Jump to content
Dogomania

Tosia2

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tosia2

  1. Niestety 29 maja zasnął w swojej budzie....Możemy jedynie podejrzewać czy było to związane e stresem, z tym że miał problemy z zaklimatyzowaniem się, z sercem czy po prostu jego sędziwym wiekiem.... :( Niestety pojawiło się kolejne bardzo pilne zgłoszenie, mianowicie młody kaukaz, bardzo łagodny został wyrzucony na działkach razem z Owczarkiem Niemieckim... Ludzi je karmili do czasu gdy zaczęły gnieść rabatki.... Owczarka skutecznie przegonili, natomiast kaukaz nie chciał odejsć... Obecnie ma ranną łapę i powoli daje za wygraną..... :( Bardzo lgnie do ludzi...... Jeśli ktoś miałby realny pomysł gdzie go można zabrać to słuzę kontaktem... Wszystko dla niego bedzie lepsze w tej sytuacji..... :(
  2. Tak się zdziwiłam że nie ma Beatki na tym wątku ze aż musiałam jej go podesłać..... :evil_lol:
  3. Hej, hej..... On naprawdę jest mały... Nie zajmie duzo miejsca... :-(
  4. Rozumiemy to.... Naprawdę... Jeśli chozi o jedzenie i weta to NIE MARTWCIE SIę do czasu adopcji.... NIECH GO TYLKO KTOś WEźMIE !!!
  5. Niestety nie udało się.... Pies był już w fatalnym stanie i podjęto decyzję o jego uśpiniu.... :( Przynajmniej odchodził w miłości......... Biega już za TM...........................................................................................................................
  6. Nieśmiało zapytam co z Filipkiem?
  7. Żebys wiedziała... On generalnie jest podobnych gabarytów o Okruszka, tyle że jest niższy za sprawą krótszych nóżek.... :roll:
  8. No i kiszka.... :( Pani zaczęła remont i mieszka u koleżanki.... :(
  9. Przyszła mi do głowy kobieta która przetrzymywała poranionego Rawcia w domu... ( pamiętacie go? [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104294[/url] ) Może ona zgodziłaby sie go przechować u siebie? Jest jedno ale... To dość biedna osoba, ma 3 swoje suczki, jest pielęgniarką świeżo na emeryturze, dlatego jeśli miałaby sie zgodzić to tylko na zasadzie płatnego tymczasu... Musiałaby te 10zł dziennie dostać.... Mogę zadzwonić do niej i sie zapytać czy weszłoby to w ogóle w grę....jeśli uda nam się uzbierać taką sumę.....
  10. To też prawda... Nawet nie mamy pewnosci czy on tam jeszcze jest..... Sporóbuję porozmawiac ze swoją mamą... Jak pewnie zauważyłyście, przypadkiem zupełnie zrobiło jej się przytulisko we własnym domu...(link w moim podpisie) Jednak jak na swoje mozliwości jest maksymalnie przepełniona, lada moment przyjedzie pies z nad Wisły i w dodatku obiecałam przyjać suczke która jest w lecznicy jeszcze jeśli będzie nóż na gardle właśnie, mamy Onka w hoteliku którego opłacamy już 2 miesiące !!! Ciężko samemu utrzymać tyle psów, a jak już mówiłam 24 psy są w domu prywatnym, na własnym utrzymaniu.... Nikogo o pomocy też nie ma wiec całe kochane stadko musi obrządzić sama i przed pracą i po pracy... Dlatego nie miejcie pretensji jeśli odmówi..... :-(
  11. Dziekuję Ci bardzo, to wspaniały gest....ale hotel który jest w poblizu to "Bazyli"... Jest dość kiepski a do tego bardzo drogi (30zł za małego psiaka plus karma)... Poza tym kilka dni to zwykle jest za mało czasu a znalezienie domku.... :-(
  12. No faktycznie cudo.... ;) Jak na mój gust to zwyczajna brodawka której się nie rusza jeśli nie rosnie.... Pokarz to wetowi, ale sądze że karze obserwować.... :)
  13. Już podałam Twój adres. Filmik przyjdzie w ciągu 3h... Wstaw go jak najszybciej, bo czasu jest strasznie mało !!!!!! Dzięki serdeczne !!!!
  14. Słuchajcie... Jest możliwosć przesłania filmiku komuś sprytnemu na maila aby wstawił go na ten wątek.... Która zdolna cioteczka to potrafi?! :razz: Chorobcia... Dzień nam się kończy............ :shake:
  15. Ma zadzwonić za ok. 2h ale raczej nie weźmie go.... :(
  16. Danka, jakbym mogła nie pamiętać? To była gardłowa sprawa.... :) Teapot nie moze teraz rozmawiac , ale generalnie bardzo boi się że sobie nie da rady z nim ponieważ ma kota i małe mieszkanie... Także kombinujemy dalej.... :placz::placz::placz:
  17. Kota to on pewnie w życiu na oczy nie widział a na pewno nie wąchał.... Danka, on jest duuużo mniejszy od suni z krzaków którą umieszczałaś na tymczasie...
  18. Hera jest juz wrzucona na szybko (wybaczcie) na stronie fundacji.... [url]http://www.canis.org.pl/adopcja/adop_psy.htm[/url]
  19. [quote name='Tosia2'][U][COLOR=Red][B]Pegi......Pegi to SZALENIE PILNA SPRAWA!!! [/B][/COLOR][/U] Przyjechała o nas przedwczoraj. Zostałatego dnia przywiązana do ogrodzenia pewnego przytuliska. Jest niestety ciężarna i właśnie dlatego prywiozłysmy ją do Warszawy. Dziś idzie na zabieg zamiast Uszatki... :) W lecznicy będzie tydzień po zabiegu, a potem będzie musiała wrócić do tego przytuliska......a po prostu nie zasługuje na to !!! Ona powinna miec swój kochający domek gdyz jest fenomenalną suczka.... Gdy tylko dostała duży boks, trochę uczucia i budę po prostu szalała ze szczęścia, patrzy na człowieka jak na cud świata, to po prostu niesamowite jak ona kocha ludzi! Jest młoda, ma ok.2 lat, wielkosci dokładnie foksteriera, jest przeurocza....z resztą wystarczy popatrzec w jej oczy..... Bardzo zalezy mi na pilnym ogłaszaniu suczki, moze zdążymy.... Ona zasługuje na to... [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/875/ddp5256260be8.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/1658/ddp5256262cy2.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/5568/ddp5256264ge4.jpg[/IMG][/quote] Bardzo gorąco apeluję o ogłoszenia la Pegi....Zabieg się przesunął w czasie z przyczyn niezależnych i teraz jest 2 dni po sterylizacji ... Jeszcze 5 moze być w lecznicy, a z założenia ma jechać spowrotem do przytuliska gdzie ja wrzucono..... Pomóżcie znaleść jej domek... Bardzo proszę... Tak się cieszyła jak zabraliśmy ją z tamtej klatki... Ona zasługuje na wspaniały domek !!!! ps. Podczaso operacji okazało się ze sunia nie była ciężarna, ale miała ropomacicze !!!!
  20. Już wysłałam prośbę o zdjecia, ale oni mają mnóstwo roboty i nie zawsze dostęp do komputera.... Generalnie psinek jest to krótkowłosy typ liska (ale nie tak krótka sierść jak u jamnika np). rudy cieniowany brązami, uszka stojące, stojąco-klapnięte, długi ogonek, na niskich łapkach, nie większy od jamnika, z bardzo wesołym wyrazem pysia..... Cóż więcej moge napisać..... :roll:
  21. Czekam na zdjęcia i filmik... Widac na nm jak baba próbuje spuścic psa z łańcucha i opowiada ze robi to codziennie wieczorem.....a w efekcie jej się nie udaje (próbowaliśmy szkłem przeciaż jej supły) w końcu rozplątaliśmy drut mocujący obrożę... Ona psa chce sie migiem pozbyć bo pojutrze ma być znów kontrola czy poprawiła mu warunki..... Obawiam si że dziś juz go nie bedzie... Problem w tym, że nie mamy gdzi go zabrać.... :( Straż oczywiście też nie.....
  22. Czas leci....a my jesteśmy w punkcie wyjścia.... :placz::placz::placz:
  23. Jasne, że masz racje.. :) W tej lecznicy mamy teraz 2 suńki po sterylce i jutro do nich jedziemy więc wypytam się o boksię... Obiecuje..... :) A propos suniek to jedna z nich to Pegi z wątku Łomiankowskiego która też po zabiegu nie ma gdzie wracać, w Modlinie ranny kaukaz leży na działkach, Onek w hotelu nie moze dłużej być, maleńki psiak na łańcuchu dziś może zostać skasowany przez ukraińców, drugi kaukaz zamknięty jest u baby od roku w pomieszczeniu, a ta ma stwardnienie rozsiane, a w sobote mam trzy egzaminy..... Ja już nie wiem za co sie łapać... :shake: Ciągle tylko telefony co gdzie trzeba zrobić......
  24. Ta kobieta odezwała się o psiaka który jest na DT u Delph... Jednak ze względu na odległość postanowiłysmy odesłać ją po psiaka ze Starej Wsi...
  25. Myślę, że te co najważniejsze to niunia ma... Po prostu szczęscia jej brak.... :( Jeśli pozwolicie to umieszczę ja na stronie fundacji.... Zwykle z niej jak juz ktoś dzwoni o psa to jest to sensowne zgłoszenie... Np. Barni z naszego przytuliska: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111759&page=10[/url] post 91 :loveu:
×
×
  • Create New...