-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by evel
-
Żyjemy :razz: A Wy? Przedwczorajszej nocy Zu obudziła nas przerażającą czkawką - nie wiem, czy coś jej się przyśniło, czy co, ale chwilę potem przestała czkać :niewiem: Chyba nie muszę mówić, że prawie dostałam zawału? :oops: Macica obecna, także za tydzień we wtorek sterylka :evil_lol: W gabinecie spotkałyśmy forumową Maszę4 :cool3: i wyobraźcie sobie, że Zu była niegrzeczna :shake: warczała na panią wet i studentki :crazyeye: może to dlatego, że ogólnie wczoraj miała słaby dzień po skosztowaniu reklamówki z reala :mad: Ale gdy tylko przyszedł pan wet, od razu popełzła się przymilać, menda fałszywa :evil_lol: Dzisiaj za to wybraliśmy się na pobieranie krwi - był hardkorrrr :lol: wystarczy powiedzieć, że trzy osoby musiały obezwładnić psa a czwarta pobierała krew. I kto by się spodziewał, że ten dziesięciokilogramowy stwór okaże się takim zawzięcie walczącym smokiem? :evil_lol: Trochę się zmartwiłam, bo nie wszystko mała ma w normie... :roll: Pewnie jakoś jutro się wybierzemy pokazać wyniki... Gdyby ktoś był ciekawy i spróbował mi uświadomić, co oznaczają poszczególne wskaźniki (zwłaszcza te za wysokie bądź za niskie) to może sobie rzucić okiem tutaj: [url]http://img63.imageshack.us/i/obraz2qk.jpg/[/url] [url]http://img405.imageshack.us/i/obrazjoo.jpg/[/url] I co się znowu stało z dogo?! :angryy:
-
[quote name='carolinascotties'][B]NEEM[/B] Ja spryskuję Miodlą co dwa dni - prowadzi mnie moj nos - neem ma taki orzeszkowy zapaszek - ktory utrzymuje sie okolo dwoch dni. jeslib ktos chce przepis na zawiesinke - podam go jutro. dzis nadrabiam zaleglosci sieciowe - maaasa tego jest.[/QUOTE] Czekam zatem na przepis ;)
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Lidka, super! :) -
Szakal - jak wilczak, już w hoteliku. Znalazł dom! :D
evel replied to Goś's topic in Już w nowym domu
Tak się cieszę, że możemy oglądać zdjęcia szczęśliwego Szakalka :loveu: niech Ci się wiedzie, chłopaku! :) -
Mi jest jeszcze trochę niezręcznie, ale chyba szybko mi przejdzie, bo co rusz coś do nas galopuje... Zaraz idziemy na wieczorny spacer, pewnie znów coś się przypałęta, bo czemu nie ;) [B]Patyś_[/B], bardzo współczuję i mam nadzieję, że suczka się jakoś pozbiera :-(
-
A moja sucz się wpycha do łóżka jak nikt nie patrzy, jak ktoś się obudzi to ją zwala, a jak nie to śpi na łóżku - to znaczy, że jest rozwydrzona małpa i nic z niej nie będzie? ;)
-
Miałam tylko 10 miesięcy ... DLACZEGO???
evel replied to agnieszka32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko... :mdleje: No agresywna jak cholera... :roll: Tak samo jak Klementyna Vectrowej - też w Szczecinie była "agresywna, do uśpienia" :shake: Będę trzymać kciuki, śliczna niunia... -
[quote name='ladySwallow']A to Ty nie rozmawiałaś z wetem na temat tego, że nie wiesz, czy ona jest wyciachana czy nie? Może by go spytać, jak to sprawdzić...[/QUOTE] No ja mu pisałam... Ogólnie mam zamiar się tam wybrać jutro i porozmawiać z kimś kompetentnym co i jak ;) Pewne jest tylko, że: [QUOTE]Ona miała USG na Stefczyka i mówili, że NIE widzieli macicy - Zuziek miała straszny brzuch więc sprawdzali, czy nie jest w ciąży, ale nie powiedzieli zdecydowanie, że macicy nie ma - mówili, że tam były takie masy robaków, że niewiele było widać, wykluczyli tylko szczeniaczki w brzuchu. U Zdrapki na usg też nie mogli stwierdzić czy ma macicę - a nie ma śladu na brzuchu, a cieczki przez 2 lata w schronisku nie miała i u mnie też nie - dopiero weterynarz zbadał metodą "na zrosty" - ma zrost w brzuchu w środku na tkankach mięśniowych po cięciu, wzdłuż, u Zuzki chyba też tak trzeba sprawdzić, ciężko jest wyszukać macicę u suni, chyba że z ropomaciczem powiększoną.[/QUOTE]No to chyba się wybierzemy na macanie przez weta :lol: Znaczy Zu, nie ja :evil_lol:
-
Miluś zostaje z nami. Nowodworskie onki - domach :)
evel replied to beka's topic in Już w nowym domu
To jest chore... Dwa fajne, młode, ładne psy... I tyle czasu siedzą na DT :shake: -
[quote name='wiq']co Ci mam mówić, jak mam tysiąc pomysłów dziennie ... :evil_lol: mogę się mylić, ale wydaje mi się, że zdrowiej psiej macicy na usg nie ujrzysz, więc chyba pozostaje czekać na cieczkę ;)[/QUOTE] O tak mówisz? Znaczy wiesz, my mamy sterylkę umówioną na 20 kwietnia :evil_lol: Na cieczkę się nie zanosi, zresztą od zimy nie miała ani cieczki ani szczeniaków... Dziwne to... :niewiem:
-
Najprawdziwsza prawda ;)
-
[quote name='wiq']ano wiem, jak to jest, ja napierw nie miałam mieć wcale żadnych psów, na bank nie myśliwskich, na pewno nie retrievery, a już na bank nic owczarkowatego, bo to to upośledzone jest... :/ słowem, nie warto planować :evil_lol: chodzi mi od dawna po głowie nowy pies, ale 4ty, litości.. :P muszę iść na odwyk :evil_lol: moje też leją jak psy, po sterylkach im odbiło :P[/QUOTE] Ale jaki czwarty? No powiedz, mi nie powiesz? :diabloti: No właśnie nie wiem, czy Zu nie jest przypadkiem wycięta, jej przeszłość jest zawiła i nieznana, więc pewnie się dowiem na USG ;)
-
[quote name='wiq']evl, kurde, co to się porobiło? :D jakieś dziwne te czeweczki ostatnimi laty hodują :evil_lol:[/QUOTE] Ano co poradzisz :eviltong: Wiem, że to zupełnie nieracjonalne, bezsensowne i tak dalej i nikt się tego nie spodziewał, bo to ani do dobka podobne ani do łulfdoga... Ale czasem coś jakby przeznaczenie bierze górę nad naszymi planami ;) I weź się lepiej przyznaj co Ci chodzi po głowie z tą adopcją :cool3: [quote name='Unbelievable']głupota została :diabloti:[/QUOTE] Hm no tak to bywa czasem... Moje szopowate zaczęło lać jak pies :stupid:
-
[quote name='wiq']mój pomysł adopcji żyje również, nie mogę mu łba ukręcić :placz:[/QUOTE] Ale coś konkretnego? ;) Ja se zaadoptowałam, szczegół po kliknięciu w ZU w sygnaturce :evil_lol:
-
[url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/11marca10/DSC_7536.jpg[/url] nie mogę :lol: zresztą, dlaczego Ty dziewczyno wymagasz od biednego szczurka trzymania piłki i wyglądania inteligentnie JEDNOCZEŚNIE? :diabloti:
-
[quote name='Unbelievable']ja jestem w trochę odwrotnej sytuacji, bo od jakiegoś czasu to mój szczur rzuca się na psy (psy, nie suki) i podbiega jak ja nie zauważę przed nim i nie zdążę złapać, więc cóż, bólu podbiegaczy nie znam- bo to my jesteśmy ci źli i wszyscy nas omijają :diabloti:[/QUOTE] To nieładnie :eviltong: A czemu Gram kasuje psy, przeca jajków nie ma już? ;)
-
Tylko, że najgorsze jest to, że jak ludzie widzą, że Zu jest mała to puszczają swoje psy do niej, niezależnie od wielkość, płci, temperamentu itd... A ja nie muszę się każdemu tłumaczyć, że moja suka przez pół roku była gryziona w boksie i się boi innych psów, zresztą często nie mam na to czasu, bo przecież jakiś obcy pies próbuje się pobawić moją suką, a nie [B]z[/B] suką... :roll: Szlag mnie trafia, ona piszczy, szczeka, ładuje mi się na ręce a ja muszę odganiać to, co do nas przybiegło... Chyba zacznę ze sobą nosić jakiś dezodorant i walić psom po gałach, ryczeć, kopać, straszyć policją i takie tam... Swoją drogą, jeśli podchodzi do nas pies, który normalnie chce się zapoznać to jest super - wczoraj Zu się rozmerdoliła do yorkowatego szczyla :)
-
Ja tu pierwszy raz, ale będę częściej :) Tylko nie wiem, kiedy nadrobię te +200 stron, ale to nic :siara: Szczerze powiedziawszy nie przepadam za ONkami, ale Twoja Rasta jest bardzo ładną panienką :cool3: Czym Ty ją karmisz, że ma taką ładną szatę? ;)
-
[quote name='ladySwallow']Hehe, Zu w całej okazałosci. A pana Hipcia szkoda :evil_lol: Pokaż mi, która to hodowla ma takie pitbulle - też se kupię, o.[/QUOTE] Jak to która? Najlepsza - nowodworska :diabloti: Więcej zdjęć... Hmm... :siara: Właściwie to nie wiem, kiedy będą, gdyż jest dzisiaj kijowe światło, a ja nie umiem robić fotek takim małym aparacikiem, co widać pięknie powyżej :evil_lol:
-
Ciąg dalszy, pozuje Zu i młodsza ;) [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/6971/dscn4426n.jpg[/IMG] A jak nikt nie widzi, to śpię tak :diabloti: na łóżku ofkors :cool3: [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/4288/032810104455.jpg[/IMG] Na powyższym zdjęciu widać, że małe czarne ma śmiesznie łysy, cienki pasek na brzuchu... Zasugerowano mi, że to może być po jakimś zabiegu - cesarce bądź sterylce, więc chociaż nie czuć pod palcami zrostu, najpierw wybierzemy się na USG ;)
-
Mam nadzieję, że dziewczyna się jednak odezwie, no bo to tak trochę nie tego... :roll: [CENTER]*** [LEFT] Będą foty, niestety mój aparat czeka na naprawę (i sobie jeszcze poczeka :placz:) bo szarańcza popsuła joystick :mad: Pan Hipcio przed zabawą: [img]http://img339.imageshack.us/img339/2346/hip1.jpg[/img] I po zabawie... :shake: [img]http://img718.imageshack.us/img718/6155/hip2.jpg[/img] Zadowolony z siebie pitbull :evil_lol: [img]http://img689.imageshack.us/img689/5643/dscn4445x.jpg[/img] Całuski, uśmieszki, te sprawy ;) [img]http://img28.imageshack.us/img28/5165/dscn4457s.jpg[/img] [img]http://img708.imageshack.us/img708/5482/dscn4431.jpg[/img] [/LEFT] [/CENTER]