Jump to content
Dogomania

Tosia2

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tosia2

  1. Sama SIEDZę JAK NA SZPILKACH... W dodatku tamta miała tez guza do zoperacji niewiele mniejszego...a czas robi swoje...
  2. Oczywiście! Druga taka dyszka i juz jest dawka antybiotyku prawie... :)
  3. Adres podałam Ci na pw. Jeśli ne przydadzą się dla Krecika, to z pewnoscią skorzysta Kropka, która po przyduszeniu przez drugą sukę ma bardzo poranione gardło.... :(
  4. Czy ktoś mógłby zrobić dla niego allegro cegiełkowe lub zamieścić trochę ogłoszeń? Pamiętajmy, że lecznica zgodziła się psiaka przechować tylko 2-3 dni... [B][SIZE=4]ON W TYM STANIE NIE MOZE WRóCIć DO PRZYTULISKA, BO RANA SIę ZAKAZI MOMENTALNIE I BęDZIE UMIERAł W MęKACH.... ...Z KOLEI CZY MOżEMY TERAZ UśPIć TAK UFAJąCEGO LUDZIOM PSA, Z TAK SILNą WOLą żYCIA?! [/SIZE][/B]
  5. Proszę... nie zostawiajcie go bez pomocy... On nie zasłużył na śmierć!!! Tak kocha ludzi.... :placz::placz::placz:
  6. Jak nie potrafi dobrze chodzić na smyczy to najwygodniejsze byłyby szelki...
  7. Tak patrzę na te zdjęcia, ale mam wrażenie że tramta miała ogólnie krótkszą sierść... No i nie wiem jak z wiekiem... "nasza" ma delikatną siwiznę na pysiu wiec 3 lata to by pasowało, ale zęby starte... Nie wiaomo czym ją karmili wieśniacy... Jak dostawała głównie kości z uboju zwierząt to nie dziwne że tak to wyglada...
  8. Sunia nie ma tatuażu...więc z porządnej hodowli nie jest na pewno... Czy zagubiona suczka była papierowa?
  9. [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/781/14qh6.jpg[/IMG] ....bidula jest wspaniała... Ale przeżyła wiele... Oj, bardzo wiele..... Czy jest kontakt z tymi ludźmi którym sunia zaginęła? W pewnym czasie ginęło sporo Onków... Może jekiś chłop na wsi ją miał, wyniszczył i się pozbył.... ???
  10. [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/9558/10gy5.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/5555/12uj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/732/13tj8.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/9715/51367577kv3.jpg[/IMG] [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/3571/12481589xs9.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1576/87673237wi9.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/9577/66506089cm5.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/5461/10083563fe2.jpg[/IMG] [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/5101/6guzlo5.jpg[/IMG]
  13. W nocy ta ledwo żyjąca suczka została wrzucona przez ogrodzenie do kojca z innym psami przebywającymi w przytulisku... Jest potwornie zamożona, wyniszczona, ciało pokryte ranami, w pachwinie guz wielkości mandarynki, sierść wyskubana, wszystkie kostki na wierzchu....jednym słowem rozpacz!!!!!!!!!!! Aż dziś bierze jak spokojna i łagodna jest bidulka... Ufna do ludzi, łagodna do zwierząt... Co za człowiek doprowadził ją do takiego stanu?! Jest w depresji, bardzo, bardzo smutna... Potrzebne są pilnie fundusze na opłacenie jej leczenia, pobytu w lecznicy, badań i operację guza... Czarna anda pomogła mi umieścić ja w lecznicy na Zaciszu... Teraz wspólnie szukamy dla niej pomocy... To psiak z gatunku "przepraszam, że żyję..." Serdecznie proszę o pomoc w ogłoszeniach, moze allegro cegiełkowe? Mój nr. 508 430 284 Wszelkie wpłaty bardzo serdecznie proszę przesyłać na konto fundacji Canis: Konto bankowe fundacji CANIS: [B]PKO BP II O/ Warszawa 96 1020 1026 0000 1602 0102 2938[/B] z dopiskiem "na leczenie Diuny" Błagam Was... Ona przeszła piekło... Zróbmy wszystko, by znowu uwierzyła w człowieka.... :placz::placz::placz::placz::placz: [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/5855/24642433wm7.jpg[/IMG] [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/641/47323962gd6.jpg[/IMG] [IMG]http://img501.imageshack.us/img501/847/54678695zp8.jpg[/IMG]
  14. Anula, bardzo, bardzo dziękuję w imieniu Krecika.... W tej chwili przebywa w Lecznicy na Bielanach przy ul.Podleśnej... Niestety długo tam być nie może.... Rana musi go boleć, ale w najmniejszym stopniu tego nie okazuje... Wszystkie zdjęcia są zrobione dzisiaj... Mam maleńką prośbę... o podawanie każdej dokonanej wpłaty... Będziemy wtedy wszyscy mieli świadomosć o stanie jego skarbonki...
  15. Dziękuję z całego serca! Każda złotóweczka się liczy.... Spędziłam z nim całe przedpołudnie i po prostu przestać nie mogę o nim myśleć.... W dodatku była dziś jeszcze w makabrycznym stanie ONka... Wieczorem jej założę wątek.... Coraz mniej sił..... :(
  16. Dziękuję ... Im większe zainteresowanie na wątku, tym większe szanse na pomoc!!!
  17. [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/720/dodatekom4.jpg[/IMG] Jest taki wesoły... Bardzo chce żyć !!!!!
  18. [IMG]http://img376.imageshack.us/img376/9859/p930002wkojcu5zy6.jpg[/IMG] [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/3185/p930012oczkamoze0sr1.jpg[/IMG] [IMG]http://img240.imageshack.us/img240/4530/mozeiy9.jpg[/IMG] ... nie pozwulmy mu odejsć..... :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  19. [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/2766/p930017dfd5sz8.jpg[/IMG] [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/1286/p930013cay8ie0.jpg[/IMG] [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/2538/p930011profil6mb5.jpg[/IMG]
  20. Cudny Krecik to piesek nieduży, nieprawdopodobnie łaskawy i ufny w stosunku do ludzi, pełen miłosci która wręcz bije mu z oczu... Krecik już 5 lat czekał na adopcję w przytulisku... Nie pytajcie dlaczego tak długo... Po prostu nie miał szczęscia... Nie ma go też teraz... 8 dni temu pies z sąsiedniego boksu poszarpał mu prze siatkę pyszczek... Okropną ranę pozszywał lekarz i było w miarę ok... [SIZE=3][COLOR=Red]Niestety dziś w nocy Krecik WYRWAł SOBIE SZWY Z PYSZCZKA !!! Wygląda teraz jak żywy trup... Brakuje mu znacznej części wargi, to co pozostało jest porwane, zalepione piachem, w znacznej części jest martwica.... [/COLOR][/SIZE]Po prostu rozpacz!!! Ten psiak zachowuje się tak, jakby nic mu nie dolegało, lize po rękach, tuli się czule do ludzi... Jest łagodny wobec innych zwierząt.... Błagam ponad wszystko o [SIZE=3]choćby [COLOR=Red]najmniejsze wpłaty na jego ratunek[/COLOR][/SIZE][COLOR=Red]!!! [/COLOR] Dziś został przewieziony do lecznicy. Niestety może tam być tylko 2-3dni... [SIZE=3][COLOR=Red]Jego rana się nie wygoi w piaszczystym boksie, dlatego poszukujemy dramatycznie domu tymczasowego[/COLOR] [/SIZE]w którym mógłby powoli dochodzić do siebie. Lekarz mówi, że to ok. miesiąca... Jeśli nie znajdzie domu, oczywiście będzie mógł wrócić do przytuliska które jest jego domem.....ale jeśli wróci tam teraz.... nie ma najmniejszych szans na zdrowie!!! Serdecznie apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli .... Pomóżcie Krecikowi... Pies który tak mocno potrafi kochać ludzi, nie może się na nich zawieść w tak krytycznym momencie swojego życia... On nawet wszelkie zabiegi znosi dzielnie i cierpliwie, jakby wiedział że chcemy mu pomóc.... Psiak jest w Warszawie... O wszelkie wpłaty gorąco prosimy na konto Fundacji CANIS z dopiskiem "na ratowanie Krecika" [B] Konto bankowe fundacji CANIS: [B]PKO BP II O/ Warszawa 96 1020 1026 0000 1602 0102 2938[/B] [/B] Od wpłat gotówkowych na konto Fundacji Canis, dokonywanych na terenie całej Polski, [B] bank PKO BP SA nie pobiera opłat[/B]. W domku tymczasowym zapewnimy dla utrzymanie, na leczenie mam nadzieję że uda się zebrać...... [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/5246/p930017zdou4ni1.jpg[/IMG] [IMG]http://img376.imageshack.us/img376/9002/p930017zdou3ma2.jpg[/IMG] [IMG]http://img240.imageshack.us/img240/1096/p930017bok8pm1.jpg[/IMG]
  21. Nie czytałam całego wątku... Czy szukacie domu stałego dla suni? Jeśli polubiłaby się z drugą buldożką (bardzo łagodną) to chyba miałabym dla niej domek stały w Warszawie na Mokotowie... Tylko kwestia w jakim wieku są maluchy? Pani zgłosiła się do adopcji bokserki, ale nie wiem czy ludzie z jej DT zdecydują sie w końcu zostawić ją u siebie czy nie....
  22. Oj żebyś wiedziała że dla zwierząt... Kilkadziesiąt stworzeń mam do adopcji.... Częściowo zgłoszonych, 26 na miejscu.... Tylko doba za krótka...
×
×
  • Create New...