Jump to content
Dogomania

Karmi

Members
  • Posts

    1988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karmi

  1. [quote name='Maks i Spark']szpice mógłby sędziować P. Jakubowski, ale opłata za wystawę:crazyeye::crazyeye: a ja narzekam na opłaty w Warszawie (chyba że w 2009 r. wszystkie wystawy będą droższe:-o)[/quote] Sie nie martw. ;) Tak drogo to tylko u nas :lol: ps. To chyba najdroższa wystawa w Polsce? Zna ktoś wyższą stawkę? [quote name='bila1']cena w pierwszym terminie jest zupełnie rozsądna, a potem... cóż, trzeba się sprężyć i zapłacić do 5 stycznia;[/quote] Bila zostałaś wodnikiem naszego ZK czy co?:eviltong:
  2. [quote name='Kasia&Asti']Ale poszaleli z tymi płatnościami po 5 stycznia... 180 zł!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/quote] Właśnie!!! To mój oddział ale aż się :angryy: Porównując inne wystawy ceny są z kosmosu!:mad:Wrocław międzynarodowa 100 a w ,,dniach wystawy" 150, Poznań ,,w terminie zgłoszeń" 120 po terminie 150. Nie sposób porównywać rangi wystawy poznańskiej i rzeszowskiej :lol: Skąd więc taki cennik?:roll: ps. Może mój drogi :razz: oddziale idź na całość. Można jeszcze pobierać wyższe opłaty od tych płacących na wystawie. A co se żałować???...:p
  3. [quote name='joanika']Ktoś coś znalazł? Może studenci weterynarii popytają wykładowców na swoich uczelniach, oni powinni wiedzieć takie sprawy, powinni orientować się w przepisach, może wiedzą o najnowszych (chociaż to nie nowość ze odporność utrzymuje się 3 lata) badaniach na temat wścieklizny i szczepionek. Przyda się wszystko każdy argument jest dobry tylko musi być poparty rzetelną wiedzą.[/quote] Postaram się coś solidnego znaleźć, ale to potrwa. Mój vet jest wykładowcą i wielkim wrogiem corocznych szczepień :razz: Popytam go.
  4. Dziewczyny brawo za temat! W rozmowie z moim vetem zawsze pojawiało się pytanie: po co szczepić każdego roku? Ano bo jest przepis. Po raz kolejny przepis nie nadąża za rzeczywistością. Kosztem zwierzaków...
  5. Skąd ja to znam. Pocieszę Cię. Kilka lat temu na mnie też patrzono jak na wariatkę. Teraz proporcje się zmieniły. Do mniejszości należą osoby niesprzątające. To one są na cenzurowanym. ;)
  6. Brak koszy to wymówka dobra jak kazda inna. Nawiasem mówiąc kosze są.;) http://www.sosnowiecfakty.pl/news.php?id=989 Istnieje też - jak w większości miast- obowiązek sprzątania po swoim psie. Problem jest w tym żeby chciało się chcieć.:roll: ps. O czym ta dyskusja? Zwykła kultura wymaga, żeby sprzątać. Masz psa-masz obowiązek. :shake:
  7. [quote name='niceravik']Może psy się budzą i rano mają urżniete uszyska :shake:? [/quote] Ja słyszałam, ze takie uszyska to strasznie przeszkadzają. Piesy wszędzie je wpychają to i wypadek zdarzyć się może. Pewien vet kupił we Francji psa. Tam nie kopiują. Pies oczywiście ma cięte uszy. Weterynarz wyjaśnił to ,,przycięły się w drodze, drzwiami samochodu" . Traktując te słowa jak świetny dowcip...:angryy:
  8. [quote name='bonusowa']Co ciekawe niektórzy nazwą pudle we fryzurze wystawowej za klauny i z psa pośmiewiska :shake: Nie mówiąc o innych pracochłonnych rasach :roll:[/quote] Coś w tym jest :cool3: Ale pst!!! bo mi jakiś właściciel pudla...;) ps. Właśnie dlatego mam rasę mało pracochłonną. Naturszczyki takie :lol:
  9. [quote name='Juszes']Nie przyrównujcie do siebie tak dwóch skrajnych i odmiennych rzeczy. Poza tym trzeba jakoś utrzymać przecież rasy, gdyby nie wystawy to wszystkie psy kojarzyły by się na lewo i prawo... i tak pseudo są dużym problemem :/ A nie widzę żadnego sensu w farbowaniu psów... Niech ktoś mi poda jeden sensowny argument- po co?[/quote] ...żeby DZIĘKI PSU :diabloti:: zszokować, wyróżnić sie z tłumu, być podziwianym, spełnić swój kaprys, żeby być jak Paris Hilton... a moze jak Madonna...:evil_lol:
  10. [quote name='*hania']Z tym się nie zgodzę. Dobrego psa pamięta się nawet jeśli nie był pokazywany przez ostatnie 5 lat. Nie ilość wystaw świadczy o jakości reproduktora tylko jego potomstwo. A tego nie rozumiem. Rozwiń proszę.[/quote] Rozwijam. ;) Do kwalifikacji hodowlanej potrzebne są wystawy. Bez nich ani rusz. Reszta jest tylko dodatkiem nie zawsze wymaganym. Mam tu na myśli wymagania zdrowotne czy testy psychiczne. Bez pokazywania się na wystawie pies czy suka nigdy nie uzyska hodowlanki. Odpada. ps. Masz rację. Ale nie do końca. W repach też bywają ,,mody". :cool3:
  11. [quote name='ula.p']Dlatego nie są przymusowe i jeździ kto chce lub może. A ocenianie czy jeżdzenia na wystawy jest rozsadne czy nie, do Ciebie Haniu należy. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.[/quote] Właśnie że w pewien sposób są ! Bez wystaw pies ,,wypada z obiegu". Kończy się jego linia. Ewentualne potomstwo będzie kundlem. Wystawy są więc koniecznością. To zła droga. Myślę, ze właściciele psów powinni mieć wybór czy chcą być wystawcami czy nie. Nie każdy chce kojarzyć psy po najmniejszej linii oporu czyli ładną z ładnym. :razz: Przydałaby się możliwość rozmnażania psów które nie są wystawiane ale są wartościowe użytkowo i oczywiście są zdrowe. One nie mogę przepadać.W wielu rasach linie psów wystawowych i użytkowych już dawno są daleko od siebie. Pies o wspaniałych cechach użytkowym może być nie ciekawy wystawowo. U nas nie wróży mu to kariery repa.
  12. [quote name='ula.p']Ja nie wliczam :) Nie jestem hodowcą. Ale sądzę, że jest to poniekąd wliczane w cene szczenięcia. Myśle ze to najlepiej wie każdy hodowca - czy wlicza takie coś w cene czy też nie. Ja nie byłabym zdziwiona, jeśli tak. Ale zupełnie by mnei to nie zbulwersowało. W takim świecie żyjemy i staram sie do tego dostosować. POza tym jak to już ktoś napisał. Wiedząc ze hodowca całe zycie podporzadkowal pod hodowle, latami zdobywał wiedze i inwestował środki w rozwój hodowli. To choćby za jego wiele lat pracy zapłace cene jakiej zażżda bez mrugnięcia okiem - o ile ja ją przełknę. Jeśli nie, to nie kupuje, albo biore kredyt. Ale to ja. Ktoś inny nie musi. a kto ci powiedzial ze na kazde wychodowane psiątko trzeba wylozyc 4500 ? :) Nie wyolbrzymiaj :) Powiem na przykłądzie znajomej, ktora ma domową hodowle jamników. 1 sunia. Pełne koszty jakie poniosla do momentu urodzenia szczeniat od zakupu suni, przekroczyly znacznie 10 tysiecy + odchów, pelne szczepienia odrobaczenia itd. Suka przebadana na wszystko co sie da. Urodzila 3 szczeniaczki. Kazde sprzedala po 1200zł bo po tyle mneij wiecej chodza standardy. I co.. zwrócilo sie jej ? POkrylo chociaz czesc kosztów? A nawet gdyby odjac cene zakupu suki i jej odchowu do czasu zdolnosic do rozrodu to i tak cena szczeniąt nie pokryłaby wydatków. Uważasz ze cena jaką zażądałą byłą zdzierstwem ? Wiedzac ze do kazdego szczeniaka dołożyła prawie tysiąc?[/quote] Mało liczny miot? Znam te narzekania...:lol: Teraz poważnie. Nikt tu nie ma za złe osobom zarabiającym na sprzedaży psów. To nie tak. Jeśli ktoś jest dobry w tym co robi to niech sobie na tym zarabia. Tylko błagam przestańcie udowadniać, ze wszyscy hodowcy to tylko i wyłącznie altruistyczni pasjonaci....:cool3:
  13. [quote name='*hania']Z tym się nie zgodzę. Utytuowany pies świadczy o zamożności jego właścicieli :diabloti: Dużo zależy od konkurencji w klasie jeśli takowa wogóle występowała :evil_lol: Są piękne psy prawie nie wystawiane i automatycznie mało utytuowne oraz psy przeciątne wystawiane nagminnie. Trzeba mieć swój program hodowlany, wiedzieć w jakim kierunku hodowla ma dążyć i pod tym kątem dobierać reproduktory. Championaty kilku państw u upatrzonego reproduktora to tylko miły dodatek ;)[/quote] Dokładnie! Mając przeciętnego psa ( najlepiej żadkiej rasy), sporo kasy, trochę wolnego czasu i dużo dobrych chęci z każdego psa można zrobić szampona. Im więcej championatów tym pies wartościowszy. Tak już u nas jest. Pies ma być ładny. Reszta (jeśli jest) jest tylko dodatkiem. Myślę, że winę ponosi system ,,postawiony na głowie". Hodowlanka to po pierwsze wystawy dopiero potem cała reszta. Pies, który z jakiegoś powodu nie jest wystawiany ,,znika"- wypada z puli genetycznej i nie może być używany w hodowli. Często dotyczy to bardzo wartościowych psów. Zarza się, ze pies bardzo wybitny użytkowo ale sredni eksterierowo może nie uzyskać uprawnień hodowlanych- taki również przepada. O hodowlaności psa decydują więc sędziowie w ciągu tych kilku minut poświęconych psu na wystawie.:roll: Czy nie lepiej byłoby wzorem innych krajów np Szwecji zmienić zasady hodowli tak aby: decydujące były zdrowie i charakter a wystawy stały się dodatkiem. :lol:
  14. [quote name='panienkabubu']A skąd jedziesz?[/quote] Z Rzeszowa :razz:
  15. [quote name='panienkabubu']Hotel Pracowniczy Huty FLORIAN * ul. Chopina 39 41-600 Świętochłowice tel. 0-32 245 36 30, albo to? Jest jeszcze w Chorzowie coś takiego: [URL]http://www.zajazdbatory.pl/cennik.php[/URL][/quote] Dziękuję !!! Czy ktoś się orientuje jak tam 4 ? Oddział straszy trudnościami z dojazdem. Chiałabym wiedzieć co omijać...
  16. Szukam noclegu. Wszystko mi się pozmieniało i zostałam na lodzie. Osrodki Biały Dom i Zielona pozajmowane. Znacie jeszcze jakieś kempingi w okolicy wystawy? Potrzebuję noclegu dla dwóch osób i dwóch psów z soboty na niedzielę.
  17. Pomysł swietny! Mam dzię taki filuterny nastrój więc wybacz muszę opowiedzieć jakie miałam pierwsze skojarzenia. Jak się czyta ,,ZKwP poprowadź mnie" to robi się śmiesznie. Ideologicznie. A ,,ZKWP jedź sa mną" to już prawie nawoływanie do rewolty :-)
  18. [quote name='Rinuś'][B][I]Powoli zmieniam adres zamieszkania :diabloti: niepożądane osoby mnie nie znajdą :evil_lol::evil_lol:[/I][/B] [B][I]Karmi to Tyw końcu jesteś przeciwnikiem klatki ?:razz:[/I][/B][/quote] Oczywiście, ze jestem a co? :razz: Za mało bojowa jestem? Powinnam Was przełożyć przez kolano i dać po pupie? :lol:
  19. Byłam. Szczyle ciągle w sklepie. Sznaucek mizernie wygląda: apatyczny. Być moze jest chory. To psy bez rodowodu. Oczywiście są sprzedawane za spore pieniądze. Kupowane u pośrednika. Obsługa nie jest wstanie powiedzieć od kogo właściwie pochodzą. Ksiazeczki zdrowia nie umozliwiają identyfikacji czy to ten konkretny pies. ps. Czy jest tu ktoś z naszego schronu? Poproszę o kontakt na pw.
  20. [quote name='Czarne Gwiazdy']Dziwne, że wiele miłośników psów wszystko uwaza za męczenie zwierząt...[/quote] Wszystko to znaczy co? :diabloti: [quote]Wszystko co narusza dumę psa, której on sam nie ma, w jakikolwiek sposób go odmienia powinno podlegać pod paragrafy...[/quote]Duma psa? Kto niby użył takiego pojęcia? Prawo mówi o powinnościach człowieka wobec zwierzęcia. Jedną z takich powinności jest ,,poszanowanie". Wynika stąd, ze zwierzęciu ( jako żywej istocie) należy się szacunek. To art. 1 Ustawy o ochronie zwierząt. To prawo obowiązujące. ps.Nadużywasz słowa wszystko :razz: [quote]Inaczej ma się rzecz co do np: - trymowania - sznaucery mini praktycznie do łysa! - wystaw - niejednokrotnie po setki czy tysiące kilometrów w klatkach czy bagażnikach w upały, później znowu cały dzień w klatce... - pielęgnacji wystawowej (inna jest be!) - pudle, shih-tzu, lhasa, afgany spędzają długie godziny na stołach - czesane, kąpane, suszone, prostowane... Ale przecież wtedy pies jest piękny i "naturalny", więc, o co chodzi? :evil_lol:[/quote]Dla mnie to nie jest inna rzecz. Dlatego mam proste w obsłudze psy, praktycznie nie wymagające przygotowywania do wystaw. :eviltong: Nie spędzają więc długich godzin na stołach. Nie podróżują zamknięte w klatce w bagażniku. Jadą wygodnie po ,,pasażersku" :lol: [quote]A ktoś założy psu kawałek futerka do zdjęcia i... biedny pies... dziwne...[/quote] No biedny pies bo ma .... za właściciela. :cool3:
  21. Dlaczego wątek został przeniesiony? Temat nie dotyczy tylko sznaucków!
  22. :eviltong::eviltong:[quote name='zofia&sasza']Kurka, Rzeszów za daleko dla mojego bluesmobilu. A z dziką chęcią wykonałabym jakąś "skrajnie emocjonalną" i "z założenia nieskuteczną" action direct :angryy:[/quote] Wiesz, czasami każdy potrzebuje takich ,,akcji". Dziś w tym kapitalistycznym społeczeństwie już trudno załapać się na jakiś etos.:eviltong: Może więc wpadniesz? Najpierw jednak poczytaj Wyborczą jest fajny instruktarzowy artykuł dla buntowników :cool3: Dobra pożartowaliśmy ( wole pisać kiedy żartuję bo nie wszyscy wiedzą) a teraz muszę trochę popracować.
  23. [quote name='zofia&sasza'] A jak tam pieseczki, dalej kwitną w tym Realu?[/quote] Dziś lub najpóźniej jutro to sprawdzę. Nawet jeśli szczyli nie ma w sklepie to żadna pociecha. Skoro schodzą będą następne. :shake:
  24. [quote name='grallinka']Kurka..może zamówie u nich miksa cziłkoafgan? :diabloti:[/quote] Już chciałam zainwestować te marne 35 zyli bo wiadomo- takie czasy im więcej certyfikatów tym lepiej- ale beaucerony odpadają. Są na liście psów ras agresywnych :lol:
  25. [quote name='zofia&sasza']Ja nie pamiętam, żebym coś takiego pisała :crazyeye:. Może mnie źle zrozumiałaś, albo napisał to kto inny... A teraz może wróćmy do tych szczeniorków? One tam cały czas siedzą za tym płotkiem cholernym:shake:[/quote] Prawie się zdublowałyśmy. Właśnie np o Tobie myślałam. ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10776259&postcount=38[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10776396&postcount=42[/url]
×
×
  • Create New...