-
Posts
1988 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karmi
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']Co prawda nie psy, ale.... [URL]http://www.joemonster.org/art/9606/Czerwone_owce[/URL][/quote] Tjak a Madonna też nie gorsza :roll: [URL]http://www.pudelek.pl/artykul/6687/przefarbowala_owce_na_niebiesko/[/URL] Gwiazdy a może Gwiazdki mają różne pomysły żeby błysnąć, no nie? :cool3:
-
[quote name='Ewa_17'][B]Karmi[/B] byl ktos od Ciebie? :mad: [/quote] Były nawet 3 ktosie ;) Moje suczydło spragnione towarzystwa zachowywało się jak potrzepane. Mąz bał się ją puścić luzem. Popatrzyli i wrócili do domu. :roll: Ha ha słyszałam, ze macie ,,strasznie groźne psy" :cool3:
-
[quote name='wandko']Jak to nie można, można, tylko nie trzeba dawać się zbyć jaj kilku okrągłym zdaniom i pozwolić sobie na narzucanie jej sposobu załatwienia sprawy. Napisała parę okrągłych zdań i uważa sprawę za załatwioną. Sprawa w każdym razie WCALE nie jest załatwiona.[/quote] Dokładnie tak. Rozumiem, ze stowarzyszenie ma co robić, ale... Byłam w realu, widziałam i jeśli to jest ,,czysto" i ,,nie ma zaduchu" to ja jestem.... Kupa osób nad szczeniakiem a dookoła smród. Piesek leży na cudnym posłanku i zapewne na nim się załatwia.:roll:
-
[quote name='DuDziaczek']No tak tyko jakich... Tak jak pisze powyżej wandko -gryzonie -ptaki -rybki... Ale czy sa tam wmienione psy? Ja rozumiem ze pies tez zwierze... Ale jakbyna tonie patrzeć swinie,kurczaki czy konie to tez zwierzta, wiec czy one tez mogą być tam sprzedawane :cool3: Cos nie sadze ze dyrekcja Reala bylaby zachwycona widzac świnie zamkniętą na "ich" terenie :cool1:[/quote] Na ich terenie jest zakaz wprowadzania psów :cool3:
-
[quote name='Cambel&Megi']Tak. ;) [COLOR=lightblue].......[/COLOR][/quote] Super. Ja dziś niestety nie mogę być ale wyślę przedstawicielstwo. Jak zobaczycie dwie zagubione dziewczyny z beauceronem to proszę ,,zaopiekujcie się" nimi. Moja sucz bedzie tam pierwszy raz. Dziewczyny też. Mam nadzieje, ze im się spodoba. :razz:
-
[quote name='DogMaster']Najlepiej nasłać na nich media bo jak wy kupicie je to oni skumają że mogą w ten sposób sprzedawać je i ciągle będą mieć psiaki:shake:[/quote] Kupienie tam psa to chyba ostatnia rzecz, którą należałoby zrobić. Przecież nie o to chodzi, żeby pokazać właścicielowi, że psy się sprzedają! :roll: Trzeba zrobić odwrotnie: udowodnić, ze sprzedawanie psów w sklepie zoo to zły pomysł :cool3: Proponuję trochę ,,podręczyć człowieka". Pomysły mam takie: - Sprzedaje w Realu: czy dyrekcja firmy wie o tym? Czy na terenie Reala mogą przebywać psy?:razz: Jeśli nawet mogą :lol: to nie w takich warunkach zapewne sieć nie chce mieć czarnego pr :p Tu mogą pomóc @ zasypujące szefostwo. - Inspekcja Weterynaryjna: niestety nie ma osobnych przepisów określających zasady sprzedaży zwierzaków w sklepie ale jest wiele innych ( sanitarne, chroniące zwierzęta) -Sanepid- przychodzi tam dużo ludzi, psy są głaskane. Potem te osoby idą na zakupy i dotykają żywność i może w ten może się roznosić jakieś paskudztwo :diabloti: O tym też najlepiej poinformować szefów Reala: jak nie zrobią z tym porządku to przestajemy kupować i informujemy media, że sieć nie dba o bezpieczeństwo swoich klientów. :p
-
[quote name='grzenka']Jeśli możesz to napisz dlaczego już nie działa Straż w Rzeszowie?Bo strona internetowa jeszcze pozostała... Jasne że brakuje takiej organizacji:-( i to bardzo, bardzo.... Jutro na pewno dam znać jak tylko zadzwonię do P.Derwisz...[/quote] Dlaczego nie działa? Długo by o tym pisać. Nie działa pewno z tego samego powodu z jakiego nie działa w innych miastach, w których działała :cool3: Jeśli oddziały się wykruszają a zostaje sama góra to chyba o czymś świadczy. Dodam jednoosobowa góra...:razz:
-
[quote name='Kaya93']Zgodne z prawem!!!:-o nie no!!! Nie wypuszczanie zwierzat nawet na siusiu :angryy: Trudno... ale moze da sie cos zrobic:roll: one są takie biedne:-([/quote] Niestety. Sprzedawanie zwierzaka w sklepie zoo jest zgodne z prawem, ale zawsze jest coś czego można się doczepić ;) Duże pole do popisu ma tu np Inspekcja weterynaryjna, która nadzoruje obrót zwierzętami.
-
[quote name='grzenka'] Trzeba to gdzieś zgłosić, próbowałam dodzwonić się do Straży dla Zwierząt ale powiedziano mi że ich działalność w Rzeszowie jest już nieaktualna, dzwoniłam do Rzeszowskiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt ale oni są czynni tylko do południa:shake: Czy ktoś ma jakiś pomysł gdzie należy się z tym zwrócić?[/quote] Straż dla zwierząt u nas już nie działa. Jestem jedną z osób, które ją organizowały. Nawiasem mówiąc myślę, ze brakuje nam tu w Rzeszowie silnej organizacji prozwierzęcej. Pani Derwisz jest świetna w tym co robi, ale nie może robić wszystkiego. Potrzeby są znacznie większe...:shake: Straż Miejska zawsze uprawia ,,spychologię" - wiem bo to wielokrotnie przerabiałam...
-
Próbowałyscie zainteresować tematem Panią H. Derwisz?
-
[quote name='McDzik']Jakbym się zdecydowała jechać to pewnie ja z koleżanką. :roll: Tylko wszystko zależy od Zakopanego, skoro mozna się do 3go zgłaszać a Zakopane właśnie 3go jest..[/quote] Możesz zgłosić na wystawie w Zakopcu ;)
-
Słuchajcie. Piszemy i piszemy, ale gdzie się podziała opozycja?! Dochodzą do siebie po tej audycji czy co? No chyba, ze.... się nawrócili???
-
[quote name='zbyś']Oni nie mają innego wyjścia. Jakby 10 lat temu wykonali [B]jeden[/B] ruch - problemu by nie bylo, a na pewno byłby o wiele mniejszy. Niestety (dla dobra psów) tego ruchu nie wykonali. Więc muszą lobbować za rozmydlaniem tematu, żeby nie wyjść na idiotów. Bez zmiany prawa nie mogą zająć stanowiska i podjąć działań sprzyjających przestrzeganiu prawa obowiązującego obecnie. To byłby strzał w stopę.[/quote] A niech sobie strzelają w co chcą. Może wystarczy zwykłe, nieszkodliwe palniecie się w główkę w celu ożywienia pracy mózgu. Ustawa obowiązuje 11lat. Mało czasu było? Udawano brak problemu? Ich sprawa. To się nazywa ,,obudzić się z ręką w nocniku":lol: T Bez zmiany prawa się nie obędzie? Obędzie!!! Wiesz dlaczego? Dlatego, ze szef omawianej instytucji od dawna publicznie mówi o istnieniu zakazu kopiowania. Po co mu jeszcze jakaś zmiana prawa i na jakie? Wiedząc,że takie prawo istnieje nie podjęto żadnych działań. Jak to się nazywa? ;)
-
[quote name='LALUNA'] Natomiast takie własnie wrazenie, o którym piszesz miałam po gadce Pana z MR. Uprawiał troche spychologię, bez konkretów i bał sie powiedzieć jasno czy jest zabronione czy nie. Odysłał do sądu grockiego. Ze to sad powinien decydować czy ktoś prawnie skopiował czy nie prawnie. I wyszło na to że kazdy kto kopiuje powinien zostać zgłoszony do sadu a sąd postawi werdykt czy ukarać czy uniewinnić. :crazyeye: [/quote] No tak. Jak ktoś coś przeskrobie to sad ustali czy jest to przestępstwo lub wykroczenie czyli tylko sad jest władny ustalić jakie w tym kraju jest prawo. Kodeksy won do kosza bo na ich podstawie nijak nie można stwierdzić co jest dozwolone a co zakazane. Ustawy? po co? Oj ministerialny zmierza chyba do rewolucji w prawie :evil_lol: Oby tylko naród nie wyciągnął zbyt pochopnych wniosków, że można robić wszystko a potem się zobaczy co na to powie sąd. Mówiąc serio większej bzdury już dawno nie słyszałam :shake:
-
[quote name='niceravik'] Boski był :p.[/quote] W całości i w częściach. :evil_lol:
-
[quote name='niceravik']To ja też poproszę o nagranie tej audycji. Można na maila?[/quote] A może ,,wpuście w neta"? Trzeba naród uświadamieć jakich mamy fachowców ;) Ja też chętnie jeszcze raz posłucham. Pewne zwroty są warte zapamiętania...;)
-
[quote name='niceravik']Onek napisz coś więcej o tej audycji. Ja wpadłam na drugą część chyba, na konkurs, chciałam capnąć nagrode, ale nie dodzwoniłam się :cool3:. Kumpelka mi mówiła, że w radiu był nawet jakiś MINISTER. Prawda to? Onek plissssssss :lol:[/quote] Minister? Nie może być. :lol: Myślałam, ze jakaś paprotka pospolita ;) Minister, który tak biegle porusza się po u.oz. ( a raczej jej malutenieńkim wycinku), że prosi o czas na : ,,zajrzę do ustawy" a w podsumowaniu stwierdza ,,ja nie potrafię tego rozstrzygnąć". To nie może być być prawdą!:diabloti:
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']A przypomniałem sobie, przecież ja też męczę swojego psa... A to z zeszłego roku (robimy odrost co jakis czas :evil_lol:) [/quote] Raczej jesteś potwierdzeniem reguły, że właściciel chce upodobnić psa do siebie.:lol: Może pójdziesz na całość i zrobisz z niego blondaska? :evil_lol:[URL]http://www.kkrzysiu.win.pl/a/me.htm[/URL] Pomyśl taka np Paris Hilton staraniej dobiera wygląd psa... Propaguje pewien styl i jeszcze nieźle na tym zarabia :razz: [URL]http://www.wprost.pl/ar/130015/Pieskie-dolce-vita/?O=130015&pg=0[/URL] Albo inne ,,Gwiazdy" ;) [URL]http://www.kozaczek.pl/plotka2.php?idp=6354[/URL] Zobacz jakie wypracowane podobieństwo: pańcia i piesek :cool3: A Ty co? Czarne Gwiazdy :razz:
-
[quote]ok to z innej strony - przeciwko tworzeniu ras też jesteś? Bo przecież kto widział łysego wilka? Albo wilka ze spłaszczoną kufą? [/quote] Owszem jestem przeciwko tworzeniu ras ,,kalekich", ale to już inny temat. [quote]Myszki farbowano aby lepiej się sprzedawały, w dodatku nie wiadomo czym. Psa farbujesz bezpieczną farbą dla frajdy własnej/innych kiedy idziesz na festyn który ma na celu zbiórkę kasy na schronisko. Ewentualnie farbujesz się i psa dla frajdy, farbujesz psa do zdjęć w gazecie a za uzyskaną kasę kupujesz karmę etc Ja w tym nic nagannego nie widzę.[/quote]Żeby lepiej się sprzedawały czyli dla zarobku. Zgadza się? To jest złe. Czy tak? Farbowanie psów dla zarobku jest ok. Dlaczego? Altruistyczne argumenty jakoś do mnie do mnie nie przemawiają. Ile osób robi to dla dobra jakichś zwierzaków a ile dla własnej próżności?
-
[quote name='WŁADCZYNI']ok od innej strony - jeżeli ktoś z psem pracuje, zaspokaja potrzeby psa nie tylko te podstawowe typu jedzenie i wet, ale również pozwala się psu spełnić to jest mi obojętne jak uczesze swojego psa albo w jakim kolorze ten pies będzie. Krzywda mu się nie dzieje.[/quote] ok. To może z innej strony- dlaczego w naturze nie występuje różowy pies?
-
[quote name='*hania']Strzyżenie psów jest dobrym źródłem zarobku dla tych, którzy sa w tym dobrzy ;) Myślę, że tak jest w większości zawodów nie tylko w groomingu.[/quote] Oczywista oczywistość. Nie wyklucza ta jednak faktu, ze farbowanie psa nie jest tanie. Wg tego wątku jest ono szybkie i proste czyżby więc był to sposób na szybki i prosty zarobek? ;) Jakiś czas temu głośna była sprawa farbowanych myszek w sklepach zoo. Oczywiście odezwał się larum jak można. Również na tym forum. Ciekawe w tym wszystkim jest to, ze farbowanie psów nie jest tu tak jednoznacznie potępiane. Skąd taka różnica w podejściu? :cool3: [quote]Na farbowanie psów w Polsce mody nie ma bo jest to na dzień dzisiejszy ekstrawagancja, ekscentryzm. Myślę, że powoli będzie się to zmieniało. Podobnie było z ubrankami dla zwierząt, które nieumiejętnie "stosowane" mogą zaszkodzić psu.[/quote] Nie ma? czyżby? Ubranka -tak jeśli służą czemuś więcej niż tylko ozdobie psa.
-
Był już wątek dotyczący petard: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112617 Opisywana sytuacja była inna ale zasadnicza kwestia dopuszczalności używania materiałów pirotechnicznych jest taka sama.
-
[quote name='*hania']Widzę, że się nie dogadamy........niestety :roll: [/quote] Oczywiście, ze nie. Patrzymy na sprawę z dwóch różnych stron. Ty jesteś bezpośrednio zainteresowana aby moda na farbowane psy skoro tak dobrze się zaczęła trwała w najlepsze. W końcu to niezłe źródło zarobku;) [URL]http://hugosalon.multiply.com/[/URL]
-
[quote name='*hania']Jak zapatrujesz sie na obroże z cekinami ? Właściwie jak zapatrujesz się na jaką kolwiek obroże ze smyczą.... na szyji psa, przecież to poddawanie psa woli człowieka , nie uważasz, że człowiek w ten sposób okazuje brak szacunku zwierzęciu i go uprzedmiatawia?[/quote] Obroża z cekinami? Moim zdaniem szpeci psa. Każdy pies jest naturalnie piękny - mnie to wystarcza. :eviltong: Jeśli właściciel chce robić z psa choinkę to jego sprawa :lol: Ale obroża z cekinami to inny przypadek. Mówimy o farbach. Tak wiem... Podobno są bezpieczne dla psa.;) Na którejś wystawie wciśnięto mi w rękę ulotkę reklamującą produkty dla psów min farby. Reklama ta powaliła mnie z nóg. Niestety nie potrafię jej dokładnie zacytować, ale leciało jakoś tak: bezpieczne dla Twojego psa bo...testowane na zwierzętach :crazyeye: Od farbowania dla kaprysu szybko doszłaś do obroży jako przejawu braku szacunku :roll: Co proponujesz? Uwolnić Burki? Co tam prawo! Co tam bezpieczeństwo ludzi i tychże psów! W końcu prowadzenie psa na smyczy jest równie niepotrzebne a wręcz nieetyczne jak farbowanie go na różowy kolor, no nie? :evil_lol: To się dopiero nazywa bełkot ;) [quote]PS> Kami daruj sobie ten psychologiczny bełkot bo nic mądrego z niego nie wynika :roll: [/quote]A to już zależy od słuchacza :diabloti: ps. Nie psychologiczny a etyczny :evil_lol: