-
Posts
1995 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tosia2
-
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red][U][B][SIZE=5]... PROSZę !!!!!!! ;)[/SIZE][/B][/U][/COLOR] -
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Uszatka i Pegi są już po sterylce... Niestety nie miałyśmy sumienia odwieść Pewni do przytuliska i.....jest u nas.... Jednak serdecznie Was prosze o pomoc w znalezieniu domku dla niej..... To cuuuuuudowna suczka !!!!! [IMG]http://img520.imageshack.us/img520/1517/uszatavm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/1756/pegiposterylcefr0.jpg[/IMG] -
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
W ostatnim czasie tylko Barni znalazł domek.... -
Na razie jeszcze nie mogą określić bo wszystko zależy od tego jak szybko teraz będzie dalsza poprawa... Różnica jest naprawdę spora, rana na głowie to pikuś, najważniejse by oczy wrócły "na miejjsce" a faktycznie jest lepiej.... Tak czy inaczej trzeba pilnie jej szukać domku, bo same wiecie ze to nie będzie łatwe.... :(
-
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Za najlepszą uważam dr Ratajską.... ale gólnie to dobra lecznica... -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pan z Warszawy robi dobre wrażenie...Mam wątpliwosci takie czy facet sześćdziesięciokilku letni da sobie radę z tak młodym i poteżnym psem, do tego dominantem... Podobno Pan chorował, teraz mówi że jest ok, ale przecież nie poprosze go o zaświadczenie o stanie zdrowia.... :roll: Wczoraj byliśmy umówieni, ale coś mu wypadło i nie mógł sie spotkać... Spróbuje dziś, ale z kolei nie wiem czy dla odmiany ja będę mogła.... -
Generalnie od dnia interwencji pies biega luzem.... To jest jakiś plus w tym wszystkim. Rozmawiałysmy też z babką o tym, ze nie może go wydać, a jeśli to zrobi bez podania adesu gdzie pies przebywa, będzie tłumaczyła sie w sądzie ponieważ pies jest "dowoem w sprawie"... Wiadomo, że to trochę czarowanie, ale kobieta podpisała to i jest zastraszona nieco, więc uwazam że jakby go juz zabierać to na tymczas pewny, a i tak w międzyczasie trzeba szukać mu domku.... Postaram sie udac dzis do niej i sama zrobic zdjecia... Mam nadzieje ze wspólnie uda nam się znaleść dla niego domek....
-
Jest lepiej... :) Suni oczka się znacznie poprawiły i dalej przebywa w lecznicy.....
-
Dziękuję Ci naprawdę bardzo serdecznie.... Jeszcze może znajdą sie inni na dalszy czas, bo w tydz to mu domku nie znajdziemy.... W dodatku są wakacje za pasem.... :(
-
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
:) [url]http://www.anima.waw.pl/[/url] -
Ja dziś dopiero wróciłam do Łomianek... Wczoraj moja mama przejeżdzała oboki i widziała że psiuniek jest.... Niestety widze że tu odzew marny.... :(
-
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z miską też były problemy a w zasadie od tego się zaczeły.... Dopiero po zabraniu psu miski i karmienu go z ręki udało się to opnować... Na podstawie własnego doświadczenia wiem że kastracja w takich sytuacjach to podstawa...i Nicol też już sobie to uświadomiła... Pozostaje kwestia męża który bardzo zaufał pewnej kobecie...chciała im pomóc, dawała wiele rad i wskazówek, na pewno ma dużą wiedzę, ale małą znajomosć tej konkretnej rasy... Tos nie układa się ja Owczarków Niemieckich... Jednk to moj opinia na temat tej osoby.... Mąż Nicol nie jest potworem, sam też bardzo przeżył tę sytuację, ale w najbardziej krytycznych momentach zostawił ją samą z problemem...i to był błąd szczególnie że pies czuje przed nim respekt... -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekamy na odpowiedź ludzi którzy zaadoptowali ode mnie sune z Krzyczek taką Tosowata... Wcześniej o końca mieli rotkę która gryzła ich 3,5 mies od zabrania ze schroniska i powoli, skutecznie rozkochali ja w sobie.... Bardzo liczę na to ze si skuszą.... To sprawdzony dom.... Mimo tego szukamy dalej bo nikt nie mówi że się zgodzą... Po prostu chcieli mieć tosę, mogli sobie spokojnie takiego psa kupić ale zlitowali sie nad mocno cofnietą sunią od nas.... :) Teraz mogliby mieć nagrodę...hihi... :) -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po raz kolejny potwierdziła się moja teoria na temat tego, ze mogą byc wspaniali ludzie i wspaniały pies... Jednak źle dopasowani to mieszanka wybuchowa... Dlatego jak dzwonia do mnie o jakiegos psa, często proponuje innego, widząc że ten si u nich ni utrzyma a inny bedzie szczęsliwy.... Dobra... My tu gadu gadu a czas goni... Macie pomysł gdzie umieścić apele o psiaku? Kastrację popieram oczywicie... Majqa, pamiętasz Tosę którego układałam z Labkiem? 2 treserów rozłożyło ręce....a odpowienie przeszkolenie, również właścicieli plus kastracja która psa wyciszyła świetnie dały taki efekt że jest w domu bosko !!!! :) -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgadzamsie... To się nazywa "uczłowieczanie zwierzaka".... Nieświadome i z dobrych checi....ale krzywdzace... Przeważnie ne ma z tym problemów jeśli pies nie jest zdecydowanym dominantem, jednak w przciwnym razie są potem takie problemy..... Na pwno nie chciał jej zagryść bo by to na pewno zrobił i nie gryzłby w rękę..... Uważam że nie jest to skrzywiony pies, a po prostu pies "do poprawki"... ;) Tak czy inaczej, trzeba Satou szukać pilnie domu, bo gorąco wierzę w to ze w odpowiednich rękach bedzie mógł prawidłowo funkcjonować... Na pwno przeżyje rozstane, gdyz uwielbia Nicol i jej rodzine... Jak odeszli na moment za budynek a ja zostałam z nim przywiazanym to myslałam ze mu oczy wyjdą.... Stał nieruchomo i patrzył w punkt w którym widział ich po raz ostatni, a gdy wrócili zrobił si taki spokojny..... :( Tym bardziej jest jej cieżko..... -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pogryzł skoro dziewczyna ma pozszyawną rękę... Znam pewną kobietę która miała dobermana o imieniu Rambo... To była dziwna sytuacja, gyż ona-delikatna i czuła kobeta a jej maż wręcz oschły typ... Pies ją gryzł, też po rękach, ramionach co jakiś czas, ale jej męża nigdy.... Nawet nie warknął na niego... Ona kochala psa, ukrywała rany przed mężem.... Zdarało się to co jakis czas, w pozostałym pies był miły i normalnie funkcjonował.... Nie mogę zrozumieć dlaczego wyżywał się niej, która była la niego zawze dobra... Tak sie zachowywał przez całe swoje życie, bo był u nich o końca.... Czyżby potrzebował właśnie właściciela który bedzie traktował go z góry? Niepojete... Też był u nich od szczeniaka... To ona go kamiła, zabierała na spacery, bawiła sie z nim... Czy było z nim "coś nie tak"? Jak sądzicie? -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To wiemy,... Jednak nie każdy dorastający samiec jest w stanie pogryść swojego właściciela.... Na pewno Tosa w opcji samiec nie był dobrym wyborem w tym przypadku... To jest bezsprzeczne.... U nicol pies jest szczęsliwy, jest szanowany i kochany.... Niestety wina częściowo spoczywa na hodowcy który powinien był odradzic zakup samca drobnej i delikatnj kobiecie, bo prawdopodobieństwo tego że nie da ona sobie z nim rady było ogromne.... Z sunią jest inaczej... Jednak nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, tylko działać w zakresie jaki mamy do dyspozycji..... -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miałam okazje poznac Satou osobiscie.... To wspaniały pies, wyjątkowo piekny egzemplarz, bardzo duży i silny.... Jest faktycznie łagodny, bawił się z moją suczką, tuliła go moja 4 letnia córka.... Jest to jednak pies o wyjatkowo wydatnych cechach przywódczych, który potrzebuje kochającego, ale i konsekwentnego przewodnika, który będzie dla psa autorytetem... Moim zdaniem Nicol nie jest w stanie już nad nim zapanować, gyz po pierwsze, na najmniejsze władcze spojrzenie, warknięcie psa reaguje już silnych strachem, którego nie opanuje pomimo najszczerszych chęci i długich starań, a to tylko utwierdza go w przekonaniu o swojej nadrzędnej pozycji, a po drugie bez wsparcia męża w tym temacie nic nie da sie zrobic.... W takich sytuacjach jest ciężko nawet jeśli ludzie równo pracują, jednakowo chcą... W momencie gdy jedno juz zrezygnowało, to drugie jest bez szans.... Dlatego też proszę byśmy nie skupiali sie tu na ocenie Nicol, czy kogokolwiek, bo to nic nie da...a ona szuka tu przee wszystkim pomocy... Jest mało czasu a psu trzeba szukać domu..... Serdeczni prosze Was o pomoc w ogłoszeniach. Podawajcie tam ten nr tel. 508 430 284.... Oby się udało..... Aha... Hodowla z której pies pochodzi już nie istnieje... Nicol z resztą uczestniczyła w ratowaniu i adopcjach psów z tego miejsca.... Skończyło się dobrze, al na pomoc hodowcy liczyć nie można.... -
Poprosiłam ponownie o przesłanie filmiku... Widocznie wczoraj nie dali ray... Ciągle ą w terenie.... :( Ale z tymczasem nadal musimy szybko kombinować.... :( Dziś byłam u kobiety.... Psiak był...nawet nie był na łańcuchu (moze dlatgo ze popsuliśmy obrożę?) ... Podtrzymuje chęć oddania go, jednocześnie w odpowiedzi na zakaz pozbycie się psa samowolnie, gdyż stanwi dowód w sprawie (bla bla bla ;)) odpowiedziała, ze przecież różnie psy biegają po okolicy i ten też może jej uciec... Zastrzgłysmy, ze w jej interesie leży zeby nie uciekł bo będzie miała powazne problemy.... Nie wiem na ile dała się zastraszyc, al na pewno musimy szybko domu mu szukać... Bez zdjeć to trudne, dlatego jak na szpilkach czekam na nie.... Mój aparat jest w naprawie.... :(
-
[quote name='oktawia6']Teapot zadeklarowała pomoc widzę! Tosia mały jest w takim razie w połowie bezpieczny![/quote] Skup się Okta... Teapot napisała przeciez dlaczego nie moze wziać psiaka..... :eviltong: Ale o tej porze wybaczamy....
-
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
"sie zrobiło" ...... :oops: -
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Dzięki Beka !!! :loveu: Oby był odzwe... Beatko, najpilniejsza jest Pegi... nie chcemy by wracała o przytuliska po wyjściu z lecznicy... Dość uciążliwa jest Norka, która poza tym że jest złotym psem, jest strasznie zazrosna i najwieksza z towarzystwa... Twoja protegowana Uszatka też jest na zdjeciach... Aktualnie jest w lecznicy na sterylizacji, Asik, Pikuś, Effi to psy młode i powinne szybko isć do domków.... :) Zdjęcia psiaków są na stronach od 1-3 z inf o nich... Wybieraj.....:loveu: