Jump to content
Dogomania

Karmi

Members
  • Posts

    1988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karmi

  1. [quote name='ARKA']Karmi, to nie jest tak do konca. Albo faktycznie sa to ludzie o zlotym sercu albo[B] kolekcjonerzy[/B] czy tez jak Biedrzycka [B]handlara psami[/B] i tylko. Niestety wsrod takich ludzi jest wielu tzw.kolekcjonerow poprostu:shake: Studnia bez dna. Zero ainteresowania o nierozmnazanie, nie oddawanie psow/kotow do adopcji, przyjmowanie kolejnych, nie majac srodkow na ich utrzymanie/leczenie td. To droga do znecania sie nad zwierzetami, tak naprawde.[/quote] Arko ja wcale nie twierdzę, ze taka jest reguła. Mówię, ze mogą być takie przypadki a sztuką jest je ,,wyłowić".
  2. [quote name='Ewa i flatki']Ja mam prośbę, żeby kontrolując różne małe przytuliska pamiętać o tym,że często ich opiekunowie w posiadanie takiego schronu zostali "wmanewrowani". Bo kochają zwierzęta i nie mogli przejść obojętnie wobec kolejnych bied, bo różne czułostkowe pańcie im wmówiły następne zwierzę i jeszcze kilka powodów do pozostania z olbrzymim problemem. Starsi ludzie mieszkający na wsiach pojęcia nie mają o internecie, są poza nawiasem społeczeństwa szczególnie,jeżeli usiłują pomagać zwierzakom. Im przede wszystkim trzeba pomóc a nie robić naloty i rzucać kłody pod nogi. [SIZE=1]A tak żartobliwie - czy kiedy miałam 16 przygarniętych kotów to było nielegalne przytulisko? A teraz, kiedy jest ich już tylko 8 ?[/SIZE][/quote] Właśnie. To jeden z aspektów szybkiego ,,pomagania". W wielu przypadkach -moim zdaniem- interwencja nie jest potrzebna. Potrzebna jest pomoc. Często to nie są złe chęci ale bezradność wobec tych wszystkich bid. Śledzę wątek przemyski. Patrząc z boku mamy: starszą osobę i zatrzęsienie psów. Dziewczyny piszą, ze nie jest dobrze. Pamiętam zdanie, ze niektóre psy nie wychodzą wcale z domu. I co? Wyważyć drzwi? Zrobić szum medialny na cała Polskę. Odebrać i dać do schronu? Tam mądrzy ludzie zastosowali inną formę działania. Pomagają i psom i starszej pani. Dla takich osób mam wielki szacunek!
  3. [quote]Karmi tak na chłopski rozum:[/quote] Enia,tak na chłopski rozum: "[I]Mimo tego [B]w 2007 roku[/B] znaleźliśmy domy [B]dla prawie 1500 psów[/B], dobre domy i przeprowadziliśmy kilka tysięcy interwencji. [/I] [I]Teraz jest podobnie"[/I] Na pytanie jak to możliwe? Odpowiedź; [[I]quote]Tak dużo adopcji udaje się prowadzić poprzez specjalne gazetki drukowane w dziesiatykach tysięcy egzemplarzy - i kolportowane po róznych miejscowsciach Wielkopolski. Moge wysłać wzór takiej publikacji. Robi to pewna agencja reklamowa. Jesli ktos chce (za darmo) mozemy takaz gazetke zrobić. To najbardziej pomaga. Są też lokalne telewizje. Inne publikacje w lokalnych i sublokalnych gazetach.[/I][/quote] No to mój chłopski rozum wysiada. Zofia pisała, że wszyscy powinniśmy się zjednoczyć aby walczyć z bezdomnością. Po co? Sposób jak widać jest prosty. Wystarczy drukować ulotki i utrzymywać kontakty z mediami. To jest tak proste, ze aż mnie dziw bierze, ze inne organizacje na to nie wpadły. [quote]co lepsze, gnicie na łańcuchu w szczerym polu, znoszenie katowania i Bóg wie jakich jeszcze sadystycznych zapędów i pomysłów, głód, choroba niż raz dziennie miska, kawałek budy, i "święty" spokój???[/quote] Sztuką jest dokonać dobrego wyboru. Pomagać nie szkodzić! Aby ,,pomaganie" nie wyglądało tak: [URL="http://www.boz.org.pl/pm/dabrowka/index.htm"]Schronisko w D�br�wce[/URL] [quote]Karmi, wiem ,że myślisz logicznie, i co chcesz żeby ci napisali?????[/quote] Prawdę bez owijania w sreberko. :cool3:
  4. [quote name='PiSdZ']"Super" jest Twoja pomoc dla gagaty. Na pewno dzieki niej wyadoptuje 30 psów. Brawo. Bardzo Ci za to dziękuję. Tak "wielkie" masz serce dla potrzebujacych zwierząt... Tyle mojej ironi.[/quote] Jak widać ta forma ,,pomocy" jest przetestowana i sprawdza się w praktyce.Tyle mojej ironi :razz:
  5. [quote name='gagata'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Rozumiem,że nie ma Pan czasu, ale może wobec tego ktoś z PiSdZ wskaże gdzie to było? Jest to szalenie ważne dla mnie a pewnie i dla wielu,wielu psów.,kotów itd...[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Właśnie szukam miejsc dla 30 psów - pokażcie, proszę, jak mogę to zrobić...[/FONT][/SIZE][/quote] Może ja spróbuję udzielić Ci odpowiedzi. Zobacz statystyki dotyczące Trzcianki:[url=http://www.boz.org.pl/sch/wp.htm]Dane ze schronisk woj. wielkopolskiego[/url] Trzcianka 146 122 Porównaj je z sąsiednimi gminami. Nigdzie nie ma w takiej zastraszającej ilości przybywających do schroniska psów. W innych gminach ta statystyka wygląda inaczej. Co takiego specyficznego jest w Trzciance? No oczywiście oprócz PiSdZ?;)
  6. [quote][FONT=Times New Roman][SIZE=3] Ewa B. pomogła prawie 50 psom ze Starej Wsi. [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/quote] Już wiem skąd ta róznica zadań. Ja pod słowem ,,pomoc" widzę trochę inne działania.
  7. [quote name='Chandler']A jak już odpowiesz, to przygotuj się na następne pytania, a potem następne. Oczywiście zadawane bez zbędnych emocji i konstruktywne... Pamiętaj również, że wzburzona może być tylko jedna strona - ta pytająca. Aaaaa... I nie pisz "długich i ładnych" postów, bo niektórzy ich nie czytają. To takich kilka rad, które przychodzą mi do glowy po wczorajszym dłuuuugim wieczorze spędzonym na dogo. Trzymam kciuki za powodzenie![/quote] Tak zrobimy sobie taki malutki samosądzik. W programie bedzie publiczny lincz niewiniątek.A na zakończenie przewidziana jest krwawa jatka :lol: Już żałuję, ze mnie tu nie będzie. :razz:
  8. [quote name='enia']no ale akcja jeszcz trwa, psy są na tymczasach więc wszystko może sie zmienić, dziś pies może być nieadopcyjny a za miesiąc może być zupełnie innym psem...... choćby taka Klamka;) to już sie nudne robi nie uważasz? za chwile będą pytania czy wolontariusze mają odpowiednie warunki na tymczasowanie i takie tam.....[/quote] Ta akcja trwa. Inne już nie. To wątek ogólny. Nie tylko o psy z K. pytam. Podtrzymuję to co powiedziałam: nie każdy pies nadaje się do adopcji. Nie każdy pies ma na adopcję szansę. Gdyby tak nie było schrony byłyby puste. Nie są. Cudów więc w przyrodzie niestety nie ma. Co wtedy?
  9. [quote name='enia']No ale to ich "ryzyko zawodowe" nie sądzisz? jestem pewna ,że liczą sie z tym...... to ,że nie mają póki co schroniska nie oznacza chyba ,że są gorsi? od tych WIELKICH FUNDACJI.......[/quote] To ryzyko psów. Ryzyko, że wpadną z jednego paskudnego miejsca w drugie. Nie sztuką jest odbierać psy. Sztuką jest zapewnić lepszą przyszłość. Nie napisałam, ze PiSdZ jest gorszy bo nie ma schronu. Jeśli jest wstanie zapewnić opiekę [U]wszystkim[/U] psom ze swoich interencji to ok. Dla mnie wszystko gra. Jest?
  10. [quote name='enia']No jak to co, gulasz węgierski zrobią z dużą ilością fasolki;) Karmi, czy Ty szukasz nowej dziury? a co robią inne fundacje z psami nieadopcyjnymi? morbital od razu?:razz: dajmy im troche czasu co? o ile takie są.......(psy)[/quote] Nie szukam dziury. Pytam. Inne fundaje czy stowarzyszenia mają swoje schrony czy choćby miejsca gdzie takie psy mogą dożywać swoich dni. PiSdZ nie ma schroniska. Biorąc pod uwagę fakt ilości przeprowadzonych interencji:[url]http://www.dogomania.pl/forum/11411544-post412.html[/url] to chyba oczywiste jest, ze wśród tych tysięcy znajdą się psy, które z takiego czy innego powodu nie będą adoptowane.
  11. [quote name='gagata']Stąd moje pytanie: Szanowna organizacjo PiSdZ oraz panie Grzegorzu - czy jesteście absolutnie pewni,że zwierzęta z Waszych interwencji do takich miejsc nie trafiają? Innych organizacji o to nie pytam,bo żadna z nich na tak wielką skalę nie interweniuje...[/quote] Ja przy okazji zapytam o zwierzaki nie nadające się do adopcji. Co z nimi?
  12. [quote]Udzielam informacji dotyczących psów do adopcji, ich charakteru, stanu zdrowia itp. Resztę pytań przemilczę, ponieważ nie mam ochoty na odpieranie kolejnych "ataków". Nie mam na to czasu. wolontariusz Magda[/quote] Dopisujemy zawsze ,,i nie jest to atak" :razz: A mówiąc serio to o co ja niby pytałam? O psy chyba!
  13. [quote name='Chandler']Dzięki za optymistyczne obserwacje. Może jest jakieś światełko w tunelu i wszystko się pomyślnie ułoży. Psiaki znajdą wspaniałe domy i okaże się, że [B]wszyscy[/B], którzy uczestniczyli w potężnej akcji odwalili kawał dobrej roboty.[/quote] Może...........
  14. [quote]Ktoś od nas policzy i napiszemy, bo nie liczyliśmy tego w ten sposób - nie było to nam potrzebne. [/quote] Świetnie. Informacja będzie bardziej czytelna. [quote]Psy są poumieszczane w róznych domach tymczasowych na terenie Trzcianki i gminy Trzcianka. Opiekuje się nimi kilku wolontariuszy. Podany numer kom. Jest do Magdy, która w Trzciance ma nadzór nad opieką.[/quote] Czyli są własciwie na jednym terenie a nie ,,gdzieś w Polsce" czy tak?
  15. [quote name='PiSdZ']Teraz nasza organiacja czeka na telefony i chęć adopcji. Jak widać część psów ma już dobre domy, niektóre sa w Polsce, inne psy szczekaja po niemiecku (jak to piszą nasi "przyjaciele"). Wazne jednak jest to, że dla tych zwierząt koszmar sie skończył i są kochane przez tych, którzt mają je pod opieką. Zapraszamy do ich adopcji. Są naprawdę cudowne. O każdym z nich można co innego powiedzieć. Prosze pisać, dzwonić i pytać. Tel. 512 100 550.[/quote] A ja przyznam, ze trochę się pogubiłam w nadmiarze informacji. Mam więc kilka pytań: ile psów zostało łacznie wyadoptowanych do Niemiec? Ile znajduje się w schroniskach w Polsce. Czy stwierdzenie ,,znajduje się pod opieką wolontariusza z Trzcianki" oznacza, ze pies znajduje się fizycznie w tym miejscu pod opieką tej osoby? Przyjeło się już dodawać ,,to nie jest atak" ;) więc też tak uczynię.
  16. [quote name='Chandler']Nie zgadzam się. Wiadomo, że fajnie się snuje przypuszczenia na publicznym forum, na temat różnych osób, zwłaszcza tych, do których ma się pretensje i zastrzeżenia. Zabawa często była przednia. A ja jakoś nie lubię, jak jedni bawią się kosztem drugich. [/quote] ,,Przypuszczeń" czy tylko? Faktów nie ma? [quote]Uważnie przeczytałam trzy wątki dotyczące PiSdZ. Wysnułam wnioski i postanowiłam wypowiedzieć swoje zdanie.[/quote] Inni też. Można? ;)
  17. [quote name='Chandler']Wyraziłaś zdziwienie, że schroniska łączy jedna osoba. Pierwszy raz o tym usłyszałaś. W dyskusji brałaś czynny udział. Odpowiadając na Twoje zdziwienie zamieściłam link do wątku Czarnego. Niezbicie z postu wynika, ze schroniska łączy jedna osoba. Czy odpowiedź PiSdZ Cię satysfakcjonuje, czy nie, to już mnie nie interesuje, bo to zupełnie inna bajka. [/quote] Też mi się tak wydaje, ze nie ważne jest dla Ciebie czy odpowiedź PiSdZ satysfakcjonująca czy nie.Jaka jest merytorycznie. Ważne, ze jest... taki piękny, długi post...:diabloti: [B][quote]@gagata - [/B]podobna odpowiedź dla Ciebie. Wskazałam post z wątku Czarnego, bo już ktoś inny niż Karmi dzisiaj "odkrył", że schroniska łączy jedna osoba, więc nie rozumiałam zdziwienia. Żadnej "ukrytego dna" w moim poście nie było. Też jestem za tym, by "zastanowić sie jak to zrobić, by takich Krężeli i psów wielokrotnie ratowanych było jak najmniej". Tylko, że na razie nikt się nie zastanawia, tylko umieszcza informacje o PiSdZ, i nic z tego nie wynika.[/quote] Wybacz gagata Jestem takiego samego zdania. Zastanonowić się! Najpierw się zastanowić potem działać. Nie działać dla samego działania. a przy okazji narażać psy na niepotrzebny stres. Inne organizacje odmówiły. Widocznie miały ku temu powody. Moze racjonalnie doszły do wniosków że nie są wstanie zapewnić psom lepszego życia. To dla mnie plus tych organizacji. Nie sztuką jest powiedzić ,,nikt nie pomógł tylko my" i przeprowadzić wątpliwą co do skuteczności interwencję. Sztuką jest pomagać i zachować przy tym zdrowy rozsądek.
  18. [quote name='zofia&sasza']Z tym koszem to chyba potrzebna jest zgoda wojewody i właściciela centrum handlowego. A z collakiem - cóż, mam nadzieję, że domek sobie poradzi i psiak będzie szczęśliwy. A moje osobiste odczucia chyba nie są tu najważniejsze. Tzn. chodzi o to, że mi głupio na razie ;)[/quote] Zgoda - w zależności na jakim obszarze kraju chcecie zbierać: wójt (gmina), starosta (powiat lub obszar większy niż gmina),marszałek województwa (gdy województwo),minister (gdy obszar większy niż woj.) Mogą zbierać: stowarzyszenia i org. które posiadają osob. prawną, komitety ( org. w tym celu). To dotyczy kazdej zbiórki ( pieniądze, rzeczy).
  19. [quote name='Chandler']Zdziwiona? Weszlaś na wątek Czarnego, włączyłaś się do rozmowy i nie przeczytałaś całego wątku :crazyeye:? Widzisz Karmi, czasami padały odpowiedzi na różne pytania, nawet ze strony PiSdZ. Wystarczyło przeczytać. [B]Dla zdziwionej Karmi:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/katowany-bestialsko-pies-pod-warszawa-121259/index23.html#post11167640[/URL] [B]Post 223.[/B][/quote] Odpowiedzi to zbyt wiele powiedziane. ;) Interwencja polegała na...przeniesieniu części psów z jednego schroniska do drugiego. Interewncja odfajkowana. Szum medialny był. Tylko o ile się nie myle niewiele zmieniła się sytuacja psów. Bez czarowania więc proszę. ;) Podsumowując . Mnie jakoś taka odpowiedź nie satysfakcjonuje.
  20. [quote name='ARKA']Nowa Wies sama biedrzycka zlikwidowala tzn. wlasciel terenu wyszedl z wiezienia i kazal jej sie wynosic..psy przeniosla do Krezela(miala to dawno,dzierzawa) i do nowego miejsca Maciejowice. Krezel byl jej miejscem dzierzawionym tez, od poczatku jej "dzialalnosc" potm byla nowa wies a potem Maciejowice. Juz to raz pisalam w watku krezlowskim. Moim zdaniem, Kręzel, byl umieralnia dla psow: psy, ktore zachorowaly czy trafily do niej od reki chore, szly do krezela...zdrowe w inne miejsce(Nowa Wies pozniej Maciejowice), .....a ze przemieszczali sie z jednego miejsca w drugie to i np. swierzbowca itp roznosili sami wiec pies z objawami w tym miejscu" zdrowym' mogl potem wyladowac w Kręzelu....Taka "selekacja naturalna", stosowana przez Biedrzycka:angryy::angryy::angryy::angryy:[/quote] Zaraz, zaraz...Wszystkie te miejsca łaczy jedna osoba? :crazyeye: Dlaczego psy tam trafiały skoro było wiadomo jak prowadzi,,schronisko"?!
  21. [quote name='maxxel']...lub posiadając skopiowanego psa a tym samym być histerycznym przeciwnikiem kopiowania,zwłaszcza ,ze tego pierwszego nabyło się w końcu nie tak dawno i świadomie.[/quote] Do kogo pijesz?
  22. [quote name='Chandler']Zgadzam się z tym, co podkreśliłam. Brak odpowiedzi nie tłumaczy, moim zdaniem, insynuacji, aluzji i chyba jednak czasem pomówień, które tu padały. Argumentacja często była poniżej pasa. I co to zmieniło w kwestii "rzeczowych informacji"? Nic. Tylko znowu parę infirmacji zawisło na "słupie ogłoszeniowym"dogo.[/quote] Chandler ,,rzeczowych informacji" ciągle brak. Tu nic się nie zmieniło. Jak mamy więc ,,rzeczowo" rozmawiać. Stawiasz te wymagania tylko jednej stronie dyskusji ;)
  23. [quote name='gagata']Masz rację Chandler, nie musi.....Nie musi też być areną dziecinnych zagrywek i obrażonych min czy postów, tam, gdzie powinny być rzeczowe informacje....To brak tych informacji powoduje tu takie bagienko....[/quote] No właśnie. Pewno rzeczy trudno pojąć. Tam gdzie nie ma informacji rodzą się domysły. To jedna ze słabych stron PiSdZ. Czytam na stronie informację o psach ze Starej wsi: [I]Obecnie cześć psów trafiła do Magdy, Weroniki i Denisa z Poznania – z TOZ. Inne przebywają w Trzciance w statutowej siedzibie „Pogotowia i Straży dla Zwierząt”. Pozostałe są w przytulisku „Barnaba” w Nowej Wsi k. Grójca. Nie ma tam za wiele miejsca, ale mają opiekę lekarza, dostęp do karmy i kontakt z człowiekiem[/I]. To informacja z maja. Natomist we wrześniu było tak: [I]28. 08.2008 r. inspektorzy trzech organizacji pomocy dla zwierząt: Fundacja dla Ratowania Bezdomnych Zwierząt „EMIR”, Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt „Arka” oraz Pogotowie i Straż dla Zwierząt z Trzcianki wkroczyli na teren dwóch nielegalnych schronisk „Barnaba” pod Grójcem. Otrzymali informację, że przebywające tam zwierzęta potrzebują pomocy. Widok, jaki tam zastali przeraził nawet ich, ludzi, którzy niejedno zwierzęce cierpienie już widzieli. Psy przebywały w obskurnych oborach i zaniedbanych budynkach gospodarczych. Dramatycznie zaniedbane, chore, z otwartymi złamaniami kończyn, z ranami, w których wylęgały się już larwy. Zarobaczone, zapchlone, chore na nużycę, bez jedzenia i wody, taplające się we własnych odchodach. Upodlone, bezbronne… Pochylone nad martwymi ciałami swoich pobratymców. Żywe i martwe pozostawione same sobie. Niewyobrażalny ocean cierpienia. Ponad 200 psich istnień!!! [/I] Czytam i nic z tego nie rozumiem. Fatalne warunki więc dlaczego psy tam trafiły? One przecież ,,wpadły deszczu pod rynne"? :shake: Czy ktoś moze mi to wyjaśnić?
  24. [quote] W świetle tego jakie zarzuty padały pod adresem PiSdZ, moim zdaniem, trzeba było się jednak położyć przed bramą i nie pozwolić wywieźć psów... Skoro jednak PiSdZ okazal się na tyle "dobry", żeby zabrać psy, to nie trzeba teraz rozdzierać szat, że psy są zabrane nie wiadomo gdzie... Na dogo została zorganizowana akcja "dokopania" PiSdZ, organizatorzy byli w tym bardzo dobrzy. Trzeba było zorganizować się i jednak nie wypuścić psów z Krężla, skoro PiSdZ to "prawie" przestępca, bo ktoś tu wróżył mu przyszłość detektywa R. z Samoobrony... Po tym, co działo się w niektórych wątkach radziłabym nie oczekiwać zbyt wiele. Chociaż może... Dla dobra psów...[/quote] Chandler litości... Kto i na jakiej podstawie mógłby zabronić PiSdZ zabrania psów? Chyba tylko taką metodą jak napisałaś ,,na Reytana" Po drugie: Skoro już PiSdZ -jak piszesz- okazał się na tyle ,,dobry" i zabrał psy to należy zamilknąć i nie pytać co się z nimi teraz dzieje??? Dlaczego??? Zabranie psów wyklucza informowanie o nich? :crazyeye:Myślałam, ze powinno być odwrotnie..:shake: Aaa widzę ostanie zdanie. Wnioskuję więc, ze chodzi o to, ze PiSdZ może się obrazić. :roll:
  25. Karmi

    Rzeszów

    [quote name='bila1']nio... ciemno i wino z niej zabrali:shake:[/quote] Czemu wszystko bierzesz do siebie?:cool3: W naszym bloku są tylko strychy :lol:
×
×
  • Create New...