-
Posts
1995 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tosia2
-
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak na marginesie to ustosunkuję się jeszcze do obaw wielu osób co do tego, jak pies zachowa się gdy Nicol przyjedzie go odebrać.... Otóż nie będzie miał jej tego za złe, z całą pewnością się ucieszy nieziemsko jej powrotem, gyż....jest psem, a te obawy są własnie uwarunkowane podświadomym uczłowieczaniem jego reakcji... On nie będzie "winił" jej za pozostawienie, a.... prędzej samo ogrodzenie... Moze brzmi to dziwnie, ale gdy został zamknięty i patrzył jak jego Pani odchodzi, nie czuł z jej strony negatywnych emocji, a problem widział w płocie który go ograniczał, bo to za jego sprawą był unieruchomiony, nie mógł iść za właścicielem.... To trochę jak z dzieckiem które szuka winnych najbliżej siebie... On ciesząc się, skacząc, moze podgryzać za palce u dłoni, ale nie będzie to z całą pewnoscią negatywne... Nie wiem, czy to co napisałam da się dokładnie zrozumieć (niektóre przemyślenia ciężko opisać), ale jutro wieczorem przekonamy się jak będzie... :roll: -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Osoba która ewentualnie podjęłaby się opieki nad tym psem na pewno musiałaby być świadoma problemów z jakimi może się spotkać jak równiez jego historii... Wspomniany Pan z Warszawy równiez został poinformowany szczegółowo, natomiast z czystej odpowiezialnosci go nie dostał, gdyż po wizycie wiedziałyśmy ze nie jest to odpowiednia osoba, a tu nie można sobie pozwolić na błąd.... -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki za informację... Ten Pan nie dostał psa, ale z zupełnie innego powodu... Był z Grochowa, zgadzał się na kastrację... -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie nie... To zupełnie nie tak... Mąż Nicol także przeżywa tę sytuację ale jak każdy na swój sposób... Co do kastracji to wyraził zgodę i z tego co wiem, ma ona się odbyć w przyszłym tygodniu (wciaż ubolewam że nie 6mies temu)... Natomiast co do pogryzienia, on uważa, ze to Nicol ma najwięcej do powiedzenia, gdyz to ją pies ugryzł....Szanuje jej zdanie, logiczne że ona i dziecko sa najważniejsze... Nie wyklucza jednak prób walki o psa...Także jest z nim zwiazany bardzo... jednak nic na siłę... W pewnym sensie to całkiem logiczne, ale może właśnie ona nie potrzebuje aż takiej swobody decydowania, ale bliskiego wsparcia w tej kwestii... To nie jest zły facet, tylko moze inaczej przeżywajacy tę sytuację... Szkoda, bo to nie brak chęci...:-( -
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Effi będzie zazdrosna.... ;) -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majqa'] Zauważ proszę, że w jakimś celu Nicol założyła ten wątek. Właśnie oto chodzi... Ona wręcz bała się ocen czy "złotych rad"... Wątek był jedynie prośbą o pomoc w szukaniu domu, w dawaniu ogłoszeń, itd.... Sama ją do tego namawiałam gorąco, bo im więcej osób się dowie tym lepiej... Pies i tak jutro wraca do domu, bo jak powiedziała Nicol-jeśli nawet miałby zostać uśpiony to w swoim domu, wśród ludzi którzy go kochają, a nie jak śmiec w jakimś przytułku.... Tymbardziej że skoro nie pozwala podejsć do siebie trzeba byłoby go odstrzelic jak dzikie zwierze..... A to zdjęcie tego psiego "mordercy z moją 4 letnia córką... Był zdziwiony, że mała ogania się od jego jęzora.... -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Miluś to zwrot z adopcji po 7 latach z padaczką, zwężeniem tchawicy (ciągle kaszlał), chorymi stawami.... Poszedł dzieki Gallegro do rodziny pod Warszawą.... :loveu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107362&page=6[/url] -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja w takiej sytuacji też jestm daleka od potępiania kogokolwiek, tymbardziej że nie wszyscy mają równe możliwosci...i trudno miec pretensje.... Nigdy nie można wykluczyć jakis zaburzeń u stworzenia, jednak nigdy też wina nie leży po jednej stronie... Tu sytuacja jest o tyle tragiczna, że pies ma mało czasu, jest okres wakacyjny, wiec znalezienie odpowiedniej osoby może trwać dłużej.... Nicol jest strasznie ciężko... Ubolewam że trafiło na tak wspaniłą osobę, bo widze ile zdrowia mnie ta sprawa kosztuje, a co dopiero ją..... :placz::placz::placz: Kiedy układałam Tosiaka 4 letniego z innym samcem zgodnie wiele osób twierdziło że sie ne da i pies musi zmienić adres..... a jednak...udało się, choc kosztowało to trochę wysiłku zarówno z mojej strony jak i właścicieli psów.... Niestety nie zgodzili się go przyjąć ludzie o których też wspominałam...mieli rotke bardzo agresywną ze schroniska, przez 3,5mies nie raz ich pogryzła, ale umieli nad nią zapanować, ustawić ją, dali jej czas i żyła z nimi dokońca...i tylko tacy ludzie sobie poradzą z Satou...... Tylko skąd ich z dnia na dziń wziać?! :placz: -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie bierz tego do siebie... podkreśliłam, że "który trzyma psa na łańcuchu"... Jak mniemam Twój tak nie żyje.... rufusowa...ja wiem, ze sie da... od 14 lat przez nasze ręce przeszło ponad 600 psów i wierz mi ze nie wszystkie były idealne... Do tego uwielbiam Tosy (mam 3).... Poznałam Satou i wiem jak do niego dotrzeć... Niestety cholernie mnie boli ze nie mogę go wziać do siebie....i to nie dlatego, że nie chcę..... :placz: -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgadzam sie...ale pisanie że pies umierający z tęsknoty robi to nie z powodu miłości i wiernosci do człowieka, a z rachuby jest dla mnie delikatnie mówiac............................................................................................ Tak powie wiejski chłopek trzymający psa na łańcuchu a nie miłośnik psów!!! Uczłowieczanie psa moze być tragiczne oczywiście...ale kryje się pod tym znacznie więcej niż interpretacja uczuć... Uważam ze w jakimś stopniu tak było z Satou...ale na miłosć boską, nie popadajcie w paranoję ! Tym torem rozumując to pies umierający na tych samych zasadach nad grobem swojego Pana i niepozwalający się do siebie zbliżyć też sie kieruje urazą po "detronizacji"?! -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak wyglądał Tosa w schronisku umierający nie z tęsknoty za właścicielami, wielkiego bólu i smutku, tylko z wyrachowania i zimnej kalkulacji..... Nie jadł, nie chciał żyć, ranił się i warczał na wszystkich bo urazili jego ambicje pewnie..... :angryy: Jak do niego pojechałysmy nie było chętnych wśród pracowników by go wyciągnąć z klatki, a wyprowadzili go we dwóch chłopa, na dwóch obrożach, dwóch smyczach i wielkim kagańcu jak skazańca jakiegoś........ -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-o :-o :-o :-o :-o :-o :-o :-o :-o :-o ...czy ja zalogowałam się na pewno na dogo?! -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiedziałam że tak bedzie... Tosa to bardzo szczególna rasa...... :placz: Zaraz mnóstwo ludzi powie ze to dowód na to, ze nie nadaje się do adopcji.... Uprzedzając fakty napisze, ze to zupełnie coś innego... Z Palucha zabieraliśmy 4 letniego Tose do którego przez 3 mies nikt nie wchodził bo pies się sadził, wygryzał sobie nawet dziury w łapach......a potem, wylądował w domu, gdzie ludzie kochali go do końca jego dni..... Tosa to szczególna rasa i wymaga szczególnego traktowania, nawet metod wychowawczych innych niż Owczarek Niemiecki...... -
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Super !!! Wielkie dzięki... Musimy przecież uregulować rachunek w lecznicy...tylko najpierw musze dowiedzieć się ile-za leczenie, pobyt w szpitaliku, szczepienia, itd.... Naszczęście w tej lecznicy są bardzo wyrozumiali... :) -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Powoli... Wolałabym żeby skarbonkę Hery miała Lavinia (o ile się zgodzi) i rozliczajmy się miesiecznie-jeśli Hercia znajdzie domek, to zwrócimy do skarbonki różnicę i pójdzie na inne potrzebujące buldożery... :) Niestety Hera szuka Goi... :( Jest nieco niespokojna, zagląda po kątach, itd.... Moja siostra próbuje zajać ja czymś, odwrócić uwagę... Może szybciej zapomni..... :roll: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Tak... Po rozmowie ze mną ona przez pomyłkę wysłała prośbę o zdjęcia do Ciebie, po czym dzwoni do mnie z pytaniem dlaczego jeszcze nie wysłałam zdjeć Ku-ki, a one z córką siedza przy komputerze i czekają.... ;) Chyba że przyszła kolejna wiadomosć od niej..... Czyżby znów się pomyliła? -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj przysłałaś kobitkę z Grochowa... Zadzwoniła godz. po adopcji Goi... Myślę, ze i tak niunia byłaby dla niej za duża, nie mniej poleciłam Ku-ki, bo babeczka mi się podobała, mieli sznaucerkę, córka 19 lat, itd.... :) Zobaczymy czy się odezwie..... Wysłałam jej fotki i propozycję na niezobowiązujące dla obu stron spotkanie.... :) -
Dla mnie bedziesz zawsze choc Ty już biegasz za TM
Tosia2 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
AMEN........... -
Krecik wygrał walkę o życie iiiiii........MA RODZINę !!! :)
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że dopiero teraz.... [B] Konto bankowe fundacji CANIS: [B]PKO BP II O/ Warszawa 96 1020 1026 0000 1602 0102 2938 [/B][/B]Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc !!!!!!!! :multi: Krecik generalnie miał niesamowicie dużo szczęścia... Jeszcze "tylko" kochający domek.... Tylko gdzie znajdzie lepszy niż u Delph i jej TZ... To dopiero wyzwanie..... :evil_lol: -
Faktycznie jest piekny.... ale szczęściarz.... :loveu: ...jeszcze tylko wysterylizowanej narzeczonej w prążki mu brak do pełni szczęścia.... ;)
-
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
... Lavinia sugerowała to samo... :) Wiesz... Obie z mamą obdarzyłyśmy Herę szczgólnym uczuciem, bo jest po prostu boska (jak nie biega po szafkach ;)).... ale zawsze będzie szczęśliwsza jako jedna jedyna niz jedna z wielu.... i tego się trzymamy.... :) -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Ja też, szczególnie że szczenięta się zupełnie inaczej socjalizują indywidualnie... :) Państwo zostali pouczeni o podstwowych sprawach związanych z maluchem, takich jak karmienie, zakaz spacerów do ostatniego szczepienia, itd., więc mam nadzieję, że będzie Goi się tam dobrze wiodło.... :loveu: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Dzięki Beatko.... :loveu: Jakbym mogła Cię nieśmiało poprosić o ogłoszenia dla Twojej "protegowanej" Uszatki... :oops: Dziewczynka jest już po sterylce, zaszczpiona, zaczipowana, zdrowa.... a nóż trafi na swojego człowieka... Jest taka młoda i całuśna.... Szkoda jej czasu w gromadzie zwierząt.... :roll: