Jump to content
Dogomania

Beatrx

Members
  • Posts

    4822
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Beatrx

  1. [quote name='Agnieszka P'] Owszem czasem nie odebrałam telefonu ale zawsze tego samego dnia oddzwanialam Pani Kasia byłą takze w kontakcie z osoba która wydwala psa. [/QUOTE] to czemu autorka wątku pisała, ze nie miała z wami kontaktu?
  2. siusiak w niczym nie przeszkadza:eviltong: a jak się człowiek przyzwyczai to mu później u suczki jakoś łyso:evil_lol:
  3. [quote name='lis']Tylko, że myśliwi twierdzą, iż wilk nie wybiera, nie pełni roli selekcjonera, tylko zabija wszystko co żyje aż do momentu, gdy na danym terenie zostanie " pustynia " - ów tekst dowodzi czego innego ale, fakt, niedoczytałem Twojej wypowiedzi.[/QUOTE] ja nie bronię myśliwych, dla mnie zabijanie dla przyjemności jest niezrozumiałe i sama jestem przeciwniczką tego. nie wiem, może się mylę ale lepiej byłoby te wilki wyłapać i przewieźć tam, gdzie mogłyby żyć swobodnie, a nie zabijać. tylko to z pewnością są o wiele większe koszta, niż nabój.
  4. [quote name='lis'][B]Beatrx[/B]: proponuję lekturę, np książki " Nie taki straszny wilk " autorstwa Farleya Mowata, która może przybliżyć rolę, jaką wilk pełni w przyrodzie: .[/QUOTE] toć właśnie tym fragmentem potwierdziłeś, to co napisałam:roll:
  5. jakie on ma oczy cudne:loveu:
  6. musicie być bardziej atrakcyjni od innych psów. bawcie się z nią, wymagajcie posłuszeństwa, ćwiczcie komendy, aportowanie, szukanie zgubionych przedmiotów, cały czas dawajcie jej zajęcie. nie pozwalajcie na takie podbieganie, bo kiedyś trafi na agresywnego psa albo właściciela i stanie się jej krzywda:(
  7. a co policja jeszcze miała zrobić? dalej to już Ty masz założyć sprawę w sądzie, nie policja.
  8. Anecioreczek, jak facet Ci z TOZem wyjdzie to mu powiedz, żeby śmiało sprawę zgłaszał to przy okazji i jego psem puszczonym samopas się zajmą i karę mu wlepią za to, ze psem się nie zajmuje tylko go z domu na taki mróz wyrzuca.
  9. [quote name='Ceres'] Mieszkam w Czerwionce-Leszczynach ale ta miejscowość należy pod Rybnik (woj. śląskie) nie wie ktoś jak to tutaj wygląda?[/QUOTE] przepisy dotyczą miast i gmin, Wy macie swoje miasto i swoją gminę, więc na Rybnik nie patrz;) [url]http://www.transgor.rybnik.pl/smieci/regulaminy/Czerwionka_Leszczyny.pdf[/url] tu masz cały regulamin, Twój pies nie musi chodzić w kagańcu, a york tego pana musi chodzić na smyczy. jak następnym razem facet będzie miał problem to niech Twoja mama poprosi pana, aby zadzwonił na policję albo straż miejską i sprawę wyjaśnił. tylko niech dzwoni jak będzie z psem na spacerze, tak żeby na własnej skórze (znaczy portfelu) przekonał się, kto tu łamie przepisy;)
  10. na privie to niewiele da, bo co z tego, ze garstka osób się o tym dowie jak przede wszystkim o takich praktykach powinni się dowiedzieć potencjalni właściciele adoptowanych psów.
  11. [quote name='piotreq']Wydawało mi się, że po takim czasie i zapewnieniu bezpieczeństwa oraz ogromnej porcji miłości ze strony wszystkich domowników, powinien poczuć się pewnie.[/QUOTE] pies się czuje pewnie, jak wie że przewodnik w razie czego go obroni. przede wszystkim Ty musisz być pewien, że wiesz co robisz. a psisko spróbuj nakręcić na szarpaka albo piłkę, baw się z nim najpierw na sucho, w domu, w miejscu gdzie pies jest wyluzowany. naucz go komendy na chodzenie przy nodze, to jej będziesz używał, jak psisko się czegoś wystraszy, wykonanie jej doda mu pewności, a późniejsza nagroda w postaci pochwały i chwili zabawy tylko go w tym utwierdzi. na korytarzu możecie się bawić, możecie tylko sobie siedzieć. to samo z samochodem, najpierw zabawa w pewnej odległości od zaparkowanego samochodu, potem podchodzimy bliżej i bliżej, bawimy się w berka wokół samochodu, możesz iść na jakiś duży parking i tam ze szczylem pobiegać wokół. później zabawa przy otwartym samochodzie, potem połóż piłkę na próg, niech psisko ją stamtąd zabierze, jak to już będzie robił to wrzucaj ją dalej, cały czas chwaląc za podejmowanie piłki z wozu. później wsiadacie razem, bawicie się, możesz wyrzucać mu piłkę na dwór tak zeby potem ją przyniósł Tobie do samochodu (ale tu musisz psa nauczyć aportu), potem to samo tylko z włączonym silnikiem, a potem w czasie jazdy. a jak już go z samochodem oswoicie to nauczcie go schematu: zanim wsiądzie komenda siad, na Twoje polecenie wskoczenie do samochodu i wyjście z samochodu na Twoje polecenie, a nie wtedy kiedy się drzwi otworzą.
  12. a pani prezes uwierzy w zdjęcia ran szarpanych i odpis z karty ze szpitala czy będzie utrzymywała, ze to nie pies pogryzł?o.O dla mnie to paranoja. trudno, pies wykazał agresję i trzeba coś z tym zrobić, a nie umywać ręce i czekać, aż stanie się tragedia. a jakie są losy tej suczki? skąd jest, czemu została bezdomna?
  13. w jaki sposób staracie się go wymęczyć?
  14. agresja do dzieci jest ukrywana?o.O
  15. no nie ma się co oszukiwać, to nie jest byle przeziębienie:( oby suńka była jak najdłużej z wami.
  16. ojej:( biedna sunia. a na jakiej podstawie ta diagnoza? może jest jeszcze nadzieja, ze to nie to?
  17. nie ma za co;) szybkiego powrotu do zdrowia suczynce życzę:)
  18. na końcu pyska właśnie. nie wiem jak to opisać, będzie obrazowo:eviltong: zęby zaczynają się i kończą tam w środku pyska, z jednej i z drugiej strony. tuż za nimi nie ma już nic (u człowieka tak samo) i właśnie tą część, gdzie kość żuchwy jest przykryta tylko skórą jak naciśniesz to pies otworzy pysk. jak pierwszy raz o tym usłyszałam to dotyczyło to koni i metody na otworzenie koniowi pyska, jak zaciska zęby i nie daje sobie założyć wędzidła;) potem jak oglądałam dokument o walkach psów to do rozdzielania psów używali podobnej metody, tylko oni mieli taki specjalny jakby patyk i to jego wkładali zamiast palca.
  19. zróbcie jej badania, póki co krew i mocz. może to ciaża urojona, może inny problem, nie ma co czekać, bo widać ze się o sucz martwisz. może jej przeszkadza zapach tego kagańca? w końcu pies ma wrażliwy nos na zapachy, a taka skóra non stop przy psim pysku musi nieźle jechać i nie każdemu psu taki namordnik odpowiada. jak nie chce otworzyć pyska i czegoś wypluć to możesz nacisnąć palcem tę część za zębami, powinna wtedy pyszczek otworzyć. ale wzmożony apetyt objawem normalnym nie jest i lepiej ją zbadajcie, bo psicy na pewno coś dolega. a póki co to spacery tylko na smyczy, bo jak ona się nie słucha to może jeszcze się czymś zatruć albo pobiegnie gdzieś i krzywda jej się stanie:(
  20. jakie badania miała suka robione? jaki kaganiec nosi? może przyzwyczaj ją do kagańca zakładając na sekundę w domu, nagradzając przez kratki, zobojętniając jej go? jakimi metodami próbowałaś sukę powstrzymać przez zżeraniem wszystkiego? ja bym najpierw wykluczyła powód zdrowotny, bo jak suczka jest na coś chora, albo to ciąża urojona to jakiekolwiek próby pracy z suką mogą ją dodatkowo zniechęcić do was.
  21. [quote name='Jagusienka_87'] Spokojnie, z owczarkiem wychodzę czasem na spacer (tylko ja, bo nikt inny w rodzinie się do tego nie kwapi), ale nie za często, bo nie mam czasu codzień. [/QUOTE] skoro nie masz czasu to po co chcesz następnego psa?o.O
  22. zgłoś anonimowo, wtedy nie ma znaczenia wiek
  23. oczywiście, ze już dawano powinnaś wezwać SM. a jak nie to zgłosić to do TOZu w Twojej okolicy, albo innej organizacji prozwierzęcej działającej na Twoim terytorium.
  24. [quote name='dog193']Moje króliki nie mają w ogóle klatki, 24h na dobę biegają po pokoju.[/QUOTE] a jak sprawa ich wypróżniania? załatwiają się w kuwetę?
  25. [quote name='Sybel']A tu Beatrx masz rację. Coś często Ci się to zdarza :D Aż miło poczytać ;)[/QUOTE] dzięki:cool3:
×
×
  • Create New...