Jump to content
Dogomania

Tosia2

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tosia2

  1. Boże... z jednej strony szalenie zal Diunki, nawet nie próbuję sobie wyobrażać jak wyglądało jej życia ani przez co musiała przejsć, ale z drugiej aż serce rośnie gy czytam Twoją relację.... "Znajomosć z Tobą" to najlepsze co mogło ją w życiu spotkać i na pewno najlepsze co spotkało.... W kwestii formalnej... Ile już poszło na jej leczenie?
  2. Te Twoje aukcje Isadora są wyjątkowo szczęśliwe... :loveu::loveu::loveu: ...jak Ty to robisz no?! :evil_lol:
  3. Ludzie podpisujący umowy adopcyjne czują na sobie ciężar zobowiązania jakie ponoszą... Mają furtkę by zwierzę zwrócić, a nie (nie daj Boże) oddać o schroniska. Zawsze organizacja to organizacja... Mozna postawić warunki, a do wywiązania się ze zobowiązań ludzie czują się bardzij zobligowani... Zawsze (my np.) zawozimy zwierzaki osobiście do nowych ludzi. Czasem niezłe "kwiatki" mogą wyjść na miejscu. Taki zwierzak, wraz ze swoją nową rodziną, ląduj na stronie fundacji, na zdjęciach, czego świadomosć też na ludzi obrze wpływa.... Sami zobaczcie... Np. [URL]http://www.canis.org.pl/znalazlem/znalazl.htm[/URL] :) [url]http://www.canis.org.pl/galeria/kaja.htm[/url]
  4. [quote name='Isadora7'][SIZE=3][B]Z ciekawości pytam - czy ktoś rozmawiał już z Panią Edytą od Brajla[/B][/SIZE]?[/quote] Warto się do nich odezwać... To bardzo dobrzy ludzie... Psiak jako 6 nawet poczułby się najbardziej indywidualnie traktowany w całym swoim życiu....
  5. [RIGHT]Dobry tekst... Muszę go zapamiętać....:evil_lol: [/RIGHT]
  6. SUPER !!!!!!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi: ...nie poznaję kolegi......hihi... Widać, że wpatrzony jest w Was jak w obraz... :)
  7. He, he... Pracuj pracuj, bo takich domów jak Wasz jest strasznie mało... I Wega miałaby towarzysza...a ja chętnie bym się przejechała do Olsztyna... ;) Widze że Pusia załapała się na avatarek... :loveu:
  8. [quote name='Isadora7'][CENTER][FONT=Century Gothic][SIZE=4][B]Zapraszam do II edycji aukcji na rzecz piesków ze Starej Wsi[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Century Gothic][SIZE=4][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=373166458[/URL] :cool1: [/SIZE][/FONT][/CENTER] [/quote] To jest [U][B]MISTRZOSTWO śWIATA[/B][/U] !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gratuluję Isadora, Ty to masz polot kochana.... :evil_lol: Po prostu super przemyślana aukcja... Robi wrażenie....
  9. Mamy czas sie jeszcze pozastanawiac, gdyż po tak cieżkim urazie jego organizm jest i tak osłabiony wiec teraz narażać go nie można... :) Dajmy mu spokojnie wyzdrowieć...
  10. Oto link do miejsca pobytu Effi... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111759[/url]
  11. [quote name='Isadora7'][B] Jutro pokombinuję z banerkiem dla ciebie[/B][/quote] Dziękuję Isadorko !!! Bardzo dziękuję !!! Itske, jak Ci się teraz Effi podoba?Jest nie do poznania, co? Kawał baby... W schronisku było tak: [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/314/effilr4.jpg[/IMG] [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/7489/eeffiys0.jpg[/IMG]
  12. [quote name='Itske']Popracuj! Jako matka dorastającej córki oraz z racji zawodu mam doświadczenie w rozpracowywaniu mam - mogę wspomóc:diabloti: Tosiu! szacunek! Jesteś WSPANIAŁA:loveu:[/quote] Z tą wspaniałością to nie przesadzajmy... Przede wszystkim moja mama z babcią opiekują się psami... Póki mieszkałyśmy razem było inaczej, teraz stadko jest głównie na ich głowie... Mi przypadł dział adopcji... A co do Anetki to mając dwa psiaki przygarnęła za moim pośrednictwem suczkę z Józefowa Pusię, starowinkę ok. 15 letnią, z nowotworem, słabo widzącą którą psy gryzły w schronisku... Zaopiekowały się nią po prostu bosko, zrobiły operację guza i dały szanse na szczęśliwą reszte życia... To dopiero jest wspaniałe.... :loveu:
  13. Oba są malutkie, Ku-ki jest do tego bardzo drobnej kości, proporcjonalna, a Ptyś na nieco niższych łapkach... Myslę ze zdjęcia na których je trzymam oddają proporcje... Aha... Ku-ki jest znacznie lżejsza, to typ sprężynki, natomiast Ptys jest nieco bardziej "ulany"... Oba to psiaki nadajace sie pod pachę, choc do yorka daleko... Co do tego że się zgadzają... Hehe... Nie mają innego wyjścia... Nie no żartuję oczywiscie... Mamy zdecydowaną przewagę suczek, a z tymi zwykle problemów nie ma. Staramy się łączyc w grupki samiec, uległe suczki i jedna dominantka. Przy nas chodza grzecznie, natomiast gdy zostrają same trzeba stworzyc "obozy"... Dlatego podwórko zostało podzielone na pół, na dwa spore wybiegi, dodatkowo powstały boksy. Kropa która jest aferantką zasze zostaje w domu sama by nie kusic losu, podobnie Sonia, dwa najdelkatniejsze jeżdżą do pracy-Duduś z mamą, a Ciuńcia z babcią i tak to jakoś się kręci... Wiesz... Z małymi gabarytowo psami jst zdecydowanie łatwiej pod tym wzgledem.... :) Między innymi dlatego staramy się nie brać dużych, poza tym jak robi sie zimno to łatwiej pomieścić w domu towarzystwo w mniejszych opakowaniach...
  14. No to trzeba by było zrobić mu badaniaprzed ewentualnym zabiegiem... Martwie się jednak tym że krecik ma tendencje do tycia a po kastracji moze się to nasilić a to juz nie bedzie z korzyścią dla niego... Szczególnie że mieszkajac w bloku jego aktywnosć jest średnia.... A co do suczek to jest u nas pudel Bobik, kastrowany też w dojrzałym wieku, ale z powodu wnętrostwa i chyba nie wpłynęło to na jego poczucie atrakcyjności bo teraz jedna z suczek u nas ma cieczkę, a on stale próbuje sił.... ;)
  15. Mój Boże, jaka biedniutka... ale szczęście w tym swoim nieszczęściu też ma... Czarna Anda pisze, że topies o wspaniałym charakterze, nic tylko kochać, kochac i jeszcze raz kochac taki skarb!!!
  16. [SIZE=4]Pegi z postu 11 baaardzo pilnie potrzebuje domu !!! Mamy na to tydzień.....[/SIZE]
  17. [quote name='Isadora7']No właśnie :loveu: To dodam jeszcze, że bardzo ładnie to zrobiłaś. Jak moja pomoc się na coś przyda to pukaj śmiało.[/quote] Czy umiesz robić banerki? Bardzo bym chciała jakis intrygujacy iemny banerek, a chiny nie zrobię go sama... Na allegro ogłoszenia dają non stop, niestety nie mam czasu na inne miejsca, dlatego pomyslałam, że moze jak ktoś sobie wybierze jednego czy dwa psiaki i zajmie się ich promocją to efekt będzie lepszy.... Te zwiarzaki są u mojej mamy, ale ja szukam domów jeszcze w tej chwili dla prawie 50 z jednego przytuliska, 43 z drugiego. plus pojedyncze zgłoszenia... Nie wyrabiam się z tym mając studia, dzieci, dom... Ponieważ psy z innych miejsc mają zwykle terminy nad sobą to nimi się zajmuję w pierwszej kolejności, a nasze zostają na szarym końcu i niepotrzebnie biedaki w lata wchodzą... Uważam że jest kilka psiaków które dawno powinne już grzać ogony w swoich domkach jak [U][B]Uszka, Pikuś, Effi, Ku-ki, Ptyś, Asik, Fila z maluchem, Cekin, Norka,Zula....[/B][/U] To młode i urocze psiaki które mogłyby juz kogoś cieszyc swoją obecnoscią i jednocześnie zwolnić 10 miejsc dla kolejnych sierot....... :-( Jak już nie ma wyboru i któryś psiak siedzi latami, bo nie nadaje się do aopcji to ok, ale tak fajne i ufne psiule powinne dawno być u siebie.... My dajemy im bezpieczny tymczas, dbamy o nie, leczymy gdy trzeba, dlatego pomyślałam że moze ktoś będzie chciał ze swojej strony pomóc... Każdy miesiąc czy rok dłużej u nas, to dla zwierzaka (i nie tylko) wiaże się z coraz wiekszym przywiązaniem i rozstanie tymbardziej boli...
  18. Pusieńka miała szczęscie ze do Was trafiła.... :loveu: Na pewno by już by nie żyła w schronie...
  19. Wracamy na górę.... Czy ktoś nas zauważy?! :oops:
  20. Dla maluszków polecam ryżyk z kurczakiem i marchewką... :) Jeśli może być indyk to tylko lepiej... :)
  21. Skłamałabym gdybym powiedziała, ze nie pokładałam w Tobie nadziei.... :loveu::loveu::loveu: Wspaniała jesteś !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  22. Nic nie mów... Prawie do 5 siedziałam, a od rana kończyłam... Ręka mnie boli.... ;)...oby tylko to coś pomogło... Tak sobie pomyślałam ze zakładm wątki wszystkim zgłoszonym psiakom, ale na nasze nie mam czasu... wiec nadrobiłam zaległosci... :)
×
×
  • Create New...