Jump to content
Dogomania

Karmi

Members
  • Posts

    1988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karmi

  1. [quote name='PiSdZ']Naprawdę prosiłbym o zaprzestanie sporów. Przwciwników mamy naprawdę faktycznie sporo - mobilizują nas oni do jeszcze lepszej pracy. Jezeli ktoś z nich ma czas na siedzenie przed kompem i duszeniu w klawisze - naprawdę podziwiam to zawzięcie. Faktycznie z naszej strony brak jest często informacji o dalszym losie zwierząt - wynika to tylko z faktu braku czasu na bieżąca informację. Uważam, że jesli na okrągło są zgłoszenia i przez cały czas jestesmy w terenie na interwencjach - gdzie zagrożone jest życie i zdrwie zwierząt - lepiej jest być tam a zbierać baty na dogomanii za brak regularnego klikania w komputer. Klikanie najwyraźniej nam nie wychodzi dobrze, zdecydowanie lepiej czuja się natomiast zabrane zwierzęta czy te wobec których własciciele otrzymali zalecenia. I to nam na razie wysatrczy. Decyzje w sprawie czasowego zabrania zwierząt (wczesniej takze mimo zapewnień nie miałem na to czasu) zamieści za chwilę Weronika[/quote] Panie Grzegorzu a ja prosiłbym o traktowanie nas jak ludzi dorosłych. Pana wypowiedzi są często tak zabarwione jakby ich odbiorcami miała być banda egzaltowanych nastolatek. ;) Cóż można odpowiedzieć na stwierdzenie, ze lepiej pomagać zwierzakom niż im nie pomagać? Nic. To oczywista oczywistość. Po co więc tyle pięknych słów? Bądźmy rzeczowi. W kwestii braku informacji. Skoro publicznie zobowiązuje się Pan do robienia czegoś to proszę dotrzymywać takich zobowiązań lub po prostu nie zobowiązywać się. ;)
  2. [quote name='Izabella York']Nie napisałam, że są złe hodowle...każdy człowiek ma prawo wyboru i lepiej, żeby zobaczył kilka hodowli niż kupował w pierwszej lepszej tak jak ja to zrobiłam i to miałam na myśli...wiem, ze związek tworzymy my ludzie posiadający psy rasowe...ale sprawa hodowli, w której była interwencja podnoszona była kilka razy w naszym oddziałe z wiadomym skutkiem...kilka razy próbowano zrobić przegląd tej hodowli ale wiadomo jakie są przepisy... Nie wiem skąd tyle zgryźliwości....[/quote] Stąd, ze kupowanie w takiej hodowli to popieranie takiego biznesu. Tłumaczenie ,,zrobiłam to z litości" jest bardzo naiwne bo jaki nie byłby powód zakupu to interes się kręci dzięki temu, ze jest popyt na psy. Na innym wątku Vectra napisała: [quote]Nagminne jest naruszanie dóbr zwierząt w pseudohodowlach , ale w hodowlach pod patronatem ZK , nie zawsze jest różowo .... Jedynie MY nabywcy aktualnie możemy pewne procedery zatrzymywać ... nie kupując psów z takich okropnych miejsc .... nie litować się , nie wmawiać sobie że rodowód jest niepotzrebny SPrawdzać , lustrować , wypytywać , o miejsca w których chcemy nabyć psiaka ... dla tych złych - skończy się popyt , zaprzestaną produkcji , interes będzie nieopłacalny .... [/quote] Zgadzam się z tym w 100%. Nie można walczyć ze złymi hodowlami i jednocześnie je sponsorować. :shake:
  3. [quote name='Chandler']Karmi - nie jedyny sprawiedliwy, bo kilka osób zwracało uwagę na atmosferę w tym wątku. Były to również osoby z forum cavalierów - bezpośrednio zainteresowane zwierzakami z interwencji PiSdZ. Czy one też, według Ciebie, nie mogły "wyluzować"? Osoby z forum cavalierów rozmawiały w sposob bardzo rzeczowy. Ty natomiast, jak sama twierdzisz, ,,zawsze staniesz w obronie PiSdZ".;) Urażone ambicje? No proszę jak wszystko można ładnie zapakować :razz: Chcesz konkretów a gdy je dostajesz zawracasz do ,,teori spiskowej".
  4. [quote name='Chandler'] Kończę z odpowiedziami na zaczepki, choć oczywiście ochotnicy mogą sobie teraz dla odmiany po mnie "poskakać". Nic z tego. Tu sami pacyfiści. :evil_lol: Jedyny sprawiedliwy???:lol: To co dla Ciebie jest fanntazjowaniem może być faktem. Przykład?Czy decyzja z sprawie Czarnego to fatamorgana? Wiem, powiesz krótko: atak. :cool3:
  5. [quote name='zofia&sasza']Dzięki Odi :loveu: Zawsze marzyłam o byciu medium :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A otwarte puszki z żarełkiem dla kota będę odtąd trzymać za pazuchą :evil_lol::evil_lol::evil_lol: W chłodzie nic im nie będzie! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] E tam... Chcesz robić za lodówkę? Coż za mało ambitne zajęcie. Ja tu wietrze lepszy biznes. Wiadomo wszystkim, ze mamy kryzys a w kryzysie kazde medium jest w cenie. Poczytaj GW jak te biznesmeny gonią do takich po porady. Przynosiłabyś lepszy zysk niż wszytkie zbiórki na psiny razem wzięte. :diabloti:
  6. [quote name='Megi3'] Stawiam na człowieka , a nie na organ.[/quote] Megi to było dobre :evil_lol: Wybacz, ale już mi się kojarzy..;) :oops: No i nareszcie zapanował tu luzik :loveu:
  7. [quote name='zofia&sasza']Nic nie mów :shake: Już strzelają. Wieczorne siusiu udaje się po drugim-trzecim podejściu. Jak dorwę takiego petardnika - słowo daję, wsadzę mu racę w d... i odpalę lont :angryy:[/quote] Zofio nie musisz słów wprowadzać w czyn. :razz: Kiedyś dorwałam dwójkę podrośniętych dzieciaków i udawaną ,,pianą na pysku" powiedziałam ,,ściągać portki zaraz wam...". Wiesz, ze zadziałało. Dzieciaki chyba się przestraszyły, ze mają przed sobą niezrównoważoną osobniczke, która może być groźna. ;)
  8. [quote name='Chandler']Masz rację Syhara - nic na temat psów.[/quote] Na informacje czekamy. 2 grudnia PiSdZ napisał: [quote name='PiSdZ']Otrzymalismy decyzje w sprawie czasowego odbioru zwierząt Zuzannie D. i jej mężowi. Kopię decyzji umiescimy jeszcze dziś.[/quote] ps.Zakładam, ze tą moją wypowiedź również potraktujesz jako ,,wojnę" ;)
  9. [quote name='Chandler']Wszędzie tego nie widzę :lol:. Widzę to natomiast między innymi w Twoich wypowiedziach. Pewnie ze względu na realizowany przez Ciebie cel, który kilka postów wcześniej nazwałaś - żeby NIE "wszyscy klaskali i wpadali w zachwyt jak działa ta organizacja" (czyli PiSdZ). Chandler wyluzuj. Realizowany cel? Zabrzmiało prawie jak misja...:evil_lol: Skoro już mnie cytujesz to rób to rzetelnie. Napisałam tak: [quote name='Karmi'] Czy zadawanie pytań świadczy o złych intencjach? Powiem jeszcze raz: PiSdZ załozył tu wątek. Po co? Czy tylko po to, zeby wszyscy klaskali i wpadali w zachwyt jak działa ta organizacja? Wszelkie pytania są traktowane jak agresywna napaść. O informacje trudno się doprosić.Myślę, ze takie działanie nie sprzyja zaufaniu. Popatrz na wątek Krężel. Tam też panuje milczenie. W zaistniałej sytuacji ( zagrożenie parwo) to delikatnie mówiąc działanie nie fer. :shake: Widzisz róznice między jednym zdaniem wyciągniętym z kontekstu a brzmieniem całości wypowiedzi? Nie manipuluj więc bo w ten sposób każdemu można przypisać parszywe intencje. Tobie zapewne też. :p Znów mylisz cele :evil_lol: Już Ci tłumaczyłam co jest celem. Jeśli koniecznie musisz wiązać cel tylko i wyłącznie z PiSdZ( choć ja pisałałam ogólnie a w przykładzie występował TOZ) to owszem pomogę Ci wyciągnąć odpowiednie ;) wnioski: egzekwowanie praw zwierzaków w Polsce kuleje. Jak działają sądy widać właśnie po tej ,,smutnej statystyce". A teraz do rzeczy...Wiesz, żeby było o PiSdZ czyli tak jak lubisz :eviltong: Więc: nie widzę powodu dla którego ,,doświadczenia PISDZ" miałyby tych statystyk nie potwierdzać. No chyba,że p. Grzegorz zasiada w sądzie na stanowisku sędziego a tym samym moze decydować o skazaniu sprawcy. Gdyby tak było to mogłabym uwierzyć w nadzwyczajną czyli ponad przeciętną ,,skazywalność" sprawców ,,przyłapanych" przez PiSdZ.:razz: Podsumowując: jeśli statystyka, którą podałam kogoś deprecjonuje to dotyczy to naszego sądownictwa, które jeszcze nie dojrzało przez kilkanaście lat obowiązywania u.o.z.
  10. W naszym też. Stąd moje zdziwienie na 4-mczny termin oczekiwania.:roll:
  11. [quote name='Chandler']Już śpieszę z wyjaśnieniami :lol:. Tak - moim zdaniem to "wojna" z PiSdZ. Czasem niektórzy zakładają białe rękawiczki, ale cel jest ewidentnie widoczny i boleć ma mocno. I ta sytuacja mnie śmieszy, więc "suszę zęby". Chandler chyba za dużo się obracasz w kręgach dziennikarzy wojennych. ;) Wszędzie widzisz ,,mocno bolesny", ,,ewidentny cel" w ,,białych rękawiczkach" ,:lol: Przeceniasz moj paskudny charakter :razz: Gdybym miała ochotę na - jak to nazywasz wojenkę- to mój post wyglądałby inaczej. Zapytałabym ile decyzji wnioskowanych przez PiSdZ było na TAK a ile na NIE. Zagadnęłabym również o sprawy sądowe. Ile w ciągu tych kilku lat ,,siedzenia na sali sadowej" udało się uzyskać wyroków skazujących. Biorąc pod uwagę, takie a nie inne, osądzanie w Polsce przypadków znęcania się nad zwierzętami można się spodziewać, ze statystyka nie wyglądałyby ładnie. Nie zrobiłam ani tego ani tamtego. Pokazałam jedynie jak w praktyce wygląda podejście sądów do kwesti ochrony zwierząt. Jeśli dla Ciebie jest to zabawne to Twój problem. Dla mnie nie jest. :shake: A moze jeszcze chciałabyś uzupełnienia, bo ja wiem...Powiedzmy: - jakie decyzje zapadają na wsi a jakie w miescie? - kto wydaje lepsze? Wójt czy Prezydent? - decyzję na tak/nie częsciej kobiety czy mężczyźni? - lepiej robią to przy kawie czy przy herbacie? Pytania można mnożyć. Odpowiedzi brak. Tak jak badań na ten temat. Jeśli więc chcesz takie dane to spróbuj je znaleźć. Z chęcią się z nimi zapoznam. Emocje... emocje...Chandler spokojnie. Bez egzaltacji ;)
  12. [quote name='PiSdZ']Chyba żyjemy w dwóch różnych krajach. Urzędnicy wcale nie podejmują chetnie decyzji o odbiorze zwierząt. Może podaj w ilu urzędach uzyskano ją po 2-3 dniach od wpłynięcia wniosku, bo ja czasami czekam na jej wydanie z 2 lub nawet 4 miesiące i czasami jest odmowna.Z kolei w sądzie jesli udowodni się znęcanie nad zwierzęciem, przepadek zwierzęcia jest orzekany właśnie bardzo często. Ja na sądowej sali spędziłem kilka lat - mam sporo przykładów. Nie wiem co oznacza stwierdzenie ,,bardzo często" i na czym je Pan opiera.Wszystkie dostępne statystyki (np MS czy PG)twierdzą zupełnie inaczej. Przykłady? Prosze bardzo: Dane wg. badań T. Mozgawy (Mozgawa, Prawnokarna ochrona zwierząt, Lublin 2001, s. 35 i 38) -w okresie od 24 października 97 do 30 czerwca 98 odnotowano 1242 postępowania przygotowacze z art 35 i 36 u.o.z. W tym 1080 czyli 87% to kwalifikacja z art. 35. ust1 u.o.z Z ogółu 1242 spraw tylko w przypadku 463 skierowano akt oskarżenia (37%)!, w przypadku 166 spraw odmówiono skierowania aktu oskarżenia (13%), w 548 sprawach postępowanie przygotowawcze umorzono (44%). W sądzie znalazło się 472 sprawy(463 akty oskarżenia, 6 wniosków o warunkowe umorzenia,2 wnioski o umorzenie w trybie art.324 k.p.k.) a jedynie w przypadku 277 spraw sprawcy zostali skazani. To jedynie 58% spraw, które znalazły się w sądzie! ale tylko 23% z ogółu tj 1242!Podsumowując:Według ogólnopolskich badań M. Mozgawy z lat 1997–1999 za przestępstwo z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt sądy skazały 215 sprawców, w tym 65 na karę pozbawienia wolności (6 – bezwzględną, 59 – z warunkowym zawieszeniem), za przestępstwo z art. 35 ust. 2 skazano 80 sprawców, w tym 31 na karę pozbawienia wolności (4 – bezwzględną, 27 – z warunkowym zawieszeniem) - w latach 2003-05 (dane wg statystyk MS) opublikowane w nr 5/08 Prokuratura i Prawo A.Habuda, W. Radecki Przepisy karne w ustawach o ochronie zwierząt oraz o doświadczeniach na zwierzętach skazano 1036 [FONT=Verdana][FONT=Arial]osób , w tym za przestępstwo z art. 35 ust. 1 – 862 osoby, za przestępstwo z art. 35 ust. 2 – 174 osoby. Ponadto statystyka wyodrębnia kwalifikację z art. 35 ust. 5, co jest błędem, ponieważ ten przepis stanowi jedynie podstawę orzeczenia nawiązki; w latach 2003–2005 zastosowano go 3 razy (zapewne chodzi tu o poprzestanie na orzeczeniu nawiązki, ku czemu przepisy k.k. dają podstawę). [/FONT][FONT=Arial]Struktura orzeczonych kar (łącznie przestępstwa z art. 35 ust. 1 i 2): [/FONT][FONT=Arial]na samoistną grzywnę skazano 357 osób, [/FONT][FONT=Arial]na karę ograniczenia wolności skazano 242 osoby, [/FONT][FONT=Arial]na karę pozbawienia wolności skazano 436 osób, [/FONT][FONT=Arial] [/FONT][/FONT][FONT=Arial][FONT=Verdana]samoistny środek karny orzeczono wobec 4 osób.[/FONT][FONT=Verdana] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Verdana]Liczba skazanych rośnie. Widać, że im dłużej obowiązuje ustawa tym większa ilość ostrzejszych kar. Ale czy w stosunku do ilości interwencji jest zadawalająca? Rocznie to tylko ok 200 wyroków w całej Polsce. Dla porównania np z ustawy o rybactwie sródlądowym w analogicznym okresie skazano 4255 osoby! Weźmy jako przykład TOZ jako najstarszą i największą organizację w Polsce.[/FONT][/FONT][FONT=Arial][FONT=Verdana]Wg. danychych TOZu organizacja ta przeprowadza rocznie średnio 10 tyś. interwencji w całym kraju. Łatwo więc policzyć jaka jest róznica między ilościa przypadków znęcania się nad zwierzętami a ilością zapadających wyroków. :shake:[/FONT][/FONT]
  13. [quote name='osho']argument, że fundacje rozliczają się przed urzędem państwowym do mnie nie trafia kompletnie - ja osobiście poziom zaufania do państwa mam nie tylko zerowy ale wręcz ujemny. żyję w kraju w którym ludzie katujący zwierzęta są uniewinniani przez państwowy wymiar sprawiedliwości a państwowi urzędnicy opłacani z moich podatków z uśmiechem na ustach łamią państwowe przepisy i nic się nie dzieje (i mógłbym tak dalej wymieniać). to oczywiście moja opinia i o ile dla mnie jest prawdziwa nie jestem na tyle szurnięty aby uważać, że musi być prawdą objawioną dla kogokolwiek innego. wydaje mi się natomiast, że jeśli pieniądze przeznaczone na działalność fundacji pozyskiwane są z dobrowolnych wpłat osób prywatnych to przede wszystkim rozliczenie dysponowania ich pieniędzmi należy się tym osobom, zwłaszcza jeśli wyraźnie tego żądają. jeśli oczywiście 100% wpłacających stwierdzi, że nie interesuje ich jak fundacja zagospodarowała ich pieniądze, takie rozliczenie byłoby marnotrawieniem zasobów. rozliczanie się jakby nie było buduje wiarygodność fundacji i przekonuje wpłacającego, że jego kasa nie poszła na zmarnowanie Osho właśnie o to chodzi!!! Zgadzam się z Tobą! Dodałabym do tego rozliczenie z darów rzeczowych i co chyba najważniejsze roliczenie ( wybaczcie,nie brzmi to dobrze) ze zwierząt, które ,,przewineły" się przez stowarzyszenie czy fundację.
  14. [quote name='PiSdZ']Prosze zapytać o to straż dla zwierząt. My twierdzimy, ze nasza nazwa nie jest kardzieżą bo to dwie rózne organizacje.[/quote] Eeee ??? A jakby była jedna to byłaby kradzież? Logiko gdzie jesteś???;)
  15. [quote name='Mrzewinska']To doskonale, to kolejny etap na drodze do nowego życia dla tych zwierząt jest juz pokonany. Oby jak najszybciej przyszla decyzja o odebraniu na zawsze praw do tych psów p. Zuzannie D. Zofia[/quote] Obawiam się, ze to dopiero malutki etapik. Czasowe odebranie łatwiej przeprowadzić.Decyzje wydawane są chętnie. Choć w tym przypadku akurat było inaczej. Sądownie pozbawić własności jest znacznie trudniej. Może to nastąpić tylko w ściśle określonych przypadkach. Niestety...Do tego dochodzi nazwijmy to delikatnie ;) ostrożne stosowanie prawa przez nasze sądy w sprawach dotyczących zwierząt. :shake:
  16. [quote name='niceravik']To musiał być [B]technik weterynarii[/B], ten który obcinał uszy twojemu pitowi. Lekarze weterynarii wiedzą, że obcinanie psom uszu i ogonów jest zabronione. [/quote] Dagula zna specyficznych weterynarzy. :cool3: [quote name='Dagula'] Sama już nie wiem czy to, że suka powinna być raz dopuszczona to mit czy nie. Forumowicze, którzy nie dopuszczali suk piszą, że to mit, ale weterynarze mówią coś innego i ciężko mi zdecydować komu wierzyć. 3 weterynarzy powinno wiedzieć co jest dobre dla psa. To jakiś autorytet. Forumowicze pewnie też znają się na psach, ale nie wiem, czy wiedzą o zdrowiu tyle co weterynarze, chyba rozumiesz. [/quote] ,,Konsylium" 3 wetów stwierdzających, ze suka powinna być ,,raz dopuszczona"? Aż jestem ciekawa, gdzie to takie średniowiecze panuje:evil_lol:
  17. [quote name='Chandler']Dla PiSdZ nie ma "zmiłuj". I to jest druga część prawdy. Nie sądzę, żeby taki styl rozmowy, zadawania pytań przeszedł w wątkach innych organizacji. Jestem tego pewna! Nie dziwię się wcale, że PiSdZ nie pisze, a właściwie pisze niewiele. [/quote] Zastanów się dlaczego- jak twierdzisz (Ty twierdzisz ;)) - ,,dla PiSdZ'' nie ma zmiłuj się. Otóż dlatego, ze żadna inna organizacja nie działa w ten sposób! Jeśli pies trafia do fundacji Emir, Arki czy też do kogoś z Dogo,to można liczyć na informacje zdjęcia itp. A PiSdZ a raczej jego członkowie pisze. Owszem. Ale gdzie indziej i niekoniecznie o tym co w danej chwili ważne.
  18. [quote name='Chandler']Wątku nie zakładałam - żadnego z trzech w których występuje PiSdZ, a nie podobają mi się pytania i atmosfera ich zadawania i szum wokół tej organizacji. Łamią prawo, działają nielegalnie, dzieje się krzywda zwierzętom - trzeba to zgłosić. Oczywiście nie tylko na dogo....[/quote] A mnie nie podoba się sposób w jaki PiSdZ traktuje ludzi zaangażowanych w pomoc. Śledziłam wątek Krężel. Tyle osób o wielkich serduchach poświęciło swój czas (też, co tu dużo mówić pieniądze) więc chyba należałoby im się minimum szacunku! Psy zostały wywiezione. Dokąd? Nie wiadomo. PiSdZ zapewne nie ma w zwyczaju informować o takich szczegółach. Może nawet nie przychodzi mu do głowy, ze osoby, które pomagały chciałyby tak zwyczajnie, po ludzku wiedzieć jakie są dalsze losy psów. Czy to tak trudno zrozumieć? Myślę, ze nie. No chyba, ze jakiekolwiek uczucia w stosunku do zwierząt zarezerwowane są wyłacznie dla członków PiSdZ. :shake:
  19. [quote name='Chandler'] Nie znam osobiście nikogo z PiSdZ, ale mam nadzieję, że stowarzyszenie działa zgodnie z prawem. Jeżeli popełnia błędy, to nie z premedytacją, a poza tym "wypadki przy pracy" zdarzają się wszystkim organizacjom prozwierzęcym, a więc i PiSdZ. Mam również nadzieję, że w przypadku, gdy ma miejsce łamanie prawa, zwierzętom dzieje się krzywda, o fakcie tym zostaną powiadomione stosowne organa. Trudno już znieść, kiedy osoby ukrywające się pod rozmaitymi nickami "niby przypadkiem", "niby dla dobra" pozwalają sobie na bezustanne "wbijanie szpileczek" PiSdZ na dogo. Rozumiem, że dla niektórych to taka misja z wyboru, ale czemu to ma służyć?[/quote] Sprawa Czarnego. Pies odebrany. Prawo:1.Decyzja administracyjna przyznaje go Emirowi. 2.Psa zabiera PiSdZ. 3.Odwołanie. 4.Utrzymanie przez SKO decyzji. Fakty: pies odebrany w wyniku ,,dogadania sie" z właścicielką (która nie miała prawa nim dysponować) nadal przebywa u PiSdZ. To tyle w kwestii przestrzegania prawa.;)
  20. [quote name='Odi']Moje uwagi nie były skierowane do Ciebie:loveu:, a jedynie do osób troskliwych inaczej:shake:.[/quote] Odi co chciałeś/aś przez to powiedzieć? Czy zadawanie pytań świadczy o złych intencjach? Powiem jeszcze raz: PiSdZ załozył tu wątek. Po co? Czy tylko po to, zeby wszyscy klaskali i wpadali w zachwyt jak działa ta organizacja? Wszelkie pytania są traktowane jak agresywna napaść. O informacje trudno się doprosić.Myślę, ze takie działanie nie sprzyja zaufaniu. Popatrz na wątek Krężel. Tam też panuje milczenie. W zaistniałej sytuacji ( zagrożenie parwo) to delikatnie mówiąc działanie nie fer. To dopiero jest ,,troskliwość inaczej" :shake:
  21. [quote name='Elitesse']nie zauwazylam w moim poscie zlosliwosci :roll: widac jestes kolejna osoba z mania przesladowcza - to jest chyba w modzie :roll:i wg mnie nie mozna porownywac fotki na ktorej ktos wsrod szczeniat SPECJALNIE polozyl pistolet a zaginiecia psa - jego nikt specjalnie nie wyrzucal[/quote] Widzisz, kazdy widzi to co chce widzieć. Na zdjęciu obok ten ,,pistolet" trzyma dziecko. Logika podpowiada więc, ze to zabawka przypadkowo ufocona. Opozycja natomiast robi z tego główne kryterium oceny hodowcy. Dlaczego więc ja nie mogę sobie w podobny sposób popuścić wodze fantazji i pooceniać opozycji.:razz: ps.Wiem, wiem to dziecko też ktoś SPECJALNIE podłożył.
  22. [quote name='Odi']E-v-i-k, dziękuję :modla:za info n/t piesków. Twoje ocena, jako Przedstawiciela Hodowców danej rasy, iż Psiaczki:loveu: są otoczone miłością i właściwą opieką:modla: są dla mnie w zupełności wystarczające. Nie widzę potrzeby potwierdzania prawdziwości Twoich słów jakąkolwiek dokumentacją fotograficzną, zwłaszcza, że - jak słusznie zauważasz, licho nie śpi. Ninka iXi:loveu:, E-v-i-k:loveu: serdecznie Was pozdrawiam:-)[/quote] Odi tu nie chodzi o ,,dokumentację fotograficzną" mającą na celu potwierdzanie ,,prawdziwości słów" Evika. Skąd Ci to przyszło do głowy? Na dogo jest kupe zdjęć ,,psów w potrzebie" i nie robi się z tego problemu. Licho jednak śpi :cool3:
  23. [quote name='Elitesse']a doczytalas ze wlascicieli nie bylo w Polsce ? ze zostawili psa u rodziny ? i ze za kazdym razem jak dzwonili sie pytac o psa to slyszeli ze wszystko OK ? :roll:[/quote] Doczytałam. To takie samo złośliwe wyciąganie wniosków jak ze zdjęcia Zigiego. :roll: [quote]ale machnijmy reka ! po co szukac ? po co miec nadzieje ? w koncu jest kopiowany czyli nie warto :diabloti:[/quote] Sam się chyba nie skopiował? Należałaoby więc raczej ,,zagubić" autorów kopiowania. :diabloti: Pies w tym wszystkim jest najmniej winny...
  24. [quote name='Elitesse']hmm ciekawa zabawka dla szczeniat :roll::roll::roll:[/quote] Czepiamy się? :razz: U sznaucerowców też ciekawie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f96/zosia-sznaucerka-srednia-chocianow-dolnoslaskie-cala-polska-125964/[/URL] Współczuję ale...Pies zaginął w czerwcu. Szuka się go w grudniu.
  25. [quote name='e-v-i-k']Nie będzie ;) Ja byłam z wizytą, a nie na wizytacji :razz: A po za tym, musimy pamiętać, że nie tylko dobrzy ludzie czytaja to forum[/quote] Psy były pokazane na fimie i na zdjęciach. Pełno tego w sieci. Chyba więc przesada z robieniem z tego wielkiej tajemnicy ,,tajne/poufne". ;)
×
×
  • Create New...