-
Posts
662 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monieq
-
Duuużo cierpliwości i do skutku "nie" --> zabawka w pychol. Samo fe nie wystarczy, bo psiak jeszcze nie rozumie, co znaczy to fe/nie, to dla niego tylko dźwięk. Jeżeli jesteś w stanie się wykosztować, a pies nie wyszarpuje środka, tylko gryzie brzegi, to możesz spróbować czegoś takiego, gdzie brzegi mat są schowane - http://www.zooplus.pl/shop/psy/szczenieta/trening_szczeniat/194401
-
Ja właśnie przyzwyczajam szczeniaka do obroży, wzięłam kubeczek jogurtu i jak szczeniak podjadał jogurt, końcówkami obroży dotykałam szyję, próbowałam zapinać. Jak dał sobie zapiąć obrożę to się pobawiliśmy i obrożę zdjęłam. I tak sobie walczymy powoli ;)
-
Rozumiem ;) Zastanawiam się po prostu, jaka jest różnica miedzy tymi papisiowymi a dorosłymi, bo to serio drobnica straszna ;)
-
Jak psa dobrze wychowasz, od początku będziesz zapoznawała z dziećmi i uczyła delikatności to powinno być ok ;) Tylko prawda, lepiej jak pies będzie już podrośnięty i "stabilny", jak pojawi się dziecko.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Tylko że ta puppy/junior dla małych ma naprawdę mikroskopijne granulki, jak w wersji dla dorosłych nie są sporo większe to nawet sobie nie pogryzie :( I właśnie sprawdzałam, wybredny Figo nawet nie chce jej powąchać -_-
-
Daj znać jak alkee służy, mój papiś to szamie i mu służy, zastanawiam się, czy staruchowi też nie kupić. Ślicznie pachnie, zupełnie nie jak ryba :)
-
Nika, a może wspomniany przez ciebie labrador albo golden? Ruchu potrzebują, każdy pies potrzebuje, ale nie jest to hiperaktywny border. Albo pudel, coś spanielowatego albo jakaś inna rasa z grupy 8 (nie znam się za bardzo)?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jak tam błękitne śliczności rosną? Zdjęcia poproszę :D
-
Dzisiaj w nocy Figo został wyeksmitowany do Olafowej kawalerki :> A rano taka sytuacja: Bałam się, że Figo nie zaakceptuje drugiego chłopaka w domu, ale na szczęście (tfu tfu) obywa się bez zazdrości i dokuczania. Czasami pokaże młodemu dosadniej, że mu się coś nie podoba, a poza tym wszystko jest pokojowo :D
-
Dink, witamy ;) Tak, planujemy wystawy, zobaczymy co z młodego wyrośnie, bo potencjał ma ;) Olinek Okrąglinek: Relax na balkonie: I z królikiem się też dogadujemy :)
-
Spróbuj budować jak najlepsze skojarzenia z obrożą/szelkami. Miej ją w ręku jak się bawisz z psem, dawaj smakołyki obok obroży, potem stopniowo coraz bliżej, głaszcz nią i tak dalej... Żeby obroża czy szelki kojarzyły się z przyjemnością.
-
Jeżeli gotujesz psu mięso z ryżem to ja bym na twoim miejscu przy tym została. Tylko odpuść sobie to mleko, bo możliwe, że pies go nie toleruje (niektóre psy, tak jak ludzie, tracą enzym odpowiedzialny za trawienie laktozy). I dodawaj do tego jakichś gotowanych warzyw i suplement, bo taka karma nie jest zbilansowana ;)
-
I sporo numerantów umie wychodzić z szelek ;) Szczególnie takich źle dobranych step-in albo norweskich.
-
Bardzo dużo psów nie lubi szelek. Nie wiem, czemu psu ma być niewygodnie w obroży? Chyba go za sobą nie ciągniesz i uczysz spacerować na luźnej smyczy?
-
A próbowałeś obroży? Może po prostu mu w szelkach niewygodnie, nie lubi ich zakładania?
-
Pierwsza noc dopiero, a wyrko starszego brata już podbite :>
-
Colirya a pacman, aztecki albo bom pow wow? Pochwalę się moim gwiezdnym szczylem :D
-
Papiś się cieszy :D
-
Tak jak pisze TyŚka, karmienie psa dopiero na komendę to super okazja do treningu, spróbuj ;) Jeśli pies je zbyt łapczywie możesz spróbować właśnie specjalnych misek (http://szkolimy-psy.blogspot.com/2014/02/miski-spowalniajace-jedzenie.html), kulek (coś takiego: http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=7474). Możesz też podawać karmę zamiast w misce w zabawce (np. typu kula-smakula albo kong wobbler), a nawet podawać całą porcję karmy z ręki podczas nauki sztuczek.
-
Doszły dzisiaj juliusowe smycze, posłuchałam rad i wzięłam w końcu 14mm i 2 metry. Smycz jest niesamowicie lekka, można zapomnieć, że ma się psa na drugim końcu :D A karabinek faktycznie spory. Odblaskowa nitka wyglądała na zdjęciach na szarą, w rzeczywistości jest limonkowa - ładniejsza :)
-
U mnie jest to samo, wredne psiska ]:-> Na własnej piersi odchowany, ale to narzeczonego z oka nie spuszcza, nawet do toalety za nim wejdzie...
-
Piękny przykład na to, że w tych stowarzyszeniach rasowe psy rosną na drzewach. Dziadkowie bez przydomków, pewnie burki z ulicy, które dostały rodowód po zdjęciu, bo wyglądały z grubsza jak lab. Jakim cudem pies rasowy może mieć dziury w rodowodzie? To się w głowie nie mieści. Szkoda, że musisz uczyć się na swoich błędach. Szkoda, że wydałeś prawie tysiąc złotych na kundla. Szkoda, że najprawdopodobniej cierpią na tym zwierzęta, bo nie jestem w stanie uwierzyć, że 7 ras, gdzie w tej chwili dostępne są chyba szczeniaki 4 ras żyją w dobrych warunkach i mają zapewnioną prawidłową opiekę. Tym bardziej, że na żadnym ze zdjęć szczeniaki nie są pokazane w kojcu, w którym mieszkają, tylko zawsze są na kocykach... Tym bardziej, że Twój pies miał robaki na wyjściu z hodowli. Ciekawe, jak ma się jego mama... Następnym razem napisz na forum, zanim podejmiesz decyzję, na pewno ktoś tutaj mógłby Ci pomóc w wyborze. Teraz tylko kochać psiaka i zniechęcać znajomych do kupowania psów z takich miejsc.
-
Możesz pokazać, ciekawa jestem, co tam masz wpisane.
-
Póki co ciężko cokolwiek powiedzieć. Może być mixem, może być faktycznie po labach, ale np. wykluczonych z hodowli ZKwP ze względów na wady dyskwalifikujące. Okaże się, do czego jest podobny, jak podrośnie.
-
SKPiKR... Czemu nikt nie sprawdza hodowli zanim kupi szczeniaka? To serio nie jest podejrzane, że ktoś "hoduje" 7 ras i ma co chwilę mioty za parę stów? Dopiero później robi się problem, bo pies chory, bo jednak nie wygląda jak powinien, bo robaki... A starczyło dołożyć kilka stówek i kupić fajnego psa na kolanka z porządnej hodowli... Jest szansa, że wyrośnie Ci z tego coś sporego i labradoropodobnego.