-
Posts
2123 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chandler
-
Posty wykasowałam, żeby nie zaśmiecać wątku... i dlatego możecie odetchnąć z ulgą... Dea - jak pisałam wątek Uszki wiele mnie nauczył - to było ekspresowe tempo nauki odnośnie pomocy zwierzętom... Spadłam z nieba na ziemię - twarde było lądowanie... To normalne, że ludzie, którzy zbierają pieniądze gromadzą rachunki - nie widzę w tym nic nadzwyczajnego... Nie miałam wątpliwości, co do Twojej uczciwości, ale miałam inne pojęcie o kosztach i zasobach finansowych. Nie widziałam rozliczenia... I wiesz Dea - czasem nie chodzi o ilość...
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Chandler replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Rany...:multi::multi::multi: 3306:loveu:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Chandler replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='Doginka'] No i znowu te kropeczki - o co chodzi????????????????:crazyeye::niewiem::niewiem::niewiem:[/quote] Witaj w klubie...:lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Chandler replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']aaahahahha no nie pomyślałam, ze o kropki chodzi bo to nie tylko Rydzewska odliczała :evil_lol:[/quote] Już kiedyś tu było o tych kropkach...:hmmmm:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']:errrr: dobrze godosz dobrze :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :loveu:[/quote] malawaszka...co Ci jest? (:errrr:) ? :evil_lol: -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Jutro o tej porze Amadeusz będzie już w swoim domu...:multi: Dobrze, że już wszystkim Wam wcześniej podziękowałam, bo bym sobie teraz pewnie popłakała... Fajnie jest spotkać tyyyyle cudownych osób kochających zwierzęta i pogadać w wątku. Okazało się, że z depresją Amiego nie jest tak źle, jak myśleliśmy... - opuściła go, jak tylko wyszedł za bramę schroniska...:multi: Naprawdę się cieszę, ze Was wszystkich spotkałam...:cool3: No i myślę, że będziemy się jeszcze spotykać przy okazji relacji irbis i wspólnego oglądania fotek z Amadeuszem. Czy ktoś z Was wie, czy ten wątek zostanie gdzieś przeniesiony z psów w potrzebie? A jeżeli tak, to gdzie, bo nie znam zwyczajów na dogo... To co - trzymamy kciuki za jutrzejszą podróż Amadeusza do domu...? I za veebee...- jej najciężej będzie pożegnać Amiego... -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP'] Spryciarz i fuksiarz nadwyrężył nie tylko nerwy, ale też i kieszenie Rodziny Chandlerów. Swoją drogą Chandler, na ile Was naciągnął? :razz: Wykup ze schroniska, dokładny przegląd weterynaryjny, strzyżenie, kastracja, chip, frontline, toż to przecież musiało kosztować fortunę!!! Irbis dostanie "nówkę sztukę" wypachnioną do kochania - szczęściara no! Nie będziemy Jej tu jednak nic wypominać ;) [/quote] [B]GoniaP[/B] :D... Ty szelmo... Nic nam Ami nie nadwyrężył... Dokładnie jest tak jak piszesz -[B] "Łańcuszek ludzi dobrej woli, gest za gest, dobro za dobro."[/B] Mam właśnie taką nadzieję, że [B]irbis[/B] będzie mogła pomóc teraz kici -odwożąc ją do nowego domu we Wrocławiu, a w przyszłości pomoże finansowo jakiejś bezdomnej chorej biedzie i w ten sposób "odwdzięczy się" za Amiego... Taki był nasz chytry zamysł...;) Liczę na Ciebie[B] irbis[/B]...:cool3: Amadeusz już jutro jedzie do domku...:multi: Szkoda [B]irbis, [/B]że nie mieszkasz w Poznaniu - miałabyś mnóstwo gorliwych "babysitters" na każde zawołanie...:evil_lol: -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Pisz veebee - pisz :multi:. Bo nasza mama Ania ma miękkie serduszko..., a Amadeusz z pewnością to wykorzysta...:cool3: i będzie cała rodzina chodziła, jak w zegarku - tylko, że według wskazówek Amiego... -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']:lol: ale to przecież jest na worku, który i tak się wchłania i nie widać nic a nic :eviltong: [/quote] A mój Chandler by się zamartwiał :megagrin:, na bank...:cool3: -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='irbis'][FONT=Comic Sans MS]"każdy dentysta to sadysta" i zdania nie zmienie, bo nawet ci humanitarnie leczący, czyli ze znieczuleniem, zapewne mają mega przyjemnośc jak tam borują w tych dziurach!!! a do tego dziadka juz nie chodzę, bo zaczęłam psychicznie nie wyrabiać.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]też mi się wydaje, że nie taka kupa straszna jak ją obsmarowywują, coś napewno zaradzimy, cos mu musi brakować, trochę czasu i dojdzie do normy[/FONT] [/quote] Biedni dentyści..., jak to ich naród nie lubi...:diabloti: Z tym jedzeniem qp..., no cóż - muszę przyznać, że mój suuuuuper inteligentny Chandler :lol: lubi zamrożone qpy, czyli w zimie na spacerach mamy pełną gotowość bojową... :motz:On wie, że mu nie wolno, ale widzę po oczach, że posłuszeństwo przegrywa z głęboką miłością do śmierdzących lodów. Niczego mu w jedzonku nie brakuje - ot, brakuje mu samozaparcia i "olewa" savoir-vivre...;) Aaaa... jeszcze przypomniało mi się, że jak Amadeusz w sobotę jechał na kastrację, to był przecież świeżo po fryzjerze i chciał się koniecznie w qpie tarzać...:evil_lol: Lubi chłopak swojskie klimaty...:diabloti: Nasza sunia, jak to dziewczynka - nawet jej śmierdzące tarzanko, ani jedzenie qp do głowy nie przychodzi, a Chandler przeciwnie - chodzą mu takie pomysły po tej kudłatej główce... :p -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Chandler replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='Justa']Nie ma to jak być na bierząco :evil_lol:[/quote] Nooo...:diabloti:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Chandler replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']:shock: byłam przed chwilą na grzywkach i zamknęli im wątki giganty - takie które miały koło 16-25 tys postów i kazali założyć nowe :-o co będzie z naszymi blożkami??? :placz::mad: jak mi zamkną to się stąd wyprowadzę :angryy: na amen[/quote] No co Ty... malawaszka...:placz: Co prawda nie piszę w tym wątku, ale czytam...:cool3: Foty sobie oglądam i ciekawych rzeczy się dowiaduję...:lol: Ostatnio np. dowiedziałam się, że malawaszka jest zakochana..., po uszy...:multi:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Nie ma racji absolutnych ;) Zostańmy więc każda przy swojej teorii :evil_lol:[/quote] No daj się przekonać...:mdrmed: GoniaP...:cool3: A tak w ogóle, to pozdowionka..., bo coś ostatnio nie gadamy...:placz: -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='veebee']dzis natomiast ami zachowywal sie na spacerze skandalicznie, i reraz jestem zla na niego. najpierw szarpal i rzucal sie na owczarki niemickie (a az trzy ich w sumie spotkalismy), a nastepnie brudny wlazl mi na posciel!!! wiec teraz niestety u mnie ma przechlapane :) doskonale rozumie, ze zrobil cos zle, i mnie przeprasza, probujac podac lape, jak tylko mnie widzi:) jest naprawde fajny :) edit: i jeszcze probowal zjadac wszystkie napotkane psie kupy[/quote] To masz za karę...:evil_lol: Miałaś go veebee nie spuszczać ze smyczy...:mad: I nie wiem, czy pomoże, jak dasz łapę na przeprosiny...:diabloti: -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Tyle, że kij ma dwa końce Chandler... Jak trochę boli, pies się mniej rusza, czyli zmniejsza się ryzyko pęknięcia szwów, rozklejenia itp. i wystąpienia innych powikłań. Rana się w związku z powyższym szybciej goi ;)[/quote] I tu pozwolę się nie zgodzić.., no, że że rana się szybciej goi...;) Mojego wymądrzania ciąg dalszy :evil_lol: - czytałam artykuł psiego anastezjologa, który pisał, że to mit z tym, że ból zapobiega uszkodzeniu szwów... Przecież pies odczuwa ból tak, jak człowiek... Leczenie bólu, to lepsze samopoczucie psa i mniej komplikacji, powrót normalnego apetytu, lepsze gojenie rany, mniej powikłań, mniejsze ryzyko infekcji... Kiedy nie boli organy wewnętrzne są mniej obciążone... Zwierzęta potrafią bardzo subtelnie okazywać ból - mogą to być na przykład tylko rozszerzone źrenice... To ból może być przyczyną bezsenności, braku apetytu i pragnienia, wylizywania i rozszarpywania rany... Takie "mądrości" wyczytałam i to mnie przekonało... Taką zasadę stosuję do moich psów i obowiązkowo objęłam tym Amadeusza... I na razie wszystko jest OK...:multi: No i namawiam do tego, żeby psa nie bolało...:lol: -
To ja również składam spóźnione życzenia dla Wojteckiego... i kwiatek ode mnie... [IMG]http://www.animated-gifs.eu/flowers/0056.gif[/IMG] Poświatko - pozdrowienia dla Ciebie i zwierzyńca, a zwłaszcza dla Tofci...:loveu:
-
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='jo_ann'] jedyny problemik byl jakos po 10dniach, kiedy juz niby nie musial nosic kolnierza i w wolnych chwilach rozlizal sobie blizne.. wiec jeszcze 2 noce karnie spal w tutce :lol:[/quote] To jak już, tak rozmawiamy na medyczne tematy...:evil_lol: Rozpuszczalne nici rozpuszczają się nawet do trzech tygodni i dlatego pies może długo rozlizywać sobie ranę - właśnie dlatego Amadeusz ma ranę sklejoną i założone 4 szwy zabezpieczające, żeby się ranka nie rozeszła (mojej suni kawałek "opornej" nitki wchłaniał się 1,5 miesiąca). A co do środków przeciwbólowych - może jestem przewrażliwiona, ale nie wierzę, że psa nie boli rana po cięciu. Sama przeżyłam jedną operację w swoim życiu i wiem, jak to jest. Ta rana musi boleć i boli, choć być może pies jest bardziej odporny na ból.:roll: Ja jestem (i mój weterynarz też) za podawaniem środka przeciwbólowego profilaktycznie...:lol: -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='jo_ann']superfajny:loveu: a tak poza tym, to widze, ze co wet, to inne metody przy kastracji-F po kastracji nie byl juz na zadnej kontroli u weta, szwy mial rozpuszczalne, dostal antybiotyk w zastrzyku tylko w czasie zabiegu, mielismy sie zglosic, jakby cos szlo nie tak-ale nie szlo na szczescie:cool1:[/quote] Są różne metody zabezpieczenia rany po kastracji. Amadeusz ma ranę klejoną specjalnym "klejem" i ma cztery szwy zbezpieczające ranę. To myśmy chcieli, żeby pies dostał środki przeciwbólowe (zalecane jest stosowanie przez 4 dni, bo miejsce cięcia jest silnie unerwione, a więc po prostu psa bardzo boli). Antybiotyk osłonowo powinien być stosowany przez 7 dni - ten podawany Amadeuszowi jest o przedłużonym działaniu. :smile: -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='irbis'][FONT=Comic Sans MS]wiadomości są super, jedyne co mnie martwi to, to że Ami przyzwyczai się do Weroniki,[SIZE=3] [B]on już się przyzwyczaił skoro płakał[/B][/SIZE] :placz: [B],[SIZE=3]a każdy[/SIZE][/B][SIZE=3] [B]dzień działa na naszą niekorzyść! co zrobić[/B][/SIZE]? ledwo co poczuł się lepiej i zadomowił, to[SIZE=3] [B]znowu będzie przeżywał rozpacz[/B][/SIZE] za tymi, którzy byli z nim w najtrudniejszych chwilach,kurza twarz czemu to wszystko jest takie trudne.[/FONT][/quote] No Mamuśka...:evil_lol: I znowu masz powód do zmartwienia...:evil_lol: Są dwa wyjścia - albo zostawisz go Weronice...:diabloti: albo odpuścisz i będziesz się cieszyła, że w czwartek Amadeusz jedzie do Ciebie...:fadein: Polecam drugie wyście...:cool3: Nie martw się :calus: - to kilka dni i Amadeusz będzie u Ciebie... A jak będzie smutny, to położysz się z nim w tym ślicznym koszyku, który mu kupiłaś i będziesz tuliła w nocy...:-D -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Amadeusz... [IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/heart2.gif[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/08/11/debc8d73_d003.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Prześliczniasty Ami... [IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/loveshower.gif[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/08/11/fc366392_d004.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ta mordeczka...[IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/heart.gif[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zachwyty odwiedzających wątek Amadeusza - WSKAZANE...[IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/rotfl.gif[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/08/11/b7bf2cb9_d005.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Nawet w kloszu jest prześliczny...:loveu::loveu::loveu: [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/08/11/c1a769a3_d001.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zgrabniutki jest..., no po prostu idealny...:cool3:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/08/11/772ead83_d002.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Amadeusz dzisiaj płakał za ciocią Weroniką...:placz::cool3: (dzisiaj dyżur przy Amim miał przemiły Brat veebee:Rose:). Siedział smętny, jak wyszła i nawet trochę wył, a umie to robić całkiem głośno (oczywiście chodzi o sznupka, a nie Brata :lol:). Ami poznał mojego męża i bardzo radośnie się przywitał. Pojechali razem na wizytę kontrolną do weterynarza. Psiaczek baaaaardzo lubi jeździć samochodem - wpycha się pierwszy, a potem spogląda sobie przez okno. Do pana doktora wszedł chętnie (i równie chętnie wyszedł :evil_lol:). Zachowywał się wzorowo, choć może troszeczkę się bał wizyty w gabinecie. Pozwolił sobie zmierzyć temperaturę (OK) i obejrzeć rankę. Rana goi się prawidłowo, jest sucha, czysta, bez wycieku. Brzegi ranki troszeczkę mu się rozchyliły, przez co może mieć niewielką bliznę (ale nie znaczy, że będzie miał). Amadeusz nic nie schudł od soboty - przytył 100 gram...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, a przecież miał głodówkę. Trzeba uważać z jedzeniem...:p Dostał zastrzyk zabezpieczający (żeby nie bolało i antybiotyk) i został też zabezpieczony ADVANTIXem przed pchłami i kleszczami. Amadeusz ma bardzo dobry humor, zaczepia pieski (szczeka bezgłośnie i skacze w ich kierunku). Głos już mu powoli wraca - czasem uda mu się wydać głos przy szczekaniu... Podoba się przechodniom :loveu: - zaczepiają naszego przystojniaka. Zainteresowanie jest obopólne, bo Ami też się interesuje ludźmi, którzy wykonują w jego kierunku przyjazne gesty... Niemniej jest ostrożny i przed zapoznaniem sprawdza, czy opiekun jest obok. Boi się czasem nagłych odgłosów ulicznych, ale to może być spowodowane kloszem na szyi, który to zdaniem Brata Weroniki może kumulować hałas i działać, jak swoisty mikrofon kierunkowy... Ami bardzo chętnie wrócił do DT i od razu położył się na boku spać, ale, jak mój mąż miał wychodzić, to on już był znowu gotowy do drogi...:lol: [B]irbis - [/B]wizyta u weterynarza w przyszły wtorek. (o ile wszystko dalej będzie OK i nie naruszy ranki). Będzie zdjęcie szwów i klosza...:cool3: Więcej informacji przekaże pewnie ciocia Weronika... -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Dla rozładowania emocji: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=4rb8aOzy9t4[/URL] :diabloti:[/quote] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Się rozładowałam...[IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/dancing.gif[/IMG] -
Sznaucer pieprz-sól - dojechał do wspaniałego domu!!!
Chandler replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='irbis'][FONT=Comic Sans MS]BARDZO WAM WSZYSTKIM KOCHANE CIOTECZKI DZIęKUJę, bo moje serce to mi juz uszami z tych nerwów wychodzi:placz:, w czwartek jestem po to moje maleństwo i JUŻ,[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]napewno wyjadę ok 9 rano, tylko zawiozę ludzi na budowę i startuję po Amadeuszka, nie wieczy jechać na wrocław? czy inaczej jak ktoś ma obcykaną trasę z opola do poznania to proszę o wskazówki[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]uściski i buziaki dla Amiego [/FONT] [/quote] Dostaniesz od mojego męża mail z trasą (dokładną)...:lol: A jak już rozdajemy bukieciki, to bukiecik dla Ciebie :Rose: i ... dla [B]GoniP [/B]:Rose:, bo poczuła się odrzucona...:megagrin: