Jump to content
Dogomania

prittstick08

Members
  • Posts

    517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by prittstick08

  1. Tez przed kupnem psa mialam podobne obiekcje:) Jak juz sie zdecydujesz, bierz pod uwage zdanie kazdego i zdanie hodowcy ktorego wybierzes. Skoryguje, porownaj, wysnuj wlasne wnioski:) pozdrawiam
  2. "człowiek klikerowy". Fajnie:) A porpos tego, przypomnialam mi sie sytuacja jedna. Powiedzmy ogolnie- zlot psiarzy w parku. Byla tam moja mama- podchodze. Zaczela sie rozmowa o naszym drugim psie (jeszcze go nie mialysmy), ze bedzie border itd. Jedna Pani- hodowczyni powiedziala, ze nia dam sobie rady (czemu, nie wiem do tej pory:D) i pierwsze jej zdanie "a, do agility". Kurde nienawidze tego, pies jest do kochania, a ze ma taki a nieinny charakter, taka a nie inna zwinnosc, to jest tylko zaleta i cecha ktora kocham. Nie biore zmywarki do naczyn przeciez. Ale niewazne. Do czego daze. Byla jeszcze jdna pani- szkoleniowiec. I jak powiedzialam, ze stosuje kliker to zaczely sie ze mnie smiac. Tak! Smiac! Poczulam sie jakas bezradna, bo nigdy ne spotkalam sie z az takim zdaniem. Ta hodowzyni smiala sie, ze jedna Pani tak wychowala swojego psa, ze jak on cos psoci to sie odwraca do niego plecami, a on psoci za nimi. Mowie, ze metody pozytywne to nie tylko kliker. Ae chyba przelecialo bez echa. One sie ze mne nabijaly. jakbym powiedzial cos niebywale glupiego w obecnosci inteligentow. Swoja droga, ta hodowczyni co sie tak nabijala owiedziala, ze zafascynowal ja taniec z psem. nastepnym razem pokaze jej jakas sztuczke do dd ktora ume moj pies i poprosze zeby nauczyla sojego teraz bez klikera. Ale dlaczego one tak sie z tego smialy?(jkby to byl najglupszy sredniowieczno poganski zabobon)
  3. ja znam te metode ( pierwszypies nia nauczony i wielu rzeczy pozniej- trudne do odkrecenia i nauczenia psa kombinowania samemu). Ja wole(mozena spokojnie bez klikera- ja tak zorbilam z drugim psem) suniesz smaczkiem nad glowa psa az usiadzie. i tak dalej. Tzn ja czytalam na temat klikera jedna ksiazke. Karen Pryor, nie pamietm tytulu, taka niebieska z borderm na okladce i z plyta cd. Chyba "szkolenie metoda klikerowa". Reszte wiedzy zaczerpnelamze strony kliker.dog.pl (jak wpiszesz w google kliker to ta strona jest pierwsza). I czytalam jak i dyskutowalam troche na gronie "szkolenie psow-kliker". Na grupe dyskusyjna kliker nie umiem sie zapisac. jestem dupowatym komputerowcem:D Ogolnie kliker jest bardzo prostym narzedziem- bardziej dla psa niz dla nas. jezeli zapamietasz i zalapiesz te zasady, o ktorych rownie dobrze mozesz przeczytac w internecie w kilku zdaniach, to bedzie wszystko ok. takie fora klikerowe przydaja sie do wymianyzdan, mozna poprosic o pomoc jak nauczyc psa jakiejs sztuczki, kiedy sama nie mozesz wykombinowacco masz klikac itp. Wazna jest inwencja twoja i psaszczegolnie. jak poczytasz (chociazby tylko na tej stronie ktora podalam) to zalapiesz o co chodzi. jezeli masz psa starego lub przestawianego z innych metod (jak moj) to polecam zabawe z pudlem (tez opisana na stronie).
  4. Nie, nie nie chcialm Ci powiedziec nic niemiłego. Po prostu kliker opiera sie na zasadach inwencji psa, nie mozesz mu nic pokazywac, przygniatac, ustawiac jego ciala. Mozesz ewentualnie wskazac drgoe, ale nie wicej niz klika razy, a potem musi sam prezentowac zachowanie. Sama mojego psa uczylam pierwszym sposobem i wiem jak trudno odkrecic psa od takiego myslenia. Ja sie nastawiam na dog dancing i coraz to bardziej rozbudowane sztuczki, ktorych inaczej niz klikerem nie mozna wdlug mnie nauczyc. A tez wole jak pies sam mysli, bo to pokazuje jego inteligwncje i mozliwosci, zapal do nauki.
  5. przepraszam poprawka- dzis nauczylam ja lezec na kliker, a reszta jak napisalam byla bez. ale z inwencja tworcza, bez przygniatania.
  6. ale moj szczeniak tez to umie- siad, lezec, do mnie, reakcja na imie, pusc. Tzn ja nie ucze go przygniataniem, czekam na jego reakcje i inwencje tworcza. ewentualna pomoc na poczatku- naprowadzanie smakiem. Nagradzam go zabawakami, ale mam tez drugiego psa, ktory czycha obok z napalona mina "mi tez poklikaj", albo "o kurde moze pierwsza dobiegne do tej pilki" lub "niech tylko ten dziciak sie odwroci". Poza tym to jest jakies rozporszenie. Ja wole kilkac tylko na smaki a zabawke dawac jako jackpot. Wiem, mozna tez na zabawki, ale dla mnie czytelniej jest na smaki. zabawaka swoja droga, jako "najsuperowsza" z nagrod. Poza tym musze jeszcze dostrzec co lubi najbardziej, a to sie zmienia. Poza tym to mala kulk, ktora wolno lapie smaki i jeszzce troche ja wszystko rozprasza, ma zaiweszki. Dzis zauwazyam ze juz zostala uwarunkowana na kliker (to sie widzi w oczach i reakcji). Wiec teraz bede klikac (tamtych rzeczy nauczylam bez klikera). Poradzimy sobie, juz ma przyswojonaa nowa karme wiec moge jej dorzucac chrzastki, kurze lapki czy gotowane miesko- np jako nagrode.
  7. Tak, moderator podzielil temat na "hodowla-ale jaka?" czy jakos tak i na "co trzeba dostac przy kupnie..."
  8. [quote=Q'CELTIC;9809799]no to mam jeszcze jedna teorie czy kiedys niechcaco wpadlas na nia albo moze cos ja przestraszylo ? moze niechcaco nadepnelas jej na lapke i ma uraz do biegania blisko przy tobie ?[/quote] a moze jk kiedys ja wolalas i przychodzila, to zapinalas a na smycz i od razu do domu szlas. wiele osob tak robi, a potem maja problem, bo jak wolaja psa, to krazy wokol nich i nie daje sie przypiac na smycz. Trzeba przywolywac czesto,, nagradzac i puszczac dalej.
  9. Mozesz kupic szmaciane frisbee, albo normalne, i zaczac z nia frisbee w domu, tzn "turlac" po podlodze i pies je musi zlapac (to zawsze jakis ruch). na stronie kilkera jest takie cos jak "uzaleznienie od zabawki" czy jakos tak. jak znajde i okaze sie ze to to o czym myslalam, to wkleje:)
  10. hehe, pociesze was. Moj turbo posluszny pies, ktory od kilku miesiecy ani razu mnie nie zawiodl swoim brakiem posluszenstwa (dzis zacepail nas labrador, skakal na mnie i na psa, kreil sie, a moja suka siedziala na wprost mnie wpatrzona w oczy i ani drgnela, pies po dwoch minutach odszedl). Ale dzis kiedy wracalaam ze spaceru parkiem (ladna pogoda, mlodzi ludzie na lawkach) suka przeszla z tylu jedej takiej lawki, a obok lawki lezal dosyc duzy kawalek od bulki-pizzy ktora inteligenty pan siedzacy na lawce pozucil na ziemie. Pies podchodzi, wacha bulke, juz widze jak rozwiera powli paszcze, mowie "nie", jak automat nie bierze, cofa sie, ja krzycze glosem idiotki "dobry piesek", odwracam sie zeby isc dalej i slysze w tym momencie smiech tych ludzi, odwracam sie a moj pies wlasnie polknal bulke-pizze. Kochana (kiedy patrze:D). Czy Twoj piesek jest szczeniaczkiem na kwarantannie?Co konkretnie jej dolega, ze nie mozesz z nia wychodzic? Nie zebym negowala zdanie hodowcy i weta, ale pytam z ciekawosci. Ja mam szczeniaczka 8 tygodni i strszanie chce juz z nia pracowac, robie co tylko moge, ale nie moge jej na razie dawac innych rzeczy orpocz suchej karmy.Smaki wsystkie sa od 3go miesiaca. Czasem daje troche mieska gotowanego jako smakolyk, ale to nie jest to. Warunkuje ja na kliker, ale coz moge zrobic jak ona ta sucha karma gardzi trochei jje jak jest glodna, ale widze ze ta karma nie wywowluje w niej jakiegos wiekiego zapalu. Mnie hodowca powiedzia, zbey przede wszystki warunkowac na imie (to o Q'Celtic napisala) tylko ja robilam to bez kilkera (bo na to tez trzeba uwarunkowac), po prostu np jak szczeniaczkowi dajesz 3 posilki lub 4, to polowe, albo wiekszosc dawaj z reki. mowisz imie i jedzenie z reki. to jest sucha karma. moze cwicz z nia w domu posluszenstwo, sztuczki na sucha karme, albo gotowane miesko (ono nie zaszkodzi, tak mi sie wydaje). To bedzie zawsze cos. A jak zaczniesz znowu wychodzic, to kup linke i cwicz przywolanie na lince. mozesz np wyjsc na korytarz (jak miszkasz w bloku) alb na podworko (jak w domku) i tam pocwiczyc z linka. To zawsze cos. to przejscie winne miejsce, zmieniasz jakiby poziom, dodajesz rozproszenia. A potem na dwor.
  11. Moze czula sie niekomfrotowo np ze względu na Twoj ton głosu i to byl sygnal uspokajajacy. Jezeli w ogole nie przychodzi na zawolanie, albo jest szczeniakiem to ja bym nagardzala za kazde podejscie do Ciebie bez zawolania, ale robila bym tak, ze jak widzisz ze do ciebie idzie, albo nawqet jak nie zauwazysz i jest juz przy tobie, to bym mowila "do mnei" lub "chodz" i nagradzala. Co ma linka do szczepien? tzn nauka przychodzenia na lince dla bezpieczenstwa?
  12. Pytalas o obustronnosc? juz nawet mi sie nie chcialo szukac i odpowiadac na glupie pytania, zeby wkleic cytat i udowodnic swoja swieta racje. Ale prosze, na tej stronie widac to pieknie. twoja- w cytacie martynkao (drugi post na tej stronie) i cala reszta (nie Twoja) na reszcie strony. pozdrawiam
  13. Stop, bez przesady. Nikt tu nie ma 10ciu lat, zeby przyczepiac sie dow ieku. Nie wiem, ile wy macie, ale srednio mnie to obchodzi. Istniejemy tu pod jakims nickiem, imieniem, nazwiskiem. Ale po co przyczepiac sie do wieku? To miaal byc jakas cieta ironia, ktora miala ponizyc rozmowce, powalic go na kolana? Nie na tym polega erystyka... ja sie nie wtracam w dyskusje, podczytuje tylko, ale w ogole nie podoba mi si czepianie sie bez powodu wieku rozmowcy. Tez zaczyna sie jakies "pienienie sie" obustronne i obrzucanie epitetami. Moderator chyba napisal, ze warto mowic o wszystkim, zeby poprawic stan hodowli, siwadomosc kupujacych itp. A nie zeby sie obrazac, wyzywac od dzieciakow itp. Po co?
  14. No ok, moge zapytac o to hodowce, wczesniej nie mialam potrzeby to nie pytalam (a pytalam duzo i czesto), ale pomyslalam, ze skoro juz sie to przewinelo w temacie, to zapytam tu, w koncu nie jest to jakas dla mnie super potrzebna wiedza. pozdrawiam
  15. Ale w takim razie psy z lini pracujacych nie roznia sie wygladem od tych wystawowych? Ja sie za bardzo na tym nie znam, dlatego pytam. Chodzilo mi glownie o jej wyglad, no ale pochodzenie tez. pozdrawiam
  16. Przez przypadek natknełamsie na ten filmik na youtube jakis czas temu i chyba to jest ta sama suczka, bo nazywa sie "Witch". [URL]http://youtube.com/watch?v=aAXfjTIyAgM[/URL] to jest ten przebieg chyba. jest niesamowity dla mnie. Jakby co- to nie jest na temat Mek itp, ani tego ze sa lepsze, rzadsze czy nierzadsze. jak napislaam o tej suczce tio przypomnial mi sie ten filmik i postanowilam go wkleic. Zeby nie bylo potem, ze mowie ze bordery M sa lepsze czy gorsze. To w ogole nie na ten temat. pozdrawiam:) tak zapytam, bo bardzo nie rozrozniam w tym przypadku. ona jest show czy working?
  17. Przepraszam, ze sie wtrącę, nawet nie dam rady teraz przeczytac tych kiku stron, ktore doszly od ostatniego razu kiedy tu zajrzałam, ale chciałam cos jakby przeprosic (moze to za duze slowo, bo w koncu sie nie kllucilysmy o to:)), ale zauwazylam "pamietaj moje logowanie" i skorzystalam:) rzeczywiscie ma\ialyscie z tym racje, taki maly off:) pozdrawiam
  18. jak juz zaczelas to powiedz. to tak jak dac powachac psu ciasteczko wątróbkowe i powiedziec "a tam, dam ci pozniej". Albo jak ktos mowi (nienawidze tego) "Wiesz co?", "Co?", "A juz nic, niewazne":mad: Mod zamknął temat, ale teraz wchodze i temat jest... No coz. Jak juz jest, to jest i sie w nim pisze, byle by sensownie i grzecznie:) pozdrawiam
  19. na galerie na razie nie mam czasu, tzn teraz mam, w tej chwili, ale za kilka dni ostro biore sie do nauki i powracam do tanca, wiec wole zmniejszyc czas na dogomanie:evil_lol: jako probke masz kawalek merlaka w moim podpisie:) Poza tym ja na prawde nie lubie krytyki, a szczegolnie ta dotyczaca wygladu jest bolesna, bo niezalezna od sil czlowieka, tyllko natury.
  20. Nowlasnie, mnie tez glownie to zastanawia.
  21. Blagam... Właśnie o cos takego chodzi. Ludzie- jestescie dorosli. jak na razie to Ty obrzucasz ja blotem i wklejasz zdjecia jej sczzeniakow. Po prostu uwielbiam wywalanie na forum publicznym tego co ktos komus powiedzial, ze jedna hodowczyni spala u drugiej i latala za jakas gowniana karma dla psow, a druga karmi psy puszkami a trzecia barfem, ze na zawodach powiedzilaa mi to i to. To chyba nie swiadczy otym, ze hodowcy sie lubia i utrzymuja dobre stosunki. A to o tych zdjeciach to juz przegiecie. Moze sobie zbiera, bo chce wiedziec gdzie jakie wychodza zle. A niech sobie ma. ja moge miec pornosy na komputerze i nikomu nic do tego. (oczywiscie nie mam, ale to byl przyklad:D). Nie zauwazylam, zeby tych zdjec uzyla a mogla... Ale zreszta co nam do tego, kto jakie zdjecia ma na komputerze. Blagam, juz bez takich przegiec. Kurde. To jest jakas starszna porazka. Oczywiscie mialam juz sie nie odzywac, ale to mnie normalnie powalilo na kolana. Mudik- planuje w niedziele zabrac mala na trening Salmy. Tylko nie wiem jak mi sie uda takie transport z dwoma psami autobusem. Mam tydzien do namyslu, a nie chce brac rodzicow i sie rozpraszac psa na treningu i robic zamieszanie. tez mam neostrade, lacze sie z intrnetem i tak sobie ten czas leci, ale jak sie loguje na dogo i potem wyjde ze strony to sie automatycznie potem znowu usze logowac. Ale koniec tego tamtu, komputery to zaiwla sprawa, a neostrada to juz jedna wielka, gowniana niewiadoma:evil_lol:
  22. oj, jeszcze jedno napisze ku wyjasnieniu, co zupelnie jest nie na temat, ale wiem, ze mam racje, ale wcale nie chce Ci udowodnic, ze jestes gluupia czy cos. Sama sie nie znam na kopmuterach dobrze:) Widzialam jak nie bylas dostepna. na dogo trzeba sie logowac, tak jak na jakims forum czy na gronie itp. Nie ma tak, ze jak masz non stop podlaczony internet to jestes na tych portalach on line. jak wychodzisz automatycznie za jakis czas sie wylogowujesz. tyle na ten glupi temacikdostepenosci. pozdrawiam:)
  23. [quote name='Asti'] Co do Nexee: może Twoim zdaniem, pani Saro, Nexee ma wytrzeszcz. Ale dla mnie on nie istnieje. Są tylko oczy, które mówią "chodźmy coś robić!", oczy, które mają w sobie coś w stylu wyczekiwania, chęci do pracy. [/quote] :cool2: Starsznie mi sie to podoba, piekne:) pozdrawiam:)
  24. Mudik dokladnie- wiele osob ktore tu pisalo to powazne, dorosle osoby. Nie chce mi sie zakladac galerii, zeby potem moj piesek mogl trafic do jakiegos posta o brzydkich szczeniakach. Mnie takie rzeczy ruszaja, i byloby mi strasznie przykro. jakbym uslyszala, ze moj pies jest gruby i ze nie powinien byc dopuszczony na treningi agility, to bym chyba usunela galerie. Taka juz jestem, trudno:) A "zebra" to siostra nie brat. Tez mnie zainteresowala, ale byla juz zarezerwowana, a mi w koncu nie chodzi o wyglad chociaz, nie powiem, ze marzyl mi sie merlak wlasnie. (na wystawy i tak nie bede jezdzila, no moze kiedys na jedna zeby zobaczyc jak to jest- juz kolezanka powiedziala, ze pozycza ode mnie psa, a ja bede obserwowala, bynajmniej nie pojade dla oceny sedziow, suka i tak bedzie miala sterylke kiedys, wiec tak z ciekawosci,ale niewazne). A na forum border collie to tym bardziej nie zaloze galeri, bo suka jest z tej "zlej" hodowli, ktorej tam sie nie toleruje, a nie chce jak napisalam sluchac przykrych rzeczy na temat jej wygladu i charakteru. Moj bernenczyk te nie jest najpiekniejszy w ogolnej skali, wiec nie chce. Lepiej jednak miec kundelka, bo wtedy nie mozna sie przyczepic do wzroca.:) Ale jeszcze to przemysle, moze za jakis czas, teraz nie bede miala czasu. Moze kiedys. Ale koncze juz wypowiadanie sie tu. Czasem mnie tez ponosi:) pozdrawiam
  25. Popieram w 100%. NO ja nie zaluje ze mam BC, ale nie wiedzialam, ze sprawa hodowcow tak wyglada. Myslalam, ze hodowcy sie znaja i wspolpracuja w jakis sposob. A tu taka zawisc, zazdrosc, plucie na siebie, obzucanie blote, pyskowki. Ja sie w to nie chc emeiszac, na sczeniscie nie jestem i nie zamierzam byc hodowca, a po tym co tu czytam tym bardziej. Wole sie nie odzywac, miec kontakt z hodowca od ktorego mam psa i nie mieszac sie w ten caly swiatek hodowli. Bo mi sie nie podoba. Kilka oso mi mowilo, zebym swojemu psu zrobila galerie na dogo, nie chcialo mi sie za bardzo, ale juz sie prawie przekonalam. Ale teraz na pewno tego nie zrobie, bo nie chce uslyszec dziwnych komentarzy, ze jest brzydka i zabiedzona, bo jest z tej czy tej hodowli. Nie zbeym robila to na zlosc, ale juz to wszystko malo mnie kreci, pociaga i obchodzii wole sobie pozostac aninimowym wlascicielem, cieszacym sie swoim psem samemu.
×
×
  • Create New...