Jump to content
Dogomania

Chandler

Members
  • Posts

    2123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chandler

  1. [quote name='wanda szostek']Czy ktoś tu zajrzy i wypowie w kwestii futra Mimi[/quote] Dostałam dzisiaj link od Ciebie do tego wątku...:cool3: Mimi trochę jest podobna do cairn terriera, tylko uszy ma klapnięte... Sama zobacz Wando... [URL]http://www2.dogomania.pl/gallery/111.html[/URL] Tylko piszesz, że linieje, a cairny nie linieją i nie strzyże się ich, ale trymuje... Mimi tak bardzo mi przypomina cairna, że nie wyobrażam sobie jej wystrzyżonej maszynką.
  2. O rety...:evil_lol: Taki duży kot tłucze takiego małego kernisia...:lol: Biedna Magia... :placz::cool3: A na tego kota to ona się tak osunęła niechcący..., bo przecież go nie tłucze...:lol: Fotki suuuuuper... [SIZE=1]PS[/SIZE] [SIZE=1]A jak jeszcze raz napiszesz coś o zdjęciach moich futrzaków, to... No...:mad:;)[/SIZE]
  3. Wpadłam jeszcze na chwilę - zaglądnęłam na cairny i muszę Ci powiedzieć Poświato - :evil_lol: :cool3:.
  4. Ech, kolejnej osobie zazdroszczę kontaktu z Uszką...:lol: Elzo - poczytałam sobie stronę z wklejonego przez Ciebie linku. Nie dość, że poznałam Twój zwierzyniec i historię Tiny, to jeszcze spełniłaś swoją obietnicę :cool3: i poznałam Twoje dzieciaczki... Coraz więcej "piesów" przewija się przez "zieloną kanapę"... Pewnie przynosi im szczęście..., jak "kamyk zielony"...
  5. Ale fajnie!!!! Dałaś się wyciągnąć... :multi: Po pierwsze - życzę zdrówka, bo to najważniejsze... Po drugie i po trzecie - też życzę zdrówka...:fadein: Twoja córka Poświato, to na fotkach taaaaka wiosenna - roześmiana i kolorowa... Muszę Ci powiedzieć, że mój mąż oglądając Twój zwierzyniec zakochał się w Poświacie...:lol: Staaaasznie mu się zaczęły podobać ogarki... A mi, jak zwykle podoba się Tofcia :loveu: - to już jednak kerniś całą gębą, a nie szczeniaczek...
  6. Wiadomość do [B]Wandy, malawaszki, GoniP[/B] - Przesyłam na wszelki wypdek na PW swój mail i nr tel. kom. - gdyby padło dogo w tym tygodniu (tfu, tfu, tfu...) Jutro jedziemy do sznupka - w weekend mój mąż go nie odwiedzał, bo kręci w tym schronisku z tym zainteresowaniem psem i nie chcieliśmy przedobrzyć. Trzeba załatwić kastrację w schronisku... Jakie są Wasze sugestie odnośnie terminu... Czy już jutro załatwiać, a może już dzisiaj dzwonić, czy czekać...? Edit: [B]Wanda[/B] miałam problemy z wysłaniem do Ciebie PW - wysyłałam 3 razy... Nie wiem w końcu, czy poszło...
  7. Wpadłam, żeby się przywitać... :calus: Mam nadzieję, że w nadchodzącym tygodniu pojawisz się i powiesz, co słychać. A może wkleisz nowe fotki... Tak lubię oglądać Twój zwierzyniec...:fadein:
  8. Bajka :loveu: - bursztynowooka sunia szuka domu... Co tam u Ciebie słychać Bajeczko...?
  9. [quote name='niceravik'][FONT=Verdana]Tak sobie czytam... i mam nadzieję, że WSZELKA NORMALNOŚĆ nie pojawia się tylko i wyłącznie JAKO SEN IDIOTY :shake: .[/FONT] [FONT=Verdana]W Odysei powiada się, że bogowie przędą nieszczęścia, aby przyszłym [/FONT][FONT=Verdana]pokoleniom nie zabrakło tematów do opiewania. I bądź tu człowieku mądrym. [/FONT] [FONT=Verdana]A żyć trzeba :lol: .[/FONT][/quote] Lubię Twoje wejścia...:lol: Od razu zeszłam na ziemię...;)
  10. [quote name='Karmi']Myślę, że mówiąc o wolności dla zwierząt trzeba brać pod uwagę czy ta wolność jest im potrzebna i jakie może przyniesc efekty dla nich samych. Dobro zwierzat przede wszystkim.[/quote] A kto ma ustalać, co jest dobre dla zwierząt? Rozumiem, że nie człowiek, bo to byłby czysty gatunkowizm, żeby nie powiedzieć "rasizm"... Więc kto? A jeżeli człowiek - to jakim prawem? Jeżeli prawem ewolucji, to wróciliśmy do punktu wyjścia, o którym pisała asher.
  11. [quote name='Mrzewinska']"[B]Moja głębia mnie przygnębia, tak do głębi rzekła głębia; no, no, no, rzekło dno" - nie pamietam, kto to napisał, tylko żałuję, że nie ja.[/B] Wszystko mi jedno, jakie kto wyznaje poglądy na stworzenie bądż ewolucję, o ile na co dzien stara sie o tyle, o ile potrafi, o ile to możliwe, widziec inne istnienia oprocz siebie. Czy zapadly jakies postanowienia sądowe w sprawie Twojego psa, Sagaj? Zofia[/quote] Ja to znam z początkiem"Twoja głębia mnie przygnębia..." i przeczytałam gdzieś, ze autorem był C.K. Norwid... Ale tą pisaniną to szkody chyba nie wyrządzilśmy - zwłaszcza zwierzętom...
  12. Przeczytałam Twoje posty i mając, co prawda, odmienne spojrzenie na świat... :razz: , kiedy rozważam założenia odnośnie gatunkowizmu (wynikające jednak z ewolucjonizmu), to dochodzę do podobnych wniosków, jak Ty, [B]asher[/B]. Ciekawe, co na Twoje pytania odpowie Karmi...
  13. [quote name='Karmi']Nie sądzę. Wątek pewno byłby jeśli nie tu to gdzieś indziej. Po wprowadzeniu zmian w u o z dużo się mówi o nadużywaniu prawa przez myśliwych.[/quote] Karmi - nie przejmuj się tak moim każdym napisanym zdaniem...:cool3: Czasem tylko żartuję...:lol: Widzę, że żarty na temat zabijania myśliwych Cię nie poruszają, a moje wręcz odwrotnie...
  14. [quote name='Karmi']Obiecujesz???:diabloti: [/quote] Obiecuję...:lol: Chociaż mam pokusę, oj mam - zwłaszcza, jak obserwuję Twoje zaangażowanie... [quote name='Karmi'] E tam, to chyba nie o odwagę chodzi...;)[/quote] Ważne, że Ty wiesz, o co mi, jak i innym uczestnikom rozmowy (np. Marsowi :razz:), w tym wątku chodzi...:p
  15. [quote=werty>;9605111]Dawno tu nie zaglądałem,ale coś mi się wydaje, że wątek zamienił się na ... filozoficzny. A myślałem, że to jeszcze o psach i myśliwych. A może ...o myślicielach.[/quote] Masz rację...:fadein: Ale człowiek to w końcu istota myśląca (homo sapiens) :razz: i gdyby niektórzy myśliwi najpierw by myśleli, a potem strzelali a niektórzy właściciele psów, najpierw by myśleli, a potem spuszczali w lesie psa ze smyczy - to pewnie nie byłoby tego wątku...;)
  16. [quote name='GoniaP']Na jedną noc znajdę miejsce...[/quote] :multi: i :calus: Oczywiście opłacę wyciągnięcie sznupka ze schroniska.
  17. Nie mam możliwości przenocowania sznupka, jeżeli transport będzie w poniedziałek... Moje dwa samce słabo się na razie dogadują - idzie o sunię... I nie mam pomysłu na tą jedną noc dla sznupka...
  18. [quote name='Eve-linka']Mogłabys sie postarac o jakis sensowniejszy i aktualniejszy cytat. Czy bedziesz tez udowadniac że gazy szlachetne nie istnieją powołując sie na Mendelejewa? :D [B]Wiedza Alberta Szent-Györgyi von Nagyrapolta zatrzymała sie na roku 1986. [/B] Wtedy biedaczysko umarł i nie dane mu było dowiedzieć sie że: [I]"Rozmaite aspekty ewolucji biologicznej potrafimy naśladować używając odpowiednich programów komputerowych. Wracając do przykładu oka, naukowcom udało się odtworzyć in silico (w dużym przybliżeniu i uproszczeniu oczywiście) przejście ewolucyjne od płaskiej warstwy (plamki) komórek światłoczułych na powierzchni ciała — do czegoś, co bardzo przypomina ludzkie oko. Pozwolono przypadkowo „mutować" takim parametrom, jak współczynnik załamania światła lub promień krzywizny danej warstwy komórek, jako kryterium selekcji przyjęto jedynie ostrość obrazu, uruchomiono program komputerowy i — voila! — zdarzył się cud. W ciągu kilkuset „pokoleń" płaska warstwa komórek światłoczułych uległa wklęśnięciu tworząc kubkowaty twór, który wkrótce wypełnił się substancją o dużym współczynniku załamania światła, ukształtowała się soczewka, powstała tęczówka ze źrenicą w środku. W wyniku generowania licznych nowych przypadkowych projektów oka poprzez losową modyfikację (mutowanie) projektów już istniejących, odrzucanie projektów nieudanych i pozytywną selekcję (do dalszego namnażania i mutowania) projektów najlepszych wyciągamy „znikąd" informację o celowej strukturze i funkcji organu widzenia."[/I] Autor tekstu: Bernard Korzeniewski; Pan noblista Albert Szent-Györgyi von Nagyrapolt stwierdził równiez że: [B][I]"Mózg ludzki nie jest narzędziem myślenia, lecz narzędziem walki o byt, jak kły i pazury. Jego konstrukcja sprawia, że prawdą jawi się nam to, co jest wszakże tylko korzyścią."[/I][/B]:evil_lol: I ta optymistyczna myśl przyswieca mi w przekonaniu że człowiek rózni sie od innych zwierząt ilością a nie rodzajem uzdolnień Zwazywszy na wielośc religii i sekt propagujacych kreacjonizm to smiesznie mało.... Zakończę moim ulubionym cytatem z ulubionej strony: [B]"Zawsze mnie dziwi brak wiary u pobożnych i logiki u rozumnych."[/B]Maurice Maeterlinck [URL]http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5730[/URL][/quote] Zastanawiałam się, czy odpisywać na Twój post, bo deklarowałam się, że skończyłam rozmowę na temat kreacjonizm-ewolucjonizm. Uznałam jednak, że zostałam zmuszona...:cool3: No cóż siła wyższa...:lol: Po pierwsze - użyty przeze mnie cytat jest dla mnie sensowny i aktualny. Myślę, że cytowany przez Ciebie fragment artykułu p. Bernarda Korzeniewskiego w niczym mu nie przeczy, bo algorytm ewolucyjny ma swoich przeciwników i poddawany jest sensownej krytyce ( myślę też, że "biedaczysko", jak piszesz o węgierskim nobliście, miał szanse poznać algorytm ewolucyjny, bo zmarł w roku 1986, a początek algorytmów ewolucyjnych to przełom lat 60 i 70 ubiegłego wieku). Dla Ciebie jest to źródło fascynacji, a dla innych wręcz przeciwnie... "Aby algorytmy ewolucyjne znalazły rozwiązanie jakiegoś problemu, konieczna do tego informacja musi zostać do nich rozumnie wprowadzona w samej konstrukcji takiego algorytmu, jak i w specjalnej funkcji, która ocenia wyniki (najczęściej jest to tzw. funkcja dostosowania lub oceny — [I]fitness function[/I]). Każdy więc projekt, jaki generują algorytmy ewolucyjne wymaga najpierw wprowadzenia projektu — w konstrukcji takiego algorytmu i w informacji, która steruje takim algorytmem. Naukowcy badający ewolucyjne algorytmy realizują tym samym zasadę, że aby ewolucyjny algorytm wytworzył jakiś projekt wymaga najpierw wprowadzenia do niego projektu. Algorytmy, o których twierdzi się, że potwierdzają niewyobrażalne kreacyjne moce przypadku, spełniać muszą m.in. następujące warunki: [LIST] [*]Musi powstać projekt poszukiwania jakiegoś rozwiązania.[/LIST][LIST] [*]Muszą zostać precyzyjnie zdefiniowane kryteria oceny (selekcji) testowanych wyników pod kątem dobranego wcześniej celu.[/LIST][LIST] [*]Musi powstać odpowiednie oprogramowanie konieczne dla ewolucyjnego algorytmu.[/LIST][LIST] [*]Choć przypadkowe impulsy grają pewną rolę w odnajdywaniu optymalnego rozwiązania, są one tylko niewielką częścią precyzyjnie zaprojektowanej struktury, która jest konieczna by to rozwiązanie zostało odnalezione. Same przypadkowe impulsy nigdy niczego nie zaprojektują, jeśli nie będą tylko niewielką częścią ściśle deterministycznego procesu.[/LIST][LIST] [*]Nawet te przypadkowe impulsy generowane są przez specjalny do tego celu skonstruowany algorytm — generator liczb pseudolosowych.[/LIST] Pod tym względem bardzo pouczające są słowa Geoffrey’a Millera z University College w Londynie:[INDENT]Algorytmy genetyczne sprawdzają się przy poszukiwaniu raczej prostych rozwiązań w małej przestrzeni projektów. Jednak dla trudnych problemów i bardzo dużej przestrzeni projektów, zaprojektowanie dobrego genetycznego algorytmu jest bardzo, bardzo trudne. Cała wiedza jaką nasi inżynierowie mogą wykorzystać stojąc w obliczu projektowania — specjalistyczna wiedza, inżynieryjne zasady, narzędzia analityczne, metody heurystyczne i tym podobne — [B]musi być wbudowana w genetyczny algorytm[/B].[/INDENT]Gdyby na poważnie brać zapewnienia niektórych ewolucjonistów, że algorytmy ewolucyjne są dobrą ilustracją biologicznej ewolucji, znaczy to, że ewolucja ta jest procesem, w którym inteligencja gra ogromną rolę. A więc otrzymalibyśmy formę kreacjonizmu. Wynika z tego, że ewolucyjne algorytmy (i neodarwinistyczny mechanizm w szczególności) są niezdolne do rozwiązania problemu spontanicznego, naturalistycznego powstawania projektów, jakie widzimy np. w żywych organizmach. Nie zważając na to, wielu koryfeuszy ewolucjonizmu bezustannie przywołuje algorytmy ewolucyjne jako analogię procesu biologicznej ewolucji." Michał Ostrowski Co do cytatu z WIKICYTATÓW : [B]Albert Szent-Györgyi von Nagyrapolt -[/B] "Mózg ludzki nie jest narzędziem myślenia, lecz narzędziem walki o byt, jak kły i pazury. Jego konstrukcja sprawia, że prawdą jawi się nam to, co jest wszakże tylko korzyścią" . Twój komentarz, a więc i zrozumienie cytatu powaliło mnie... dosłownie... A na koniec (bo to już i tak ogromniasty off) zacytuję swoją ulubioną anegdotę: Uczeni znajdują w ziemi ludzkie czaszki o różnej wielkości i wieku. Są czaszki małe — te należą do głupków, są średnie — te do rozgarniętych, duże — do inteligentnych, bardzo duże — do genialnych. I naukowcy wyciągają wniosek: zgromadzone w ziemi szczątki kostne dowodzą, że ludzie genialni pochodzą od idiotów... PS Widzę, że oszczędziłaś prof. Mieczysława Pajewskiego i różnice genetyczne między człowiekiem i szympansem...:lol: I to już naprawdę koniec moich wypowiedzi na temat kreacjonizmu i ewolucjonizmu. I tak wykazałam się nie lada odwagą...:lol:
  19. Widzisz Karmi - nie dyskutujesz z moimi poglądami - oceniasz moją osobę... [B]Stary numer z dogo[/B]... Ostatnio widziałam taką akcję w wątku ACE-PKPR... Mam poglądy, to znaczy, że mam monopol na rację? Czy ta prawidłowość dotyczy również Ciebie? Nie zauważyłam żebyś zarówno Ty, jak i inne osoby piszące w wątku miały kompleksy głosząc swoje poglądy... To jak będzie dobrze - [SIZE=1]zmniejszyć czcionkę, [/SIZE][SIZE=2]czy powiedzieć, że zgadzam się z tym, co piszesz, kiedy się nie zgadzam...[/SIZE] A w ilu to postach z "takim zapałem" forsowałam jedną teorię? Chyba w tylu, co Ty smoka...:lol: Mam prawo pisać tak, jak każdy uczestnik rozmowy w wątku. Każdy piszący może zwrócić mi uwagę, podając konkretne zarzuty, co do sposobu, czy treści tego co piszę. Nie interesuje mnie natomiast Twoja ocena moich motywów i mojej osoby, bo mnie nie znasz. Pomimo Twojej złośliwości - osiągnęłam swój cel wtrącając "na chwilę" kreacjonizm... Nic na to nie poradzisz Karmi...
  20. [quote name='Karmi']Zmuszona??? No co Ty? :razz: Ani ja nie przekonam Ciebie ani Ty mnie. Może więc faktycznie zakończmy tą dyskusję bo watek robi się zanadto filozoficzny.[/quote] To nie filozofia Karmi... To samo życie... Warto wiedzieć (co niekoniecznie znaczy - zgadzać się), że istnieją różne spojrzenia na świat..., a kreacjonizm to niekoniecznie "smok wawelski" Pana Giertycha. A o przekonywaniu, to z ust mi wyjęłaś - dosłownie, bo pisałam o tym już wcześniej. Ja swój cel, który miałam wtrącając "na chwilę" kreacjonizm, już osiągnęłam...;)
  21. Rety... to byłby transport... :multi: Dzięki malawaszko i supergoga...:smile: Ja pomogę oczywiście... Jeżeli odbiór sznupka z Poznania byłby ustalony, to można załatwiać kastrację. 10 marca to poniedziałek - właściwie za tydzień. Kastracja musiałaby być chyba w najbliższym tygodniu, bo pewnie w weekend nie zrobią...? To o jaki termin prosić w schronisku?
  22. [B]katik [/B]- tak mi się spodobała wytrymowana Magia, że wzięłam się za Walkera... A on całkiem lubi trymowanko - słowo... Zdjęcia Magii rozczulają - a ten nochalek...:loveu:
  23. [quote name='wanda szostek']Byłoby dobrze nawet bardzo dobrze. Szkoda mi dziewczyn i wydatków tym bardziej, że sama w nich nie mogę uczestniczyć. A jeszcze jest wykup pieska.[/quote] Za wykup sznupcia zapłacimy my... (to chyba miało być 150 zł?) Proszę o ewentualne dyspozycje, co do konkretnej rozmowy w sprawie kastracji w schronisku. Kiedy miałaby być kastracja, a to pewnie uzależnione jest od tego, kiedy piesek pojedzie do Wandy...
  24. [quote name='Karmi']Rozmowa ewolucja czy akt stworzenia to niekończący się temat. Uważam, jak to ktoś mądrze powiedział, że ,,ewolucję uważa się za fakt" a reszta jest sporem o mechanizmach i skutkach fakt ten wyjaśniających. Polityka publikowała kiedyś serię ciekawych artykułów o kreacjoniźmie. [URL]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=2000810[/URL] [URL]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3350600[/URL] [URL]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3357793[/URL] [URL]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3334452[/URL] [URL]http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3117093[/URL][/quote] Zgadzam się, że spór - kreacjonizm czy ewolucja, to temat rzeka... Nie zgadzam się natomiast, że spór ten został rozstrzygnięty i to na korzyść ewolucjonizmu, co by tam ktoś "mądry" ładnie nie powiedział... Dla mnie ewolucja jest biologicznie niemożliwa i w swoim przekonaniu opieram się bynajmniej nie na "smoku wawelskim". Moim zdaniem "ambitna dyskusja" na ten temat nie jest możliwa w formie pisania postów. Co do artykułów do których zamieściłaś linki - absolutnie nie zgadzam się, że są to artykuły o kreacjonizmie (i to jeszcze ciekawe...). Rozbawił mnie bardzo fragment o tym, jak to kościół katolicki poradził sobie z argumentami naukowymi na temat ewolucji, a jak sobie nie mogą poradzić sekty protestanckie. Zainteresowało mnie natomiast stwierdzenie, że - [SIZE=3][B]""Inteligentny projekt” jest odrzucany przez większość uczonych [/B]jako całkowicie nienaukowa teoria."[/SIZE] Zastanawiające... A jak łatwo to przyjąć... Węgierski biochemik i noblista, [B]Albert Szent-Györgyi von Nagyrapolt[/B] napisał:[INDENT][I]"[COLOR=blue]Większość reakcji biologicznych to reakcje łańcuchowe. Aby móc wzajemnie oddziaływać na siebie w łańcuchu, te dokładnie zbudowane molekuły muszą być do siebie idealnie dopasowane, tak jak koła zębate w szwajcarskim zegarku. Skoro jednak tak to wygląda, więc jak taki system może się w ogóle rozwinąć? Bo jeżeli którekolwiek z poszczególnych kół zębatych w tym łańcuchu zostanie zmienione, wtedy cały system musi po prostu stać się niezdatnym do działania. Twierdzenie, iż można go ulepszyć poprzez przypadkową mutację jednego ogniwa... [jest] jak twierdzenie, że mógłbyś ulepszyć szwajcarski zegarek rzucając nim o ziemię i zginając w ten sposób jedno z jego kół lub osi. Aby uzyskać lepszy zegarek, wszystkie koła muszą zostać zmienione jednocześnie, żeby znowu dobrze do siebie pasowały... Wszystko to musiało być rozwinięte jednocześnie, co, jako przypadkowa mutacja, ma prawdopodobieństwo zero."[/COLOR][/I][/INDENT]I jeszcze na temat "większości" uczonych: W reakcji na propagandowe deklaracje ewolucjonistów, że "wszystkie znane naukowe dowody popierają darwinowską ewolucję", jak i "wszyscy szanowani naukowcy na całym świecie" w 2001 roku 100 naukowców wyraziło swój sceptycyzm wobec możliwości, by przypadkowe mutacje i dobór naturalny były w stanie wytworzyć złożoność życia. Lista ta do chwili obecnej powiększyła się ponad siedmiokrotnie... Oficjalną listę uczonych , którzy odrzucają ewolucjonizm na rzecz kreacjonizmu można znaleźć na stronie: [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL]http://www.dissentfromdarwin.org/[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale można oczywiście stwierdzić, że kreacjonizm = smok wawelski...:diabloti:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja ze swojej strony kończę temat ewolucjonizm-kreacjonizm. Chyba, że zostanę zmuszona...:evil_lol:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mówisz Karmi, że interesuje Cię "co z tego wynika w stosunku człowiek-zwierzę".[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A jak myślisz? Czytałaś być może moje posty w dwóch wątkach - i co sądzisz o moim stosunku do zwierząt? [/SIZE][/FONT]
  25. Też się cieszę... :multi: I sznupcio się cieszy, tylko jeszcze o tym nie wie...:lol: Powtarzam - jestem do dyspozycji. Jeżeli tylko będę mogła pomóc - pomogę. Czy sznupcio ma być kastrowany w schronisku...?
×
×
  • Create New...