-
Posts
6714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dreag
-
Bez nadziei na godną starość? DS i DT na wagę złota!
dreag replied to Lotos's topic in Już w nowym domu
Super, ale okazało się, że ma chore stawy, nie ma w nich "mazi"... Jak nie pomogą leki, które dostał, to przed nim seria specjalnych zastrzyków. Mam nadzieję, że pańcia podoła, bo to niemało kosztuje, wiem o tym z własnego doświadczenia:roll:. -
Bez nadziei na godną starość? DS i DT na wagę złota!
dreag replied to Lotos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lotos']Pomysł niezły, jeśli mogłabyś to zrobić to będziemy bardzo wdzięczne ^_^ [/quote] To będę coś kombinować:razz:. -
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
dreag replied to a topic in Już w nowym domu
A co z bullką? I tak właśnie przeglądałam teraz adopcje i przypomniało mi się - czy Suzi się znalazła, pamiętam, że uciekła... -
Bez nadziei na godną starość? DS i DT na wagę złota!
dreag replied to Lotos's topic in Już w nowym domu
Super sprawa:loveu:. "Wiekowe" też niech mają swoją szansę. Ich los jest wyjątkowo smutny, bo często młodość przy boku właściciela, a starość samotna, za kratami. A starość jest niebezpieczna z różnych względów, chyba każdy wie, co mam na myśli. Tak sobie pomyślałam, że może walnąć taki tekst, jak z pierwszego postu do "Pupili", a nóż JW wstawi. Może ktoś przeczyta i zapała potrzebą uszczęśliwienia jakiegoś statecznego psiaka. Jak chcecie mogę sprawę "obrobić";). Bakteria wrzuć może ten link na pierwszą stronę wątku schroniskowego. -
Trzymaj, trzymaj, na pewno (niestety) kiedyś się przyda.
-
No właśnie, co u Zarci?
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
dreag replied to a topic in Już w nowym domu
Zuza, no właśnie się dowiedziałam. Mam nadzieję, że nie na łańcuch albo inne przyjemności... Wiesz coś więcej? Wstawiłaś taką buźkę... Chciałabym sie wybrać sprawdzić jak mieszka, kto mi załatwi namiary na domek? Wiem, że poza Białymstokiem. Skombinujcie mi coś więcej na temat Barego, proszę! -
Pieski, które odeszły za TM w białostockim Schronisku [*]
dreag replied to zuza911's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aha, zapomniałam. Widzę, że Ty, podobnie jak ja, też miałaś podejmować dojrzałe decyzje... Ech... Najlepiej mieć czyste ręce, a sumienie... cóż... tego na zewnątrz nie widać. -
Pieski, które odeszły za TM w białostockim Schronisku [*]
dreag replied to zuza911's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zuza911 brawo!!!! Należy się tym psiniom pamięć i to, by świat usłyszał o ich historii. O bezsensowności życia i śmierci. Porzucone, niechciane, katowane, chore, stare, jak to często równa się = niepotrzebne!!!!! Te odejścia za TM zwykle są pisane ludzką ręką... Jak to człowiekowi chce się mieć władzę Pana Boga (a raczej Diabła). Nie zawsze mogą rozporządzać własnym życiem, to z lubością wyrokują o innych. Eutanazja... To trudne słowo... Przyłaczam się do Ciebie, jestem przeciwna, bo mam w sobie wiarę, a może bardziej nadzieję, że się uda, tylko trzeba walczyć i mieć ciepliwość. I chcieć. Eutanazja - owszem, ale w skrajnych przypadkach - gdy ból przerasta świadomość i gdy wczuwając się w życie innej istoty nie potrafię go znieść. Eutanazja jako odebranie nie życia, ale ogromnego cierpienia. Wtedy tak, jestem za. Ale nie dlatego, że stary, chory, dziki, nikt go nie chce. NIE WTEDY. Nigdy nikt mnie do tego nie przekona. To nie wytłumaczenie... Mam już troszkę doświadczenia z psami i wiem, jak miłość ludzka potrafi czynić cuda. Tylko trzeba znaleźć TEGO człowieka. Zdaję sobie sprawę, że mam naprawdę skrajne przekonania, nie zawsze dobrze na tym wychodzę, zwłaszcza psychicznie... Ale inna też nie chcę być... Powyżej o mnie wspominasz, ale nie ma tam mojej zasługi. Te smutne odejścia mówią, że TYM RAZEM się nie udało... Ale też dają wiarę, że udać się mogło... Może następnym razem. Kochajmy zwierzęta i nigdy nie dajmy się przekonać, że to inni mają rację. -
Rozliczam się całkowicie z pieniędzy, które wpłynęły na leczenie Stefana: - plinka przekazała mi na poczatku 120zł od Vini - monika dała 50 zł - z bazarku prowadzonego przeze mnie dostałam 79,60 zł (dziękuję wszystkim uczestniczkom) - z bazarku Vini dla Stefanka nic nie dostałam (Vini trzyma pewnie na kolejną bidę) Razem miałam [B]249,60 zł[/B] Za leczenie zapłaciłam w lecznicy [B]277 zł[/B] Zostało [B]27,40 zł[/B] - trzymam na innego potrzebującego psa. Ula mi pisała, że była z wizytą u Stefka. Psiak jest szczęśliwy, ma świetne warunki.
-
Zdjęcie Stefka w nowym domku (chciałabym, żeby mój Stefan taki miał:evil_lol:). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/154/6e8c240e2bbd710cmed.jpg[/IMG][/URL] Państwo podobno cudowni i rozpieszczają piesia:loveu:. Ula wybiera się w odwiedziny w lipcu. Mówi, że jej smutno i popłakuje z tęsknoty.
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
dreag replied to a topic in Już w nowym domu
Bakteria, mam nadzieję na szybkie uaktualnienie wątku, te psiaki Cie potrzebują...;) -
Białystok-MALINKA BEZ OCZKA już jest szczęśliwa! Ma swój dom!!!!
dreag replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Super wieści, farciara. W końcu los się do niej uśmiechnął. Od razu widać po mordce, że jest szczęśliwa. Cieszę sie strasznie, bo to moja pupilka:loveu:, pamiętam jak ją wypatrzyłam na stronie schroniska i ... udało się. Hura!!! A jak zszyta powieka, ładnie zarosło? Fajnie, że ja odwiedziałaś. następnym razem masz ja ode mnie pozdrowić:lol:!!! -
Zapraszam do odbioru fantów:)
-
Raczej nie będę, bo znów mam załatwioną krtań i raczej ogólnie cienko się czuję... A w poniedziałek nie pasi?;)
-
Już Ci napisałam na PW.:lol:..
-
[quote name='Bakteria']O jaaa... Jak miło :loveu: :multi: Żeby wszystkie piesy tak szybko znajdowały takie dobre domy :-([/quote] Byłoby cudnie. I żeby jeszcze z nich nie zwiewały:roll:.
-
[quote name='plinka']Dreag, będziesz na pikniku?[/quote] Może wpadnę, ale nie obiecuję i raczej jakby co, to w niedzielę...
-
Nadejszła chwila prawdy.... [B][COLOR=purple]A więc - po Stefanku zostały tylko ......długi!:evil_lol:[/COLOR][/B] [B][COLOR=purple]To znaczy Stefano w nowym domku:multi::multi::multi:[/COLOR][/B] [U]A było to tak...[/U] Chyba we wtorek zadzwoniła:handy: do mnie pani zainteresowana Stefanem, którego wylukała na Allegro. Porozmawiałyśmy, kobita zadała kilka rzeczowych pytań, powiedziała, że się zastanowi i jeśli będzie się wybierała do Białegostoku, to da znać. Ale jakby się ktoś wcześniej trafił to nie czekać. Państwo mieszkają w Dąbrowie Białostockiej ok. 80 km od Białego (szkoda, że tak daleko). No i wczoraj się odezwała i potwierdziła, że chcą go poznać, bo jego psia facjata zapadła im głęboko w serce:loveu:. Mają dobre warunki, bo dom z dużym podwórkiem. A dookoła łąki... Mieli psa 16 lat, ale już odszedł. Kota też mieli, ale już nie mają i też myślą o zaadoptowaniu. Są po 40-tce, mają dorosłe dzieci, które już z nimi nie mieszkają. Dałam jej tel. do Uli. Byli obydwoje z mężem u niej w mieszkaniu, podobno cudowni ludzie, bardzo przejęci losem zwierzaka. Poprosiłam Ulę, by podjechała jeszcze dla wszystkiego do lecznicy sprawdzić chipa. Niestety go nie miał. Ale już ma;). Co do jego szczęki - wszystko dobrze zarasta, nie ma martwicy, za 2 tygodnie kontrol. Rozmawiałam z panią o umowie, Ula jej zawiezie do podpisania. Wybiera się w odwiedziny, bo wymyśliła, że złożą się Stefanowi z kimś tam i zafundują mu na pamiątkę budę, jakby chciał sobie na podwórku poleżeć... Stefan bez problemu pojechał z nową rodzinką, a jak byli już w domu to dzwonili, że wszystko w porządku, bezproblemowo. Dzisiaj Ula przysłała mi smsa, że ma dzisiejsze bardzo dobre wieści. Wszystko jest super i jest ogromnie zadowolona, że tak ekstra trafił, mówi, że będzie tam miał 100 razy lepiej niż u niej. [B][COLOR=purple]Tak więc mam nadzieję - HAPPY END!!!! :knajpa:[/COLOR][/B] Jak coś jeszcze będę wiedziała, dam znać. Znam już koszty z lecznicy - i kolejne dobre wieści :loveu:- sporo mniejsze, niż przewidywane. Pani weterynarz nie zdarła skóry, za operację policzyła 225 zł, koszty dodatkowe to 53 zł, a więc [B]razem 277 zł:cool3:. [/B] [I]Jak mówiłam, mam 220zł, z mego bazarku na chwilę obecną 49, z bazarków Vini coś ze 100, czyli uzbieramy ok. 370 zł, czyli stówkę więcej:crazyeye:. [/I] Proponuję zostawić to do kolejnego "nagłego przypadku". Co Wy na to? Zapraszam w poniedziałek w wiadome miejsce w celu bazarkowym. Kto nie mieszka w Białym, dostanie przesyłkę pocztą. Proszę o dane na PW.
-
Nowe wieści o Stefie, ale po południu, bo teraz nie mam już ani minutki.
-
Pan Krzysztof ze szkolenia Aport odpowiedział mi, że niestety nie przypomina sobie psa...
-
Super wieści. Strasznie mi Zarunia przypomina moją rudą dzikuskę Igę:lol:: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38382561aa256486.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/146/38382561aa256486m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/79ccfc33cb1441a5.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/146/79ccfc33cb1441a5m.jpg[/IMG][/URL] Oby jej się trafił wspaniały domek...
-
Byłam w lecznicy zawiesić Stefana i zapytać o koszty do zapłacenia, ale mam zadzwonić jutro, bo p. weterynarz, która rozlicza nie było...
-
Może być cz-b, tam można wykasować też tło.