Jump to content
Dogomania

Monieq

Members
  • Posts

    662
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monieq

  1. W jakim związku/stowarzyszeniu kupiłeś psa? Dostałeś rodowód czy metrykę? Co masz wpisane, ile pokoleń? Jeśli dostałeś "rodowód", a psiak jest z któregoś stowarzyszenia miłośników pieska i kotka to jest szansa, że masz ładnego kundelka... Pierwsza z brzegu hodowla ZKwP, galeria 6-tygodniowych szczeniąt: http://labradory.pl/index.php?page=83&id=109&dis=469&pisk=483 I psiak 10 tygodni: http://www.labradory.com.pl/images/stories/d-szczeniaki-hila/8tyg-suczka-fot2.jpg
  2. Seria niekorzystnych ujęć:
  3. Korzystając z okazji oczywiście zaliczyliśmy spacer po plaży, na szczęście pogoda akurat trochę odpuściła i obyło się bez deszczu :) Fisiek wniebowzięty, wyławiał wszystkie kamienie z wody, przekopał pół plaży i wytarzał się za wszystkie czasy :D
  4. W sobotę wsadziliśmy Fiśka w samochód i pojechaliśmy do Ustki poznać nowego braciszka :D Oto Olaf, którego odbieramy już za tydzień <3 Gromadka śpiochów: Tu zdjęcie miotu podwędzone ze strony hodowcy, Olaf to ten piękniś w prawym górnym rogu :)
  5. A np. http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=22785? Pozostałe kolory z tej serii są na żywo bardzo jaskrawe, nie wiem, jak ten. Tylko nie jest odblaskowa :(
  6. Też mi się wydaje, że takie nagłe spotkanie raczej spowoduje lęk. Nie ryzykowałabym w ten sposób. Mój pies na początku nie bał się ani burzy, ani fajerwerków, aż do momentu, kiedy na spacery dzieciaki rzuciły niedaleko niego petardę...
  7. Śliczna sunia! Ma bardzo niestandardowe upodobania, gumki do włosów? :D Mój Figo jak był mały uwielbiał bawić się pustymi rolkami po papierze toaletowym, mają coś wspólnego :D
  8. Twój wybór, Twoje decyzje, tylko szkoda, że cierpią przez nie niewinne zwierzęta. Tutaj raczej nie znajdziesz ochów i achów nad słodkim szczeniaczkiem z pseudo. Co do porad - jest cały dział "wychowanie", poczytaj.
  9. Wbijasz jak do siebie i obrażasz ludzi. Może odrobinę kultury? I szacunku dla naszego pięknego języka?
  10. Spacer, najczęściej na orientację i na wyścigi :D https://www.youtube.com/watch?v=urF4PhaVsH8
  11. To faktycznie przy szerszej może być olbrzymi... Dzięki za informacje, wezmę tą 14mm :) Długość muszę jeszcze przemyśleć.
  12. Katasza1, dzięki za pomoc :) A mogłabyś może zmierzyć długość tego karabinka? Wszystkie smycze mam właśnie 2 cm szerokości i karabinki mają ok. 5-6cm długości i jest ok. Jeżeli ten faktycznie jest większy to wezmę węższą smycz.
  13. Natalia 45, tu nie chodzi o to, co hodowca chce i co się hodowcy podoba, tylko o prawo. Obniżenie kwoty będzie stosownie do tego, ile pies stracił na wartości przez wady, może być nawet do symbolicznej złotówki i pies zostaje. Może żądać "usunięcia wady", czyli w tym momencie sfinansowania operacji, co na pewno przekraczałoby wartość psa. Wszystko zależy od tego, czego będzie się domagała havanese i jakie dowody przedstawi. Jeżeli temat Cię interesuje, poczytaj: http://www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/
  14. PON podobnie :) Fajnym rozwiązaniem wydaje się coś z retrieverów (ale akurat toller może być chyba zbyt aktywny), BOS albo pudel średniak/olbrzym. Springer czy jakiś wyżeł na pewno super sprawdziłyby się w doktrekkingu czy bikejoringu (pies ciągnie rower przez błota i lasy), ale mogą być cięższe w obsłudze, ze względu na swoje myśliwskie korzenie.
  15. I wybierając karmę - dla szczeniaka czy już dorosłego psa - nie sugeruj się reklamami i poleceniami weterynarzy, tylko czytaj skład. Tym lepiej im więcej mięsa i im mniej zbóż (a najlepiej wcale).
  16. Natalia 45, to wszystko już było tu pisane, poklikaj wstecz...
  17. To powinien dostawać na początku to samo, co u hodowcy. Później możesz zmienić, jeżeli według Ciebie nie będzie mu służyć, ale koniecznie stopniowo, przez około tydzień mieszając karmę w coraz mniejszych proporcjach. Możesz też psu gotować - np, mięso z ryżem, marchewką, tylko wtedy trzeba suplementować odpowiednimi preparatami, bo takie karmienie nie jest zbilansowane.
  18. Kto Ci sprzedaje 4 tygodniowego szczeniaka? :O Pies w takim wieku dopiero uczy się być psem, potrzebuje matki, która go czasami skarci i rodzeństwa, z którym nauczy się bawić. Możesz sobie sprowadzić do domu niezły lęk separacyjny i zerową odporność u psa przy tak szybkim oddzieleniu.
  19. Zosia-Samosia Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne. I ze strony UOKiK "Wybór żądania zależy od konsumenta. Jeżeli przedsiębiorca nie zgadza się z tym wyborem, może pod pewnymi warunkami zaproponować inne rozwiązanie, ale musi się to odbywać w ramach przesłanek dozwolonych prawem. Pod uwagę mogą być brane następujące okoliczności: łatwość i szybkość wymiany lub naprawy towaru; charakter wady – istotna czy nieistotna; to, czy towar był wcześniej reklamowany." To Havanese będzie wybierała, nie hodowca
  20. Ciężko znaleźć westa taniej niż w Polsce. Wystawowy piesek kosztuje od 2000 złotych, a psa na kolanka można dostać za 1000-1500. Nie wiem, może w Czechach wyjdzie odrobinę taniej, ale wiem, że wiele osób z Niemiec przyjeżdża po westy właśnie do Polski, bo płacą za psa 250-500 euro zamiast 2 tysięcy euro. Pewnie z całą wyprawą do Czech, załatwianiem eksportowego rodowodu (o ile chcesz) wyjdzie więcej niż za peta w Polsce.
  21. Dokładnie. Powinna zareagować szybciej. Od razu, kiedy usłyszała od hodowcy, że się nie poczuwa do odpowiedzialności. No ale okres rękojmi to 2 lata, więc jeszcze coś da się ugrać, tylko teraz to już serio trzeba by się porządnie wziąć do działania. Załatwić prawnika, zebrać całą dokumentację, jeżeli są to maile wymieniane z hodowcą i tak dalej.
  22. Nie łudzę się, że każdy hodowca to wzięty biolog i specjalista od genetyki. Ale chyba widzi, czy pies ma krzywe zęby, koślawe łapy czy jest ciapaty zamiast białego? Do tego nie potrzeba wiedzy specjalistycznej. Jest coś takiego jak sprzedaż na odległość i o dziwo to się może tyczyć też psów. To trochę tak, jakbyś zamówiła telefon z allegro, który miał być sprawny, odebrałaś paczkę, a tu się okazuje, że telefon nie działa. Nie mówisz "hmm, pewnie zepsuł się już u mnie", tylko domagasz się wymiany/zwrotu. Porównanie może nie idealne, ale to mniej więcej podobna sytuacja. Tak jak pisała czi_czi, przepisy o rękojmi są stosowane do zwierząt odpowiednio, co daje możliwość uwzględnienia też wad genetycznych, które, co jasne, powstały u hodowcy, a ujawnić mogły się już u nabywcy. Havanese dała ciała, nie da się zaprzeczyć, bo powinna zareagować szybciej i nie akceptować odpowiedzi hodowcy "nie, bo nie". Należało od razu zainwestować w prawnika i dochodzić swoich praw. Nadal możesz to zrobić, tylko będzie Ci dużo trudniej, bo już nie ma zastosowania domniemanie, że wady powstały u sprzedawcy (przedawnia się z upływem roku od zakupu).
  23. Planuję zamówić 2 sztuki takich smyczy: http://www.p1es.pl/smycz-idc-19-mm-1-2-m-z-uchwytem-luminescencyjna-p-211.html, tylko nie wiem w jakiej wziąć długości :( Na co dzień używam smyczy 1,5 albo 1,6 metra, a tutaj dostępne jest tylko albo 1,2 albo 2m... Na której długości lepiej będzie się prowadziło 2 psy? Mam wrażenie, że 1,2 będzie za krótkie a 2 będą się plątać :( A tak poza tym to zaraziłam się od was obróżkomanią, Figo śmiga w superdogowych autkach i pingwinkach: A dla szczeniora (którego odbieramy jakoś na początku sierpnia) lecą żółte star warsy z PawSitive :D
  24. a_niusia, naprawdę nie widzisz różnicy między "nie rodzą się tylko zdrowe psy" a "nie rodzą się tylko zdrowe psy i chore są wciskane jako rokujące wystawowo"? Po coś chyba pojawiły się terminy "pet" czy "pies na kolanka". Według Ciebie hodowca ma prawo nagadać kupującemu bzdur i nie poczuwać się do odpowiedzialności? Przecież nie każdy nabywca szczeniaka musi znać szczegóły psiej anatomii i genetyki, a jeżeli hodowca mówi - pies jest zdrowy - to ten pies ma być kurde zdrowy! I tak, wiem, później może zachorować, jasne. Ale w chwili opuszczania hodowli ma nie mieć wad genetycznych i chorób nabytych u hodowcy.
×
×
  • Create New...