Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Coronaaj,pozdrawiam Cię serdecznie. Uwaga,uwaga,zagadka.Kto zgadnie,kto to jest? [IMG]http://foto.plus.pl/usertempdir/L6qJT27VQRvttVFp44GZ416v7pxrvYP4nbZ9J7lQvW4JpGShkKSz!1499967778!1270491796784/-1545209969/04042010.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.plus.pl/usertempdir/L6pZZScW7ZGbmmBJLV8RPk0LL5j2t5B2pPpyBL62SwTKNlTSqBvV!284636134!1270491609892/-1545208886/04042010.jpg[/IMG]
  2. To cieszę się,że tak tylko mi się wydawało.
  3. Dziękujemy za życzenia.Tobie,Rodzinie i Psiakom Spokojnych,radosnych Świąt. Biedna Bajeczka,smutna taka. . .
  4. Witajcie,serdecznie dziękuję za życzenia i bardzo życzę Wam Wszystkim [B]Radosnych Świąt. [/B]Przed chwilą wróciłam i opowiem Wam,co zastałam w domu,a właściwie na podwórku.Na skraju wsi,/zamiast piesków bezdomnych/patrzę co za licho?Znowu psy,myślę sobie.Podjeżdżamy bliżej,a to moje, sobie biegają i suka chłopaków,moich sąsiadów.Alutka,Płomyk,Ozzy i Doda.Kojec zamknięty,a psy na zewnątrz. . . .górą poszły na pewno.Kropka za ciężka i widocznie nie dała rady się wspinać.Dobrze,że nic się nie stało,bo podpitych sporo dzisiaj.Wybiegały się łobuzy jak nigdy.Pogoda piękna u nas,zaraz idziemy na spacer.Pójdą oczywiście te,które były grzeczne. Psów z pola nie widziałam.Ciekawe,co z nimi?
  5. [B]Radosnych Świąt Foksi i Jej Rodzinie.Wszystkiego Dobrego.[/B]
  6. [COLOR="#2e8b57"]Wesołych Świąt Kochani[/COLOR]
  7. Przyłączam się do życzeń [COLOR="#ff00ff"]Wesołych Świąt Kochani [/COLOR]
  8. [SIZE="4"][COLOR="#00ff00"]Wesołych Świąt Wielkiej Nocy Wszystkim :loveu:[/COLOR][/SIZE] /[COLOR="#000000"]Evita,bardzo dziękuję :loveu:[/COLOR]
  9. [B]Ciociu Evita,bardzo dziękujemy,[COLOR="#0000ff"]Wesołego Alleluja[/COLOR][/B] [I][SIZE="3"][COLOR="#2e8b57"]Wesołych,Zdrowych Świąt Wielkiej Nocy Kochana DOG O MANIO :loveu:[/COLOR][/SIZE][/I] [B]Ciociu Elik bardzo dziękujemy [COLOR="#0000ff"]Wesołego Alleluja[/COLOR].[/B]
  10. Pudelkowatym i ich opiekunkom Wszystkiego Najlepszego Na Święta.
  11. Gratuluję,podziwiam,trzymam kciuki,dziękuję za te pieski.Tylu ludzi zaangażowanych,strażacy.Jeśli pozwolicie,będę śledzić,co u Was?Pomóc nie mogę,bardzo mi przykro. W mojej okolicy,również była identyczna sytuacja w lesie.Nikt nie pomógł i tylko dwa szczeniaki przeżyły,a matka przepadła bez wieści/kilka już lat minęło/.
  12. Ja również [B]bardzo dziękuję:loveu::multi: [/B] Cieszę się,że z malutkim wszystko dobrze. :loveu::loveu::loveu:[COLOR="#0000ff"][SIZE="5"][FONT="Century Gothic"]Zdrowych,spokojnych,wesołych ŚWIĄT WIELKANOCNYCH od Pipi i Ferajny :loveu::loveu::loveu:[/FONT][/SIZE][/COLOR]
  13. Znalazłam ludzi,pożyczyłam od nich samochód,pojeździłam trochę i znalazłam psy w polu.Były ok pół kilometra od mojej wsi,też na polu.Są to dwie malutkie dorosłe suczki,jedna z nich stara,druga młoda.Są mniejsze od mojej Luki.Z nimi dwie malutkie suczki szeniaczki i jeden pies,dosyć duży.Wczoraj go nie zauważyłam.Były bardzo głodne,wystraszone.Szczeniaki na mnie zareagowały szczekaniem.Nie podeszły,bo się boją.Jedna z suczek dorosłych nie podeszła do jedzenia,trzymała się dosyć daleko.Potem przeszły za tą starą suczką na drugą stronę szosy.Będę je przywzwyczajać do mnie,jeśli tam będą.Postaram się je złapać.Potem. . . .no właśnie,co potem?Na razie nie martwmy się,kto wie,czy one nie pójdą dalej? Gołym okiem widać,że ktoś posprzątał na święta i całą psią rodzinę wyrzucił w pole.
  14. Jaka śliczna i jak urosła?Dziękuję i w nosek Azulkę całuję. [B]Wszystkiego dobrego na Święta.Wesołego Alleluja kochani.[/B]
  15. Krzychl,dziękujemy.Foksia,odmieniona,szczęśliwa,jak nie ta sama.Dziękujemy całej Rodzinie Foksi.Wesołego Alleluja,zdrowych Świąt. [B][SIZE="1"]/bardzo mi przykro z powodu pracy/[/SIZE][/B]
  16. biedne zwierzęta,trzymajcie się wszyscy,pozdrawiam
  17. A czyje to piesy,takie ładne??????? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Świniak,cudo:loveu: Iza!!!,bardzo dziękuję. Dziś znowu straciłam chęć do życia.Zabrałam się z sąsiadami do miasta.Wracamy,a 2,5 km od naszej wsi 5 czarnych szczeniaków w szczerym polu.Zobaczyłam je z daleka i mówię do ludzi,że wrony coś upolowały/myślałam z daleka,że to wrony/,a oni mówią,że to pieski,nie wrony.Podjechaliśmy bliżej - a jak, szczeniaki.Poprosiłam,żeby się zatrzymali,ale nie chcieli.Boże,jak ja mam spędzać Święta,jak wiem,że tam psie dzieci.Ja nie chcę żadnych świąt,nic mnie nie cieszy.Samo zło do okoła.W mieście przy super markecie suczka,ciut większa od mojej Luki,młodziutka,ze sznurkiem na szyi,okręconym kilka razy,dopiero co wywalona,bo biegała wśród samochodów i szukała kogoś.Zaglądała w pośpiechu,do sklepu,potem znów biegła na parking.Dałam jej jeść,bo tylko tyle mogłam zrobić.Po co ja pojechałam do tego miasta?
  18. [B]Evita,przepraszam[/B],już mi się przypomniało,że mówiłaś mi o tym.Namieszałam,bo nadawca mnie zmylił.Oczywiście, wszystko jasne,zrozumiałam /[SIZE="1"]oj Irka,Irka :mad: /[/SIZE][B]Dziękuję i przepraszam :oops: .[/B] [COLOR="#2e8b57"][SIZE="1"](proszę wrócić na poprzednią stronę,tam jest mój post ad.Kusego i Euzebiuszka)[/SIZE][/COLOR]
  19. [B]Iza!!!,bardzo dziękuję za ogłoszenia.[/B]Wszystko jest ok,z jednym nie porozumieniem,jeśli chodzi o Lukę.Od początku było to w opisie i jakoś mi nie przyszło do głowy,żeby to sprostować.Jest podane,że ona doznała cierpienia z ludzkiej ręki i poniewierki,a tak nie było.Nie wiem,czy warto o tym pisać,ale skoro już jest,to niech może zostanie.Tylko,że z Luką to jest tak,że ona wychowała się od szczeniaczka u mnie i nigdy nie została skrzywdzona,nawet klapsa nie dostała.Ona po prostu nie wie co to jest krzywda ze strony człowieka.Oczywiście,że nie mogłaś o tym wiedzieć,bo ja wiem,że od początku to się ciągnie w opisie i jakoś nie zwracałam uwagi/powinnam oberwać za to/,a dziś rzuciło mi się w oczy.Nie wiem,czy ma to znaczenie,tylko ktoś,kto poczyta może pomyśli,że jeszcze odezwie się w niej "demon" z przeszłości?Co o tym myślicie? [B]Evelin,nie pytam o Euzebiusza,bo wiem w czyich rękach jest to śliczne zwierzątko.[/B]Najchętniej widziałabym go u Ciebie na zawsze :evil_lol:.Wiem,wiem,masz ich troszeczkę. . . .dziękuję,że mu pomagasz,wiem,że szybciutko wróci do zdrowia i będzie miał najlepszy nowy domek. [B]Kusy[/B],hmmmm,mówiłam,że kocha człowieka i serce odda w całości,byleby być przy nim.Wiem też,że potrafi zaleźć za skórę,tylko nie piszesz o tym. . . . .a może nie?,może u Randy jest aniołeczkiem :evil_lol: ,oby tak było. Randa,uważaj z tą kanapą,bo jak ją polubi,to potem jeśli na niej znajdzie się inny pies,to już po kanapie być może/[SIZE="1"]tak,jak u mnie z fotelem/[/SIZE]
  20. Okazało się,że z tym płotem to nie tak prędko.Musi iść drogą urzędową i na razie pismo z prośbą,potem odpowiedź.Tak więc jeszcze nie pora na płot.Oczywiście będę tu pisać,jak się sprawy mają.Bardzo,bardzo dziękuję Mamie kkanarek,Elik i kkanarek.Dziękuję Panu Wójtowi.
  21. [quote name='enia']hi,hi zapomniała jak towarzystwo "po wielkim sprzątaniu" miało areszt w stodole:evil_lol: Kusy to dzieciak "specjalnej troski" jak ładnie ktoś tu napisał, ja się ciesze , że trafił w odpowiedzialne ręce, a nie do laików którzy by go oddali po tygodniu.....[/QUOTE] Tak,to prawda,święta racja:oops: Otrzymałam paczusię,w której była extra smycz i pięć pasków na szyję dla piesków.Adres Mierzęcice,nadawca R****a K***a.[B]BARDZO DZIĘKUJEMY[/B] /[SIZE="1"][COLOR="#dda0dd"]/enia,ewita,nie kumam nic,a nic?/[/COLOR][/SIZE]
  22. Cieszę się,że jest ok. bardzo,bardzo dziękuję .A co słychać u niego?:evil_lol:, ok,ok,żartowałam:eviltong:
  23. Ja wiem,co się stanie :evil_lol: ,ale niech ma. . . .prawda? szybko z tego wyrośnie,więc wybaczasz mu wszystko. . . .. . .:loveu: ,a ja Ci zazdroszczę tych zabawnych jego minek,fikołków,tego,że Ci buziaków daje co nie miara. . . . .;):loveu: i oby tak dalej szkoda,że dzieci/wszystkie/tak szybko rosną :roll:
  24. Do Kusego mi tęskno,baaaardzo.Mam blokadę,ale co kilka godzin odblokowuje mnie i nawet poryczałam sobie.Wiem jednak,że ma lepiej jak u mnie i martwię się tylko,czy Randa wytrzyma.Ja na początku myślałam,że z nim nie wytrzymam.Szybko jednak znalazłam w nim to coś.Ujął mnie swą nie zaradnością,tym,że jest taki duży,a bardzo łagodny,serdeczny,taki nieporadny.Taka biedna raździawa.Nie mogłam na niego się gniewać.Jak narozrabiał,to robił takie niewinne minki,pokazał brzusio i było już dobrze.Zdarzyło mi się wrzeszczeć np.na Płomyka/bo też potrafi i owszem/,to Płomyk miał to gdzieś,patrzył i nie wiedział o co mi chodzi,a Kusy przepraszał,za niego i za siebie i za wszystkich.Kochany wariatuńcio.
×
×
  • Create New...