-
Posts
1995 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tosia2
-
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Wstawię oczywiście zdjęcia tylko musze naładowac aparat bo od tego cykania doszczęstnie padł ... ;) -
Skrzywdzony katowany Lisek po amputacji ma cudowny dom dzięki Wam
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Super Zofia!!! Serdeczne dzięki !!! Oby z tego wyszedł jakis fajny domek :loveu: Napisz prosze po przelewie ile wpłacasz, by wszystkie ciotki wiedziały ile już się uzbierało :) pozdrawiam serdecznie !!! ;) -
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie!!! :) Tak jak pisałam, Norka jest już od soboty w nowym domku... Była to po prostu randka w ciemno, gdyz Państwo chcieli biedaka jakiegoś byleby był suczką i lubił koty... Reszta nieważna.... :loveu: Po przyjeździe czekało wszystko-lista pytać o Niunię, 2kg chudziutkiej wołowinki, szelaczki, wyciągana smycz, posłanie w 3 miejscach i ....mnóstwo miłości oraz ręce chętne do głaskania! W Norce zakochali się od pierwszego wejrzenia, po prostu ich oczarowała... Niestety Norka tak jak się spodziewałyśmy chowała sie za nas i....gryzła Państwa gdy próbowali jej dotykać! Cierpliwie to znosili, a gdy po cichu wymknęłyśmy się, wyszli z niunią na spacer na szeleczkach, tak byśmy mogły obserwowac z daleka czy nie będzie próbowała uciekać... Nie było łatwo ani nam ani jej.....ale następnego dnia rano zadzwonili, że Norka pokazuje już brzuszek, spała z nimi i jest suuupppeerr !!!! :loveu::loveu::loveu: Wcale mnie to nie dziwi, bo Ci ludzie to serdecznosć na talerzu, mają ok.50lat, kotka który jest po zmarłej babci, mieszkają przy polach Mokotowskich, dużo spaceruję, a ich ostatni adoptowany psiak to był chorutki mix średni z Palucha, którego wybrali na tej zasadzie że wzięli najsmutniejszego psa z pierwszego boksu na jaki trafią..... Miał farta bo całe życie go leczyli, widziałyśmy wszędzie zdjęcia.... Matko, gdzie takich ludzi szukać więcej ?! :razz: -
Sunia ON przeżyła TRAUMę !!! Potrzebuje domu! LICZę NA WAS! ma dom
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Nie wierze że to ta suka !!! Jaka szczęśliwa... Chorobcia, gdybym mogła tu wkleić foty z komórki to byście zobaczyły jak było... :( Musimy jej szybciutko domku kochającego szukać, by dziewczynce wynagrodzić te pół roku wyrwane z życia.... -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Tosia2 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Nie znałam go przed operacją,, ale dla mnie teraz to chrumka jak 5 dziadków... ;) -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Tosia2 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Ojjjj...a Pepe to potrafi chrapac jak nikt.... :evil_lol: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Dla chcącego nic trudnego! na narożnik w kuchni, potem na stół z którego "kulturalnie" przechodzi na szafki... :) -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Hera się nie da z łóżka usunąć !!! Właśnie gadam z mamą przez tel i słyszałam jak coś wali głosno... Okazało się że to Hera domaga się picia i wali łapą w metalową miskę! Ta to wie czego chce... :) Rano z kolei nie daje się zagonić do domu, bo uwielbia biegać po ogodzie... Wraca dopiero ok. 13, choć ma drzwi otwarte... :) Aha.. Jedna uwaga... Nie moze isć do domu z płytą elektryczną w kuchni, bo będzie nieszczęście... Ona łazi po szafkach, łaziła dziśnawet też po kuchence, na szczęście gazowej... Robi to i na bezczela i jak nikt nie patrzy.... Diabełek nasz taki.... :evil_lol: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='aneczka0106']To jeśli o chrapaniu mowa, to moja Zulka (półbulwa jak i Hera:razz:) nie chrapie wcale...bardzo sporadycznie się zdarzy:cool3:. Taka mieszanka ma mnóstwo plusów: -dłuższa mordka=lepsza filtracja powietrza, lepsze oddychanie -mniejsza masa, niż bulwek=mniejsze narażenie na wady serca, mniejsze obciażenie stawów -lepsze przystosowanie do wysiłku fizycznego oraz do znoszenia upałów na przykład:cool3:[/quote] W przypadku Heruni to 100% prawdy... :) -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
To prawda... Z kolei jest też zazdrosna więc w domu chciałaby być jedyną gwiazdą, ale kontakt z psami też baaaaardzo lubi, pod warunkiem, że nie są konkurencją do kolanek Pańci... :) -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
No jasne! Moja niunia to wieśniak straszny! Nadal łazi po stole, po szafkach kuchennych, kradnie zakupy, rządzi się "jak u siebie", rozstawia psy po kątach, a co.... Kiedy do niej przychodzę to po prostu mogłabym na palcach wchodzić, oddech wstrzymać a ona i tak wyczuje że ide i leci szalony gremlin na powitanie... :) Z całą pewnością Hera zadomowiła się już, jest pewna siebie, wiecznie uśmiechnięta...no po prostu cudowna !!! :loveu: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
Tosia2 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jeszcze wszystkiegio o Pandzie, ale Hera lubi zamieszanie, jest bardzo energiczna i nie chrapie ! :) Panda chrapie jak autobus, hehe, ale to boskie chrapanie... Natomiast to wiejska baba i koniecznie powinna zamieszkać w domku z ogródkiem, bo wprost uwielbia ogród i możliwosć poruszania się jak chce.... Panda póki co też przejawia taką potrzebę... -
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
Tosia2 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maupa4']Boszee ... ja na prawdę nie mam dziś specjalnie czasu na wyjaśnianie spraw oczywistych: 1 - piszczy bo ... nowe miejsce i nowi ludzie i jakby nie było pojechała ze swojego domu - bez względu na to jaki był ale to był jej dom .. 2 - je to co jadła w tym swoim domu - raczej nikt jej nie gotował ... jadła to co najtańsze i najbardziej badziewne ... 3 - jak ma byc przystosowana do życia w domu jak jest z kojca ... to ze gdzieś napisałam że facet powiedział że suki miały "swój domek na podwórku" to dla mnie oczywiste że miały budę-komórkę na ogrodzonym terenie a nie że mieszkały w domu ... 4 - zachowanie jak najbardziej typowe dla bulwy i to bulwy zabranej ze swojego domu i ze "swojej rodziny" - jaśniej ? ... do tej pory miała dokładnie trzy takie same bulwy a teraz jest sama ... bulwy tak mają - lubią swoje towarzystwo a im więcej tym lepiej (chociaż są i indywidualiści czyli jeden i żaden więcej) ... 5 - sprawę kojca chyba wyjaśniłam - Panda jest z kojca bo jest z pseudohodowli ... i tylko kojec był jej domem ... Co do problemów z innymi bulwkami których podobno nie ma ... to są i są duże ... tak jak są ze wszystkimi psami odebranymi z kojców, schronisk ... i nie wiem czego tam jeszcze ... to że jest bulwą nie znaczy ze z racji swojej rasy wie jak ma się w danych warunkach zachowywac ... Biedronka: sika i robi kupy w domu, boi się przechodzic przez próg, po schodach trzeba ją wnosic i znosic, na spacerze ciągnie i szuka, nie daje sobie zakładac szelek i przypinac smyczy,nie umie chodzic na smyczy, popiskuje, znalazła sobie jedno miejsce w moim domu w którym najchętniej przebywa, śpi tylko z Mają, boi sie wszystkiego jej nieznanego (wczoraj przestawiłam ręczniki papierowe w łazience i przeczołgiwała się koło nich zamiast przechodzic tak jak to robiła przez te parę dni) ... Ona jest z kojca - podobnie jak i pozostałe - więc też nie zachowuje się jak pies domowy ... Tylko dla mnie te problemy nie są problemami bo Biedronka zachowuje się jak popseudohodowlana-kojcowa suka. Dla mnie to sprawy oczywiste ... Mam coś dokładniej powyjaśniac ?? To nie teraz ... teraz mam inne sprawy na głowie: weci, szpitale, domy tymczasowe, zajęcie się swoimi i tymczasowymi i szpitalnymi psami ... Nie mam czasu na siedzenie przed komputerem i wyjaśnianie spraw oczywistych ...[/quote] Słuchaj, nie tłumacz mi że żaba ma sierść... Twoje uwagi i przemyślenia są tak oczywiste że normalnie po 14 latach pracy z bezdomnymi psami i wyadoptowaniu ponad 600szt z nich, też na to wpadłyśmy... Ton Twojej wypowiedzi wydaje mi się nie na miejscu... Jeśli nie chcesz, to nie muszę opisywać tych rzeczy, tylko nie poznacie Pandy, co wydaje mi się pierwszorzędne przy szukaniu odpowiedniego domu.....ale ok. Co do braku czasu to mając do adopcji 26 psów na miejscu, ok.50 zgłoszonych, dzieci, dom, swoje zycie i zajęcia zawodowe staram się znaleść chwilę by napisać to co uważam za istotne u Pandy i nie robię tego dla siebie... Jednak skoro to tak oczywiste i zbędne przestaję pisać... sorki za kłopot... -
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
Tosia2 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Viris, ale szalejesz.... :evil_lol: Aja napisze Wam kolejne spostrzeżenia na temat Pandy... Dziś niunia znów pojechała z mamą do pracy, gdyż pozostawiona w domu piszczy, rozpacza i nie może sobie miejsca znaleść... To cenna uwaga przy szukaniu nowego domku-nie może długo zostawać sama bo będą koncerty... Jeśli chodzi o jedzenie to bez zmian-nadal chce jeść tylko puszki i kiełbasę, nie rusza suchego a nawet wczoraj nie spróbowała ryżu z wołowiną, choć wrzuciłyśmy tam sporo mięsa... Nie mogę tego zrozumieć, ale cóż... Trzecia sprawa dotyczy tego, że z nią trzeba chyba zaczynać od początku całą edukację! Jest zupełnie nie przystosowana do życia w domu, myślę, że nie miała po prostu kontaktu z człowiekiem, pewnie ograniczał się do wystawienia miski, bo zachowuje się jak "żona francuza", jakby słowa po Polsku nie rozumiała... no i jeszcze odam, że dziś w nocy, oczywiście "spała" z mamą, ale to jej spanie było watpliwe, gdyż pogryzła kołdrę i prześcieradło... Rano mama nie wiedziała który psiak jej takie kółeczka powygryzał, ale w pewnym momencie Panda postanowiła dokończyć swoje dzieło, wiec sprawa była jasna.... :) Generalnie zastanawiam się nad jej zachowaniem... Nie znam zbyt dobrze tej rasy, więc zdaję się na Wasze opinie.... Jak dla mnie Panda ma ADHD, nie może wysiedziec zbyt długo w jednym miejscu, ciągle sie gdzieś śpieszy, wciąż szuka zajęć, a na spacerze to aby szybciej i prosto... Wydawało mi się że bulwiki sa raczej spokojne, a to jest rakieta, w dodatku z niezywkle słodkim i zawsze niewinnym wyrazem pyska.... ;) Z tego co wiem, nie ma podobnych problemów z pozostałymi trzema dziewczynkami... Czy może być to spowodowane tym, że Panda jest 2 razy od nich starsza i dłużej żyła w samotności? Czy zdarzają się po prostu takie bulwinki? :) Aha... Przypomniałam sobie jeszcze... Pandunia uwielbia....kojec ! Gdy chodzi rano z mamą segregowac psy, zawsze biegbie do boksu i nie chce wyjsć.. Co ciekawe, tam jest spokojna i grzeczna, siada sobie i z głupią miną czeka....sama nie wiedząc na co.... :) -
Nawet nie wiem od czego zacząć.... :placz::placz::placz: Przy okazji innej interwencji dowiedziałyśmy się właśnie o niej.... Stary pijak wziął od ludzi z Warszawy 3 letnią, blokową sunię Owczarka Niemieckiego. Miał ją na metrowym łańcuchu prze pół roku! Musiał być to dla niej szok, skoro z ciepełka domowego wylądowała zimą w takich warunkach... Nie ufała mu, ale dostała opowiednią szkołę i już grzecznie stała... Liczył, że uda mu się uzyskać od niej szczeniaki ma ONka samca). Ponieważ tak się nie stało (sunia pewnie sterylizowana), stwierdził, że skoro ona mu sie "nie grzeje" to ją po prostu POWIESI !!! Jak się dowieziałyśmy, POWIESIł JUż POPRZEDNIE PSY !!! Sunia była potwornie bita grubym kijem, ZłAMAł JEJ PYSK, który bez udzielenia pomocy zrastał się krzywo... Nawet nie umiem sobie wyobrazić jak musiała cierpieć, jak jadła...... Generalnie psina nie jest chuda (jedyny plus), ale to pewni po sterylce. Jest natomiast maksymalnie brudna, zalepiona, zapchlona, w wyniku czego ma rany.... Psinka jest miła, łagodna i przyjacielska. Odpięta z łańcucha z impetem wskoczyła do samochodu, którym uwielbia jeżdzić. Jej qpa to same kości i krew... Obawiamy sie o jelita... :( Zdjęcia mam tylko w telefonie, zrobione na miejscu. Dziś może pojawią się świeże fotki. Dzięki wielkiej miłości do ONków naszej forumowej Beki, sunia znalazła tymczas na jej działce. Niestety Beka niedługo wyjeżdża, więc musimy pilnie szukac małej domu..... Wyobraźcie sobie, że niunia gdy przyjechała do Beki, zaczęła bawić się piłeczką !!! Po prostu serce pęka z żalu gdy człowiek patrzy w te piekne oczy psa, który jako jedyny wie ile krzywdy zaznał........ CZY MOGę LICZYć NA WASZA POMOC W OGłOSZENIACH ???
-
Skrzywdzony katowany Lisek po amputacji ma cudowny dom dzięki Wam
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Nie... Ostatnie dni spędzałam na interwencjach i po tym mam wsztskiego dość, poczucie beznadzieii ( Beka może cos powiedzieć o suni ON która z bloku wyladowała na łańcuchu, chłop ja okładał drągami, aż złałał jej pysk, oczywiście zero pomocy, wszystlko musiało zrastać się samo, jak jadła i cierpiała to wolę nie myśleć, a teraz zadecydował że ją powiesi bo.....pewnie jest wysterylizowana i mu sie "nie grzeje"!!!.... :( Zaraz do niej napiszę....... Dzieki za przypomnienie.... :roll: -
Wyjątkowo piękny ONEK? Wrzucony do dobermanów ! ma dom
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Świetnie, a mogłabyś skontaktować się ze mną telefonicznie? :) pozdrawiam serdecznie ! ;) -
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
Tosia2 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Wiesz, dla mnie koci ogon jednak to niebagatelka... Poza tym wyobraź sobie co by się działo gdyby jeden pies pogonił kota a 10 innych było obok? To chyba nie jest przesada... :) -
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
Tosia2 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Panda faktycznie pierwszego dnia próbowała za wszelką cenę kota dorwać, ale po przeprowadzonej przeze mnie "terapii wstrząsowej", polegającej na tym, że wzięłam ją i kota razem na kolana, razem głaskałam i przytulałam, po prostu zaczęła go....olewać... :) Z resztą Panda jest indywidualistka.... Nie lubi towarzystwa innych psów, nawet nie za bardzo umie się z nimi bawić, albo na razie nie ma ochoty... Jeśli jest na kolankach i jakiś psiak podchodzi natychmiast patrzy na niego z wyrzutem i warczy... Za to szalenie potrzebuje klontaktu z człowiekiem.... -
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
Tosia2 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='joaaa']A wiesz, może podjechałabym. Może w sobotę po południu. W jakich godzinach tam można? Czy tam trzeba sie umówić?[/quote] Lecznica jest całodobowa, musisz się umówić... ;) .... Tylko nie zapomnij łapówki.....dla bulwek oczywiście... ;) -
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
Tosia2 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Panda była dziś z moją mamą w pracy (musi zarabiać na utrzymanie, a co :evil_lol:)... Nudziła się jak mops, nie mogła wysiedziec w miejscu... Potem zabrałam ją na spacer z koleżanką i jej sznaucerką nad jezioro... Nie miała ochoty się kąpać... :evil_lol: Niestety złapała nas ulewa, wyglądałyśmy żałośnie wszystkie... ;) Powiem Wam, że ona kocha wszystkich ludzi, jest otwarta i przyjacielska.... Inne psy w zasadzie...olewa.. :oops: Martwię się bardzo o jej pobyt w lecznicy, bo ona będzie tam non stop piszczeć.... Co ciekawe, nie zna jedzenia gotowanego, nie chce suchego, ale na puszki się rzuca.. Czyżby karmił ją facet tylko tym??? Strasznie myślę o tej biednej która jest taka przestraszona... Pewnie przy człowieku szybko by się "uśmiechnęła"... :roll: Panda jest strasznie radosna i wiecznie chce chodzić... Co najlepsze, nie lubi skręcać... Zawsze leci prosto... Śmiałam się, że gdybym miała hulajnogę, toPandzia byłaby idealnym napędem... Na szeleczkach ciągnie jak buldożek zaprzęgowy... :evil_lol: -
Skrzywdzony katowany Lisek po amputacji ma cudowny dom dzięki Wam
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Jejku, suuuper! [SIZE=4][B]Mamy więc juz 210zł !!! [SIZE=3]Jesteście wspaniali !!! [/SIZE][/B][SIZE=3][SIZE=2]Zofia była wczoraj u niego, zrobiła trochę ładnych fotek... Napisała że psiak jest uroczy, milusiński i bardzo kontaktowy... Mam nadzieję e sama tu napisze... :)[/SIZE] [/SIZE][/SIZE] -
Wyjątkowo piękny ONEK? Wrzucony do dobermanów ! ma dom
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, jak go ogłaszać? Jako mix onka? Chorobcia, nie wiem... Ale musicie przyznać że psiak jest wyjątkowo cudny, co??? :loveu: -
Wyjątkowo piękny ONEK? Wrzucony do dobermanów ! ma dom
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Tak, najlepiej do mnie, natomiast psiak jest wraz z kilkunastoma u starszej Pani, której coraz trudniej z nim sobie poradzić..... :shake: -
Skrzywdzony katowany Lisek po amputacji ma cudowny dom dzięki Wam
Tosia2 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']majga,ale Ty masz wtyki w całej Polsce:evil_lol: i całe szczęście :loveu:[/quote] ...i to jakie!!!!!!!!!! :)