Jump to content
Dogomania

qeram

Members
  • Posts

    608
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by qeram

  1. Co u suni? Aż za dobrze. Małpa tak się do mnie przyzwyczaiła że nie zostanie z nikim choc na chwilę. Jak ktoś, nawet dobry znajomy którego Berta bardzo lubi próbuje ja na smyczy zabrać na próbę np. na spacer bo ja w tym czasie rozmawiam czy zajmuje się innym psem to małpa odejdzie na góra 3 metry, potem wyciąga łeb z obroży i już jest przy mnie. Troche mnie to martwi że tak się do mnie przywiązała. Potrafi jak głaszczę innego psa, złapać mnie delikatnie zębami za rękę i odciągnąć żebym nie głaskał innych psów tylko ją. Na początku jak do mnie przyjechała to była bardzo zestresowana i poświęcałem jej duzo uwagi. teraz staram się równo obdzielac wszystkie psy zainteresowaniem to Berta potrafi wejść między mnie a innego psa żeby tylko ją głaskać. Berta bardzo się zmieniła, już nie napada psów tylko chce się z nimi bawić. Ostatnio znalazła sobie zabawę: próbuje upolować kaczki które pływają u nas w stawie w parku, Biega dookoła stawu, wskakuje do wody i zawzięcie za nimi pływa. Oczywiście nic z tego polowania nie będzie bo jest za słoniowata ale chociaż się wybiega i popływa Zainteresowanie sunią niby jest ale albo tylko na podwórko bez wstępu do domu, albo rezygnują jak mówię że jest wysterylizowana, albo że daleko i się jeszcze zastanowią, odsyłam wtedy na bernardynią stronę żeby wybrali sobie innego benka. Z Bertą nie mam żadnych problemów, chodzi bez smyczy, przychodzi na kazde zawołanie, jak jest na smyczy to moze ją prowadzić małe dziecko w ogóle nie ciagnie, poczuje opór i natychmiast zwalnia albo sie zatrzymuje. Uwielbia dzieci. Dzieciaki na podwórku czekaja kiedy wyjdę z nią na spacer żeby sie do niej poprzytulać i ją głaskać [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/758163.jpeg[/IMG] [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/758164.jpeg[/IMG] [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/758167.jpeg[/IMG]
  2. dziś rano dostałem wiadomość o takim mikrusku: "Przesyłam zdjęcia pieska, którego znaleźliśmy wczoraj pod McDonaldem przy autostradzie Wawa-Poznań. Został porzucony około tygodnia temu. Pies jest uroczy, bardzo przyjazny, ufny w stosunku do obcych, nie jest agresywny. Piesek jest niewielkich rozmiarów ale energiczny. Ma już lekką bródkę, więc ma pewnie kilka lat. W tej chwili jest trochę brudny, ale po kąpieli na pewno będzie jeszcze bardziej czarujący :-) Pozdrawiam, Iza" Państwo którzy znależli psa są skłonni przewieźć go w niedzielę do warszawy tylko potrzebny dom tymczasowy żeby go na szybko gdzieś umieścić. SPRAWA BARDZO PILNA Metryczka później.
  3. Ostatnio nikt nie dzwoni w sprawie Berty. Ci co dzwonili to chcieli Bertę tylko na dwór, ale ona się do takich warunków nie nadaje. Berta nie odstępuje mnie na krok, chyba że aktualnie śpi. Próbowałem zostawiać Bertę z dobrymi znajomymi na podwórku żeby iść na chwilę do domu czy do sklepu, Berta wyrywała się i robiła taką histerię że trudno było ją utrzymać na smyczy. Próbuje uczyć ją żeby zostawała z innymi ludźmi, przekupują ją przysmakami, ale nie jest to takie proste. Co do kasy czy wpłynęła to muszę się dowiedzieć
  4. Okazuje się że Berta nie do końca jest taka odważna. Dziś razem z resztą sfory postanowili pogonić dużego leonbergera, no i niestety nie udało się. Leonberger pogonił Bertę tak że uciekała z piskiem i schowała się za mną. Ma małpa nauczkę że nie wszystkie psy będą jej ustępować. Ciekawe czy to ją czegoś nauczy. Berta pomału zmienia się. Już nie gania tak psów. Teraz biegnie do psa bardziej żeby się zaprzyjaźnić niż żeby go napaść. Mam na tymczasie 2.5 miesięcznego szczeniaka. Na początku Berta na niego ryczała jak chciał się z nią bawić. Ostatnio szczyl wyczaił że Berta ma duże sutki i próbuje ją ssać. Teraz Berta już nie ryczy na szczyla tylko go broni jak inne psy go pędzą kiedy im za mocno dokucza. Wczuła się małpa w rolę matki, jeszcze dostanie mleka w sutkach, tylko czy po sterylizacji to możliwe ? Nigdy nie spotkałem się z taka reakcją u sterylizowanej suki.
  5. Byliśmy wczoraj z Madalleną w potencjalnym domku dla Berty. Zołza jakby wiedziała co się święci najpierw nie chciała wyjść z domu, potem na siłę pakowałem ją do auta. Jak podjechałem do Madalleny nie chciała wyjść choć na chwilę z auta. Na miejscu też nie chciała wyjść z samochodu. Pani ma dwa małe pieski. Pieska i suczkę. Suczka bała się na początku Berty, ale piesek to straszny agresor dominant. Cały czas próbował podgryzać Bertę i szczekał bez przerwy. Berta na początku zdezorientowana była i robiła uniki. Potem zdecydowała że pieska trzeba zeżreć. Tylko to że jest posłuszna uratowało "wypierdka" przed marnym losem. Tak że Berta w dalszym ciągu szuka domu.
  6. Dzwoniłem do pani i jedziemy w sobotę z Madalleną zaprezentować Bertę.
  7. Dziś zadzwonię do nowego domku,umówię się i pojedziemy się zaprezentować.
  8. Berta czuje się bardzo dobrze, już ją nie boli, bo nie kładzie się już tak ostrożnie. Chodzimy sobie z całą zgrają na spacerki do parku rano. Berta oczywiście nie biega bo jej na to nie pozwalam. Człapie sobie spokojnie i od czasu do czasu próbuje uspokajać rozbrykane towarzystwo. Berta nie lubi jak zabawa przybiera ostrzejszą formę. Wkracza wtedy do akcji i rozpędza towarzystwo. Berta jet przeurocza mimo swojego trudnego charakteru. Nawet od awantury z innym psem można ją odwołać słowem. Wiem że się powtarzam ale Berta to psi ideał z charakterem.
  9. [quote name='figa33']waśnie się zastanawiam , czy nie można by porozsyłać do " szacownych instytucji " , które współpracują ze SDZ maili z linkiem do strony , niech poczytają[/QUOTE] I do telewizji gdzie go tak chętnie pokazują.
  10. Tara jest już po sterylizacji i będzie można zabierać ją z kliniki. Kilka z djęć z wczorajszego dnia [img]http://www.bankfotek.pl/image/718739.jpeg[/img] [img]http://www.bankfotek.pl/image/718741.jpeg[/img] [img]http://www.bankfotek.pl/image/718742.jpeg[/img] Pogłaszcz brzusio [img]http://www.bankfotek.pl/image/718748.jpeg[/img] Przytulamy się [img]http://www.bankfotek.pl/image/718749.jpeg[/img] [img]http://www.bankfotek.pl/image/718752.jpeg[/img] Tara jest swietnym psiakiem przytulakiem, skorym do zabawy i wesołym. Potrzebuje tylko swojego kochanego ludzia
  11. Berta jest już w domu. była w wysokiej ciąży i to był ostatni moment na sterylizacje. W związku z tym że była w ciąży sterylka kosztowała nie 400 a 503 zł łącznie z kaftanem i antybiotykiem na dwa razy co dwa dni. Zastrzyki zrobie jej sam. Teraz sobie odpoczywa. Bardzo dziękujemy za wpłaty na Bertę
  12. dziś Berta pojechała na sterylizację, odbieram ja wieczorem. Dzwoniła do mnie w sprawie Berty Pani z warszawy która miała wziąć Stefcia. Umówiłem się z nią że podjadę i pokażę Bertę w przyszłym tygodniu. W tym tygodniu Berta niech odpoczywa po sterylizacji
  13. Pani się nie odezwała, ale może będzie nowy domek. Zobaczymy. W każdym razie Berta we wtorek jedzie na sterylizację.
  14. Dla mnie OK. Mam tylko jedne zastrzeżenie do p.10. należało by przede wszystkim uświadomić ludziom koszt żywienia psa. Ludzie którzy mieli już wielkopsa będą wiedzieli jaka firma suchej karmy czy puszek. Dla nowicjuszy ważną informacją będzie że bernardyn w miesiącu potrafi zjeść 2 worki 15 kilowe suchej karmy co nie jest małym kosztem, a jaka to ma być karma gotowa trzeba powiedzieć nowemu posiadaczowi bernardyna. napewno nie marketowa najtańsza
  15. Z Tarą jest następny problem, właśnie dostała cieczki. Myślałem ze jak oddam Bertę to wezmę Tare na tymczas. Teraz sterylizacja tary odwleka się o 2 miesiące i kto weźmie na tymczas sukę z cieczką. Już mi ręce opadają, wszystko pod góre.
  16. Zapraszałem tą panią żeby poznała ja osobiście, dałem adres, zobaczymy.
  17. [quote name='ageralion']Zaraz napisze na PW telefon do tej Pani. [/QUOTE] Rozmawiałem z tą Panią, ma się zastanowić. Boi się trochę charakteru Berty. Przekonywałem że berta jest w 100% odwoływalna, zobaczymy.
  18. [quote name='ANETTTA']sunie będa potrzebowały ogłoszenia i wsparcia ????[/QUOTE] Tara jak najbardziej będzie potrzebowała ogłoszeń i wsparcia finansowego. Jest bardzo wychudzona. Szukam tez dla niej DT. Po wyjściu z lecznicy nie będzie gdzie jej umieścić i to jest największy problem, a trzymanie jej w lecznicy wiąże się z dużymi kosztami na co mnie niestety nie stać. Ciąg dalszy: Właśnie się dowiedziałem że Tara dostała cieczkę i do tego jeszcze te problemy z biegunką. Dwa dni jest OK a trzeciego leje się z niej. Pobrano kał do analizy, zobaczymy. Powstał kolejny bardzo duży problem. Sterylizacja odciągnie się na 2 miesiące, prawie miesiąc cieczki i miesiąc po cieczce do sterylizacji. Nie dość że jest problem z Dt to jeszcze cieczka i niektóre potencjalne domy odpadają. Tara nie może siedzieć 2 miesiące w lecznicy bo nikogo na to nie stać. JAKIEŚ POMYSŁY ???????????
  19. Koszty transportu będą żadne. Zawiozę ją do nowego domu w Warszawie. Co do kosztów sterylizacji będę wiedział jutro. Myślę że 350 - 400 zł. Jakby Berta poszła do nowego domu to odpadł by kłopot z DT dla Tary z Tarczyna. Wziąłbym ją do siebie na tymczas po sterylizacji.
  20. Jeżeli pani jest w porządku to jak najbardziej jestem za. Berta na koty nie reaguje wcale, z pieskami na początku może być problem bo Berta jest suka dominującą, ale w 100% odwoływalną. Krzywdy nie stara się robic tylko pokazuje swoją wyższość. na pewno sie przyzwyczai. Berta jest w ciąży i będę ja sterylizował na dniach. Niestety będę musiał założyć pieniążki za nią. Nie mogę czekać za długo ze sterylizacja. Już rosna jej sutki i stała się ociężała. lepiej to zrobic wcześniej niz przed samym porodem.
  21. Na razie nic nie wiem o charakterze Tary. Prosto z interwencji pojechała do lecznicy. W lecznicy mówią że jest zalękniona. Jak znajdę chwilę to podjadę do niej i spróbuje się o niej coś dowiedzieć. Jak ją spotkałem pierwszy raz to po przekupieniu kurczakiem z grilla była uległa i domagała się pieszczot. Nie ufa pewnie do końca ludziom, ale nie powinno być większych problemów. Co do innych psów, kotów i dzieci to postaram się sprawdzić.
  22. [quote name='Malwi']a właśnie ... czy Tara ( bo chyba o nią chodzi ) ma swój wątek na dogo ?[/QUOTE] Właśnie załozyłem Tarze watek : http://www.dogomania.pl/threads/190265-Bernardynka-Tara-wycie%C5%84czona-b%C5%82%C4%85ka%C5%82a-si%C4%99-w-okolicach-Tarczyna-b%C5%82agam-chocia%C5%BC-o-DT?p=15127715#post15127715
  23. [quote name='Malwi']a właśnie ... czy Tara ( bo chyba o nią chodzi ) ma swój wątek na dogo ?[/QUOTE] Właśnie załozyłem Tarze watek : [url]http://www.dogomania.pl/threads/190265-Bernardynka-Tara-wycie%C5%84czona-b%C5%82%C4%85ka%C5%82a-si%C4%99-w-okolicach-Tarczyna-b%C5%82agam-chocia%C5%BC-o-DT?p=15127715#post15127715[/url]
  24. 27 lipca dostałem wiadomośc o błąkającej się suce bernardyna. Po pojechaniu na miejsce zastałem bardzo wychudzoną (27 kg) sunie mix bernardyna. Suczka została przewieziona do weterynarza gdzie w tej chwili Tara ma uporczywą biegunkę i jest w trakcie leczenia. Po ustabilizowaniu zdrowia suczka bedzie wysterylizowana. najwiekszym problemem jest to co zrobić z Tarą po sterylizacji. Suka jest wystraszona, ale po blizszym kontakcie pokazuje swój wspaniały bernardyni charakter. Domaga się głaskania i pieszczot. Wywala się na grzbiet i daje brzusio do głaskania. Tara ma ok 3 -4 lata. [COLOR=Red]Bardzo pilnie szukam chociaż domu tymczasowego dla Tary. Wspaniale było by jakby znalazł się dla niej dom stały[/COLOR]. Nie ukrywam, że przydało by się tez wsparcie finansowe Tary. Już jest tydzień w lecznicy, a jeszcze dojdzie do tego koszt sterylizacji. [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/704980.jpeg[/IMG] [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/704983.jpeg[/IMG] [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/704984.jpeg[/IMG] sam zabrał bym Tarę na tymczas, ale miesiąc temu wziąłem na tymczas bernardynkę Bertę z Grójca. W tej chwili mam oprócz Berty kaukazkę, mixa podchalana, onkowatą sukę i dwa maluchy. W sumie 6 psów na 6 pietrze w bloku. Wiecej nie dam rady niestety. Bardzo proszę o wsparcie i pomoc w szukaniu domu dla Tary.
  25. Berta uporała się już z zapaleniem dróg rodnych. Wszystko jest OK. Opanowałem juz jej agresję do innych psów. Przychodzi bezwzględnie na każde zawołanie. Berta jest bardzo inteligentnym psem, rozumie wszystko co się do niej mówi. Nie odstępuje mnie na krok. Po prostu pies idealny. Można by było już ją wysterylizować, ale jak zwykle chodzi o fundusze. Miałem już kilka potencjalnych domów dla Berty, ale większość była nie odpowiednia. Albo żeby nie sterylizować suki (wiadomo o co chodzi), albo tylko na podwórko, bez wstępu do mieszkania co absolutnie odpada bo Berta musi być przy człowieku. Może być dom z ogrodem, ale swoje posłanie i miejsce ma mieć w mieszkaniu z bliskim kontaktem z właścicielem.
×
×
  • Create New...