-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by evel
-
Mam urwanie... ekhm, głowy, więc zaglądam na dogo raz na parę dni i tak będzie na pewno co najmniej do 15 września, a może i miesiąc dłużej... Praktyki :shake: Także nie wiem kiedy nadrobię nieobecność na blogaskach :( Byliśmy w sobotę u fajnej wetki, uznałam, że jednak tam będziemy jeździć a nie chodzić u mnie, bo tutaj wciskają cały czas jakieś leki, a okazuje się, że wcale nie są potrzebne :roll: Wetka przy okazji oczyszczania gruczołów (o dziwo, nie wciskała nam od razu antybiotyku, jak tutejszy wet :roll:) obmacała psa, osłuchała, obejrzała na wszystkie strony... No i okazało się, że problem z charcią obróżką mamy rozwiązany - pies nie powinien [B]w ogóle[/B] chodzić na obrożach. Jak już, powinien chodzić w szelkach a najlepiej to jak najwięcej luzem. Chodzi o zbyt wrażliwe receptory w klatce piersiowej psa, dokładniej na froncie klatki piersiowej. Problem dotyczy zazwyczaj mniejszych psów, ale skoro ona jest po kennelu to to charczenie po pierwsze oznacza zwłóknienia w płucach, które zwykle tworzą się właśnie przy ostrej postaci kk i zmniejszają pojemność płuc, a po drugie może być to właśnie ta nadwrażliwość. Najgorsza informacja jest taka, że pies może, chociaż nie musi, mieć w przyszłości problemy z sercem... :-( No nic, na razie jest wszystko w porządku osłuchowo i "namacalnie". Martwi mnie też to, że pies absolutnie nie może niczego ciągnąć, bo planowałam, że zaczniemy ciąganie przedmiotów w zimie... No ale trudno. Na zawodach żadnych typu OBI też nie wystartujemy, skoro pies obroży niet :shake: Zostaje nam posłuszeństwo rangi podwórkowej i agility, tudzież jakieś inne frisbee. Musze kupić jakieś dyski nie-plastikowe, zastanawiam się nad szmaciakami... Zalecenia lekarskie na najbliższą przyszłość: dużo biegać, nie szarpać ani nie ciągnąć, nie denerwować psa. Echs.
-
[quote name='Onomato-Peja']Moja suka jest nauczona (a raczej nie nauczona a po prostu chwalona) ciągniecią i na obroży i na szelkach.[/QUOTE] A czemu tak? Robisz z Raszpli husky? :evil_lol:
-
Czas się chyba wreszcie na coś konkretnego zdecydować, więc po raz kolejny przyszłam zapytać ekspertów... :oops: Ze względów zdrowotnych suka nie powinna chodzić na obrożach, nie może też absolutnie nic ciągnąć (:placz:), zwykłe szorki odpadają, [URL="http://i1014.photobucket.com/albums/af269/Marta_Ares/allegro/DSC01664.jpg"]TE[/URL] niestety także. Teraz zagwozdka: guardy czy [URL="http://i1014.photobucket.com/albums/af269/Marta_Ares/allegro/DSC00554.jpg"]TAKIE[/URL] ? No i jaki kolor dla paskudki? ([URL="http://a.imageshack.us/img831/6827/sdc10226.jpg"]KLIK[/URL]) Tym razem niekoniecznie może czerwony :eviltong: Szerokość... 20mm? :niewiem:
-
[url]http://i1018.photobucket.com/albums/af309/amb99/niczym%20schronisko/s110810059.jpg[/url] jaka mina, o dżizas :roflt: Poka foty ze spacerru :cool3:
-
Kaganiec ma akurat swoje plusy - jak jest na psim ryjku to odsetek osób wyciągających łapy do psa drastycznie maleje :eviltong: Ale z drugiej strony, nawet jak idziemy sobie z Zuzolem bez kagańca a na smyczy (też ma problemy z dziećmi, chociaż pierwsza nigdy sama nie zaczepia ludzi) to zdumiewa mnie, że niektóre dzieci niemal skaczą w krzaki, na drzewa, chowają się z piskiem za rodziców albo inne cuda na kiju wyprawiają :roll:
-
Już dojechał ;) Co prawda trzeba go było lekko wyklepać, żeby dno nie odpadało, więc widać po prostu dodają uszkodzone gratisy :roll: No ale trudno, może następnym razem trafi nam się lepszy :eviltong:
-
[quote name='Caachou_']Trochę opuściliśmy... ;) Czas ponadrabiać. [URL]http://a.imageshack.us/img835/1209/sdc10208.jpg[/URL] Skąd mała ma takie szelki? Zauważyłam, że te rogzowe mają z reguły plastikowe klamerki, ale nie znam wszystkich przypadków.[/QUOTE] Wniosła w posagu ;) To chyba Muscat MacLeather, czy jak to się tam zwie. Zamierzam zmienić na guardy, ale jakoś mi to nie wychodzi jak na razie :eviltong: Nie mogę się zdecydować :roll: [quote name='*Monia*']U nas dzisiaj było 12 stopni i ręce mi zamarzały jak rzucałam piłki :shake: W weekendy też? :roll: Zoomarket jest sobota i niedziela...[/QUOTE] Też muszę poszukać rękawiczek, bo to jakaś masakra, nie pamiętam, żeby jakikolwiek wrzesień był aż tak zimny jak tegoroczny :shake: Weekendy mam niby wolne, ale za to gorzej z transportem, bo żeby cokolwiek kupić musiałabym brać potworka ze sobą, bo ona niewymiarowa jest. Także chyba nic z tego :-(
-
[quote name='Unbelievable']A nie masz w tym Lublinie Kakadu czy innego pochodnego typu ZooNatura? ja widziałam w kakadu każdym praktycznie te charcie obróżki z Dingo, tylko rozmiary małe. A wykonane są bardzo fajnie, skóra miękka i ładnie wykończona, sama bym się skusiła, tyle, że dla mojego TTB (terriera typu brazylijskiego :diabloti:) taka obroża nijak nie pasuje ;)[/QUOTE] Hm. Jest Kakadu, jest też ZooNatura (sprzedają tam szczeniaki z pseudo za dzikie pieniądze :mad:) ale marnie zaopatrzone... Niemniej jednak dzięki za wskazówkę, jak niebo postanowi, że jednak przestanie lać wodę wiadrami to pojadę poszukać ;) [quote name='*Monia*']A na głowę jeszcze 2 kaptury obowiązkowo - jeden żeby w uszy nie wiało a drugi żeby główka nie zmokła :evil_lol: Mam pomysł - przyjedź na targi zoologiczne do Wawy - wybór różnych obróżek będzie na pewno, będziesz mogła na żywo obejrzeć i wybrać, zwiedzisz centrum stolicy i przy okazji przypadkiem możemy tam gdzieś na siebie wpaść bo również się tam wybieramy na wystawę kundli :cool3:[/QUOTE] Ja też, jestem zmarzluch jak nie wiem :evil_lol: A u mnie obecnie 11 w porywach do 12 stopni... :shock: No chętnie, ale od dzisiaj do połowy października mam praktyki... :nonono2: [quote name='gops']u nas w zoologu sa te charcie obroze na klamre identyczne wiec jakby co moge zobaczyc cene i rozmiar najwyzej bym Ci wyslala jak nigdzie nie znjadziesz :)[/QUOTE] To jak nic nie znajdę na miejscu to się zgłoszę! :loveu: [quote name='bonsai_88']Ja też długo szukałam charciej obróżki [Birmie zwykła obroża spada], w końcu wzięłam półzacisk z bazarku... Obrożę [i oczywiście smyczkę do kompletu, co by ładnie wyglądało ;)] robiła Taks - mamy od niej chyba połowę psich rzeczy, polecam z całego serca :).[/QUOTE] Półzacisk odpada, bo pies ma mózg z drewna i nawet na półzacisku się poddusza :cool1: Mamy jedną obróżkę od taks, także wiem, że ona robi cudeńka ;) teraz jednak uparłam się na skórzaną charcianą... Zobaczymy co z tego wyniknie :roll: Przed chwilą, wykorzystując jakieś całe 30 minut bez deszczu, rzucaliśmy piłkę na boisku, pies zignorował shar pei'a, którego się śmiertelnie boi i sznaucerkę, której nienawidzi :multi: Oprócz tego spotkaliśmy zuzolowego ukochanego kudłacza, Zu nie widziała go jakieś dwa miesiące, więc narobiła takiego pisku jak jeszcze nigdy w życiu :siara:
-
[url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Hexa%20i%20Shina/26-08/CIMG8309.jpg?t=1283261426[/url] no piszpanonek! :lol: [url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Hexa%20i%20Shina/26-08/CIMG8304.jpg?t=1283261422[/url] hahaha, ona tak zawsze przy tarzanku? Moja mruczy i wydaje różne dziwne dźwięki, ale śpiewa tylko jak wracam do domu ;) Może wydzielaj nagrody z porcji suchego? Czy nie da rady tak? [B]Zmierzchnico[/B], a zastanawiałaś się nad Britem albo BC? :cool3: (powinnam dostawać pieniądze za to reklamowanie zawsze i wszędzie :mad:)
-
[quote name='elinka'] No i wiem, że na początku roku może to niezbyt przykładny pomysł, ale evl, czy mogę coś ściągnąć z Twojego tekstu o chłopaku na allegro? [URL="http://www.webfetti.com/MySpace/Graphics/Smileys/Work//School/School//Studying/Cheating.jhtml"][/URL][URL="http://www.webfetti.com/MySpace/Graphics/Smileys/Work//School/School//Studying/Cheating.jhtml"] [/URL][/QUOTE] Jasne! Ja mam chwilowo urwanie głowy, więc bierzcie i jedzcie ;) albo zmieniajcie co trzeba itd.
-
[quote name='MaDi']Jeśli ładnie poprosisz to pewnie ją przeszyje i będzie dla niego odpowiednia.[/QUOTE] Ale ja chcę skórzaną ;) Znam i cenię wyroby taks, ale ten jeden raz potrzebne mi coś zupełnie innego.
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
evel replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Włosy nie zęby, odrosną ;) Chociaż wydawało mi się zawsze, że tak się sznupa nie robi, ale co tam :cool3: Na Frotku ciąży jakaś groomerska klątwa po prostu :evil_lol: Chi jak zwykle słodziutkie minki strzela, a Lu jest najśmieszniejszym na świecie owłosionym wyłudzaczem ciastek :loveu: -
[quote name='MaDi']Zajrzyj na bazarek Taks,są tam charcie obroże.[/QUOTE] Tak, ale tam są zaciskowe, a debilek się w zacisku udusi a dalej będzie próbował biec do przodu ;)
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
evel replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Ojej, co mu się stało? :evil_lol: -
[quote name='Unbelievable']no terrier chyba :hmmmm: ja na dwór wyszłam w krótkim rękawku i spotkałam zonka :evil_lol: trochę zmokłam podczas tego 5-cio minutowego spacerku :diabloti:[/QUOTE] A. No. Grami to najprawdziwszy brazylijski terier, a my się nie znamy :shake: [quote name='*Monia*']Nie chcecie wiedzieć jak ja się ubieram w tą pogodę :evil_lol:. Przyszłam żeby tu Ci odpowiedzieć na Twoje pytanie z obrożówego wątku. [URL="http://www.zoologiczny.sklep.pl/Dingo_Obroza_Chart_Wloski_ze_skory_natluszczanej_ozdobna_kolor_brazowy_rozmiar_30_cm__28_98___6681"]Ten sklep[/URL] był w miarę ok jak pierwszy raz u nich kupowałam, ale nie wiem jak mają z wysyłkami bo ja osobiście odbierałam. Za pierwszym razem elegancko i dosyć szybko załatwili, ale za drugim razem ponad tydzień czekałam na łaskawą odpowiedź kiedy będzie można odebrać i czy na pewno wszystko co zamówiłam mają :mad:. A obróżka-golfik fajna ;).[/QUOTE] Pewnie tak jak ja, w dwie bluzy i kurtkę :evil_lol: Kurczę, sama nie wiem, bo jak się okaże, że kicha, albo wyślą mi zły rozmiar, albo w ogóle coś innego to lipa raczej :roll: Najlepiej by było oczywiście osobiście dotknąć, pomacać i w ogóle, ale w Lublinie znając życie nigdzie nie znajdę żadnej charcianej obróżki, tak jak z fizjologiem :roll: Jak pytałam o fizjologa to sprzedawcy oczy wytrzeszczali :evil_lol: Chyba muszę założyć własny sklep :diabloti: A golfika chciałam spróbować, żeby zobaczyć, czy w kołnierzu ortopedycznym pies też będzie charczał ;)
-
[quote name='BBeta']Ja zamawiałam 2x i 2x paczka była niekompletna :diabloti:[/QUOTE] Kurde :roll: Znaczy muszę szukać gdzie indziej, abo wysłać tam dogomaniackiego szpiega z Warszawy :evil_lol:
-
Cudowności! On jest na jakimś forum borderowym? Może tam by ktoś się nim zainteresował?
-
Czy ktoś wie, gdzie można kupić ładną obrożę charcią za nieduże pieniądze i z zapewnieniem, że obroża dojdzie w jednym kawałku i nie zapomną jej wysłać albo że zamiast charciej obroży nie dostanę przez pomyłkę kolczatki i trzech piłek? ;) Myślałam np. o [URL="http://www.zoologiczny.sklep.pl/Dingo_Obroza_Chart_Wloski_ze_skory_natluszczanej_ozdobna_kolor_brazowy_rozmiar_30_cm__28_98___6681"]TYM[/URL] , czy ktoś od nich zamawiał?
-
[quote name='Werulkowa'] [...] z takiego szufladkowania, że pies i suka się nie pogryzą, że pewne rasy to mordercy [...], że inne to chodzące łagodności [...] [/QUOTE] I że dorosły pies NIGDY, ale to przenigdy i pod żadnym pozorem nie zrobi krzywdy szczeniakowi :grins: Ale u mnie na osiedlu już zaczynają łapać, że to bujda :evil_lol:
-
[quote name='Unbelievable']to jeszcze nie wszystko, w sopocie jak jakiemuś facetowi powiedziałam że to nie foksterrier, to się zapytał "brazylijski, tak?" :grins:[/QUOTE] Ale brazylijski co? Foks? Ludzie to mają fantazję :roflt: [quote name='wiq']czy wszyscy prócz mnie byli w te wakacje nad morzem?.. :placz: zazdroszczę... :( Zu wypiękniała, nie ma co ;) teraz z niej taki mini hovek :evil_lol: i wyraz twarzy jej się zmienił ;)[/QUOTE] No myśmy byli, ja pierwszy raz byłam nad morzem i było naprawdę super, ale długo pewnie będę musiała poczekać na następne wakacje nad morzem... Bo plan na najbliższą przyszłość wakacyjną to może jakiś wilczakowy zlocik ale ćśśś ;) Jeszcze cały rok do wakacji, a teraz się zaczynają praktyki :placz: Obrosło jej się trochę, tylko dobija mnie ta strzecha za uszami i kapciochy, więc jak mam chwilę to biegam za psem i podcinam :evil_lol: Myślisz, że jej IQ wzrosło? :grins: [quote name='zmierzchnica'][URL]http://a.imageshack.us/img835/1209/sdc10208.jpg[/URL] Toż ten wzrok pracującego psa jest tu bardziej owczarkowaty niż u jednego znajomego mi donka czy onka :loveu::loveu: Cudo z Zuzolca, długaśne łapki ma, lubię psiaki z długaśnymi łapkami :loveu: (pewnie dlatego na dt zawsze trafiają do mnie niskopodłogowce:cool1:).[/QUOTE] Tak, a TŻ tak się cieszy jak mu łofcarek z impetem wbija pazury w kończynę :multi: No wiesz, taka złośliwość losu, w końcu ja nie przepadam za terrierami a co miałam na DT? Wyrób jackrussellopodobny :evil_lol: Czy u Was też jest taka piękna pogoda? :roll: U mnie leje drugi dzień, pies jęczy potępieńczo przy każdej próbie wydobycia go z klatki schodowej na dwór (woda z nieba! o nie! wracam do domu, aaaaa!) i jest tak zimno, że nie mam pojęcia jak mam się jutro ubrać, bo nie mam kurtki przejściowej na taką pogodę :shake:
-
Indyk wyszedł pierwsza klasa, pies oszalał na jego punkcie, ale następne suszenie indora zostaje odwleczone na czas nieokreślony, bo trochę z tym paprania jest ;)
-
A który z ttb? Staffik? :)
-
Łomatulu, niech mój pies też tak ładnie umie się zachowywać w grupie :placz: Ale nie, jest antysocjalnym dziwakiem... Po kim to ma, to nie wiem... :hmmmm: :evil_lol:
-
[quote name='Magda25']Mnie zawsze zastanawia, dlaczego ludzie widząc mnie z daleka , pytają "pies czy suka", kiedy słyszą w odpowiedzi "mi to bez różnicy i tak bedzie afera" odpowiadają " ale mi robi różnice"... Gdzie tu sens ??? W sobote spotkałam po raz drugi pana z rodezjanką, dość leciwą. Za pierwszym razem miały spięcie z moją suką, choć pan usilnie mi tłumaczył, że ona wcale na siebie nie warczą, że jego suka wcale mojej nie próbuje ugryźć... Kiedy rzucił mi na odchodne, że mam puścić psa, odpowiedziałam żeby sam sie puści! Ubawił sie do łez. Sobotnie spotkanie przebiegło spokojniej, Pan chwycił swoją sukę za obrożę i nas minął, moja siedziała z boku i tylko lekko faflami ruszała - nie wyskoczyła - uznaję to za mały sukces. Szkoda tylko, że mijając nas Pan obdarzył mnie kilkoma radami jak to należy psa socjalizować, że powinnam ją puścić, troszkę sie pogryzą (łooo)... Dlaczego ludzie nie rozumieją, że JA wiem co robię! I znam swojego psa lepiej niż przechodzień ? Że wiem, że wyskoczy, że szkoleniowiec sugerował nam jak pracować... dlaczego muszę ciągle wysłuchiwać cudownych rad ? Co mnie one obchodzą? Człowiek chce być kulturalny,jednak wynika z tego że trzeba krzyknąć "zamknij sie człowieku" i tyle.[/QUOTE] No jak to po co, przecież wiadomo, że pies z suką się nigdy nie pogryzie. Szkoda tylko, że moja suka tego nie wie :evil_lol: i prędzej się dogada z suką niż z psem... No i szkoda, że nie wiedział tego pseudo-lab, który ją ugryzł. Hm. A może to był ten pan, który nas straszył na wakacjach? Też miał rodezjankę, i wrzeszczał z daleka, żeby trzymać psa (nie wiem, ja mam swojego trzymać, który patrzy zdziwiony na pana, czy jego, który zaczyna się pruć, czy czyjego? :hmmmm: ), bo jego wariatka to od razu się do gardła rzuca... Ja za to rzuciłam panu wiele mówiące spojrzenie, bo mi słów zabrakło... :roll:
-
[quote name='Feigned']buahahahhaa Axel też mnie tak paca łapą po twarzy jak mnie chce obudzić :evil_lol:[/QUOTE] Ja nie wiem o co im chodzi, ale z zuzolowymi pazurzyskami to tak czasem średnio fajnie jest :mad: [quote name='Patyś_']Oooo !! I ja trafiłam na galerię "offczarka" :D[/QUOTE] :grins: [quote name='Unbelievable']:loveu: a szczurzy na wystawie w białym został dalmatyńczykiem i tradycyjnie biglem :diabloti:[/QUOTE] Że biglem, to jacha i pewka, ale dalmatem? :hmmmm: