-
Posts
4822 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Beatrx
-
mi też się wydaje to podejrzane. w ciągu dnia psu się sierść poprawiła i na wadze przybrał? i już został zabrany do weterynarza na tymczas?
-
nieee, to była obniżka cenowa, bo pan musi pilnie szczyle sprzedać:angryy:
-
jak pies do kotów przyzwyczajony to z tej strony nie powinno być problemów. gorzej jak to będzie wyglądało ze strony kota jak taka wielka kula futra będzie się chciała z nim pobawić:eviltong:
-
[quote name='Rinuś']ja mam Flexi Giant taśmową, linki do mnie nie przemawiają w żadnym wydaniu mimo wszystko,wydaje mi się że są bardziej niebezpieczne....[/QUOTE] linka wymiata;) też się martwiłam, czy taki kawałeczek sznureczka z nie za dużym karabińczykiem utrzyma mi 37kg psa, ale bez problemu daje radę.
-
[quote name='asiak_kasia'] I tu problemem nie jest logiczne myślenie, tylko absurdalny fanatyzm, który nie jest dobry nigdy i dla nikogo. A wręcz przeciwnie robi dużo szkód fanatykowi i otoczeniu.[/QUOTE] niee, tu jest problem i z brakiem myślenia i z fanatyzmem i z brakiem dojrzałości. wybuchowa mieszanka:diabloti:
-
wyślij mi, jakbyś mogła to ja już nic nie będę wymyślała. mnie to przeraża, tak samo jak jedna hodowla KHRONu, która robi promocję na szczeniaki:-o
-
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
Beatrx replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
nie no jasne, bo pitt to nie pies bojowy stworzony do walk psów tylko piesek ozdobny:roll: nikt mi nie wmówi, ze pitt ma takie same predyspozycje do ataku na inne psy jak np. cavalier. -
jakie one prześliczne:loveu: gdybym mogła to już bym trzy zabrała, tego kremowego z lewej, rudzielca i tego z prawej (Brawurkę?):)
-
no jak dla mnie to prędzej pęknie karabińczyk w smyczy niż kółeczko do zaczepiania obroży, przynajmniej patrząc na mój zestaw dla 37kg psa.
-
[quote name='bognik'] Ostatnio zgłaszałam m.in. do Zarządu Głównego 3 hodowle, które są zarejestrowane w ZKwP, a jednocześnie w jakimś nowym pseudo stowarzyszeniu. [/QUOTE], pisałaś jakieś pismo czy dzwoniłaś? wpadło mi w ręce ogłoszenie typa rozmnażającego ONki zarejestrowanego i w ZKwP i w nowo powstałym tworze to trzeba by to też zgłosić.
-
tak, galerię załóż koniecznie:) cieszę się, że wszystko idzie po dobrej myśli:)
-
identyczna:evil_lol:
-
[quote name='Tessi&Tola']ja się do wszystkich umiem zdystansować oprócz bezag... ale spoko, odkryłam ten wątek duuużo przed Tobą więc zobaczymy ile wytrzymasz czytając te brednie :eviltong:[/QUOTE] to u mnie czas działa odwrotnie, bo widzę, ze z dziewczyną żadnej dyskusji nie ma to i nie ma co sobie nerwów psuć, tylko trzeba iść po popcorn i czekać na dalszy rozwój wydarzeń:diabloti: może jak dojrzeje i hormony tak nie będą buzowały to prędzej się dogadasz, póki co nic z tego;)
-
ja nie używam i nie widziałam, żeby ktokolwiek jej używał;)
-
[quote name='asiak_kasia']A niby dlaczego nie wolno mi wymądrzac się tutaj? :placz: [/QUOTE] bo jesteś mordercą:evil_lol:
-
[quote name='Sybel']Twoja "logika" jest tragikomiczna, nie ma wiele wspólnego z logiką.[B] I nadal bez argumentów.[/B]..[/QUOTE] nie doczekasz się Sybel, nie doczekasz:diabloti:
-
[quote name='bezag'] nie jest drapieżnikiem, który instynktownie wie które zwierze będzie odpowiednie..[/QUOTE] drapieżnik nie wie instynktownie, które zwierze będzie odpowiednie tylko łapie to, które słabiej ucieka, a więc właśnie chore czy stare.
-
bo wybił go człowiek, jak już wcześniej pisałam
-
[quote name='bezag']Teraz miasto i przemysł jest wrogiem saren, jak i innych zwierząt.[/QUOTE] ale nie jest naturalnym wrogiem, takim jak był wilk.
-
[quote name='motyleqq']proszę Cię... co to jest w ogóle za argument? może najpierw należałoby spojrzeć ile lasów zostało wyciętych przez człowieka i jak szybki jest to proces w porównaniu z podjadaniem drzewek przez sarny? uważasz, że gdyby człowiek wtrącał się w las wybijając sarny, to byłoby to z korzyścią dla natury?[/QUOTE] ja tylko mówię, dlaczego sarna jest szkodnikiem w lesie w obecnej sytuacji, gdy nie ma naturalnych wrogów. i sądzę, ze gdyby w obecnej sytuacji nikt na sarny nie polował to i owszem, populacja saren tak by się rozrosła, że byłoby to niekorzystne dla lasu.
-
[quote name='bezag']Gdyby sarny niszczyły lasy to puszcze zniknęłyby przed człowiekiem. .[/QUOTE] tylko, ze kiedyś sarny miały naturalnych wrogów i to ci naturalni wrogowie regulowali pogłowie i wszystko ze sobą współgrało. a ze naturalni wrogowie zostali wybici to i teraz człowiek wybija sarny.
-
a może suka przed przyjazdem do was nie wykazywała oznak chorobowych i dopiero stres przyczynił się do ujawnienia choroby? nie wiem, nie znam się i jedynie gdybam na ten temat. ale to wraz powinien być jakiś kontakt z ich strony i chęć współpracy...
-
akurat pod drogą albo nad nią trzeba robić przejścia dla zwierzyny. a sarny jak jest za dużo to wygryza malutkie drzewka i te nie rosną, więc łatwo przewidzieć co będzie za "kilka" lat z lasem...
-
no to widzę, ze mamut będzie miał super domek;) tylko sprawdźcie wszystkie psie reakcje na własne oczy. i polecam zakupić furminator, tak na wiosnę wam się przyda:eviltong:
-
ta osoba powinna odebrać telefon i albo znaleźć DT w pobliżu, albo zorganizować suce transport. olanie was w tym momencie jest chamskie, a wy na dobrą sprawę to nie możecie nic zrobić, bo przecież psa nie wyrzucicie;/