evil_lol: nie, Ela sie po prostu znecala nad nami jak zwykle:D
-
wiem, ze da sie zmienic:) A pies jest frisbee zafascynowany wrecz, a myslalam ze jej sie nie spodoba:) Ale ona nie biega za frisbee caly czas. daleich rzutow jest moze max 4-5. albo i nawet nie. to wychodzi spontanicznie wiec nie robie statystyk:P Mieszam to ze sztuczkami, rzuty sa na ogol bliskie, troche rollerkow. Nie jest tak, ze stoje i rzucam tylko 5-7 minut. Własnie ona sie nie zniecheca,tylko widze ze jest juz zmeczona, zieje i jezyk ma po stopy;D własnie przywiazanie do drzewa nic nie da. Ona jest dosyc specyficzna. jezeli zechce (a frisbee w moim reku wywoluje wielkie checi;D) to wyjdzie z szelek, polzacisku. na ostatnim treningu agility Ela kazala nam biegac po terenie kilka kolek i przywiazac psy. Po jednym kolku pies dostal takiego swira, ze wyrwala sie w wielkich spazmach (az sie przestraszylam) z mocno zpaitego polzacisku rogza. Tzn obroze ustawilam tak, ze zaciska sie tak ze jej nie dusi mocno, ale nie ma opcji w normalnych warunkach zeby z niej wyszla. skonczylo sie na tym, ze biegala ze mna:D Wiec moze raz przyjade z psem, ale skoro mozna przyjezdzac samemu to chetnie sie "powybieram":) Nie wiedziałam o tej stronie, wczesniej zamawialm z innej i tam poki co nie widzialam takich malych dyskow:) dziekuje za linka:)
-
oo, jak milo z tego co znalazlam na stronie hodowli, to ojcem jest Space, czyli tez tatus mojego szczyla:)
-
nam tez wyszło na farcie. najpierw rollery, potem rzucałam jakby trzymajac dysk w reku, zaraz potem biegala lapiac. tylko mam takie problem. Nie umiem rzucac:( znam ten podstawowy chwyt (znalazłam na jakiejs stronie), ze trzymam trzema palcami wzdłuz krawedzi dysku z kciuk jest na jego powierzchni. mam nadzieje, ze rozumiecie o czym mowie. najczesciej mi wychodzi. Ale czasem rzuce tak dziwnie, ze dysk leci leci, az przekreca sie powoli na bok i robi sie z nigo roller. czesto moj pies lapie go bardzo wysoko w locie kiedy jest 4 łapami nad ziemia, raz sie przekrecila jak prawdziwy zawodowiec w powietrzu:evil_lol:, a ja myslalam ze zejde na zawał. oczywiscie nie chce zeby tak robiła, bo moze zrobic sobie krzywde, po prostu ja nie umiem dobrze rzucac. A pies wazy 40 kilo i jest bernenczykiem, wiec nie chcialbym zeby wykonywala takie akrobacje. do klubu sie z nia nie zpaisze, bo ona biega 5-7 minut za dyskiem i sie meczy. tzn i tak by biegala dalej, ale ma taki system, ze na poczatku jest nakrecona na maxa, daje z siebie wszytsko i szybko sie wygasza. probowałam to dawkowac rozkladac na krotsze treningi podczas spacerow, ale nic nie dalo. zanim bym dojechałado klubu, psu by sie odechciało. potem troche łapania i musialabym skoczyc trening po 10 minutach. a zostawienie jej i rzucanie samemu kiedy ona jest obok nie wchodzi w gre. za bardzo jest nakrecona. Moze da sie zapisac do takiego klubu i jezdzic samemu, zeby nauczyc sie rzucania? i pytanie: czy ktos nie wie, czy w obecnej chwili mozna zamowic gdzies takie dyski jak competition standart, tylko w malych rozmiarach? Podobno sa trudne do dostania. Bo szczeniak ma takie szmaciane, ale juz niedlugo pozyje to frisbee. A jak widzi dyski salmy (takie rpawdziwe "jakie maja duze psy":evil_lol:) to szaleje. tylko one sa wyzsze od niej i nie moze rollerka zlapac, a na szmacianym bardzo ładnie łapie.
-
[quote name='Rottie'] [URL]http://img135.imageshack.us/img135/4541/11kc5.jpg[/URL] [URL]http://img405.imageshack.us/img405/6494/13ma7.jpg[/URL] [URL]http://img183.imageshack.us/img183/8176/14xu4.jpg[/URL] [/quote] Czy ktos wie co to za merlak cudowny? starsznie mi sie podoba, mam nadzieje ze moj na takiego wyrosnie, nawet podobne maja rozlozenie plamek:)