Jump to content
Dogomania

Karmi

Members
  • Posts

    1988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karmi

  1. [quote name='debova47909']Bosz... działanie TOZu mnie osłabia :shake: [/QUOTE] W Rzeszowie nie ma TOZu.
  2. [quote name='E-S']Sądzę, że to się kwalifikuje: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184299-Bruno-molosowaty-pi%C4%99kny...-POM%C3%93%C5%BBCIE-[/URL]!!!!!! [B]Jako że sprawa aktualna,[/B] a piękne,[B] bezdomne zwierzę[/B], [B]bez wiedzy[/B] (wczoraj przypadkowo nakryli wetów na gorącym uczynku)[B] i zgody prawnego właściciela czyli Straży dla Zwierząt jest wykorzystywane jako dawca[/B], co kilka dni usypiane i znieczulane do zabiegów - Lublin prosi o pomoc. Obecność na wątku bardzo też pomoże.[/QUOTE] Kwalifikuje do czego? Na wątku Bruna w ostatnim poście napisałaś [I]Nie mam siły przewalać się przez poprzednie strony (...)[/I] Przedrzyj się może jednak bo piszesz nieprawdę: 1) SdZ w umowie wyraziła zgodę na wykorzystanie psa jako dawcy krwi w zamian za opiekę nad nim. 2) Pies ma już dom- zaakceptowany przez SdZ
  3. [quote name='Karilka']ara Ucho jest bardziej ukrwione od łapy i tego wykrwawiania sie da uniknąć kopiując uszy. Wzbraniam sie jak moge ale niestety nie zamkne psa w złotej klatce, zeby nie miał kontaktu z innymi psami. Dobki mają duże, ucha, które łatwo wchodza miedzy prety kagańcowe. Nasze ucha dodatkowo są ćwierć stojące - na mocnej chrząstce, nie przylegają do głowy. Ucho to zabieg kosmetyczno - chirurgiczny.[/QUOTE] Jakośc argumentacji konieczności kopiowania kogoś mi przypomina... :lol: [URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html[/URL] Cóż, jak powiedział znany filozof ,,nigdy nie brak argumentów dla uzasadnienia doktryny, w którą z jakichkolwiek powodów chce się wierzyć"
  4. [quote name='Azawakh']A dla mnie sprawa jest jasna i nie ulega dyskusji - zakaz jest i to wydany przez FCI i obowiazuje mimo, że nie pisza o nim w dokumentach zwiazkowych gdyż nie musza tego pisac bowiem w kwestiach nieuregulowanych takich jak ta obowiazuja przepisy własnie FCI [B]o czym mówiła w wywiadzie Anna Bogucka.[/B] Tym. Samym nie wiem ja Ty interpretujesz to prawo zwiazkowe skoro wszystko jest jasne jak słonce. Nie wolno i tyle.Koniec kropka. ZKwP i FCI maja swoje prawo i trzeba sie go słuchac nawet jesli jest absurdalne i niezgodne z prawem powszechnie obowiazujacym w Polsce...[/QUOTE] Każdy sam wybiera sobie autorytety. ;) I się nimi posługuje... w dowolny, czytaj: wygodny dla siebie sposób. To Ty wkleiłeś:[URL]http://img66.imageshack.us/i/komunikatzpsanr42882001ro1.jpg/[/URL] Jesteś ostrzejszy w wynajdywaniu zakazów od rzecznika ZKwP. :evil_lol:
  5. [quote name='smerfetka123']chyba wiem do kogo te podteksty i o kim, ale [B]wkładanie wszystkich do jednego wora, to jest trochę nietaktowne,[/B] bo ja znam trochę osób, którym się nie podoba takie podejście,więc tacy istnieją, no i dla naszej "grupki nie zrzeszonych z nikim" pójście regularne do dzieci z danej placówki nie jest niczym dziwnym, jest to forma wolontariatu, no i każdy traktuje to jak najbardziej serio, ja sama oprócz chodzenia do dzieci " na zaproszenie" różnych organizacji, chodzę też do przedszkola, gdzie dostaję za przyjście na psie smakołyki i odrobaczanie i nie widzę w tym nic złego, w końcu do przedszkoli zatrudniają różne osoby, prowadzące rytmikę itp i takie zajęcia też mogą być,[/QUOTE] Zgadzam się z tym w 100%. Podziwiam osoby, która poświęcają swój czas i pieniądze żmudnie zdobywając wiedzę tylko po to aby bezinteresownie pomagac innym. Właśnie dlatego trudno mi się zgodzic na wrzucanie ich do jednego (a nawet do gorszego!) wora z osobami, które za sporą kasę w szybkim tempie mogą uzyskac ,,na druku MEN" potwierdzenie zawodowych kwalifikacji. :roll: [URL]http://zoopsychologia.ovh.org/innekursy.htm[/URL]
  6. [QUOTE=Azawakh;14498455[B]]Karmi ale Ty się mylisz... Tak się składa, ze w regulaminie FCI z 1954 roku, którego fragment na tym forum scan zamieściłem jest wyraźna mowa o zakazie wystawiania psów przez członków organizacji członkowskich na wystawach innych krajowych organizacji kynologicznych z zapisem, że organizacja członkowska wyciągnie odpowiednie [/B][B]konsekwencje w stosunku do takich osób.[/B] Poszukaj na forum bodajże w dziale ACE-PKPR na stronie 11 tego fragmentu. Poza tym w wywiadzie udzielonym dziennikarzom magazynu Kynologia podczas wystawy Światowej prezes ZG ZKwP A. Mania wyraźnie o tym również mówił. Stwierdził wręcz, że jest to przepis... światowy czy tez międzynarodowy... I ten fragment również zamieściłem w magazynie Kynologia gdyż redakcja tego kwartalnika wysłała zapytanie w tej sprawie do ZG ZKwP i nie otrzymała od niego odpowiedzi więc ja znalazłem w przepisach FCI taki zapis i zamieściłem go. Karmi zanim zaczniesz doradzać komuś czytanie regulaminów sama poczytaj dokładnie regulaminy nie tylko te, które są na stronie oficjalnej ZKwP ale i te, które były zamieszczane w magazynie Pies, bo te regulaminy mimo, że były pisane tak dawno bo jeszcze w latach 50 obowiązują do dnia dzisiejszego....[/QUOTE] Poczytałam i...??? :lol: [URL]http://img514.imageshack.us/i/kopiaregfci574ig9.jpg/[/URL] Podtrzymuję to co powiedziałam.
  7. [quote name='Azawakh']Karmi myślę, że tu się z Tobą mogę zgodzić. [B]Byłoby fajnie wiedzieć kto co sędziuje.[/B][/QUOTE] Powiedziałabym raczej, że dla każdego wystawcy to podstawowa informacja.
  8. [quote name='leepa']Wysłuchałam [URL]http://radioanimals.com/wojciechowski_zkwp.html[/URL] i muszę powiedzieć ze się zgadzam. Nie zastanawiałam sie and tym wcześniej, c hoc od razu mi się to nie podobało. [B]Ale faktycznie... człowiek nie[/B] [B]moze mieć psa w zkwp i jendoczesnie rasowego on'ka długowłosego...[/B][/QUOTE] Nieprawda. Niepotrzebnie sugerujesz się stwierdzeniem Azawakha:,,tamte będą z papierami a tu będę miał kundla", ,,nie będę mógł wystawiac". To bzdura. Nigdzie w regulaminach ZKwP nie ma zakazu wystawiania psów (przez zwykłych członków) w innych organizacjach kynologicznych. Mowa jest jedynie o członkostwie w innej organizacji. Nie trzeba byc członkiem, żeby miec rasowego psa z papierami zarejestrowanego np w PKPR. Również w przypadku wystaw członkostwo nie jest konieczne. Doradzam poczytanie regulaminów. ;)
  9. [quote name='tabaluga1']Zaraz obok Azawaka jest coś fajnego : KYNOLOGIA W WYDANIU KRAJOWYM , czyli A.Bogucka przyjaciel prawdziwego hodowcy ... Sami się przekonajcie . Pyszna zabawa . :lol: [URL="http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html"]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html [/URL] [/QUOTE] Powiedziałabym... coś fajnego podobnie. W przypadku tych dwóch wypowiedzi razi amatorska interpretacja prawa i przykrawanie go tak by pasowało do głoszonych poglądów. Cóż, Azawakhowi mogę to wybaczyc... ;)
  10. [quote name='Azawakh']Strona wystawy na prawdę efektowna.[/QUOTE] Efektowna ale dla jeszcze lepszego efektu obok wielu szczegółowych informacji, które są na stronie chyba warto byłoby podac obsadę sędziowską. :razz:
  11. [quote name='ElGreco']A to ciekawe. Czy ktos prowadzil konsultacje ze srodowiskiem zajmujacym sie dogoterapia (rozumiem ze kynoterapeuci takich konsultacji nie musza prowadzic bo sa zgodni co do koniecznosci powolania zawodu ktory przyniesie im forse)? [B]Jakie padly argumenty Za powolaniem takiego zawodu?[/B] Jakie dokumenty zostaly zlozone na potwierdzenie slusznosci podjecia takiej decyzji?[/QUOTE] To wielka szansa rozwoju jest... ;) [URL]http://zoopsychologia.ovh.org/zoopsycholog.htm[/URL]
  12. [quote name='rosa']Amelka mniej słów więcej czynów. Mężczyzn trzeba chwalić i pokazywać, że są dla nas ważni. No i wspierać na każdym kroku, nawet jeśli nie są doskonali. Nie wiem jakoś nie potrafię dzisiaj ogarnąć myśli i przełożyć na słowa. Może jutro coś mądrzejszego wymyślę.[/QUOTE] Po co się trudzic? Tyle poradników już na ten temat napisano. Chocby ten: [url]http://dziennik.pl/kobieta/emocje/article20215/Poznaj_sztuke_komplementowania_mezczyzn.html?service=print[/url] Punkt pierwszy:[I] Doceniaj, podziwiaj, piej z zachwytu[/I] [I]Nie wygłaszaj pustych pochwał. Kiedy wbije gwóźdź w ścianę, zamiast powiedzieć: "świetnie to zrobiłeś", zawyj jak lwica: „auuu!”[/I][I](...) [/I]itd... :evil_lol:
  13. [quote name='Juliusz(ka)']Prośbę mam. Ogromną! Pokierujcie mną: gdzie znajdę twór, którym świga się na lewo i prawo - umowę kupna-sprzedaży? Tak się jakoś dziwnie sklada, że KC jej nie zna, ale kto wie... Może się myli?:diabloti: Może w prawie rzymskim? Kontrakt emptio-venditio. Pozostaje przestac walczyc z wiatrakami i cieszyc się, że naród taki obeznany. ;) galaxy - oczywiście, że nie mam
  14. Będzie off. Nie działa mi pw i nie jestem zarejestrowana na stronie PFK. Podajesz za kimś błędne informacje: http://www.forum.pfk.org.pl/viewtopic.php?f=25&t=64&p=492#p492 Czy po odebraniu (kupieniu) od nas szczenięcia nowy właściciel powinien zgłosić się do Urzędu Skarbowego, wypełnić druk PCC (Podatek od Czynności Cywilnoprawnych) i opłacić stosowny podatek, tak jak na przykład kupując samochód? Nie, nie ma takiego obowiązku. Podatek od czynności cywilnoprawnych jest płatny od zawieranych wszelkiego rodzaju czynności uregulowanych w kodeksie cywilnym (umów kupna-sprzedaży, pożyczek, darowizny i innych o podobnym charakterze). Natomiast już art. 1 Ustawy o ochronie zwierząt zastrzega, że zwierzę nie jest rzeczą. Dlatego nie podlega zwykłej umowie kupna-sprzedaży. Owszem ustawa o ochronie zwierząt stwierdza, ze ,,zwierze nie jest rzeczą" ale jednocześnie zastrzega, że w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie stosuje się przepisy dotyczące rzeczy. Zatem, skoro ustawa ta nie reguluje kwestii obrotu zwierzętami, w tym zakresie należy stosować kodeks cywilny. W prawie podatkowym zwierzęta to rzeczy. Podlegają podatkowi od czynności cywilnoprawnych. Tak interpretuje to fiskus. Potwierdził to zresztą wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 października 2009 r., sygn. akt III SA/ Wa 615/09.
  15. Gorąco się robi. ;) Może więc wrócę do tematu wątku... [quote name='KrzysiekM']:) a ja się cieszę z tego, że PKPR się rozwija. Wreszcie zaktualizowali bazę hodowli i miło zostałem zaskoczony ich liczbą (jest ich przynajmniej 3 razy więcej niż na starej wersji strony), do tego wystaw więcej niż w poprzednim roku. Niestety prawdopodobnie po aktualizacji forum i przestało działać, ale to łatwo można naprawić :) Więcej wystaw? Już kiedyś porównywałam ilości wystaw w poszczególnych latach... Dane zebrane z forum PKPR http://www.forum.pkpr.pl/viewforum.p...9e60b2ca213281 bez podziału na rangę wystaw, Rok 2008 wystawy: 1. Sieradz (nie odbyła się), 2 Wrocław, 3. Chorzów (odwołana), 4. Warszawa (Stara Miłosna) 5. Wrocław , 6. Rewa (przeniesiona do Łęczyc), 7 Wrocław (, 8 Budy Michałowskie, 9. Sieradz 10.Osięciny Rok 2009 dane ze strony PKPR również bez podziału na rangę: http://www.pkpr.pl/wystawy.htm 1.Wrocław, 2. Łódź, 3. Bydgoszcz, 4. Wrocław, 5. Łęczyce, 6. Kędzierzyn- Koźle, 7.Sieradz, 8. Budy Michałowskie Rok 2010 wystawy:1.Wrocław, 2.Skierniewice, 3.Częstochowa, 4.Wrocław,5.Siedlce, 6.Kędzierzyn Koźle, 7.Częstochowa, 8. Budy Michałowskie http://pkpr.pl/wystawy.html Jak widac w roku 08 było planowanych 10 wystaw. Odbyło się 8. W 2009 zaplanowano 8 wystaw czyli dokładnie tyle samo ile odbyło wystaw było w roku 2008. Ma ten rok PKPR zapowiada 8 wystaw... ps. A ja zostałam zaskoczona liczbą reproduktorów. W całej pierwszej grupie ( ta mnie najbardziej interesuje) widzę ich.... 3 http://www.pkpr.pl/reproduktor/gr1_rep.html
  16. [quote name='Equus']A możesz po krótce przedstawić to stanowisko? Mnie się niestety nie otwiera ta wypowiedź, a chętnie poznam co ma ZKwP do powiedzenia na ten temat.[/QUOTE] Hmmm... Przychodzi mi na myśl tylko jedno słowo: KOMPROMITACJA! :shake:
  17. [quote name='karola&gacek']Link mi nie działa.[/QUOTE] Dziś nic nie działa na [url]http://www.radioanimals.com/[/url]
  18. [quote name='superpies']Ty nie znikaj , tylko się udzielaj!!![/QUOTE] Jestem tylko skromną posiadaczką dwóch beucerońskich suczy. :loveu: Co ja się więc mogę udzielac ze swoją mizerną wiedzą przy TAKIM hodowcy jak Ty ;)
  19. [quote name='g@l@xy']Karmi nie bój żaby pomyslała pomyslała :eviltong:[/QUOTE] Jeśli powstaną stosowne zapisy w regulaminach. Jeśli badania będą obowiązkowe i publicznie dostępne wtedy osobiście zacznę o tym trąbic jako o wielkim wkładzie w rozwój naszej kynologi. Ale nie wcześniej....:eviltong:
  20. [quote name='g@l@xy']cytujesz mnie nieco nieudolnie, możesz mi powiedzieć jaki jest sens robienia testu DNA na pochodzenie szczeniąt jeśli suka była kryta 1 reproduktorem i obydwoje są w bazie????? sens żaden, jesli jednak właściciel szczenięcia chce takie badanie to je po prostu wykonuje, co tu debatować, proste to chyba ?????[/QUOTE] Cytuję jak piszesz. :razz: Jaki sens? Nie widzę w tym większego sensu. Podobnie jak z trąbieniem o tworzeniu bazy DNA jako o wielkim wydarzeniu. Dlaczego? O tym napisałam wyżej. Widzę natomiast potrzebę obowiązkowych badań i tworzenia baz baz danych jeśli chodzi o zdrowie psów. Ale o tym jakoś PFK nie pomyślała...
  21. [quote name='KrzysiekM']Niektórzy wierzą w sens badań dna, niektórzy uważają je za bezsensowne. Kocie Związki uznały je za przydatne, nie każdy hodowca takie badania robi, ale jeśli zrobi są one w oficjalnej bazie danych. Prawie standardem tam się stało opisywanie kociaka pod kątem jakie kolory z sobą niesie do czego ma tendencje, a obowiązkowe są badania wykluczające najczęściej spotykane choroby genetyczne. Z punktu widzenia laika takie dane są przydatne prawda? Kociarze z nich korzystają więc dlaczego psiarze nie mają sobie ułatwiać życia? Właśnie na tym polega problem! Porównaj sobie regulaminy ZKwP i PFK: ZKWP:W przypadku istotnych wątpliwości Zarząd Oddziału lub Zarząd Główny może zarządzić badanie DNA celem ustalenia pochodzenia lub identyfikacji psa. PFK:W szczególnych przypadkach (identyfikacja psa, ustalenie pochodzenia) Zarząd Oddziału może zarządzić przeprowadzenie badania DNA, którego koszt pokrywa właściciel psa. Podobne?Obawiam się, że efekty również będą podobne. :shake: Standardem powinny byc obowiązkowe badania zwłaszcza jeśli chodzi o choroby genetyczne.
  22. [quote name='gero']bardzo sie ciesze , ze jako pierwszy mogę podac do wiadomości , że PFK jako pierwsza organizacja kynologiczna utworzyla Bazę DNA Psow Rasowych http://www.pfk.org.pl/index.php?page=komunikaty&kom=34 Utworzenie bazy to jedna rzecz a jej zapełnienie to zupełnie inna sprawa. :razz: Regulamin hodowli PFK mówi: § 19 1. W szczególnych przypadkach (identyfikacja psa, ustalenie pochodzenia) Zarząd Oddziału może zarządzić przeprowadzenie badania DNA, którego koszt pokrywa właściciel psa. Oprócz wymienionych ,,szczególnych przypadków" badanie psa jest dowolne. Decyzja czy je robic jest pozostawiona hodowcy. Ilu hodowców zdecyduje się na dobrowolne (a kosztowne) badanie DNA całego miotu? Z dyskusji na forum PFK: http://www.forum.pfk.org.pl/viewtopic.php?f=13&t=8 ,,...w interesie hodowcy jest ustalenie ojcostwa jeśli było podwójne krycie, jeśli takiego krycia nie było to i badanie szczenięcia niepotrzebne, może sobie je dla własnego życzenia zrobić przyszły właściciel szczenięcia" Czyżby sami pomysłodawcy już zwątpili w sens takich działań? ;)
  23. [quote name='Pies Pustyni']Z wlasnego doswiadczenia - a wiele razy zdazalo mi sie rozdzielac psy - powiem,ze nie ma jedynego skutecznego sposobu.Wszystko zalezy od tego z jakimi psami masz do czynienia,jak bardzo chca walczyc itd. [/QUOTE] Nie chodzi mi o psy walczące ze sobą. Mówię o ataku psa na człowieka. Każdemu może zdarzyc się byc świadkiem takiego zdarzenia. Co wtedy można zrobic? Weźmy ekstremalny przypadek bezpośredniego zagrożenia czyjegoś życia: pusto, ciemno, człowiek zaatakowany przez psa, pies jest bez właściciela a ja mam tylko gołe ręce .[SIZE=3][SIZE=2] Nie chcę się przyglądac bezradnie. [/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=2]Chcę pomóc ale jednocześnie instynkt podpowiada mi, [/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=2]że [/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=2]po zastosowaniu się do gazetowej porady następną ofiarą będę ja. [/SIZE][/SIZE]Po przeczytaniu: [SIZE=3],,[SIZE=2][I]Jeśli widzisz, że pies kogoś zaatakował można go powstrzymać tylko w jeden sposób. Trzeba podejść do zwierzęcia od tyłu i podnieść mu tylne łapy do góry. Wówczas zwierzę straci równowagę i puści ofiarę[/I]" nasuwa mi się pytanie: co potem? [/SIZE][/SIZE] [SIZE=3][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE]
  24. [quote name='superpies']Ja w tym roku minimalizuję się z wystawami do połączenia hodowlanki z championatem więc jadę z Dexą do Łodzi , a potem na Klubówkę do Chorzowa. Może jeszcze Warszawę zaliczymy, bo blisko...[/QUOTE] AHA... :razz: Pozdrawiam :bye:... i już znikam z Waszej dyskusji.
  25. Pytanie jak w tytule. Co możemy zrobic widząc, ze pies kogoś zaatakował. Jak pomóc? Inspiracją była dla mnie wypowiedź znanego kynologa: [SIZE=3],,[I]Jeśli widzisz, że pies kogoś zaatakował można go powstrzymać tylko w jeden sposób. Trzeba podejść do zwierzęcia od tyłu i podnieść mu tylne łapy do góry. Wówczas zwierzę straci równowagę i puści ofiarę.[/I]"[/SIZE] Co o tym myślicie? [B] [/B]
×
×
  • Create New...