-
Posts
1988 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karmi
-
[quote name='niceravik'][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Oto cały urobek wczorajszego eksperymentu:[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Nikt nie udzielił odpowiedzi.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Trolling, bieda, nędza i mizeria :shake: .[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Wnioski: każdy sam wyciąga.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Zamykam eksperyment :lol:.[/FONT][/COLOR][/B][/quote] Nie cały! Poznałyśmy przy okazji Mikołajka!:cool3: Eksperyment był więc warty grzechu :lol:
-
[quote name='Jasiek']Jak to nikt? Ja napisalem ale mod post wychlastał:lol::lol:[/quote] Wierzyć? Nie wierzyć? ;) Dawaj więc na pw albo @.
-
[quote name='Cambel&Megi'][B]Pani Agnieszko[/B], czy będą jeszcze organizowane jakieś treningi agility/posłuszeństwa? Dopiero teraz mam więcej luzu.... :shake:[/quote] Przyłączę się do pytania :razz:
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']To napisz do ministerstwa pismo z pytaniem czy jest zabronione...[/quote] Jakiego? Może takiego? :evil_lol: [SIZE=1]To naprawdę wszystko jedno[/SIZE] ;) [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=OgV4iBQVNyU&feature=related[/URL] Dla młodszych stażem definicja :cool3:: [URL]http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Ministerstwo_Dziwnych_Krok%C3%B3w[/URL]
-
[quote name='lilith27']a podaj mi kwalifikację prawną proszę do tego zagrożenia ruchu owszem jest odpowiedzialność cywilna za zwierzaka jak się urwał, wyrwał,uciekł ale raczej do tego typu spraw konieczna jest szkoda nie widzę natomiast psiaka odpowiedzialnego za zagrożenie w ruchu bez samej szkody [/quote] Szkoda nie zawsze jest konieczna. Art.77 kw:,,kto nie zachowuje zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega każe grzywny do 250 zł lub kaze nagany" Jest to wykroczenie o charakterze formalnym-jest bez względu czy są skutki. Są też przepisy regulujące utrzymanie czystości i porządku w gminach określajace zasady utrzymywania zwierząt domowych. Zobowiązujące właścicieli między innymi do: - zapewnienia ochrony przed zagrożeniami lub uciążliwością dla ludzi ze strony tych zwierząt, - wyprowadzania psów na smyczy, - uprzątania nieczystości po swoim psie.Właściciele psów, którzy nie przestrzegają powyższych przepisów w związku z art. 54 kw podlegają karze grzywny do 500 zł. Do tego ogólne przepisy: Ustawa o ruchu drogowym i oczywiście u.o.z.
-
[quote name='niceravik']Stawiam na partyjnego szefa naszego "trybuna ludu" :razz:?[/quote] Nie zgadłaś :eviltong: Ale jesteś blisko, bardzo blisko...:cool3:
-
[quote name='niceravik']Widać, że nasz bohater, jak przysłowiowy dog z hodowli, której właścicielem nie jest :p, wywęszył rychłą zmianę koniunktury i kombinuje jak opowiedzieć się po właściwej stronie. Zobaczycie, że zaraz zacznie się łasić. Jako trybun ludu, pewnie ma w tym niezłą wprawę.[/quote] ...ale ,,[I]Każdy jest w stanie ocenić, co jest prawdą a co pudrem. [/I] [I]Wielu przegrywało, sztucznie szczerząc zęby"[/I] Zgadnijcie czyje to słowa[I]?[B] :cool3:[/B] Nie zgadniecie...[B]:diabloti:[/B][/I] [RIGHT] [/RIGHT]
-
[quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana]moon_light, ty też jesteś na tej fotce z posłem? [/FONT][/COLOR] Jeżeli tak, to zostaje ci Rosja...[/quote] Tyle piszecie o pośle, ale ja tu chyba czegoś nie rozumiem ;) Fotka. Na fotce TEN? poseł.Obok dogi z przyciętymi uszami. Zdjęcie świeżuteńkie bo sprzed kilku dni. Wędruję na stronę TEGO? posła i co czytam? [URL]http://www.halicki.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=1&Itemid=60[/URL] W aktualnościach wpis z dnia 6 lipca 2008 pod robiącym wrażenie tytułem ,,S[I]top okrucieństwu wobec zwierząt- PO odbierze zwierzęta dręczycielom[/I]" Przeczytałam. Dostaję tu informację, ze więcej dowiem się na stronie: [URL]http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article203384/PO_zabierze_zwierzeta_dreczycielom.html[/URL] ,,[I]Będą też surowe kary za dręczenie zwierząt - 50 tys. zł grzywny i dożywotni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt. "To drakońskie, ale celowe rozwiązanie, bo jeśli ktoś znęca się nad swoim psem albo trzyma go w skandalicznych warunkach, wówczas oczywiste jest, że zwierzę może <wybuchnąć> i w końcu zaatakować" - mówi TVP Info poseł"[/I] (x). Wyciągam więc wnioski: poseł popiera ( wraz z innymi PO-wcami) działania Koalicji dla zwierząt zmierzające do zmiany prawa tak by lepiej chroniło zwierzęta. Wędruję na stronę Koalicji: [URL]http://www.koalicja.org.pl/[/URL] Dowiaduję się, ze celem Koalicji, który wymienia na pierwszym!!! miejscu jest: [I],,Podpisanie i ratyfikowanie przez Polskę [URL="http://www.boz.org.pl/prawo/konwencja_pl_kom.htm"]Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych[/URL]; dostosowanie przepisów dotyczących zwierząt do tej Konwencji"[/I] Wymieniona konwencja między innymi zakazuje cięcia uszu. I w tym momencie zgłupiałam. Jedno nie pasuje do drugiego. Czy my rozmawiamy o TYM? samym pośle??? ;)
-
Co do tego, ze coś nie jest obwodem łowieckim nie byłabym taka pewna. Przykładem może być choćby Elbląg. Głośna sprawa. Obwód łowiecki na którym odbywają się polowania znajduje się na terenie parku miejskiego. [url]http://www.onel.pl/?mod=art&id=2977[/url] Takich przypadków jest więcej.
-
Przeczytałam wątek i przeżyłam szok. Tyle było przypadków zastrzelenia psów przez myśliwych, strażników czy leśników. Również tu na Dogo była wiele razy o tym mowa. Psów w lesie nie można puszczać ze smyczy. Nawet jeśli nie jesteśmy w lesie ale na polach, łąkach itp to z dużym prawdopodobieństwem można założyć, ze znajdujemy się na terenach obwodów łowieckich bo te zajmują ...prawie 90% kraju. Pies nieodwoływalny, goniący za dziką zwierzyną to świetny cel ... Jeśli już nie przejmujecie się leśnymi zwierzakami to może choć los waszych psów nie jest wam obojętny...
-
POWSTAJE STOWARZYSZENIE STRAZ DLA ZWIERZAT
Karmi replied to Sylka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Packa']Cześć jestem nowa:) Mam pytanie, jaką szkołę trzeba skończyć żeby zostać strażnikiem dla zwierząt ?I czy są potrzebne studia(jak tak, to jakie?)? Bardzo mnie to interesuje i chce dążyć do tego żeby nim zostać :) Także byłabym wdzięczna za odp ;] Pozdrawiam.[/quote] Nie ma takiego zawodu jak ,,strażnik zwierząt". :razz: Nigdzie się go więc nie nauczysz. Można by mówić o wykonywaniu takiego zawodu jedynie w przypadku Ekopatrolu będącego w strukturach SM. Zakładam, ze pytasz o Staż dla Zwierząt. SdZ jest stowarzyszeniem. W grę wchodzi więc wolontariat. -
[quote name='Aaliyah1981'] Ale zgadzam sie z toba to co piszesz jest zupelna prawda niestety jesli chodzi o sytuacje panujaca na wsi :shake:.[/quote] bo nikt tego nie kontroluje. Jest przepis:W[I]edług artykułu 85, ustęp 1 Ustawy o Ochronie Zdrowia Zwierząt oraz Zwalczaniu Chorób Zakaźnych Zwierząt z 11 marca 2004 roku za niezaszczepienie psa grozi 30 dni aresztu i kara grzywny do 5 tysięcy złotych. Gdy dojdzie do pogryzienia, właściciel może stanąć już przed sądem karnym. Za narażenie zdrowia i życia grozi do 3 lat pozbawienia wolności.[/I] Ale czy ktokolwiek go egzekwuje? Dopóki wiejski pies kogoś nie pogryzie nikt się jego szczepieniem nie interesuje. Moje wety w ostatnią sobotę były na akcji szczepienia. Kilka godzin w deszczu i co? Kilka psów zaszczepionych. Reszta mieszkańców się nie zjawiła. Nie słyszałam nigdy o konsekwencjach wyciąganych wobec takich osób. :shake:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Karmi replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
No nie nie mogę. Bączek jak się to czyta to ... [quote]. A kup nie zbieram nie dlatego ,że jestem leniwa, bo na moje nieszczęście jestem bardzo pracowita, tylko dlatego, że mam buntowniczą naturę i nie będę poddawać się nakazom i zakazom do których nie mam przekonania.[/quote]Buntownicza natura? :-o Objawiło Ci się to akurat przy kupach?:p Daj spokój. Każdy żyjący w społeczeństwie człowiek jest zmuszony poddawać się pewnym nakazom. Nic do rzeczy Twoje zdanie. Wyobraź sobie, przecietny obywatel stosowałby się tylko do tego prawa, które mu się podoba a resztę olewał bo ,,nie jest do nich przekonany". [quote]Przecież ja Cię nie krytkuję. Zbieraj kupy jak masz przekonanie, że czemuś to służy. [/quote]Dzięęęki, że nie masz nic przeciwko temu :lol: [quote]Ja chcę tylko Tobie i innym koleżankom uświadomić , że nie tedy droga do pięknych i czystych miast.[/quote]A którędy? Czy kupa psa na trawniku nie kłóci się z ,,pięknym i czystym miastem"? [quote]Był już taki temat na Dogomanii dotyczący bezsensownych przepisów. Szkoda, że mało osób tam zagląda. Bo moim zdaniem jedyną droga do poprawienia bytu psów i ludzi, którzy sie nimi opiekują jest spowodowanie zmiany przepisów. W jedności siła ale o jakiej jedności my mówimy skoro osoby uczestniczące w tej dyskusji patrzą tylko na koniec własnego nosa a właściwie koniec kupy zrobionej przez własnego psa. Jako jednostka przeciętny psiarz się jednak nie liczy. A chodząc tyle lat na błonia krakowskie nie zauważyłam, żeby choć jedna osoba zbierała psie kupy, więc chyba coś jest nie tak skoro przeważająca część społeczeństwa nie wypełnia obowiązków nałozonych na nich przepisami prawa.[/quote]Ten przepis nie jest bezsensowny. Pies =obowiązek. Nie chcesz mieć obowiązku nie miej psa. Kup sobie kota i kuwete. Ciekawe czy wtedy również byłabyś wrogiem sprzątania po swoim zwierzaku. Nie sądzę :diabloti: -
POWSTAJE STOWARZYSZENIE STRAZ DLA ZWIERZAT
Karmi replied to Sylka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Lidan']Przepraszam, że odświeżam stary wątek, ale... co z tą Strażą dla Zwierząt w Krakowie? Jest czy jej nie ma? Podane wcześniej linki do stron nie otwierają się, na innej stronie gdzie podane są terenowe oddziały, ale Krakowa nie ma :niewiem:[/quote] Była i sie zmyła :cool3: Potrzebujesz więcej informacji pisz na pw. -
[quote name='saJo'] Generalnie caly probem ze wscieklizna jest taki, ze Polska jest krajem endemicznym tej choroby, dlatego tak rygorystyczne przepisy.[/quote] Ależ niech te przepisy będą sobie rygorystyczne tylko sensowne. Większa częstotliwość szczepień psów nic nie daje. No chyba,że ustawodawca miał pokrętny zamysł, ze a nóż chłopina za którymś razem zaszczepi skoro ma taka obowiązek corocznie.Gdyby szczepienia były powiedzmy raz na 3 lata szanse malałyby trzykrotnie;) Tu oficjalne dane: ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 1 kwietnia 2008 r. w sprawie wprowadzenia na 2008 rok programów zwalczania i kontroli (....) wścieklizny [B]ZAŁĄCZNIK Nr 5 [/B] [url]http://www.lex.pl/serwis/du/2008/0399.htm[/url]
-
[quote name='Belga']Tylko wiesz, że w razie pogryzienia kogoś przez Twojego psa, ten wpis niestety nie będzie honorowany...[/quote] No niestety...:roll: Producenci szczepionek wyprzedzili twórców prawa. [I]Ciekawa dyskusja toczyła się na temat szczepienia na fachowym czyli vetowskim forum: [/I][URL]http://www.medicusveterinarius.pl/?s=artykuly&a=165[/URL] [I]-[SIZE=1]Powiem krótko zaszczepisz nie zaszkodzi, a szczepienie i tak jest ważne przynajmniej na 2 lata!!!Jak przy szczepieniu przeciw wściekliźnie.Ale tutaj lex jest górą i trzeba co rok -pewne szczepionki daja wieloletnia odpornoscia jest faktem i istnieje na ten temat dokumentacja i nie tylko amerykanska . Tylko,ze istnieja pewne uwarunkowania , nie ma modelu standardowego reakcji na szczepionke . Jeden zwierzak tak , a drugi nie . Co zadecyduje o ponownym szczepieniu ? Systematyczne badania na miano przeciwcial ( powiedzmy raz na rok) , a jak nie , zadnych gwarancji ani papierow . Bo kto i na podstawie czego zadecyduje kiedy trzeba zwierze ponownie zaszczepic ? -[/SIZE][/I] [I][SIZE=1]Czy pamiętacie, co się działo ze szczepieniem przeciwko wściekliźnie psów, jak eksperymentalnie wprowadzono cykl dwuletni? Przynajmniej na wsiach, ale często i w miastach ludzie przestali szczepić psy. A to zapomniał, a to się migał, że szczepił, ale się mu pomyliło itd. Ponowne wprowadzenie obligatoryjnego szczepienia co roku nieco wyprostowało temat, ale nadal podejrzewam, że szczepimy około 30% tego, co powinniśmy. Dobrze, że wścieklizna wśród lisxów wygasa. Pora na koty! Czyli w tym wypadku ten lex - nieco ratował sytuację... Nie zawsze można poziom świadomości i dyscyplinę, jaka panuje w Polsce przyrównywać do zachodnich sąsiadów...[/SIZE][/I]
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Karmi replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='Tynka88']Przyznam szczerze, że nie posiadając psa nigdy nie zwracałam uwagi na to czy pieski w ogóle mają się gdzie załatwiać... ja muszę wychodzić z pieskiem na pole za miastem, bo niestety mimo małych rozmiarów mojej miejscowości wszędzie są tabliczki "Zakaz wyprowadzania psów" :( na dodatek nie ma koszów specjalnie przeznaczonych na psie kupki.... żal gardło ściska.[/quote] Nie ma koszy? To powalcz o nie.:cool3: Gminy mają obowiązek dbać o czystość na swoim terenie i z pewnością chętnie przychylą się do prośby psiarzy.;) -
[quote name='al-ka']Zacytuję tu fragment wypowiedzi Karmi: "Oprócz obrazu stworzenia człowieka przez Boga ,,na swój obraz i podobieństwo" jest tu wyniesienie człowieka ponad zwierzęta [I],,panowanie nad wszelkim stworzeniem[/I]" ale również można znaleźć wiele fragmentów mówiących o konieczności dobroci dla zwierząt:[I],,Prawy uznaje potrzeby swych bydląt"[/I](Prz12,10)." Pozwolę sobie zwrócić uwagę na sformułowanie "panowanie".Jest tu najprawdopodobniej przekłamanie w tłumaczeniu tak jak to miało miejsce z obiecanymi do woli dziewicami prawowiernym muzułmanom w raju,a które to dziewice okazały się być winnymi gronami.:evil_lol:Człowiek najprawdopodobniej nie miał panować,czy też być panem(pan jednak ma pejoratywne konotacje)-miał być opiekunem,a więc opiekować się,troszczyć o to co zastał na ziemi. Jak widać "tłumaczenie z tłumaczenia" niesie niebezpieczeństwo przekłamań i dlatego warto poznawszy różne żródła,poglądy i systemy filozoficzne przepracować każdy problem w swoim umyśle.Umysł to potężne narzędzie,w które wyposażyła nas matka natura czy jak kto woli Bóg.Warto więc mu zaufać i warto robić z niego użytek.Pozdrawiam ,ala[/quote] Przekłamanie w tłumaczeniu to częsty argument. ;) Pewną ciekawostką jest, ze to nowe rozumienie ,,panowania"( dobrze niech będzie alternatywnie ,,zarządzanie" ;)) pojawiło się dopiero w czasach kryzysu ekologicznego i wraz ze wzrostem krytyki etyki chrześcijańskiej, która zdaniem niektórych przyczyniła się do tego kryzysu. Dopiero wówczas na nowo zaczęto interpretować biblijne teksty. To dla mnie pozytywny nurt. Niestety to ciągle nurt mniejszościowy. Współcześnie w oficjalnej wykładni Kościoła również używa się słowa ,,panowanie". Choćby tu: [URL]http://www.kkbids.episkopat.pl/anamnesis/31/8.htm[/URL] Interpretacja opisu stworzenia człowieka: [I]Głównym przesłaniem tego fragmentu jest prymat człowieka wśród innych stworzeń, gdzie działanie Boga ukazane jest jako ukierunkowane na człowieka i dla niego. [/I][I]Bóg (...) powołuje do istnienia zwierzęta, które przyprowadza przed pierwszego mężczyznę, a ten nadaje im imiona. Imię służy do oznaczenia istoty osoby lub rzeczy oraz określa ich działanie. [U]W języku biblijnym oznacza to, że je przewyższa i bierze pod swoje panowanie, ma nad nim[/U] [U]władzę[/U] (np. 2 Krl 23,34; 24,17; Rdz 1,5). Na wyższość człowieka wskazuje jeszcze jeden fakt: Bóg ulepił zwierzęta i inne istoty z ziemi - podobnie jak człowieka. Przy czym Jahwista wspomina, że człowiek otrzymał bezpośrednio od Boga oddech życia, siłę witalną. Motyw ten zostaje pominięty przy opisie zwierząt, co wskazuje, że siły witalne zwierząt są niższego rzędu Tak więc opis "pierwotnej samotności" ukazuje człowieka uświadamiającego sobie niesprowadzalność do świata zwierząt oraz nadrzędność nad nimi, na co wskazuje nadawanie imion. Stwierdzenie istotowej nieutożsamialności ze światem zwierząt stanowi pierwsze samookreślenie człowieka i jest wyrazem świadomości jako pierwotnego i podstawowego przejawu człowieczeństwa. [/I]
-
[quote name='Elitesse']mi poprzedni jak im wyslalam papiery poczta a nie meilem przyszedl szybko[/quote] Ja już wysyłałam na wszelkie sposoby: poczta potem fax też @. Nic. Zastanawiam się jeszcze nad taką możliwością: czy może im chodzić o oryginały kart. Co słałaś? W moim przypadku zawsze były to jakieś kopie.
-
[quote name='Elitesse'] BTW ja na dyblom CH.H juz ponad miesiac czekam - chyba przez organizacje EURO maja w nosie inne sprawy :angryy:[/quote] Ja czekam tyle... że już zapomniałam, ze czekam :roll:
-
[quote name='Saite']A wraz z Tomaszem z Akwinu dotrzemy do podstaw filozofii chrześcijańskiej, katolickiej... i koło poniekąd się zamknie, bo od tego wyszliśmy, poza tym Tomasz z Akwinu wykazał się wybitnością i "sprytnie" połączył, dostosował założenia Arystotelesa do doktryny chrześcijańskiej (teologicznej), więc jego postulaty to sztuczny twór, tendencyjny. Filozofia filozofią, co nurt to inne spojrzenie...[/quote] ...a po drodze pokażemy jak św. Tomasz ,,zgubił" ,,duszę" zwierząt obecną jeszcze w pewnej formie u Arystotelesa. Wyciągniemy wnioski jaki to miało wpływ na chrześcijańską doktrynę. Dla równowagi zapodamy kilku ojców kościoła, którym los zwierząt nie był obojetny. Nie pominiemy oczywiście Nowego Testamentu. Współczesnie nalezałoby wspomnieć o Janie Pawle II i encyklice[I] Sollicitudo Rei Socialis[/I] w której widać proekologiczne poglądy (odrzucenie prymatu absolutnej władzy człowieka nad światem przyrody). Ale z drugiej strony można przytoczyć przeciwne poglądy etyków chrześcijaństwa chocby w osobie ks. T.Ślipko dla którego ,,przyroda jest biernym tworzywem dla twórczej inwencji człowieka". Jak powiedziałaś ,,co nurt to inne spojrzenie" ;)
-
[quote name='al-ka']Kościół katolicki wszelkie ważne kwestie rozstrzyga na soborach(niekoniecznie zgodnie z Pismem Świętym) i tamże też postanowił odmówić istnienia duszy u zwierząt. Wszystkim wierzącym praktykujacym,niepraktykujacym a przede wszystkim odzianym w suknie duchowne bardzo uprzejmie przypominam co na ten temat mówi wspomniane przeze mnie wyżej Pismo Święte: /cytuję Księgę Koheleta(Eklezjastesa) za Biblią Tysiąclecia/ "Powiedziałem sobie: Ze względu na synów ludzkich[tak się dzieje]. Bóg chce ich bowiem doświadczyć,żeby wiedzieli, że sami przez się są tylko zwierzętami. [B]Los bowiem synów ludzkich jest ten sam,[/B] [B]co i los zwierząt;[/B] [B]los ich jest jeden:[/B] [B]jaka śmierć jednego,taka śmierć drugiego,[/B] [B]i oddech życia ten sam.[/B] [B]W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt[/B] [..]Któż pozna czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę, a siła życiowa zwierząt zstepuje w dół,do ziemi?" Tyle Pismo Święte. Odnoszę czasem wrażenie,że niektórzy księża znają je tylko z widzenia lub z jakichś skróconych streszczeń.W końcu są to też zwykli ludzie i tak jak w każdym zawodzie są zdolniejsi i mniej zdolni,wykształceni i niedokształceni.Bywa też i tak, że Kościół(jako instytucja) i Bóg(jako wiara i moralność) są to dwa zbiory zupełnie rozłączne. [/quote] Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Moim zdaniem to nie tylko kwestia soborów. Poglądów na temat miejsca i roli zwierząt należałoby raczej szukać w korzeniach naszej cywilizacji. Mam tu na myśli:judaizm, antyk grecki i wreszcie chrześcijaństwo. Podałaś fragment Starego Testamentu. To dobry punkt wyjścia. Stary Testament to chyba pierwszy z najważniejszych tekstów w którym pojawia się kwestia stosunku człowieka do zwierząt. Oprócz obrazu stworzenia człowieka przez Boga ,,na swój obraz i podobieństwo" jest tu wyniesienie człowieka ponad zwierzęta [I],,panowanie nad wszelkim stworzeniem[/I]" ale również można znaleźć wiele fragmentów mówiących o konieczności dobroci dla zwierząt:[I],,Prawy uznaje potrzeby swych bydląt"[/I](Prz12,10). Drugim źródłem jest tradycja grecka. Ta nie była jednolita. Pitagorejczycy i platonicy wierzyli, że zwierzęta mają dusze i są miejscem reinkarnacji dusz ludzkich. Teofrast (następca Arystotelesa) odrzucał składanie ofiar ze zwierząt i zjadanie mięsa ze względu na to, ze zwierzęta są istotami nam pokrewnymi a Diogenes z Synopy twierdził, ze pod wieloma względami zwierzęta przewyższają ludzi.Porfiriusz z Tyru utrzymywał, ze nie powinniśmy spożywać zwierząt bo mamy podobne uczucia czy pragnienia, podobnie rozumujemy i postrzegamy.Pitagoras zalecał swoim uczniom szacunek wobec zwierząt. Zapewne dlatego, ze wierzył w reinkarnację. Twierdzi się, ze był wegetarianinem.To właśnie Pitagoras litując się nad bitym psem powiedział: [I],,Przestań go bić! Przyjaciela duszę rozpoznałem w jego skowycie."[/I] Nasza cywilizacja przyswoiła raczej poglądy Arystotelesa ( ucznia Pitagorasa). Arystoteles widział swiat jako swoistą ,,Drabinę natury" z człowiekiem na szczycie.,,[I]rośliny istnieją dla zwierząt, zwierzęta zaś dla człowieka"[/I] (Polityka ksI rozdz II). Ludzie są częścią natury ( nazywa człowieka zwierzeciem rozumnym) ale oznacza to równego traktowania. Natura ma charakter celowy:istoty niższe w hierarchi służą wyższym. W ten sam sposób Arystoteles tłumaczył niewolnictwo. Z prac Arystotelesa korzystał św. Tomasz z Akwinu...[SIZE=1]ale o tym w następnym odcinku[/SIZE]..[SIZE=1]o ile zechcecie[/SIZE]... :razz:
-
Ożesz Wy! Mundre jesteście! Mało osób wie jak to się prawidłowo wymawia. Nawet na wystawach,z ust fachowców spotkałam się z dosłowną wymową ,,beauceron". Raz był to sędzia a innym razem prowadzący. :-)
-
[quote name='SZPiLKA23']To teraz nakręciłyście :D[/quote] To ja też podkręcę :razz: Owczarek francuski BEAUCERON zwany też BERGER DE BEAUCE lub BAS ROUGE :p Połamania języka życzę ;)
-
[quote name='Alex78']Czytałeś kiedyś cały wątek przez 45 stron na raz? :diabloti:[/quote] Brykowa młodzież? :diabloti: