Jump to content
Dogomania

kobix

Members
  • Posts

    1363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kobix

  1. nie no ,muszę się pochwalić,taki tekst walnełam:eviltong: Tuptuś pójdzie na adopcje na "pies.pl" [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=92411&page=13[/URL] (post 125) Franek i Filon już tam są:) efekty....proszę!
  2. zaniepokojonym śpieszę donieść ,że Borys jest cały i zdrowy...prawdopodobnie zostanie w tym tygodniu przewieziony do azylu. jeśli jest na 100% bezdomny nie mogę zwlekać-bo ostatnio wywieźli z koneckiego zadupia kolejne 4 psy do Dymin:( ostatnio pytali "opiekunów" o czarnego psa-pewnie Franka mieli na uwadze(busik Dymin:diabloti:)
  3. [U]bardzo proszę kochani o ogłaszanie Frania i Tuptka gdzie się tylko da![/U];)będzie jeszcze kilka fotek Tuptusia(jak Potter wstawi)...polubiłam jej aparat :cool3:mogę zostać nadwornym fotografem:evil_lol:(to nie to samo co robić moim złomem) w poniedziałek napiszę co z Borysem...potrzebuję trochę czasu by go sprawdzić...ale zależy mi na BORYSIE tak samo jak na 2 pozostałych
  4. dziś zauważyłam że Tuptek nadal się drapie(to nie muszą byc pchły)a na grzbiecie ma taką powłokę ze strupków(wet tego nie zauważył?),zresztą zarośnięte wyłysienia wskazują na to że miał już problemy ze skórą...a to nieraz nawraca.coś go w każdym razie ta skóra swędzi... ale ogólnie nie jest z nim źle,dziś odbył spacerek(do weterynarza:evil_lol:)no i wybiegał się jeszcze potem-całkiem,całkiem ma samopoczucie,nawet już poma****e ogonem w boksie. a jak michę dziś ładnie wpierdzielił,ledwo co Frankowi zostawił...zostawiłam im karmę suchą w boksie to może się nauczą jeść;) jak Tuptek bedzie miał nadal taki apetyt to może troszkę przytyje:eviltong:
  5. a ja to czytam ,czytam i już nie wyrabiam..:evil_lol:.ja wiem że każdy kto ma psa troszczy sie o niego,ale przesadzacie naprawdę:cool3: głodny pies suchy chleb zje...i to z kawałkiem ręki...czy to nie "lekka "przesada?czy nikt z Was nie widział naprawdę głodnych psów...?
  6. placki to placki:pale czy on je chociaż i pije wodę...bo jak nie to faktycznie tragedia:shake: jestem jak najbardziej za błyskawiczną adopcją lub DT tylko GDZIE?
  7. [quote name='Potter']Wet twierdzi, że to ok. 4-5 letni, generalnie zdrowy pies i że to gryzienie to na 99% efekt stresu :shake: po nagłej zmianie warunków bytowych. Mam nadzieję, że Tuptek zmądrzeje i da sobie spokój. W przeciwnym wypadku trzeba go będzie jednak zabrać z azylu albo błyskawicznie wyadoptować.[/quote] może i zdrowy ale zapchlony był na pewno lub inna choroba skórna...bo psiur domowy też zaczął się gryźć i drapać(załapał albo to albo coś innego)co prawda nie wygryza sobie "placków" niedobrze...:shake:bo jak się będzie tak dalej okaleczał...to nic nie poradzimy.zabrać-ha! pytanie tylko gdzie-bo biegając luzem po działce z dużą pewnością stamtąd spieprzy.nie mówiąc już o tym że też tam większość dnia bedzie sam.
  8. to w dalszym ciągu się wygryza,zrobil sobie następne placki?pokaż go,może to ma podłoże jakiejś choroby skórnej,uczulenie,alergia czy coś innego...przecież musi byc jakaś przyczyna poza stresem.jutro mam zamiar wpaść do azylu...to i tak go obejrzę.
  9. [quote name='mtf zalesie']przecztalam ze poszukiwane sa hektary na przytulisko w twiom rejonie na innym watku /post 107/ [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106119&page=11[/URL][/quote] [B]mtf zalesie [/B]ja od dawna wiem że Kielce poszukują własnej działki(poza centrum miasta)na "własne" bezpieczne przytulisko...tylko że ja nie mam żadnych hektarów.co do jasności-działka nie jest zapisana na mnie,wykorzystuję ją tylko do przetrzymywania psow do adopcji(teraz pilna budowa dużego kojca). a jakbyś zgadła:pmiałam dostać własną "glebę" i zawsze jak mi sie marzyła działka pod lasem-to tylko na jedno przeznaczenie:razz: ale teraz nie dostanę nic:zly7:
  10. napisałam maila z prośbą o odpowiedź co do Borysa-zobaczymy...wykorzystując fakt że Borys nie został jeszcze przewieziony wstawię go do lokalnej gazety na przyszły tydzień-trzeba próbować. zadziwiajace że ludzie dzwonią do mnie o psy-np.przed świętami miałam pana co miał już psa i pytał o Franka z gazety ALE POTEM...cisza!!! ja mogę do niech oddzwaniać...tylko po co?? przecież to im musi zależeć na psie,a nie tylko mnie.
  11. w tym tygodniu wstrzymuję się z przewiezieniem Borysa.powód-mam info że Borys ma/miał właścieciela a więc zanim wywieziemy Borysa do azylu (gdzie naprwdę jest przepełnienie a doszły nowe psy)chcę spróbować ustalić właścieciela Borysa. jak mi sie to nie uda-pozostaje chyba jednak zabrać Borysa. odezwali się do mnie ludzie z allegro co do adopcji Borysa-niestety po napisaniu maila teraz cisza i brak odpowiedzi. pociagnę jeszcze ten temat,zobaczymy...muszę wiedzieć czy zrezygnowali...w obecnej sytauacji Borysa,sami wiecie...
  12. [quote name='Potter']Dzisiejsza sesja. Tuptek niestety ciężko przeżywa pobyt w azylu, jest zestresowany i zaczął sobie wygryzać ciało na boku. Mamy nadzieję, że się zaadaptuje i ta nerwica mu przejdzie [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img364.imageshack.us/img364/5011/kobix020es7.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Tuptek rzeczywiście jest smutny i apatyczny,nie wiem czy to efekt- szoku,zmiany srodowiska,czy on po prostu taki jest(na działce też był bardzo spokojny).on chyba po prostu źle znosi zamknięcie -ograniczenie ruchu bezdomnemu od lat psu...bo wypuszczony na trawkę...zaczyna chasać i poprawia mu się humor. wygryzł sobie sierść na boku-nie jest to jakaś poważna rana,zastanawia jednak przyczyna...i oby tego nie powtarzał :shake:ja mam nadzieję że to jednak nie nerwica...:roll:
  13. [quote name='emilia2280'] Kobix np. tez moze walnąc bazarek :razz: - z jakimis pejczami i skórá :evil_lol:[/quote] "swoje psy"-"nieswoje psy"-ludziska dajcie spokój z tym,wszystkie bezdomne przecież są niczyje i tak samo potrzebują pomocy! a żebyś wiedziała że walnę bazarek,ale "tych akcesoriów"nie posiadam,więc będzie książkowy:evil_lol: a swoich majtek na razie sprzedawać nie zamierzam:diabloti::evil_lol:
  14. [quote name='eliza_sk'][COLOR=red][B][SIZE=3]PRZYCZYNA EDYCJI: [COLOR=black]TREŚĆ POSTU ZOSTAŁA UZNANA ZA SZKODLIWĄ[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]EFEKT: [COLOR=black]USUNIĘCIE[/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/quote] [COLOR=black]ej Eliza ;)co Ty wyprawiasz?bazarki na psy szkodliwe...?:crazyeye:no daj se spokój...i wstaw to ponownie!wiadomo-bazarki potzrbują reklamy:)[/COLOR] [COLOR=black]przecież nikt nie ma do Ciebie pretensji ...że zbierasz kasę na leczenie psów:crazyeye:...jakichkolwiek,a jeśli tych sympatycznych burków z jędrzejowa -to ja na pewno:evil_lol:nie[/COLOR]
  15. jutro będę w azylu...to napiszę troche nowin wieczorem:razz:
  16. bierzcie i kupujcie...albowiem to jest kasa na jędrzejowskie stadko psów:loveu:
  17. a oto obiecane fotki Tuptka i Flory :loveu:na działce-a niech się suka popromuje do adopcji:cool3: [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3309/im000650dx9.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/9931/im000629rp3.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2636/im000649rc4.jpg[/IMG] zdjęcia oczywiście takiej jakosci jak mój złom;) jutro wstawię wiecej zdjęć TUPTKA samego... choć do ogłoszeń zrobi Potter lepsze swoim aparatem-mam taką nadzieję Potter;))
  18. Potter Tobie...dzięki wielkie za zaoferowaną pomoc w transporcie;)
  19. [quote name='emilia2280'] wyslalam Potter deklarowane 70 zl za hotel (23 euro)[/quote] dziękuję Emilia w imieniu psiaków.:loveu:..jak już widzisz 2;) akcja 3 planowana na nast tydzień...:roll:
  20. udało się :loveu:dzis do azylu dojechał Tuptek...strasznie fajne psisko :)madre,spokojne,zrównoważone... dziś był zgarniety przed 14 (bo zamykają)z budki...i poszedł(na własnych długaśnych łapach) do mnie do domu.a ponieważ ja mam "agresora" w domu,wzięłam Tuptka na spacer i poszliśmy do mojej "wściekłej suki" działkowej(ta o której pisałam)...ona zawsze do psów jakby zeżreć chciała-więc Tuptek poczatkowo w ciężkim stresie...:evil_lol:.kompletnie inne temperamenty...ale potem już nabrały zaufania do siebie.mam fajne fotki Tuptka i Flory-wielka,wielka miłość:loveu:...wszędzie go wyniuchała:evil_lol:wstawię jutro bo dziś jestem padnięta transport Tuptka...nic nowego:diabloti: busem(tyle że zapowiedziałam się u młodego -fajnego kierowcy;)że będę jechać z psem,itd.)pech chciał że ten kurs był przepełniony,nie tylko psa ale i człowieka nie dałoby się wcisnąć,następny na szczęście mnie zabrał bez problemu,sympatyczny kierowca-nawet nie był zdziwiony że pies nie chce wejść sam,tylko mu TROCHĘ pomagam:evil_lol: Tuptek ku mojemu zdziwieniu(jeździł samochodem?)był bardzo spokojny,położył się na podłodze(wygodnicki jest próbował się posadzić na siedzeniach:cool3:)i miejscami nawet kimał... żadnych ekscesów,paniki czy wymiotów-oczywiście nie dałam mu wcześniej jeść-zapobiegawczo,zresztą miał okazję wyżreć suce na działce ...i nie był zainteresowany. nie miał choroby lokomocyjnej,nawet sie nie przegrzał...miał zimny nos i nie dyszał.tak więc transport zniósł dobrze. potem w oczekiwaniu na Potter-mały spacerek na siku i woda do dyspozycji.Po wsadzeniu do samochodu też był spokojny-tak więc myślę że dalszy odcinek podróży minął też bezproblemowo:) po godz.20 Tuptek dotarł już do azylu i na moją prosbę został umieszczony z Frankiem(bo się znają ,lubią i nie zjedzą się nawzajem,poza tym Tuptkowi na pewno dobrze zrobi towarzystwo "starego kompana") co do stanu zdrowia Tuptusia-to na pierwszy rzut oka widać że odciąża jedną z tylnych łap...myślę że trzeba bedzie to w najbliższym czasie zdiagnozować-może da się mu pomóc.wiem,że kuleje na tą łapę co najmniej od kilku miesięcy:shake:poza tym ma zaniedbaną sierść,co nie dziwi u psa bezdomnego i jest zapchlony(drapie się)uzębienie(wstępnie)ma starty jeden kieł(zęby do wglądu po paru dniach na spokojnie) jest dużo większy od Frania,smukły wręcz chudy(ma wystające kości biodrowe i widoczne żebra)ma długie łapy i jest taki charciasty:evil_lol:...mimo to wygląda i zachowuje sie jak zdrowy pies...acha i jest z pewnoscią starszy ma co najmniej 3lata.po odrobaczeniu można spróbować go podtuczyć parę kg(przydałoby się:evil_lol:) za to ma cudowny zrównoważony charakter-łagodny,spokojny,zero agresji - trochę bojaźliwy,niepewny...trzeba go uspokajać i dotykać -wtedy nabiera zaufania.ładnie chodzi na smyczy,no może troszkę ciągnie...ale gdzie miał się nauczyć.nawet jak się uwolni- szarpnął się i odpiął ze strachu przed suką-to nie ucieka i można go spokojnie złapać ponownie. naprawdę kochany psiur...zasługuję TYLKO I WYŁĄCZNIE na wspaniałego ,jak on człowieka.
  21. [B]mtf zalesie [/B]dziękuję za odpowiedź-ledwo ja wyczytałam;) jak zwykle krótko i na temat;)prosimy o udzielanie się na wątku...:cool3:
  22. [quote name='emilia2280']No jasne ze interesuje. Kobix, co do wplat - za hotel deklarowalam 70 zl narazie. U mnie to bédzie zawsze 28-mego kazdego miesiáca na kolejny miesiác (z góry) na konto Potter, z odpowiednim dopiskiem[/quote] dzieki Emilia za odzew-taka cisza,myślałam że wątek Wam się znudził:evil_lol: co do wpłat też tak myślę że bedzie najlepiej jak każdy ,kiedy mu pasuje wplaci pieniążki na konto azylu z dopiskiem... nie martw się:evil_lol:wczoraj wysłałam wszystkim takie "interesowne" pw...;) jutro bedę w azylu(nawet nie wiem czy Potter bedzie)-z psem czy bez to sie jutro okaże;)obiecuję że jak się uda to info bedzie wieczorem. też tak myślę,że zostaje płatny(koszty przejazdu).chyba że mój molestowany kolega bedzie jechał przez Kielce(wstępnie się zgodził,zobaczymy czy pies się da zapakować,bo będzie jechała jeszcze jego sunia)...ale konkretnego dnia nie znam jeszcze. jutro napiszę-tak czy inaczej-jak się Franio czuje w azylu:razz:
  23. no tak...ciszaaaa;(czy kogoś jeszcze interesuje los tych psów?
  24. no niestety, drakula nie bedzie pomykał/a przez świętokrzyskie strony:shake:przynajmniej w tym tygodniu...
×
×
  • Create New...