-
Posts
1988 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karmi
-
[quote name='Borówka16']Kotke najlepiej jakbyś złapała i ciachneła bez ich wiedzy. [/QUOTE] Cel szlachetny ale namawiasz kogoś do złapania i sterylizacji cudzego zwierzaka bez jego wiedzy i jego zgody. To nie jest zwierzak bezdomny. Ta kotka/koty mają własciciela. Chciałabym widziec weterynarza, który w takich układach zaryzykuje i podejmie się zabiegu. Dodatkowo właściciel wie kto namawia go zabiegu... To bezprawne i ryzykancie działanie.
-
[quote name='Azawakh']Ten kto te ogłoszenia zamieszcza to sam chyba nigdy nie widział prawdziwego belga i [B]bardzo dobrze, że jako członek PKPR informujesz o tym na tym forum bo może wreszcie ktoś tu zrozumie, że w PKPR są ludzie uczciwi a nie sami rozmnażacze...[/B][/QUOTE] Chciałabym zrozumiec (i docenic) ale mam wątpliwości. Dlaczego w @ PKPRu jest mowa tylko i wyłącznie o OB? Chyba nie jest to Klub hodujący tylko i wyłącznie tą rasę? W PKPRze hodowli OB jest zaledwie kilka. Rynek kształtuje moda - jest zbyt jest produkcja. OB nie jest szczególnie popularnym psem. W pseudohodowlach królują inne rasy. Skala tego zjawiska i liczba osób hodujących OB w PKPR nie może byc więc powodem dla którego jedynie ta rasa zasługuje - zadaniem góry PKPRu- na szczególne traktowanie? Co więc takim powodem jest? Czyżby to, że szefowie PKPR hodują OB? ;) [URL]http://www.koziarnia.ovh.org/szcz.htm[/URL]
-
[quote name='Neska`'][URL]http://allegro.pl/item1077240781_owczarek_francuski_beauceron_suka_2_lata.html[/URL] czy ktoś może wie coś o tej suczce?[/QUOTE] Suczka z łodzi. Popytam. Rozmnażanie bosych bez papierów :mad: [I]Suczka owczarka francuskiego beauceron bez rodowodu do pokrycia. Kontakt pod nr. 662077838 lub na gg 13769795[/I] Ogłoszenie tej treści wisi na wielu stronach, np tu: [URL]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/owczarek-francuski-beauceron-do-pokrycia-ID1YCH.html[/URL] Zaraz mnie trafi :angryy:
-
[quote name='lis'][URL]http://www.rp.pl/artykul/492843_Komorowski___noc_mysliwego_.html[/URL][/QUOTE] [quote name='lis']Dokładnie,jest zmienny jak chorągiewka na wietrze,nie potrafi obronić własnego hobby co świadczy o jego charakterze - zresztą i jego partyjni koledzy nie dokońca są fer bo nie przeszkadzał im poseł i marszałek myśliwy ale kandydat na prezydenta i ewentualnie przyszły prezydent już tak :)[/QUOTE] Długie lata czytałam Rzepę. Przestałam bo jakością zbliża się w stronę SE czy Faktu. Potwierdza to cytowany artykuł. Pominę już merytoryczną znajomośc tematu.... Zajmę się tendencyjnością. Twórca artykułu sprytnie manipuluje faktami łącząc Komorowkiego (i tylko jego) oraz SLD z ,,zamkniętym kręgiem wpływowych bogatych ,,czerwonych myśliwych''. Można odnieśc wrażenie, ze dawno poszukiwany ,,układ" lata po polach i lasach obwodów łowieckich nie tylko Polski ale też (a może zwłaszcza )Rosji. W artykule pojawiła się ,,czarna dziura". Czyżby w czasie rządów PIS i koalicjantów politycy nie polowali? Czyżby te ugrupowania były inne? Czyżby brzydziły się zabijaniem zwierząt a może towarzystwem ,,czerwonych"? [URL]http://wiadomosci.wp.pl/kat,9932,title,Samoobrona-strzela-do-grubego-zwierza,wid,5098405,wiadomosc_prasa.html[/URL] Czy zwolennikom PISu nie przeszkadza, że w w szeregach tej partii są mysliwi? O tym się teraz nie mówi. Przypomnę więc jednego z polujących urzędników. [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Szyszko[/URL] Jan Szyszko, sławny minister (decyzja w sprawie budowy obwodnicy przecinającej Dolinę Rospudy) w rządzie K. Marcinkiewicza i J. Kaczyńskiego w przerwie sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska i kierownik tego resortu. [URL]http://forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?t=2249[/URL] Nie mam zamiaru oceniac moralności osoby polującej a będącej urzędnikiem wysokiej rangi. Czyli tego co robi większośc piszacych tu osób. Interesuje mnie bardziej fakt czy powinna polowac osoba będąca jednocześnie ministrem ochrony środowiska czyli sprawująca bezpośrednio ustawowy nadzór nad PZŁ? Czy wieloletni myśliwy, czynny działacz PZŁ (KŁ Puszczyk, Warszawa) może nadzorowac ,,swoich kolegów"? [URL]http://www.puszczyk.info/images/minister.pdf[/URL]
-
[quote name='__Lara']Nienawiścią to zionie cała PO. Patrz: Janusz Palikot. [B]Kolejna osoba "wyprana" przez media[/B].[/QUOTE] Czy posiadanie odmiennych poglądów (czytaj: bycie przeciwko kandydaturze J. Kaczyńskiego) oznacza automatycznie, że ktoś mnie ,,wyprał"? Czy jeśli nie będę głosowac na ww kandydata oznacza to, że nie podejmuję samodzielnie decyzji? Czy oznacza to, że nie potrafię samodzielnie myślec, oceniac, analizowac? To kolejna teoria spiskowa.... i niskie ocenianie ,,przeciwników" politycznych. :roll: Nawiasem mówiąc:[SIZE=2][FONT=Verdana][B],,na straży wolności słowa w radiu i telewizji, samodzielności nadawców i interesów odbiorców oraz zapewnia otwarty i pluralistyczny charakter radiofonii i telewizji" [/B][/FONT][/SIZE]stoi KRRiT[SIZE=2][FONT=Verdana][B] [URL="http://www.krrit.gov.pl/bip/KRRiT/Przedmiotdzia%C5%82alno%C5%9Bciikompetencje/tabid/59/Default.aspx"]http://www.krrit.gov.pl/bip/KRRiT/Przedmiotdzia%C5%82alno%C5%9Bciikompetencje/tabid/59/Default.aspx[/URL] [/B][/FONT][/SIZE]Przyjrzyj się kto wchodzi w jej skład... Osoby z koalicji PIS- Samoobrona-LPR... Jako, ze nie lubię byc przez nikogo manipulowana ;) pozwolę sobie odpowiedziec na Twój wcześniejeszy post: [QUOTE]No tak, tylko prezydent w swoich obowiązkach ma też politykę zagraniczną, więc dlaczego niby miał nie reprezentować Polski na szczytach unijnych? wręcz na odwrót: [B]powinien tam być z ministrem spraw zagranicznych, bez premiera[/B]. I nie widzę tu żadnego wchodzenia w buty premiera, a wręcz na odwrót. Jeśli to jest jedyna sytuacja, kiedy jakoby L. Kaczyński wchodzi w kompetencję premiera, to jest to opinia przesadzona. [B]Można zajrzeć do konstytucji[/B] ;) [/QUOTE]Zajrzyjmy więc :razz: [URL]http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm[/URL][B] Art. 146.[/B] [I]Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej. [/I] [B]Art. 133. [/B] [LIST=1] [*][I]Prezydent Rzeczypospolitej jako reprezentant państwa w stosunkach zewnętrznych: [/I] [I]1) ratyfikuje i wypowiada umowy międzynarodowe, o czym zawiadamia Sejm i Senat,[/I] [I]2) mianuje i odwołuje pełnomocnych przedstawicieli Rzeczypospolitej Polskiej w innych państwach i przy organizacjach międzynarodowych,[/I] [I]3) przyjmuje listy uwierzytelniające i odwołujące akredytowanych przy nim przedstawicieli dyplomatycznych innych państw i organizacji międzynarodowych. [/I] [*][I]Prezydent Rzeczypospolitej przed ratyfikowaniem umowy międzynarodowej może zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie jej zgodności z Konstytucją.[/I] [*][B][I]Prezydent Rzeczypospolitej w zakresie polityki zagranicznej współdziała z Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem[/I][/B] [/LIST] A interpretację zastawmy fachowcom: ,[I],Konstytucja przewiduje więc prawny obowiązek współdziałania Prezydenta z rządem i właściwym ministrem. Chodzi tu nie tylko o uzgadnianie kierunków polityki zagranicznej państwa, lecz także o koordynację działań na arenie międzynarodowej" ,,Polskie prawo konstytucyjne"[/I] (red) W. Skrzydło, Lublin 2001, s. 326 Jak widac nie może byc mowy o ,,swojej misji". Misja ma byc wspólna. Prezydent nie prowadzi samodzielnie polityki zagranicznej. W omawianym przypadku (unijny szczyt) to Rada Ministrów ustala stanowisko Polski, które na szczycie powinien przedstawic premier. Prezydent ma prawo zgłaszać uwagi do stanowiska i jako najwyższy przedstawiciel RP na szczycie może.... byc. Potwierdza to orzeczenie TK [URL="http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/319182,tk_ws_sporu_kompetencyjnego_prezydent_sam_decyduje_o_udziale_w_szczytach_ue_rzad_ustala_stanowisko.html,2"]http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/319182,tk_ws_sporu_kompetencyjnego_prezydent_sam_decyduje_o_udziale_w_szczytach_[/URL][URL="http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/319182,tk_ws_sporu_kompetencyjnego_prezydent_sam_decyduje_o_udziale_w_szczytach_ue_rzad_ustala_stanowisko.html,2"]ue_rzad_ustala_stanowisko.html,2[/URL] [quote]Niby na terenie Rosji, ale polski samolot to terytorium Polski, nie zapominajmy. Nie wyobrażam sobie sytuacji,gdy np. amerykański samolot rozbija się na terenie Polski i śledztwo prowadzi Polska :o[/quote][quote]Według przyjętych norm - normą jest umowa z 1993 roku, o której rząd zapomniał (która reguluje kwestię katastrof w relacjach Polska-Rosja) i powołuje się na umowę chicagowską, która nie ma zastosowania do samolotów wojskowych.[/quote]Gdyby u nas rozbił się samolot amerykański mogę sobie wyobrazic taką sytuację.;)Jeśli rozbiciu uległby samolot rosyjski dla większości osób prowadzenie śledztwa przez ,,ruskich"na naszej ziemi, przesłuchiwanie naszych rodaków, wtykanie nosa w pracę naszych służb z całą pewnością byłoby nie do pomyślenia. :diabloti: Piszesz o przyjętych normach. Oceniasz jakie przepisy należy stosowac. Na początek poproszę więc o tekst porozumienia polsko-rosyjskiego na które się powołujesz. Chętnie się z nim zapoznam.Trzeba wiedziec o czym się mówi...:razz:
-
[quote name='__Lara']Marny to argument, głosować na kogoś tylko dlatego żeby ktoś inny nie wygrał... Ja zaś nie chce[B] takiego popaprańca jak Komorowski[/B] na fotelu prezydenta, lis dobrze napisał, poza kwestiami merytorycznymi, brakuje mu tego czegoś....[/QUOTE] ,,Potrzebne są zmiany, które przewidywał projekt IV RP, ale [B]potrzebny jest też inny język" [/B]:razz: J. Kaczyński Polityka nr 24, 12 czerwca 2010
-
[quote name='ewtos']Bo to jest jak dżuma, zaraża i wyniszcza :diabloti:[/QUOTE] Faktycznie. ;) Czuję, że zaczyna mnie ta choleryna dopadac. Mam straszną ochotę zboczyc z głównego tematu i odpisac na post Lary. Mogę? :diabloti:
-
[quote name='__Lara']Promowany jest B. Komorowski, bo podpisze wszystkie ustawy przegłosowane w sejmie przez PO i PSL (ew. SLD). Sprzyja mu większość mediów, bo bracia Kaczyńscy już dawno zostali zaszczuci. J[U]ak dla mnie ważniejszy jest urzędnik dobrze wypełniający [B]swoją misję[/B] (tak jak ś.p. Lech Kaczyński) [/U]niż ekscytowanie się wynikiem walki Tusk-Kaczyński - demokracja to nie spektakl. Jak ktoś chce mocne wrażenia to niech idzie do kina. To, o czym piszesz lis, to typowe dzisiaj zmedietyzowanie polityki, stworzenie z niej swoistego "cyrku", w którym mogą występować tacy oszołomi, jak Janusz Palikot (nota bene z PO). Tylko ten jest dobry, kto dostarcza mocnych wrażeń: takie dziś płynie przesłanie z mediów. [/QUOTE] Z tym się zgadzam. ;) Mam tylko pewną wątpliwośc: czy urzędnik powinien wypełniac [U]własną[/U] misję? Do reszty wypowiedzi nawet trudno się odnieśc. Ugrupowanie obecnie rządzące nie ma monopolu na robienie cyrku i dostarczanie narodowi mocnych wrażeń. Powiem więcej. Pod tym względem bywało kiedyś lepiej...:razz: Trudno również mówic o zagrożeniu dla demokracji bo ,,Komorowski podpisze wszystko co przegłosowane przez PO". Takie układy polityczne w Polsce już były. Włącznie ze skupieniem najwyższej władzy w.... jednej rodzinie.
-
[quote name='iwona&CAR']Czyzby dzialala metoda zastraszanie ? :-o [/QUOTE] Lis jedynie napisał, ze nie ma na kogo głosowac.Tyle! Nic więcej! :razz: Wypowiedź bardzo neutralna bo dotycząca ogółu kandydatów. Jeśli odczytujesz ją jako atak na TEGO jednego kandydata to chyba rzeczywiście zadziałała to jakaś metoda zastraszania. :evil_lol:
-
W kategorii znajomośc języków obcych wypadałoby głosowac na kandydata, który o sobie mówi tak: ,,Dobrze znam angielski i rosyjski. Słabo: francuski, włoski, portugalski, łacinę. Rozumiem teksty napisane po rumuńsku, hiszpańsku i ukraińsku." Prawdziwy poliglota na tle pozostałych kandydatów. Wykształcenie ,,w normie". Pozostaje jedynie ustalic co rozumiesz pod pojęciem ,,młody". Rocznik 1942 może byc? [URL]http://edukacja.gazeta.pl/edukacja/1,101865,7956461,Edukacyjna_lustracja_kandydatow.html[/URL] [SIZE=1]ps. Na mój głos ten pan nie może liczyc. Za:[/SIZE] [I][SIZE=1]Chci[/SIZE][SIZE=1]ałbym odebrać prawo wyborcze wielu osobom, nie tylko kobietom. [/SIZE] [/I][SIZE=1] [I]Harmonijna współpraca mężczyzny i kobiety dla postępu ludzkości nie polega na tym, by żona Izaaka Newtona razem z nim wymyślała prawo powszechnego ciążenia – od czego co najwyżej zaszłaby w ciążę – tylko na tym, by nie przeszkadzała mu leżeć pod jabłonką i rozmyślać oraz by usuwała mu spod nóg rożne drobne niedogodności, które mogłyby oderwać go od myślenia. [/I] [I]Kobieta potrafi wytrzymać przy dziecku wiele godzin, mężczyzna by totalnie zgłupiał. Natomiast kazać kobiecie całki liczyć to okrucieństwo. Teraz biedne dziewczyny mają równania różniczkowe już w liceum. Przeciętny mężczyzna nie daje sobie z tym rady, a co dopiero kobieta. [/I] [I]Kobiety nie mogą być zbyt inteligentne – dba o to mechanizm Ewolucji Naturalnej. Inteligentna istota nie wytrzymałaby przebywania przez dłużej niż godzinę dziennie z paplającym dzieckiem! Dlatego właśnie (i nie tylko dlatego) mężczyźni nie lubią wiązać się z kobietami inteligentnymi: instynktownie chcą, by ich dzieci miały dobrą opiekę.[/I] [I]Kobieta przesiąka poglądami człowieka, z którym sypia. Ostatecznie (Natura czy Bóg – nie będziemy się spierać) nie po to tak skonstruował mężczyzn, by setki tysięcy plemników się marnowały; wnikają one w ciało kobiety i przerabiają ją na obraz i podobieństwo mężczyzny, do którego ona należy. [/I]i wiele innych wypowiedzi, niekoniecznie dotyczących kobiet ;) [/SIZE]
-
[quote name='SylwiaWWA']A ja myślę tak: w USA kolczatka jest zabroniona, a elektryczna obroża polecana, [B]a wiadomo jak tam hołubi się[/B] [B]zwierzęta, szczególnie psy[/B]. Więc coś w tym jest skoro wolą jednak obroże elektryczne. Poza tym na niejednym szkoleniu widziałam "profesjonalnego tresera", znanego w tym światku, właśnie z obrożą elektryczną.[/QUOTE] Oj wiadomo, wiadomo....:roll: Kolczatka zabroniona (?)), elektryczna obroża polecana a popularnym zabiegiem uciszającym psa jest podcinanie strun głosowych. Artykuł z Onetu: Sam Dolnick,[I],Kto uciszy psa?"[/I] [I]Nie wszyscy chcą, żeby ich pies szczekał. Dlatego poddają swoje czworonogi zabiegowi podcinania strun głosowych. Jest on praktykowany od dziesięcioleci, ale ostatnio źle widziany, zwłaszcza przez młodszych weterynarzy i obrońców praw zwierząt.[/I] [I]Nestle szczeka, kiedy jego właściciel Mike Marder i jego żona wychodzą z domu; szczeka też, gdy wracają. Szczeka na dostawców pizzy, szczeka na dzwonek do drzwi i szczeka na Truffle, małego szczeniaczka Marderów. Ale Nestle za każdym razem wydaje z siebie tylko cichy, chrypiący pisk. Marder, który jest weterynarzem, tłumaczy ciekawskim osobom, że Nestle, mieszaniec jamnika i teriera, zdarł sobie głos od zbyt intensywnego szczekania. [/I] [I]Tyle że to nieprawda. Marderowie poprosili znajomego weterynarza, by podciął Nestle’owistruny głosowe, po tym, jak ich sąsiad z bloku na Upper East Side w Nowym Jorku zagroził im, że złoży skargę na hałaśliwego psa do wspólnoty mieszkaniowej[/I]." Myślę więc tak:wszędzie są ludzie i ludziska. Jedni wolą pracę z psem a inni chcą załatwic temat szybko i bez wysiłku. ps.Wiem o czym mówię. Mam psy słusznej wielkości, mające swój ,,charakterek" i gigantyczny temperament. Nigdy nie stosowałam ,,gadżetów".
-
[quote name='tabaluga1'][B]Pojechałaś po bandzie .[/B] ;) Bo inni o Marszałku mówią np. tak : [URL]http://www.pardon.pl/artykul/11707/lepsza_miernota_od_wariota_tak_o_bronku_mowi_platforma[/URL][/QUOTE] Czytając niektóre wypowiedzi czuję się jak na wiecu wyborczym. :lol: Z tematu ,,Kandydaci na Prezydenta, a polowanie" zrobił się temat polowanie [U]na jednego z polujących[/U] kandydatów na Prezydenta.
-
[quote name='__Lara']Nie wiem czy nic... para prezydencka miała kota z Palucha, Prezydent dokarmiał kota, który przychodził pod Pałac. Jarosław ma dwa koty. Więcej nie wiadomo, bo media nie są łaskawe więcej pokazać - tak samo jak było z Lechem. Posiadanie zwierząt ma byc jedynym argumentem za danym kandydatem? Dla mnie to zbyt wątłe. Powód jest prosty: inni z wymienianych kandydatów również mają zwierzaki. I...??? Nie rozmawiamy tu o zwykłych posiadaczach takich czy innych zwierzątek. Mówimy o ludziach sprawujących władzę. O politykach mogących realnie zmienic system ochrony zwierząt w Polsce. Deklaracje bywają piękne; http://www.prezydent.pl/para-prezydencka/prezydent/polityka-prezydenta/troska-o-srodowisko-naturalne/ ,,Istotne miejsce w działaniach na rzecz ochrony przyrody zajmuje także kwestia praw zwierząt. Kancelaria Prezydenta RP popiera wszelkie działania zmierzające do poprawy stanu ochrony zwierząt w Polsce. We współpracy z organizacjami prozwierzęcymi interweniuje w szczególnie rażących przypadkach znęcania się nad zwierzętami". W praktyce szybko okazuje się, że miłośc do zwierząt przegrywa z polityką. Przypomnę chocby: Rok 2006: prezydent Lech Kaczyński, premier Jarosław Kaczyński (dodatkowo czasowo pełniący obowiązki ministra rolnictwa i rozwoju wsi). Spora władza. Nie zauważyłam jednak jakichkolwiek starań o zmiany mające na celu poprawę losu zwierząt Rok 2007 powstaje Polska Fundacja Ochrony Zwierząt. W radzie fundacji zasiadają m.in Lech Kaczyński i Jarosław Kaczyński. Działanie skończyło się na szumnych zapowiedziach... http://www.psyimy.pl/psy_w_potrzebie/Pomagaja_zwierzakom/437,Polska_Fundacja_Ochrony_Zwierzat/ Rok 2009 Prezydent powołuje swojego pełnomocnika ds zwierząt. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prezydent-powolal-pelnomocnika-do-spraw-zwierzat,wid,10874857,wiadomosc.html Plany są ambitne. Z wypowiedzi K.Schwerzler ,,Prezydent obiecał mi, że będę mogła zająć się pracą nad zmianami w ustawie o ochronie praw zwierząt" Nadzieje na zmianę sytuacji zwierząt rosną: http://www.dogomania.pl/threads/134726-Wyst%C4%85pienie-obywatelskie-w-Sejmie-inicjatywa-Pe%C5%82nomocnika-d-s-Ochrony-Zwierz%C4%85t Wszystko zdaje się iśc ku dobremu ale tylko do czasu pewnej wypowiedzi : http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6878536,Kancelaria_Prezydenta_zastanowi_sie__jak_pomoc_koniom.html ,,Pełnomocnikiem ds. ochrony zwierząt w Kancelarii Prezydenta RP została w styczniu Naraziła się, kiedy skrytykowała zakopiańskich fiakrów. Latem 2009 r., obciążony ponad wszelką wytrzymałość, padł z wysiłku koń wiozący turystów do Morskiego Oka. Schwerzler ignorując, że Podhale to bastion PiS, otwarcie mówiła, że takie traktowanie zwierząt powinno być karane.(...) Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Zakopanem. Ale postępowanie umorzono." http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/reportaze/1501987,1,karina-schwerzler---pani-od-zwierzat.read Na podsumowanie pożyczę sobie wypowiedź jednego z dogomaniaków:[quote name='tabaluga1']Okazuje się , że wcześniej doczekamy się nowego prezydenta niż wystąpienia w sejmie pełnomocnika ds. zwierząt . A miało być tak ślicznie .
-
[quote name='__Lara']Tak, zapewne chodzi o Pawlaka. Jarosław Kaczyński, tak jak jego brat i bratowa, kocha zwierzęta. Nie wiem czy wiecie, Lech jedną sunię wziął kiedyś ze stacji benzynowej jak się szwendała... Przypomniał mi się stary hit: http://www.youtube.com/watch?v=KijS9C1fdI0 ,,Kochac, jak to łatwo powiedziec. Tylko to, więcej nic..." ;)
-
A to dalsza częśc historii: http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/INTop/11674?OpenDocument Myślę, że jedynym sposobem jest jasne określenie zasad hodowli i rozmarzania zwierząt domowych tak jak ma to miejsce w przypadku zwierząt gospodarskich http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20071330921+2007%2408%2408&min=1 Marzenia...
-
[quote name='tabaluga1'][B]Tu również poczytasz o marszałku[/B]: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185669-Kandydaci-na-Prezydenta-a-polowanie-piszcie-tu-[/URL].....[/QUOTE] No właśnie...;) O polującym marszałku można ostatnio poczytac wszędzie. Na dogo również. Skąd ta jedyna w swoim rodzaju popularnośc Komorowskiego? Nie jest jedynym kandydatem do urzędu prezydenta RP, który poluje. Myśliwym jest również inny kandydat będący wicepremierem i ministrem gospodarki, prezesem PSL a od 1989 r. nieprzerwanie posłem na Sejm? I... ??? :razz:
-
[QUOTE] [URL]http://bronislawkomorowski.info.pl/[/URL] [/QUOTE]Politycznie i agitacyjnie się zrobiło ... Cytat z podanej strony: ,, [COLOR=Black]Patron akcji: [URL="http://polskie-forum.pl/"]Polskie-Forum.pl[/URL][/COLOR] Nie wiem o jaką ,,akcję" chodzi ;) ale po odwiedzeniu forum patrona strony wiem z całą pewnością, ze nie chcę takiej Polski! :angryy: [URL]http://polskie-forum.pl/viewtopic.php?f=5&t=914[/URL] [URL]http://polskie-forum.pl/viewtopic.php?f=3&t=977[/URL] [URL]http://polskie-forum.pl/viewtopic.php?f=9&t=800[/URL] [URL]http://polskie-forum.pl/viewtopic.php?f=3&t=935[/URL] [url]http://polskie-forum.pl/viewtopic.php?f=7&t=28[/url] itd :roll:
-
[quote name='Neska`'][URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/22160/Beauceron-arlekin/[/URL] Szczeniaki we wrocławiu[/QUOTE] Ogłoszenie wrocławskie a szczeniaki czeskie. Wystarczy spojrzec na podany w ogłoszeniu link: [URL]http://www.sempercumcorde.cz/kontakt.htm[/URL]
-
[quote name='Amvaradel']Dziękuję za podpisy. Na dzień dzisiejszy jest ich ponad 1300. A [B]skutki pewne są:[/B] [URL]http://www.rp.pl/artykul/320484,482167_Komorowski_rzuci_krwawe_hobby__.html[/URL][/QUOTE] Marek Matysek Rzecznik PZŁ ,,O tym, że pan marszałek odkłada strzelbę, wiemy tylko z doniesień medialnych. Oficjalnie nie zgłaszał się do nikogo z prośbą o zawieszenie członkostwa. Jedynym władnym w tej sprawie jest Zarząd Okręgowy PZŁ" ,,Nagonka na myśliwych?" Polityka nr 22 z 29 maja 2010
-
Inteligentne, wysmakowane słownictwo i subtelne poczucie humoru. Wypowiedź godna pięciolatka czyli... przyganiał kocioł garnkowi. :razz:
-
[quote name='Patyś_']Moim zdaniem innego rozwiązania nie ma jak rozmowa z właścicielem Benia i powiadomienie odpowiednich władz - w tym wypadku policji. [B]Lepiej nie czekac kolejnej tragedii, tylko działać.[/B] Myślę, że jesli właściciel usłyszy, że macie zamiar powiadomić policję, postara sie bardziej pilnować psa.[/QUOTE] Dokładnie. Za psa odpowiada właściciel. To on ma obowiązek nadzoru nad swoim zwierzęciem tak aby nie stanowiło ono zagrożenia lub nie było uciążliwe dla innych. Pies ma na koncie osiem zagryzionych psów. Dla takiego właściciela i dla takiego psa nie ma u mnie taryfy ulgowej. [quote name='olekg89']Psy które zostały zagryzione jak rozumiem były bez opieki na swoich nieogrodzonych terenach?Czyli [B]jesteście tym zagryzieniom tak samo winni jak właściciel benka[/B].[/QUOTE] Jak czytam takie komentarze to mi skrzydła opadają.... :roll:
-
[quote name='olekg89']A może zamiast oglądać durne reklamy zajmiesz się czymś pożytecznym np. spacerem z psem??I zdrowiej dla twojego umysłu i samopoczucia skoro tak się przejmujesz reklamami.[/QUOTE] :roll: Zapanowała ostatnio moda na zwierzaki w reklamie. Częśc reklam, delikatnie mówiąc, ma niesmaczny charakter. Przykład ostatnia reklama ING: [URL]http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/spot-ing-naruszyl-prawo[/URL] Dobrze, że są ludzie, którzy reagują na takie rzeczy...Jeśli Ciebie to nie rusza to Twój problem. Zamiast oceniac pożytecznośc działania innych ,,zajmij się czymś pożytecznym". Idź na spacer dla zdrowia i dobrego samopoczucia.:razz:
-
Filodendron dobrze gadasz. Posesja musi byc zabezpieczona w taki sposób aby nikt obcy nie mógł wejśc na jej teren. [quote name='sachma'] [U]Posesja ogrodzona, brama zamknięta, na bramie napis "uwaga zły pies" - na posesje[/U] [U]bez zaproszenia wchodzi osoba postronna[/U], nie zaproszona i zostaje zaatakowana przez psa - pies nie gryzie, ale przewraca, obszczekuje, osoba wzywa policję a policja twierdzi że pies nawet na ogrodzonej posesji ma być w kojcu albo na łańcuchu.. Czy ktoś słyszał o takim przepisie? dlaczego mój pies nie może bronić posesji, jeśli tego jest nauczony i od tego jest? Dlaczego trzeba płacić odszkodowania nawet złodziejowi którego zaatakuje nasz pies?[/QUOTE] Zgodnie z art. 77 Kodeksu wykroczeń: „Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany”. Przedmiotem ochrony jest tutaj bezpieczeństwo człowieka i mienia. Chodzi zatem o to, aby każdy, kto trzyma zwierzę, panował nad nim w sposób zapewniający bezpieczeństwo osobom trzecim. Wykroczeniem jest samo niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności. Nie muszą wystąpic skutki (np. pogryzienie). Zwykłe środki ostrożności to takie, które wynikają ze zdrowego rozsądku, są oparte na powszechnym doświadczeniu i zwyczaju. Środki nakazane wynikają np. z przepisów lokalnych czyli z uchwały rady gminy wydanej na podstawie art. 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. [SIZE=2]W Pruszczu Gdańskim wygląda to tak: [URL]http://www.pruszcz-gdanski.pl/x.node?id=263[/URL] [/SIZE] [SIZE=2][COLOR=#483632][FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]§ 7 Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe, mające na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. [/FONT][/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=#483632][FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]1. Osoby utrzymujące zwierzęta domowe są zobowiązane do zachowania bezpieczeństwa i środków ostrożności, zapewniających ochronę przed zagrożeniem i zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do użytku publicznego; ponoszą też pełną odpowiedzialność za zachowanie tych zwierząt i uciążliwość dla ludzi, w tym za zakłócanie spokoju poprzez uporczywe szczekanie. 2. Do obowiązków właścicieli utrzymujących psy należy w szczególności:[/FONT][/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=#483632][FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]3) prowadzenie psa na uwięzi i w kagańcu, 4)[U] zwolnienie przez właściciela nieruchomości psów z uwięzi na terenie posesji może mieć miejsce w sytuacji, gdy nieruchomość jest ogrodzona w sposób uniemożliwiający opuszczenie jej przez psa i wykluczający dostęp osób trzecich,[/U][/FONT][/FONT][/COLOR][/SIZE]
-
Brak zezwolenia na psa z listy psów agresywnych
Karmi replied to MrShymoon's topic in Rasy 'agresywne'
Na początek warto poczytac ustawę o ochronie zwierząt :razz: [url]http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971110724+art.+10+ust.+3&min=1[/url] [I]Art. 10. 1. Prowadzenie hodowli lub utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną wymaga zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na planowane miejsce prowadzenia hodowli lub utrzymywania psa na wniosek osoby zamierzającej prowadzić taką hodowlę lub utrzymywać takiego psa. 2. Zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, nie wydaje się, a wydane cofa się, jeżeli pies będzie lub jest utrzymywany w warunkach i w sposób, które stanowią zagrożenie dla ludzi lub zwierząt. 2a. Organem właściwym w sprawie cofnięcia zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, jest wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na miejsce prowadzenia hodowli lub utrzymywania psa. 2b. W razie zmiany miejsca prowadzenia hodowli lub utrzymywania psa właściwy organ dokonuje zmiany zezwolenia, o którym mowa w ust. 1. 2c. Rozstrzygnięcia w sprawie wydania zezwolenia oraz cofnięcia zezwolenia, o[/I] [I]którym mowa w ust. 1, są podejmowane w formie decyzji administracyjnej. [/I] [I]Art. 37a. 1. Kto prowadzi hodowlę lub utrzymuje psa rasy uznawanej za agresywną bez wymaganego zezwolenia, podlega karze aresztu lub grzywny. 2. W razie ukarania za wykroczenie, o którym mowa w ust. 1, można orzec przepadek zwierzęcia. [/I]