Jump to content
Dogomania

qeram

Members
  • Posts

    608
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by qeram

  1. Greta jest bardzo spokojna i opanowana.Wszystko rozumie co sie do niej mówi. Wie że nie wolno ruszać opatrunku i wcale się nim nie interesuje. Byłem dziś z Gretą na zmianie opatrunku. Już nie krwawi, szwy wyglądają bardzo ładnie, tylko sączy się jej płyn surowiczy z opuchlizny pooperacyjnej. Jak na razie wszystko jest tak jak powinno być. W sobotę pojedziemy na kontrolę.
  2. Z Gretka wszystko Ok, Zgodnie z zaleceniami zdjąłem opatrunek, ale Greta zaczęła trzepać uszami i zaczęła jej leciec krew. Musiałem zrobić drugi opatrunek i pojechalismy do chirurga. Chirurg obejzał ucho i powiedział że wszystko jest ok, nic się nie rozlazło. Przemył ucho, zasypał jodoformem i kazał trzymac opatrunek do piątku. W sobotę na kontrolę. Gretka jest bardzo cierpliwa, nie próbuje nawet pozbyć się tego opatrunku chociaz bardzo jej to przeszkadza. Kochane suczydło, wszystko rozumie co sie do niej mówi. Idę spac bo poprzedniej nocy spałem 2 godziny. Nie byłem pewny jak Greta się będzie zachowywała i ją pilnowałem. Greta była bardzo spokojna i podsypiała, często sie budząc.
  3. Karme Gretka ma jeszcze na miesiąc. Przez dwa tyg juz troche zjadła.
  4. Kołnierz dostała, mam założyć jak będzie próbować drapać łapą. Na razie leży grzecznie.
  5. Greta już w domu, Musieliśmy 2 razy się wracać na poprawienie opatrunku bo Grecia trzepała łbem, wszystko się rozwalało i chlapała krwią. Dopiero po mojej sugestii żeby jej opatrunek przykleić do futra opatrunek się trzyma. Paskudnie to na razie wygląda ale jutro idziemy na kontrolę do chirurga. Dziś noc mam z głowy, muszę pilnować Grety żeby sobie tego nie rozwaliła. [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/790823.jpeg[/IMG] Dostałem też trzy zastrzyki przeciwbólowe na trzy dni po operacji. Sunia ma jeszcze wenflon w łapie jakby coś z nia było nie tak to mam iść na kroplówkę.
  6. Grecia juz na operacji, odbiór wieczorem jak się całkowicie wybudzi. Z innych wieści: dziś w nocy Grecia rozpracowała na kawałki piszczącego kaczorka ( taka psia zabawka), a rano wyraziła chęć pójścia z nami do parku. Trochę się przeraziłem. Do parku wszystkie sześć psów szło na smyczy, ale daliśmy radę. W parku Grecia się rozkręciła, biegała bez smyczy z moją rezydentką Teklą ( to ta co na zdjęciach lizała ją po faflach). Szaleństwom nie było końca. Po przeszło godzinie towarzystwo umordowane wróciło do domu, a Grecia wzięła sobie następną psią zabawkę do obgryzania. Przed operacją żadnego śniadania więc sfora była trochę zdziwiona, no jak to... nie ma michy? Trudno. Pojechaliśmy na operację i Grecia była uśpiona przy mnie żeby zaoszczędzić jej stresu. Wieczorem napiszę jak sunia zniosła operację.
  7. Akurat do tego chirurga mam zaufanie, tak że wszystko będzie na pewno OK
  8. Elza w jednym oku ma 3 powiekę czarną a drugą różową. Oczy powinno się operować, ale Elza jest chora na serce i nie można już jej usypiać do operacji. Zresztą ma już ok 15 lat.
  9. Nie będzie tak źle, poradziłem sobie z kaukazem to i z Gretką sobie poradzę. A że broni domu to dobrze. Kaukazka Elza też wspaniale broni domu, ma się od kogo uczyć. A to Elza niekwestionowana królowa mojej sfory [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/789862.jpeg[/IMG]
  10. Bronić to na pewno próbuje, Madallena jej się kojarzy z wyciąganiem ze schroniska i może dlatego. Jest u mnie przez dwa dni suczka, bo jej pan musiał pilnie wyjechać i wróci jutro. Suczka jest strasznie przytulasta. Greta nawarczała na nią i próbowała ją capnąć, ale to z zazdrości o pieszczoty. Zresztą nie tylko Greta, inne psy też ją pędziły, ale teraz już jest spokój. Madallenie dała się dotknąć ale jak ja ja głaskałem. Zresztą Madallena trochę się jej bała, a pies to wyczuwa więc wolałem ubezpieczać. Greta zresztą nie wykazywała żadnych agresywnych zachowań do Madalleny.
  11. Dziś była u nas Madallena z wizytą. Grecia ją obwarczała i obszczekała. Moje psy były bardzo zadowolone z goscia, a Grecia poszła do siebie i tylko obserwowała. Wszystkiego się nauczy od moich psów, dobrego i złego :lol:
  12. I jeszcze kilka fotek [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/788503.jpeg[/IMG] Ucz się! psy mają nosy do wąchania... [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/788505.jpeg[/IMG] Chyba sie nawet usmiecham :lol:
  13. Dziś z częścią mojej sfory i Gretą byliśmy razem na spacerze pod hasłem: "my się nie boimy to i ty się niczego nie bój" [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/788498.jpeg[/IMG] [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/788499.jpeg[/IMG] człowieki nie są takie złe [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/788500.jpeg[/IMG] [IMG]http://www.bankfotek.pl/image/788501.jpeg[/IMG] Nic się nie bój, poliżę cię po faflach
  14. Bardzo dobry pomysł. Szkoda że nie pomyślałem wcześniej to mógłbym nakręcić film z wyciągania Grety - Kreski ze schronu. mam tylko zdjęcia. był by fajny film o metamorfozach jakie przechodzą psy i na pewno pomógł by w zbiórce pieniędzy na poważna operację uszu Grety. Watek Grety http://www.dogomania.pl/threads/193664-Prosz%C4%99-pom%C3%B3%C5%BC-mi!Greta-%28Kreska%29-zbiera-na-powa%C5%BCn%C4%85-operacj%C4%99-uszu!
  15. Greta bardzo dziękuje za zainteresowanie i pomoc finansową. Dziś jak zwykle coś nowego w zachowaniu suni, podeszła rano do mnie jak siedziałem przy komputerze i nieśmiało polizała mnie po twarzy. Było to bardzo delikatnie. Greta bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem i mimo strachu próbuje sie przełamywać.
  16. W domu już z Gretą OK, zachowuje sie jak normalny pies. Gorzej jest na dworzu. Sunia bardzo boi sie ludzi, wycofuje się i próbuje uciekac jak ktoś chce ją pogłaskać. Więcej boi się mężczyzn, kobiet trochę mniej. Psy też omija, nawet te najmniejsze ujadacze chodzą dumne bo Greta schodzi im z drogi. Z większymi jest troszkę lepiej, ale przy najmniejszej oznace agresji ze strony innego psa sunia woli sie wycofać. Z lękiem przed ludżmi łatwiej mi było by sobie poradzic jakby Greta brała smaczki od nich, ale ona od nikogo obcego nic nie weźmie, tak widocznie była nauczona. Na początku ode mnie tez nie chciała nic brać, teraz już sie przekonała i bierze, ale tylko w domu. Na spacerze i ode mnie nie chce wziąść. tak że standardowe metody szkolenia odpadają. Pozostaje tylko chwalenie i głaskanie. Jutro będzie drugi tydzień jak Greta jest ze mną. W porównaniu do zeszłego tygodnia to zupełnie inny pies :lol:
  17. Od wczoraj jak wracam z pracy Greta wstaje i się wita machając ogonem. Co prawda na razie nie przepycha się przez moją sforę, ale grzecznie czeka aż wejdę do pokoju i się z nia przywitam.
  18. Greta co dzień robi postępy, Dziś na przykład sama podeszła do mnie na głaskanie i jak ją poprosiłem to podała łapę :crazyeye: Trochę się obawiam że jak pójdzie na operację to znowu się wycofa, ale cóż, nie ma wyjścia. Dziś było drugie gruntowne czyszczenie uszu Grety manusanem. Wydaje się że stan zapalny ustępuje. Uszy czyste, bez brunatnej wydzieliny. Sunia jak zwykle bardzo cierpliwa, dzielnie znosi "dłubanie" w wielkich uszyskach. Przy gorszym uchu trochę mruczała, ale nie agresywnie tylko pewnie gorsze ucho jeszcze ją swędzi i czyszczenie sprawiało jej ulgę.
  19. [quote name='jostel5']AresekSE deklaruje chęć pomocy Grecie (dziękujemy bardzo,bardzo :))i zwraca się bezpośrednio do Qeram. Mam podać nr konta,czy pomoc będzie przekazywana na konto Qeram??? Kwestię tę muszę mieć wyłożoną łopatologicznie....;)[/QUOTE] Wysłałem Ci PW
  20. Śrutę sam osobiscie zabierałem z Góry Kalwarii. ktos strzelał do niej z wiatrówki, a ona w panice uciekała przed siebie i potrącił ją samochód. Straż miejska bała sie do niej podejść bo to taki duzy i groźny pies. Okazała sie wielką przylepą domagajacą się pieszczot. Poszła do nowego domu z Azylu.
  21. [quote name='Maruda666']Ten śrut to pod skórą? Da się to usunąć? Biedna psina, co ona musiała przejść?? Jakby ją prześwietlić, to kto wie, czy tego nie jest więcej.[/QUOTE] Śrut zostanie usunięty podczas operacji ucha.
  22. [quote name='Kapsel']Qeram, a co z tym czymś twardym na policzku Gerty? Co wet mówił?[/QUOTE] Pisałem wcześniej, to śrut. Jakieś bydle strzelało do niej z wiatrówki. 2 cm wyżej i nie miała by oka.
  23. [quote name='AresekSE']qeram: wielkie ale wielkie dzieki ze cos takiego robisz, wyslij mi na priva nr konta cos tam dorzuce (miesiecznie)[/QUOTE] Dziękuje w imieniu Grety, kazdy grosz sie przyda tym bardziej że operacja będzie kosztowała nie mało.
  24. Pochrapuje? Ona chrapie jak stary chłop. Czuje się w domu bezpiecznie i dlatego twardo śpi.
×
×
  • Create New...