Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. I jest jakaś różnica w zachowaniu psa ogolonego a owłosionego latem? ;) Bo mnie jęczą rodzice, żeby psa ogolić na takie gorąco, ale z drugiej strony jak ją ogolę teraz to po pierwsze nie zdąży porządnie zarosnąć do zimy a po drugie wydaje mi się, że jednak warstwa mocno błyszczącej (choć czarnej) sierści jest jednak jakąś tam ochroną dla psa przed słońcem chociażby... No i nie mogę jej golić na krótko, bo wtedy mnie bardziej uczula niż zwykle, przez jakieś 2-3 tygodnie po goleniu jest taka kłująca, fuj :evil_lol:
  2. [quote name='LILUtosi']Są tak niedobre że nikt ich nie chce wcinać, więc rozmnażają się bez przeszkód i poszerzają swoje terytorium.[/QUOTE] :hmmmm: a jeże?
  3. O rany, mnie by siłą nie zaciągnęli na takie cuś, błoto, deszcz, błeeee :evil_lol: No ale najważniejsze, że ma chłopak pasję i ją pielęgnuje, to teraz dość rzadkie zjawisko wśród nastolatków ;)
  4. [quote name='gops']przeczytalam :) mnie rowniez ogranicza najbardziej charakter mojej suki , wiem ze szczeniak duzo szybciej uczy sie zlych rzeczy niz tych dobrych trzymam kciuki za poprawe w zachwaniu Zu :)[/QUOTE] Dlatego nie jestem do końca pewna czy wytrzymamy z Zu małego dobermana, więc chyba dobek musi jeszcze poczekać ;) Już nie mówiąc o CSV :roll: [quote name='bonsai_88'][B]Evl[/B] nie podoba ci się charakter nieliniejacych? W takim razie zapraszam na tydzień-dwa do Gliwic... Birma w 5 minut udowodni ci, że portugalczyki to najpiękniesze [bo jej wdzięk i przepiękny ruch do dzisiaj mnie zaskakuje :loveu:], nasłodsze [umie być kochana i tulaśna jak czegoś chce :diabloti:], nastawione na pracę z człowiekie i średnio szczekliwe psy :evil_lol:. Dodać mogę jeszcze to, że z sytacjach kryzysowych potrafią zacząć bronić.. To byłby opis Birmy, gdy nie jej niektóre narowy wynikające najprawdopodobniej z poprzedniego domu :roll:. No i pewna hodowczyni twierdzi, że Muszka ma charakter odpowiedni dla portugalczyków, tak więc opis zachowań [z pominięciem ataków na niektóre rasy i jeden, określony typ człowieka] należy do mojej dziewczynki :cool3:. Ps. Nie, w czasie pisania tego posta Birma wcale nie dostała w łeb za darcie pyska, bo ktoś gadał na klatce :evil_lol:...[/QUOTE] Kurde, brzmi interesująco, tylko ja bym to maszynką goliła niemal do łysa pewnie :evil_lol: Jedno futrzaste mi wystarczy w zupełności... No i cena pewnie jest mało fajna jak za takiego dość rzadkiego psa ;) [quote name='BBeta']Cudo :loveu: Ale i tak bardziej podoba mi się ten schroniskowy "dobek" :cool3:[/QUOTE] [quote name='olekg89']Ja miałem mieć doba jako 3ciego psa....moje ukochana rasa cudownie pop.... psy ,aktywne ,skoczne ,lekkie ,atletyczna budowa ,długie łapy i przede wszystkim cholernie inteligentne..No ale mam ONka xD w sumie ma wszystkie cechy doba i co najważniejsze nie drze ryja prawie wcale.[/QUOTE] No dobermany mają w sobie COŚ :razz: [quote name='Caachou_']Toller idealnie mi pasuje do Twoich wymogów :cool3:[/QUOTE] TŻtowi się strasznie podobają, ale czy ja wiem? Toller to takie trochę większe Zu, tylko rude :evil_lol: I też trzeba wycinać kapcie i podcinać za uszami, i w ogóle podcinać, łe :diabloti: Ale któż to wie, na czym ostatecznie stanie ;) [quote name='olekg89']Bonsai nie rozśmieszaj mnie tym ,że birma to portugalczyk.[/QUOTE] Rodowodu w zębach nie trzymała w schronie, tatuażu z tego co pamiętam też nie ma, ale coś tam z portugalczyka chyba ma... ;)
  5. [quote name='olekg89']Na wystawie w zabrzu ON zerwał sie i wbiegł na ring beagli i rzucił się na jedną babke xD[/QUOTE] Na lubelskiej puszczona luzem chihuahua zaatakowała dobermana :razz: Na miejscu właścicieli dobermanki, puściłabym smycz i powiedziałabym "Ups!"... :evilbat: Mówicie, że to tak trzeba teraz, wszystkie znajome psy do bannerka? Matko kochana :shake:
  6. evel

    Potworna potwora

    [url]http://i37.tinypic.com/21b4qw1.png[/url] to mnie się najbardziej podoba ;)
  7. O boże, jakie szkielety... :shake: [SIZE=1]Niestety nie mogę pomóc jako DT :oops:, ale jakby coś, to mam do oddania smycz mocną, czerwoną, z wygodną rączką i dużym karabińczykiem, raczej na dużego psa, może którejś z dużych suczek się przyda.[/SIZE]
  8. Mogę czarnucha użyczyć, żeby kontrast był :evil_lol:
  9. evel

    czarno-ruda galeria

    Odkręciły się! :multi:
  10. [quote name='Feigned']przeczytałam :diabloti: [URL]http://www.doberman.cal.pl/index.php?p=1_25_LARA-LARINA-Tromelin[/URL] o maaaaaaaatko toż to jest przepiękne! :loveu::loveu::loveu: do dobermanów nigdy mnie nie ciągnęło, ale ten pies jest cudny, czekolada na dodatek :loveu: a jaki charakter lubisz u psów?[/QUOTE] Cieszę się ;) Lara jest przepiękna i na dodatek bardzo fajna z charakteru, zrównoważona, super skupiona na właścicielu, mniam mniam :loveu: Hm, może zacznę od tego, za czym nie przepadam? ;) Na pewno nie mogłabym mieć psa, który ma człowieka generalnie w nosie, także szpice nie są dla mnie, miałam pod opieką pana akitę, never ever :evilbat: Nie mogłabym także mieć psa, który jest szalonym pasjonatem polowań, więc żadne bigle ani inne gończaki, które żyją nosem ;) Przed terrierami też mnie ostrzega jakiś obszar mojego mózgu, bo moja tymczaska w typie JRT była fizycznie niezniszczalnym terminatorem :mad: Odpadają więc wszelkie pracoholiczne bordery, belgi, właściwie spora część owczarków ;) Jazgotliwego psa też nie chcę, chociaż prawdopodobnie do jakiegoś tam stopnia da się to opanować. Chciałabym, żeby następny pies był pewny siebie (chociaż tu pewnie duuużo zależy od wczesnej socjalizacji), może być czujny ale nie jakiś histeryczny czy "roztelepany", nastawiony na człowieka i pracę z człowiekiem, aportujący (haha :eviltong:) no i żeby się go dało zmęczyć, poświęcając mu w dniu zwykłym, roboczym powiedzmy jakieś 3-4 godziny dziennie, na weekendy i wszelkie święta oczywiście więcej :) Nie musi kochać innych ludzi czy psów, fajnie by było, gdyby je po prostu tolerował i nie próbował pożerać przy każdej okazji :cool1: No i nie wiem co jeszcze, bo jakoś nigdy nie zbierałam tego wszystkiego do kupy ;) Zaraz się okaże, że nic nie pasuje :evil_lol:
  11. evel

    Potworna potwora

    Gekony są śmieszne, wyglądają na ciekawskie, wiecznie lekko zdziwione zwierzątka, chociaż nigdy bym się nie zdobyła na to, żeby im np. hodować robale na obiad, fu :evil_lol: Mam jednego naguska na osiedlu, z białą grzywą, wygląda cudacznie, jak z jakiejś bajki, może kiedyś uda mi się go pomacać :evil_lol:, bo ja też z tych, co to jeszcze nie macali grzywaczów (grzywaczy?) :placz: Oczywiście, zakładając, że moja wredna suka nie ubzdura sobie, że to kot i nie będzie próbowała go pożreć (mamy tak z jednym "yorkiem mini" :stupid:). A tak ogólnie chciałam powiedzieć, że lubię takie zdjęcia jak Twoje ;)
  12. To jest pies dowodny wersja ekonomiczna :lol:
  13. [quote name='gops']pinczer sredni ma nieco inny charkter lubie wlasnie takie psy dosc nie ufne do obcych a szybko sie uczace i bardzo dobre do sportu doberman nie jest psem dla mnie, biore pod uwage wszystko myslac o przyszlym psie , w tym wypadku wiem ze nie miala bym tyle sily fizycznej przy dobermanie np jakby chcial zjesc kotka a przy wychowaniu mojej suki (napewno sczeniak by lapal w mig zle zachowania) tak wlasnie by pewnie bylo , niektorych rzeczy nie da sie uniknac narazie sobie marze ..nie chce miec 3 psow za duze wyzwanie jednak oprocz pinczera mam jescze jedna rase na oku caly czas- staffika ale narazie to tylko takie gadanie :) a TY nie chcesz towarzystwa dla Zu ?[/QUOTE] Hm. Ja kocham dobermany miłością pierwszą i najmocniejszą, bo wychowywałam się z dobermanką, która, jak to każdy "pierwszy pies" była najcudowniejsza na świecie, mimo tego, że kiedyś szkoliło się psa tylko metodami dość kontrowersyjnymi, o pozytywnym szkoleniu nikt jeszcze nie słyszał, przynajmniej u nas, w Polsce B ;) Jak dla mnie są jednymi z najpiękniejszych psów, mają "to coś", tę klasę, ten błysk w oku, lśniącą sierść, a pod spodem piękne mięśnie, biegnący doberman to coś cudownego :loveu: Chciałabym mieć towarzystwo dla Zuzanki (ona pewnie mniej by chciała mieć dla siebie towarzystwo :roflt: ), ale po pierwsze najpierw ją muszę wyprowadzić na psy, żeby przestała fikać ;) a po drugie dopóki mieszkam z rodzicami drugi pies absolutnie nie wchodzi w grę, bo nawet obecne 10-kilogramowe futro potrafią "popsuć" swoimi cudownymi metodami... Co prawda po psie to w większości przypadków spływa jak woda po gęsi (i całe szczęście!), ale potrafią palić komendy, głaskać psa jak sam się wepchnie na kolana albo jak kogoś zaczepia z natrętnym warczeniem, nie reagować na jej odpały (albo reagować za mało zdecydowanie - hitem jest moja mama, która zamiast psa skarcić za rzucanie się na psy pyta pieseczka, co też pies robi... :-? ), karcić ją za warczenie na obcych ludzi wchodzących do domu, karmić za nic i to najlepiej psimi ciasteczkami w szalonych ilościach i tak dalej i tak dalej... Poza tym, dochodzą też kwestie finansowe, co ostatnimi czasy boleśnie odczułam, zostawiając około 300zł u weta w ciągu mniej więcej miesiąca, a pies miał problem tylko (i aż) z gruczołami, które trzeba było co tydzień oczyszczać i dawać antybiotyk... Wiadomo, duży pies to większe wydatki, choćby ochrona p/kleszczom, czy karma. Nie jestem jednak jeszcze do końca zdecydowana, czy chciałabym małego dobka jako kompana dla Zu, ona jest za bardzo nerwowa na takie diablę :evil_lol: dlatego cały czas się zastanawiam nad ciut mniejszym psem (intensywnie myślę nad nieliniejącym, ale nie bardzo mi się podobają one z charakteru), kiedy wreszcie pójdziemy na swoje choćby po to, żeby się nie nudziła sama w domu, gdy my będziemy na uczelni czy w pracy ;) Ale się rozpisałam, teraz nikt tego nie przeczyta :roflt:
  14. [quote name='Caachou_'][B]evl[/B], gaz pieprzowy to dobre rozwiązanie :diabloti: Lookniecie do nas w wolnych chwilach?[/QUOTE] Idę looknąć:grins: [quote name='BBeta']Czarne są ładne, ale czekoladowe ładniejsze :loveu: :cool3:[/QUOTE] Przez długi czas się nie mogłam przekonać do czekoladowych dobermanów, ale wystarczyło, że zobaczyłam Larę :loveu: [URL]http://www.doberman.cal.pl/index.php?p=1_25_LARA-LARINA-Tromelin[/URL] [quote name='gops']ale dobek sliczny ! mi sie marzy pinczer sredni czekoladowy ... ale i tak najlepszym umaszczeniem jest czarne podpalane :diabloti:[/QUOTE] O, a czemu akurat pinczer średni? W życiu nie miałam do czynienia z tymi psami, zawsze wydawały mi się taką "mniejszą kopią dobermana" :oops: Edit: czytam charakterystykę pinczerów [url="http://www.pinczer.net/"]STĄD[/url] i jakoś mi to znajomo brzmi... :hmmmm:
  15. [quote name='Obama']a kiedy szczeniaka będziesz miala?[/QUOTE] Ło, to za sto lat :evil_lol: A tak serio - na pewno nie wcześniej, niż za 2-3 lata, prędzej się kota dorobimy... ;) Już widzę oczyma wyobraźni to ogniste uczucie, jakim obdarzy nowego lejącego domownika Zuzanna :diabloti:
  16. [URL]http://img265.imageshack.us/img265/3070/sl550213.jpg[/URL] na co ona tak nakręcona? Jako ta afrykańska lwica na polowaniu :evil_lol: [URL]http://img96.imageshack.us/img96/9743/sl550216.jpg[/URL] buahahah, on zawsze takie miny robi? :roflt:
  17. [quote name='gops']przepraszam :roll: wybaczysz mi? :eviltong: do jezora taaaa :lol:[/QUOTE] No dobrze już, dobrze :lol: [quote name='gops'] a obrozy nie mam 70 :eviltong: z 20 moze ;)[/QUOTE] 20?! :shock: szalona :evil_lol: [url]http://img84.imageshack.us/img84/7173/dsc05944j.jpg[/url] w życiu bym nie powiedziała, że Baster jest w takim wieku, w jakim jest ;)
  18. [quote name='bonsai_88']Hej hej, melduję sie ponownie... [...] Birma porobiła ozdobne ślaczki na nogach paru osób z mojej rodzinki. A mówiłam - dajcie mi psa, da sobie z nią radę dużo lepiej niż wy to się kłócili, że będzie musiała siedzieć w domu... a mówiłam - dajcie mi psa, bo przy mnie nie gryzie to stwierdzili, że jazda pociągiem na mazury byłaby dla niej zbyt męcząca... A mówiłam - jak już musicie ją zostawić to przynajmniej zakładajcie jej kaganiec, może w nim spokojnie pić wodę... Najwyraźniej ta opcja też im się nie podobała....[/QUOTE] I to jest właśnie jeden z powodów, dla którego jestem wstrętnym potworem i wolę psa naćpać aviomarinem i zabrać ze sobą na drugi koniec Polski niż zostawić w domu :roll: [URL]http://lh3.ggpht.com/_UMtcpH15cCM/TGHYSCfBjaI/AAAAAAAABPs/b2A9W7orh64/s720/IMG_6097.JPG[/URL] Rany, zazdroszczę... Moja suka ostatnio, jak próbowałyśmy ją nakręcić na frisbee, to gdyby mogła, popukałaby się palcem w czoło co najwyżej :evil_lol:
  19. Obejrzałam filmiki, Shina jest rzeczywiście trochę teges :evil_lol: A przy okazji ćwiczyłam z Zu ignorowanie szczeków z komputera :roflt: [quote name='*Monia*'] Shina od jutra będzie się szkolić. Zobaczymy jak sobie poradzi z myśleniem przy kilku nieznajomych psiakach :razz:[/QUOTE] Powodzenia! Czekamy na sprawozdania :cool3:
  20. [quote name='bonsai_88']Przyszłam się przywitać i zameldować, że przeczytałam CAŁY temat Zu :loveu:...[/QUOTE] Witamy, mam nadzieję, że nie usnęłaś z nudów w trakcie czytania o moich i potwornego włochacza przeprawach z całym światem ;) [quote name='Caachou_']NN, w sensie, że nieznani, ale OK - uzyskałam odpowiedź ;) Chyba od tego czasu pokocham czekoladowe dobki... A co do konfrontacji z menelem, to wiesz, najlepiej takich gości olewać po prostu albo ostatecznie postraszyć, że ktoś zaraz z góry zejdzie :diabloti:[/QUOTE] Ja zdecydowanie preferuję czarne z podpalaniem, aczkolwiek prawdopodobna matka mojego przyszłego szczeniaka jest piękną czekoladą :loveu: Co do menela - chyba sobie muszę jednak naprawdę kupić gaz pieprzowy... :diabloti:
  21. Stefano-Nie-Dotykaj-Mnie-To-Obrzydliwe :loveu: :evil_lol:
  22. Wszystkiego naj! ;)
  23. [quote name='Metheora']ja też mam problem... na początku RC dla wybrednych działało ale są za drobne no i się znudziły bo takie kulki w misce są za fri :)...karma sucha nie przejdzie nie ma szans... próbowałam kabanosy- nic, kurczak -średnio, parówka -nie da rady, nie chcę z resztą dawać jakiś nie za dobrych rzeczy dla psa... indyk nie, ryba nie poręczna ale też i tak nie... najlepiej było z wołowiną ale się chyba znudziła... co teraz? niedługo egzaminy psinka umie wszystko tylko brak motywacji... ktoś mi polecił serce wołowe- jutro kupie... ale moze macie jakiś pomysły na wybredne szczeniaczki?[/QUOTE] karma tylko za coś, a nie za darmo? ;)
  24. [quote name='gops']ona nie jest rozowa ;p to taki dziwny odcien fioletu jakby[/QUOTE] Łojezu, wiesz co, wstydziłabyś się, tak ślepemu wypominać :obrazic: Do jęzora pasuje :evil_lol:
  25. [quote name='akaka']dżizesie słodki Ty też? :D :D :D ja też mam jorecka tylko mu uchi nie stanęły bo nie podklejałam na gumę do żucia jak hodowca kazał[/QUOTE] Ty też? Ja mam, tego, no, z tych większych :grins: I się nie wybarwił do końca skubany, kurna, czarny został z podpalaniem... :hmmmm: [url]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29733&photoID=1562806[/url] widzę fotę :multi: Shina się wydaje jakaś taka szeroka w twarzy w porównaniu z Hexą :roflt:
×
×
  • Create New...