-
Posts
1363 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kobix
-
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
kobix replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Lovefigaro podawała że wcześniej że często jeździ do w-wy ze swoim kierowcą..:razz: -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
kobix replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
powiedziałam że pomogę i przywiozę-ale musi byc uzgodniony dzień z lovefigaro(kiedy będziesz mogła jechać do w-wy)i...malutki problem(muszę dostać finanse na przewiezienie suni).nie mam własnego srodka transportu-jak pisałam.inaczej choćbym chciała nie pofrunę-a tak może w drodze powrotnej wpadnę do milanówka i potarguję się o 1 targowickiego psiaka. tak więc załatwię dwie ważne sprawy. -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
kobix replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
a...i wyciągajcie Daisy z krzyczek na siłę i to już,bo coś mi wygląda że [U]prędzej zatrą ślady "stanu zdrowia psa"-[/U]przez to obrazu warunków w jakich są trzymane i traktowane psy- [U]w ten sposób że pies nie przeżyje,nie zostanie wydany,nie będzie problemu,nie bedzie tematu dla nich niemiłego:diabloti:[/U] -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
kobix replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
proszę o określenie skąd i kiedy lovefigaro mogłabyś odebrać sunię(gdzie mozesz pojechać)ja też nie mam za bardzo czasu( ale Karina jest widzę zajęta więc wątpię czy wam szybko dostarczy Lusię).moge pomóc przewieźć sunię,nie mam samochodu(od razu mówię,ale psina jest malutka i moim zdaniem da sie dostarczyć do w-wy).nie mogę jakoś znieść tego ŻE PIES ZNALAZŁ DT i go tam nie ma.nie chcę zarabiać na transporcie,ale muszę dostać na niego finanse(bo po prostu teraz u mnie strasznie krucho)na pewno nie będą to takie koszty jak ten "płatny transport".tylko ja do Poznania też nie mogę bo mam swoje psy i muszę je codziennie"obrządzić" przez co się ruszać za daleko nie mogę... to tylko propozycja pomocy...aha jestem z końskich(sunia chyba w okolicy,mam nadzieję że nie daleko-wiecie dokładnie gdzie?) cholercia...miałam tego nie pisać...bo to cały dzień z głowy...ale[U] PIES MA DOM:)chciałabym by te moje znalazły-to bym je w zębach dostarczyła gdziekolwiek:-([/U] [B]zajrzycie,kto jeszcze nie zna-błagają o pomoc![/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9557885&posted=1#post9557885[/URL] -
[U]emilia dzięki wielkie za pomoc:)[/U]każda się liczy...ja zrobię 2 psiakom allegro na razie z tych zdjęć(franek i borys)Tuptuś ma za kiepskie.w poniedz.postaram się by były lepsze foty(choć tym samym złomem)-tylko musi mi pomóc kumpela je obfocić-to będą zdjątka do dalszychogłoszeń na fora:))i do gazety.[B]każda pomoc na wagę....ich życia!:-([/B]
-
[quote name='fizia']Na watku transportowym jest taka odpowiedz "Cytat: Napisał [B]kasiaprodex[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9550804#post9550804"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]pilnie transport dla sata W-wa -Lublin lub W-wa-Kraków. Pokrywamy koszty transportu. [/I] [I]Ciotki moze znacie firme transportowa dla psikow takie psie taxi[/I] [I]oto watek asta[/I] [I][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9550795#post9550795"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...95#post9550795[/URL][/I] Tak znam . mrówa 23 z poznania" Numer do Mrówy 506 122 690[/quote] mam na myśli ten"potencjalny" transport,jeśli oczywiście pomoże i się zgodzi.choć kodzty odpadają ,bo pokryje gmina... k...(wstaw właściwe ci słowo)jak tego psa mają uśpić,to ja go chyba pociągiem przewiozę za zwrot kosztów...najwyżej cały pociąg wysiądzie:diabloti: obserwuję wątek(nie mam samochodu)i czegoś nie rozumiem -czy wszyscy zmotoryzowani są strsznie zajęci czy panicznie boją się tego psa??:crazyeye:
-
[quote name='kamilka91']Bardzo fajne bannerki, tylko... Tuptek wygląda jak trochę nieżywy... :placz: Puchatku, masz talent... a nie dałoby się zrobić lepszych zdjęć?[/quote] i bardzo dobrze-na razie tylko "wyglada" ale ...!mam ostatnio koszmarne poczucie humoru... można i zrobię tylko dziś ich nie mam szans znaleźć-niedziela.one naprawdę nie mają stałego miejsca...zamieszkania,są pod opieka tylko parę godzin i jeść dostana raz dziennie....ale potem żadnej ochrony i opieki.dlatego nie przetrwają:shake:nie przy takim nastawieniu do psów jakie tu panuje...nienawidzę tego miasta tu ludziom wszystko co żyje przeszkadza :angryy:
-
oby(pfu pfu)nie było za późno,miejsce jest,transport...co z psem??
-
to najważniejsze-wiedzieć że trafił do "dobrych"ludzi,kochających zwierzeta,taka adopcja to skarb i tak samo rzadka... oby Poker żył długo i szczęśliwie i dożył tam swoich ostatnich dni:loveu: to nie byla klepsydra tylko moim zdaniem dom idealny-taki do grobowej deski z psem,a nie do weterynarza:shake:
-
poprosiłam:) pytam gdzie się da -ale te psy muszą iść [U]najpierw na DT[/U] potem dopiero na stały(no moze Franek od razu do domku,jako domowy przytulas) tu jest problem- w tym REGIONIE:diabloti:to duże dorosłe psy są "do szczekania luzem na podwórku"-cel"szczekająco-stróżujący":angryy: a jakim cudem pies z "ulicy" ma od razu pilnować czyjegoś podwórka i nie zwiać??? Psy są łagodne,wręcz przyjazne ludziom,ale DT musi znać się na psach i mieć z nimi przynajmniej doświadczenie...inaczej wychodzą tragedie dla psa oczywiście.ludzie są bez wyobraźni,np.biorą dorosłego psa i następnego dnia na spacerze spuszczają LUZEM i są wielce oburzeni i zniesmaczeni,że pies im uciekł:crazyeye:"on chyba nie chce być z nami":angryy:-takie bzdury pletą!! [B]TE PIEKNE ŁAGODNE MIŚKI CZEKAJĄ NA DT-pilnie![/B]
-
dlaczego stresu?...raczej stanu zapalnego,przecież tam jest ciągły obrzęk i ucisk na rdzeń.bardziej niż cieczką martwię się CZASEM to już b.długo przy takim schorzeniu-oby wszystko sie cofnęlo:roll:a taka osowialość to wiadomo nic dobrego nie niesie:shake: być może ja czegoś nie rozumiem-ale co ma cieczka do rezonansu kręgosłupa?
-
DT dla tych psiaków to wybawienie!dla TUPTKA I BORYSA wystarczy nawet kojec i oczywiście porzadna buda(psy są przyzwyczajone do przebywania na zewnątrz i mają,zwłaszca BORYS okrywę wlosową)FRANEK ze wzgledu na swoj towarzyski charakter nadaje się idealnie do domu(przetestowane-ładnie zachowuje się w domu)lubi dzieci -wręcz idealnie nadaje się na psa rodzinnego,takiego na spacerki:)tylko musi dostać taką szansę...
-
[B]2 "targowickie" psy[/B] [COLOR=red]błagają o dom lub DT[/COLOR] Psiaki pomimo że nie są agresywne,są karmione i mają "ludzkich "opiekunów do których przychodzą jeść i spać -są solą w oku bezdusznych urzędników.Opiekunowie,choć starają się je chronić-nie są w stanie je uchronić i upilnować przed"wywózką"-nie są też w stanie się nimi zająć lub zaadoptować ani jednego:(bez znalezienia im domów,te bidy nie wygraja walki o życie:( [COLOR=red]PILNIE!!! potrzebują domów,choćby tymczasowych[/COLOR],miejsca gdzie byłyby BEZPIECZNE i gdzie nie groziłaby im zagłada!inaczej czeka je kielecki schron-czyli osławione miejsce utylizacji psów,umieralnio -usypialnia! osoby,które pragną im "ustawowo zapewnić taką opiekę":angryy:absolutnie to nie obchodzi,jak również to co dalej będzie się działo z wywiezionymi psami! [B][COLOR=red]BORYS -TUPTEK 2 koneckie uratowane psiaki czekają na waszą pomoc[/COLOR][/B]!Fotki(kiepskiej jakośći -mój złom).kontakt-emila tel.511-704-481,kobix@interia.pl. bezimienny TUPTEK(utyka od dłuższego czasu na tylną łapę): [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/2365/tuptek1ow8.jpg[/IMG] BORYS(łagodny,brązowy duży misiek,krępej budowy): [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/690/borys3gh1.jpg[/IMG] [B][U]Rubin-kolejna ofiara koneckiej głupoty[/U] urzędniczej-młody,radosny pisak biegał po ulicach miasteczka z ropiejącą raną na karku,ludzie w przypływie dobrej woli lub nieświadomej głupoty złosili interwencyjnie psa do weterynarza,ten w ramach pomocy chciał psa...uśpić.Ta "śmiertelna" rana okazała się zwykłym zapaleniem skóry-po którym dziś już nie ma śladu...[/B] [B][U]RUBIN miał szczęście,cudem uniknął śmiercie....dziś oczekuje na dom.[/U][/B] [U][B][COLOR=red]RUBIN MA JUŻ DOM:)[/COLOR][/B][/U] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/5592/rubib1fj6.jpg[/IMG] [B]FRANEK-JUŻ W DOMU:)[/B] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7432/franek3gc1.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]Z NAJNOWSZYCH WIEŚCI-FRANEK MA JUŻ DOM:)))[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]SZUKAMY PILNIE DOMÓW DLA POZOSTAŁYCH "koneckich dwojaczkow"-Tuptka i Borysa ORAZ uratowanego przed uśpieniem na ulicy RUBINA(również konecki psiak)[/COLOR][/B] [COLOR=red][B]ON[U]E CZEKAJĄ NA POMOC!!![/U][/B][/COLOR] Kontakt do mnie:tel.511-704 [EMAIL="kobix@interia.pl"]kobix@interia.pl[/EMAIL]
-
uczciwie powiem...przykro mi bardzo...ale nie moge obecnie wspomóc Erwina-mam 3psy i kryzys finansowy...a one muszą coś jeść:(
-
jest chudy jak szczapa...:(ale jeśli wesoły i nie jest w depresji to powinien przeżyć,możecie go odrobaczyć?to tak niewiele kosztuje a moze zacznie lepiej jeść?