Jump to content
Dogomania

Karmi

Members
  • Posts

    1988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karmi

  1. [quote name='saJo']Bo miasto nie moze wydawac rozporzadzen, ktore sa sprzeczne z nadrzednymi ustawami itp. A to mialoby miejsce w takiej sytuacji. Jesli pies ma wyrazny tatuarz, to nie musi byc chipowany i nikt nie moze tego od nas wymagac.[/quote] Jakimi ustawami? Pytam o to: [quote name='saJo']Od roku 2012 ma byc obowiazek chipowania wszystkich psow. Jesli miasto wprowadza obowiazek oznakowania psow, rowniez obowiazuje chip lub tatuarz. Zadne polskie miasto nie moze wprowadzic obowiazku chipowania przed 2012 rokiem.[/quote]
  2. [quote name='saJo'] Jesli miasto wprowadza obowiazek oznakowania psow, rowniez obowiazuje chip lub tatuarz. Zadne polskie miasto nie moze wprowadzic obowiazku chipowania przed 2012 rokiem.[/quote] Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
  3. [quote name='Sylvia_76'] Na koniec zaś: jestem za czipowaniem, zrobię to jednak dopiero wówczas gdy nastąpi jakaś wymiana/przesyłka informacji o zaczipowanych zwierzakach wewnątrz baz danych, albo jeśli wprowadzony zostanie obowiązek posiadania czipu przez psy wyjeżdżające za granicę.[/quote] Taki obowiązek (czip zamiat tatuażu) będzie gdy minie ośmioletni okres przejściowy. ;)
  4. [quote name='Ninka iXi']Z czescia. Randka z kilkorgiem jest lub bedzie na dniach umowiona. "Delegowana" kolezanka trzyma lapke na pulsie. Prosze, nie węszcie przekretów![/quote] Nie bądź przewrażliwiona! Zapytałam czy fizycznie widzieliście psy ponieważ na forum cavalierowców był wpis, że obejrzeliscie... zdjęcia.
  5. [quote name='e-v-i-k']:multi:Witam serdecznie. W dniu dzisiejszym miłośnicy cavalierów z forum w w w . c a v a l i e r w o r l d .e u przekazali dla naszych sierotek z Poznania 40 kg karmy Acana,14 kg karmy Intestinal, całe mnóstwo witaminek w tabletkach i pastach, szamponiki, kocyki i zabaweczki, a także ubranko zimowe :lol:. Jeszcze mamy 15 kg worek karmy, który przekażemy na dniach. Zostały też przelane pieniążki na potrzeby Straży,jako częściowe pokrycie kosztów obsługi weterynaryjnej psów naszej rasy,ktorymi sie opiekujemy wirtualnie. Kilka osób spotkało się z przedstawicielami straży na żywo i pozostajemy w stałym kontakcie :lol:.[/quote] A czy spotkaliście się ,,na żywo" z psami którym pomagacie? [quote]Oby takich akcji było jak najmniej.;)[/quote] A z tym zgadzam się w 100% a nawet 200%! :razz: [SIZE=1]ps. Gratuluję zgrania cavalierowców! Taka pomoc ,,w swojej rasie" jak widać świetnie się sprawdza. Szkoda, ze nie wszystkie rasowce mają takich ,,fanatyków" ;)[/SIZE]
  6. [quote name='PiSdZ'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]W sprawie suczki Tigry, która urodziła szczeniaki. Od razu po zabraniu z Krężela została zawieziona do lekarza weterynarii i zbadana. Jej stan nie wskazywał na zagrożenie zdrowia czy życia podczas transportu. Jej sześć maluchów także nie było zagrożonych. Lekarz weterynarii wydał pisemną zgodę na transport. Psiak czuł dobrze. Nie było także możliwości dalszego porodu, co stwierdził lekarz.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Co do transportu: jedzie seatem Toledo (a nie starym polonezem) w klatce wraz z małymi. Nie dusi się – ma sporo miejsca. Jednodniowe szczeniaki zostaną uśpione.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Podczas powrotu są zaplanowane dwa postoje na napojenie zwierząt. Dojadą one do Trzcianki między godziną 23 a 1 w nocy. Wtedy obejrzy je lekarz. Dwie suczki zostają na sterylizacji i trafią do domów za kilka dni a samce zostaną rozwiezione w dniu jutrzejszym. Ich kastracja nastąpi za kilka tygodni.[/SIZE][/FONT] [/quote] Zaraz... Ja tu chyba czegoś nie rozumiem? Sunia tuż po porodzie będzie wieziona w taka długo trasę? Szczeniaki pojadą z nią tylko po to żeby gdzieś tam zostały uśpione?:crazyeye: Gdzie tu sens i logika? :shake: [SIZE=1]ps. Wszystkich pozostałych przepraszam za ,,wdepnięcie" w wątek ;)[/SIZE] [SIZE=1]Śledzę ten temat i chyba nie muszę dodawać, ze to co robicie jest wielkie.[/SIZE]
  7. [quote name='bila1'] zapewne gdzieś na Dogomanii istnieje instrukcja wstawiania zdjęć na forum, ale... nie dotarłam do niej nigdy:roll: Powodzenia:lol:[/quote] Tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f80/samouczek-instrukcje-wstawiania-zdjec-podpisow-itp-108248/[/URL]
  8. [quote name='smallpati']tyle dobrze tylko czemu te "papierkowe" sprawy trwają aż tak długo :razz:[/quote] Zwykle decyzje o czasowym odebraniu zwierzaków wydawane są natychmiast. W praktyce może to oznaczać 2, 3 dni. To czas na zbadanie ,,stanu faktycznego" W tym przypadku upłynął już ponad miesiąc...
  9. [quote name='Dorota_Phoenix']pola, lasy..rzeczywiście, bezpiecznie jak w Pałacu Prezydenckim. jeżeli naprawdę potrafisz zatrzymać swojego psa ZAWSZE i jest 100% odwoływalny, to zazdroszczę.[/quote] A są takie? :cool3: Moje są posłuszne ale nie odważyłabym się powiedzieć, ze zawsze będę wstanie je odwołać. Do tej pory są posłuszne, ale wolę dmuchać na zimne bo nigdy nie wiadomo co może sie zdarzyć.
  10. [quote name='Alusia']A ty się z księżyca urwała...;)[/quote] Nie. Dorosłam. Zbyt wiele psich nieszczęść w życiu widziałam. Pierwszy lepszy przykład: Pies znajomej w ,,100 %poszłuszny" zagalopował się za lisem, który pojawił się w parku. Znaleźli go na drugim końcu miasta. Martwego.Przebiegł sporo ulic... tej nie. To tylko jeden z przykładów. Ap. Pies był z 15 letnią córką znajomej;)
  11. [quote name='Alusia'] Buuuuuuuhahaaaaaaaa:evil_lol: ja nie spuszczam psa gdzie istnieje jakieś zagrożenie (blisko ulicy) chodzi mi o parki pola lasy...[/quote] A w lesie na polu czy nawet w parku nie ma żadnego zagrożenia dla psa? O zagrożeniu jakim może być pies dla innych zwierzaków widzę, ze raczej nie myślisz? I ta pewność, że zawsze nad nim zapanujesz.... Buuuuuuuhaaaaaaaaa ale raczej takie gorzkie :shake:
  12. [quote name='Alusia']Ja mojego psa spuszczam wszędzie nie było nigdy takiej sutuacji żebym nie mogła go zatrzymać Fajnie idzie Tobie z huszczykiem w agilitach, ale pamiętaj instynkt silniejszy[/quote] Cóż wydaje mi się, że do odpowiedzialności trzeba dojrzeć...:shake: Czytając posty Twoje i Olekg89 dochodzę do wniosku, że macie jeszcze mało lat. Ot... gorące głowy. Życie uczy rozsądku. Mam jedynie nadzieję, ze ta nauka nie odbędzie się kosztem psów :roll:
  13. [quote name='andzia69']nie interesuje mnie ich strona - można na swojej sobie napisac wiele rzeczy! interesują mnie wpływy i wydatki na konkretnego psa tu, z dogo, gdzie tu było podawane konto fundacji, gdzie ludzie wpłacali, a rozliczenia nie było - wiec jak to - jednych rozliczenia obowiązują wg regulaminu dogo, innych nie? :cool3: czyli mamy równych i równiejszych - tak???? Nie. :cool3: Napisałam, ze widziałam w różnych watkach rozliczenia Emira. Szkoda, ze cię nie interesuje ich strona bo tam również są podane rozliczenia z dogo ;) Róznica jest taka, ze jeśli chodzi o PiSdZ nie widzę żadnych rozliczeń. Widzę tylko obietnice, że dane mi je będzie zobaczyć.
  14. [quote name='andzia69']widzisz Medar...niestety nie wyleczysz mnie z tej choroby:shake: nie lubię kłamstwa i obłudy po prostu....i moje komórki odpowiednio odczytują co niektóre fakty, w przeciwieństwie do innych, którzy chyba mieli pranie mózgów więc pewnych rzeczy nie widzą Ja też odpowiednio odczytuję ... ale statuty :razz: Wiesz dlaczego zainteresowałam się finansami akurat tego stowarzyszenia? Dlatego, ze nigdzie nie zalazłam informacji na temat jego funduszy. Nawet szczątkowych. Cytając statut PiSdZ zobaczyłam natomiast (oprócz kilku ciekawych rzeczy) intrygujący zapis: To będzie ogólnie o celach ...mającym na celu rozwijanie i propagowanie inicjatyw, postaw i działań sprzyjających skutecznej ochronie zwierząt i humanitarnego ich traktowania, upowszechnianie zgodnie z obowiązującym prawem, wiedzy o prawach zwierząt, a także przyczynianie się do skutecznej ochrony środowiska naturalnego oraz wspieranie organizacyjne i rzeczowe osób fizycznych i jednostek organizacyjnych, które podejmują takie działania. A tu o sposobach ich realizacji: par. 8 13) prowadzenie działalności integrującej członków Stowarzyszenia poprzez aktywność kulturalną, rekreacyjną i towarzyską. Fajnie! :cool3: Całość tu:Statut | Pogotowie i Straż dla Zwierząt A ja wpadałam na rozliczenia Emira np na ich stronie.Tu na dogo też. Nie jestem związana ani z Emirem ani z PiSdZ ... Moja wyszukiwarka też chyba nie jest do nikogo uprzedzona. ;) Szukaj...
  15. [quote name='medar']Proszę bardzo.. Napisał PiSdZ ..... Miesięczne koszty tych działań wynoszą od 20-50 tysięcy złotych. .... Ciekawe. Gdzieś wyczytałam,ze na konto PiSdZ wpływa średnio 400zł miesięcznie. Członkowie muszą więc sporo dokładać do jego działalności. Czy to fizycznie mozliwe? Wypadałoby rozwiać wątpliwości. Interesuje mnie finansowanie stowarzyszenia. To chyba nie jest tajemnicą? Tak na wszelki wypadek dodam, że informacja jest obowiązkiem stowarzyszenia. Gdzie mogę więc znaleść sprawozdanie finansowe? Druga sprawa: czy stowarzyszenie ma zgodę na publiczną zbiórkę?
  16. Karmi

    koszmarne zoologi.

    Inny ale ciekawy ;) Wiem chyba sporo bo byłam jedną z osób współtworzących oddział SdZ (w innym mieście) więc znam to od strony praktycznej. Wyjaśnij co ma wojewoda do tworzenia oddziału stowarzyszenia (takiego typu) działającego na terenie ,,całej" Polski a zarejestrowanego w W-wie? :lol:
  17. [quote name='niceravik'][B][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=3]American hero! [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana]Posłuchajcie tego nagrania, zwłaszcza od 1 min 12 sek.[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Facet ma naprawdę wiele talentów. Prawdziwy showman.[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pięknie akcentuje i to w zagranicznym języku.[/FONT][/COLOR][/quote] No pięknie :razz: Jak coś powiedzieć, zeby nie powiedzieć nic :evil_lol: [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://serwisy.gazeta.pl/tokfm/10,88641,5876046,Halicki__Powoli_przyzwyczajamy_sie_do_triumfu_Obamy.html"][SIZE=1]http://serwisy.gazeta.pl/tokfm/10,88641,5876046,Halicki__Powoli_przyzwyczajamy_sie_do_triumfu_Obamy.html[/SIZE][/URL][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][quote]Ciekawa jestem, czy starczy mu życia do zrozumienie przepisów prawa dotyczących ochrony zwierząt, bo opanowanie prawidłowego akcentowania i intonacji ma ciągle przed sobą, a taki całkiem młody to już nie jest, prawda :razz: ?[/quote][/FONT][/COLOR] ,,Powoli przyzwyczaja się" więc nie wiem... Ustawa obowiązuje dopiero ;)11 lat. Coż to jest w obliczu długofalowych zmian trwających dziesięciolecia, które w skrócie możnaby nazwać od ,,niewolnictwa do prezydenckiego fotela". Skoro takie oczywistości muszą być dopiero ,,oswajane" to nie liczyłabym na cud w przypadku zwierzaków.
  18. Karmi

    koszmarne zoologi.

    Daruj, ale to o czym piszesz może zrobić każdy z nas. Co stoi na przeszkodzie, zeby zawiadomić Policję, Staz Miejską, Inspekcję Weterynaryjną,Sanepid czy PIH? Do tego chyba nie trzeba szyć mundurów? ;) W Rzeszowie był podobny problem. Póki co szczeniaki zniknęły ze sklepu i nie widać aby pojawiały się następne :loveu:
  19. Karmi

    koszmarne zoologi.

    [quote name='Gienia']Niestety Katowice strazy dla Zwierzat niema! Straz miejska ma to Glebokim Powazaniu.A katowicki TOZ pozal sie boze:shake: dlanich jesli pies ma wode i miske z karma ,to problemu niema. W Katowicach Staż dla Zwierząt powstawała, powstawała i... nie powstała. Z tego co wiem- nie z winy osób, które chciały ją stworzyć, ale z powodu trudności ,,z górą" ;) A co ma piernik do wiatraka czyli co ma wojewoda do SdZ? SdZ jest pod względem prawnym normalnym stowarzyszeniem. Stowarzyszeniem jak każde inne. Nazwa ,,straż" to tylko chwyt marketingowy a nie rzeczywiste uprawnienia. Wnioski: wojewoda nic nie ma do powstania lub nie takiego czy innego stowarzyszenia. Straży też :razz:
  20. [quote name='Light of Shin-Ra']Nareszcie jakaś wypowiedź na temat. :multi:[/quote] Tjak... bardzo na temat: się stosuje choć nie powinien być stosowany, nie szkodzi ale nie jest obojętny, stosuje się w ,,określonych przypadkach"- bardzo pojemne pojęcie. Faktycznie wszystko z sensem i bez patologii :lol: Mam tylko jedno pytanie: Czy doktor X oficjalnie ma takie poglądy czy była to prywatna rozmowa hodowca i jego wet? :cool3:
  21. [quote name='ACTINA']No jak to co?! Przecież powinno się stosować hormony tylko wtedy gdy nie mamy wyjścia np. gdy zajście suczki w ciąże wiązało by się z zagrożeniem zdrowia... (wtedy jest to ratowanie życia-lub jak kto woli zapobieganie gorszej sytuacji) A to inna sprawa,że wielu ludzi stosuje zwierzęcą antykoncepcję dla swojej wygody-bo nie musi pilnować suni czy kotki. Owszem nie zawsze musi się to wiązać z efektami ubocznymi ale zdarza się wystarczająco często. Hormony można też podawać w przypadkach usunięcia gruczołów wydzielających naturalnie hormony-chociaż robi się to rzadko.[/quote] Jeszcze trochę i dojdziemy do wniosków, ze sucz powinna rodzić ,,dla zdrowia". :razz: Dla mnie sprawa jest prosta- jeśli krycie wiążę się z ryzykiem dla suki to się nie kryje. O antykoncepcji nie wspominam bo to oczywiste. Psy nie rozmarzają się przez wiatropylność...
  22. [quote name='Delay']A widzisz mnie się wydaje, że dużo ma, bo działa na podobnych zasadach. Wspomaganie hormonalne, wspomaga zapłodnienie - daje większe szanse na skuteczne krycie. Podobnie medycyna OGÓLNIE daje jednak wspomaganie życia, które bez "wspomagaczy" niejednokronie w naturze by nie wytrzymało. Są szczepionki, medycyna daje większe szanse na przeżycie nawet najsłabszemu osobnikowi etc. I jedno i drugie tak naprawdę więc jest "wspomagaczem" natury. Obie te rzeczy nie są naturalne, bo my, podobnie jak nasze psy nie zyjemy tak całkiem naturalnie. Więc wiele dyskusji ocierających się o ten temat, ociera się moim zdaniem o hipokryzję;)[/quote] Taka teoria ,,bo działa na podobnych zasadach" jest mocno naciągana - to raz. A dwa- zasady zasadami ale zapominasz o przyczynach i skutkach. Mówienie, ze szczepienie, czy ratowanie najsłabszego osobnika to takie samo wspomaganie natury jak stosowanie hormonów u suki w celu urodzenia lub urodzenia liczniejszego miotu szczeniaków to dla mnie wciskanie kitu. W pierwszym przypadku jest mowa o medycynie ratującej zdrowie czy życie a w drugim....??? No właśnie o o czym? ;) Chyba nie kazda suka musi rodzić? :cool3:
  23. Przepraszam, ze wpadnę w ten intrygujący dialog, ale [quote name='andzia69']ależ złośliwości i ataki w tym wątku są głównie ze strony TWA fundacji Emir:diabloti:[/quote] Ja raczej mam wrażenie, ze wszelkie pytania są traktowane jako złośliwość i atak. Aaa i nie jestem z fundacji Emir ;) [quote]a pytania, o to ile straż wzięła psów ciągną się od dłuższego czasu moja "kochana" - a nie od tego weekendu - a więc to może ty i tobie podobni sobie darujcie ten wątek!:angryy:[/quote] A co jest złego w takim pytaniu? Czy to jakaś tajemnica? Sporo osób ( w tym Zofia z tego co widzę) zaangażowało się w pomoc tym psom. To jak to jest? Mają pomagać i nie zadawać pytań bo a nóz kogoś urażą. Przesada.
  24. [quote name='Weronia']Po pierwsze to nie jest wątek psów z Krężla. [/quote] Słusznie. Możemy więc wrócić do psów z Poznania? Czy została wydana decyzja o czasowym odebraniu psów?
  25. [quote name='LALUNA']A czy w tym sklepie dalej sprzedaja psy?[/quote] Zaglądam tam regularnie. Psów od dłuższego czasu nie widziałam. Może Pomieszczenie dla psów stoi natomiast niezmienione. Nawet posłanie leży to samo. Nie wiem więc czy to chwilowa przerwa w dostawie czy właściciele zrezygnowali. Chyba raczej to pierwsze....
×
×
  • Create New...