-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Sabę.Jednak miała szczęście,bo trafiła do Ciebie Alina.Będzie dobrze.. . -
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Pipi replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='c4toosi4']A tak wogole to uwielbiam prążki Nellki, najpiękniejsze! :)[/QUOTE] No właśnie,zastanawiałam się skąd te prążki?i jak jest nieostrzyżona,to ich nie widać,prawda?To niespotykane jest? -
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Pipi replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Śliczne i szczęśliwe.Ale Nella miała szczęście?,a my razem z nią,bo możemy ją widzieć.Toosiu dziękujemy. -
Malutki Rumcajsik chore oczko, koci katar- znalazł DS!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
. . . .i oby tak dalej,dziękuję Ci Bożena.Może okaże się,że zdrowy jest i wszystko będzie dobrze.Trochę Ci zazdroszczę,że możesz nim się cieszyć i widzisz jak rośnie.My też chcemy,chociaż popatrzeć na zdjęciach.Prosimy o fotki i buźkamy małego w nochalek. -
Szczeniaki z LISIEJ NORY! 5sz. EX-DZIKUSÓW MA DOMY!!! Mama nadal w lesie :(
Pipi replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
O matko???pewnie poszła dzieci szukać :-( i co teraz,będziecie jeszcze szukać? biedulka. . . . . :-( -
Szczeniaki z LISIEJ NORY! 5sz. EX-DZIKUSÓW MA DOMY!!! Mama nadal w lesie :(
Pipi replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']najlepiej w łyżce pasztetu. pasztet szybciej niż kiełbasa czy parówka się strawi ze wzgledu na swoją konsystencję. zostawić mało, by żołądek szybciej wchłonął.łyżkę-góra dwie pasztetu wymieszanego z sedalinem w żelu.[/QUOTE] świetny pomysł z pasztetem,tylko koniecznie sedalin do środka.Trzeba taką kluskę zrobić i do środka dać żel,tak żeby się nie zorientowała.Nie wiem czy żel ma jakiś smak i zapach,ale jeśli tak,to może go nie chcieć zjeść.Wtedy to już tylko tabletki zostaną. Ulaa,wiem,że ciężko jest bardzo,tym bardziej,że to las i faktycznie nie ma jak się przyczaić.Dodatkowym utrudnieniem jest to,że sunia widać,że duża.Ciężka sprawa,wiem. -
Szczeniaki z LISIEJ NORY! 5sz. EX-DZIKUSÓW MA DOMY!!! Mama nadal w lesie :(
Pipi replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
To bardzo dobra wiadomość. -
Szczeniaki z LISIEJ NORY! 5sz. EX-DZIKUSÓW MA DOMY!!! Mama nadal w lesie :(
Pipi replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Można położyć kilka kawałeczków jakiegoś smakołyka/np.paróweczki/tam,gdzie ona jeść przychodzi.Oczywiście do środka sedalin.Dobrze,gdyby ktoś zaczekał gdzieś w oddali i upewnił się,że to ona zjadła tabletki.Wiem,że to potwornie ciężka sprawa.Ale jak zje tabletki głodna,to wróciłaby potem żeby zjeść.Mnie to udało się złapać trzy dzikusy na raz,jak weszły do budy żeby zjeść,to ja zaczajona za budą,szybko otwór zastawiłam i z całą budą przewiozłam psy do siebie.Szkodz,że jestem tak daleko od Was,pomogłabym w łapaniu.Trzymajcie się.Na pewno się uda. -
Szczeniaki z LISIEJ NORY! 5sz. EX-DZIKUSÓW MA DOMY!!! Mama nadal w lesie :(
Pipi replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Jeśli mogę coś doradzić,to sedalin podać przed jedzeniem,jak będzie głodna i jak przyjmie go,to potem w klatce jedzenie zostawić,tak ok godzinki od podania środka.Jeśli suczka jest dzika,to po sedalinie/nawet jak zadziała/pójdzie daleko.Wiem co mówię,łapałam trzy dzikie psy i tylko tak mi się udało.Jak będzie głodna,to po sedalinie przyjdzie do klatki i wtedy. . .cap i będzie Wasza.Powodzenia,trzymam mocno kciuki.Bardzo ładna ta mamusia,nie wie,że tyle ludzi chce jej pomóc,biedna. . . Ja staram się doradzić tylko.Wiem,że bez mojej paplaniny świetnie poradzicie,jesteście wspaniałe,podziwiam. -
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Pipi replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Tak,to spryciula.Na wolności świetnie sobie radziła,jeśli chodzi o jedzonko.Bywało,że ukradła cały chleb z zaplecza w sklepie.Ze skrzynki ,na której stały inne skrzynki,wyciągnęła kiełbasę.Umiała się przymilać do ludzi podjeżdżających samochodem pod sklep.Dzięki temu przeżyła,bo miejscowi ludzie,to tylko ja przeganiali.Obcy ludzie czasem ktoś coś rzucił,jakąś bułkę.Ale udało się i teraz już tylko jej te nawyki widocznie pozostały.Z tym,że teraz dla zabawy i z łakomstwa cukiereczki podkrada.Ma dobre serduszko,bo jeszcze się podzieli,kochana.C4toosi4,miałaś szczęście,że trafiła Ci się Nellusia :evil_lol:,a co,może nie??????Dziękuję,że wybrałaś właśnie ją :buzi::Rose: -
Tak,obroże są,dziękuję.Saba,to tak jak Gucio,raz lepiej i już prawie "moja",a za chwilę dzikus straszny.Obszczekuje mnie,jak tylko zaczynam sprzątać.Kilka razy,uszczypnęła mnie nawet w tyłek :evil_lol: ,tak zaczepia mnie do zabawy,bardzo to lubi.Najbardziej przeciągać sznur,albo szmaty.Tylko,że wszystko rozszarpie w mig.Skóra,tak sobie.Plackami tak wypada,ale po jakimś czasie znowu zarasta,żeby potem w innym miejscu zgubić i znowu odrośnie.Nie widzę,żeby się drapała,to chyba nic takiego poważnego się nie dzieje.Ostatnio znowu gorzej ze spacerami,bo nie bardzo chce iść,muszę ją ciągnąć.A jak pada deszcz,to w ogóle nie wyjdzie.Kładzie się na plecy i ani rusz. Norcia,to jest już gotowa do adopcji,tak myślę.Potrzebny tylko specjalny,cierpliwy domek.Taki,w którym mogłaby na podwórko wychodzić.Ona bardzo to lubi i słucha się.Chodzi po ogródku bez smyczy.Biega,bawi się, wystarczy,że zawołam,już jest przy nodze.Jak wraca z podwórka,nie chce do Saby wejść.Wskakuje na łóżko i nie bardzo chce zejść z niego i do pokoju Saby wejść.Mogłaby być z sukami wszystkimi,ale Saba wtedy będzie sama,a nie mogę jej wypuścić do suk,bo niestety nie godzi się ona i jest wojna.No i ze względu na koty,Saba musi być oddzielona.Nie mam odwagi wypuścić jej luzem razem z Norą.Saba skacze po meblach,to może i przez płot wyskoczyć i dlatego bieda z nią jest.Szkoda trochę Norki.
-
Pies z poderżniętym gardłem o którego walczyło pół Polski już w super domku
Pipi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Witaj Misiu :loveu: Wczoraj dowiedziałam się,kto strzelał do Misia i go krzywdził pod nieobecność jego opiekuna.Tylko ta osoba,która dzwoniła do mnie nie przedstawiła się.Twierdzi,że ten drań strzela do ptaszków,psów,kotów i jeszcze się z tego śmieje.Tylko się wkurzyłam,bo co mogę zrobić?nic.Poradziłam,żeby Policję powiadomili,albo sami z nim porozmawiali.Ja pojadę do tego pana i też sobie z nim porozmawiam.Ponoć jest bardzo miły dla ludzi. -
Szczeniaki z LISIEJ NORY! 5sz. EX-DZIKUSÓW MA DOMY!!! Mama nadal w lesie :(
Pipi replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: -
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
Powiedzcie same,jak można było nie pomóc Bajce,no jak?Przecież umierałaby powoli w tym chlewie.Skrzydeł dostaję,jak co jakiś czas widzę,że warto. . . .Dziękuję Wam wszystkim,jesteście wspaniałe i kochane :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi: -
Szczeniaki z LISIEJ NORY! 5sz. EX-DZIKUSÓW MA DOMY!!! Mama nadal w lesie :(
Pipi replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Ja widziałam filmik.Trzy pieseczki bawiły się żółtą piłeczką i czerwonymi kapciami,rozkoszne maluchy. Nie chciało działać,ale poklikałam kilka razy i się otworzył. -
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
ja też nie. . . . -
Szczeniaki z LISIEJ NORY! 5sz. EX-DZIKUSÓW MA DOMY!!! Mama nadal w lesie :(
Pipi replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Dzięki,jesteście Wspaniałe.Kłaniam się bardzo nisko. -
Do mnie też nikt nie dzwoni,a przecież tyle ogłoszeń mają.Co za licho???????
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi:Ale dziś nie prima aprilis,Zoja,coś Ty????????? Ale jeśli to prawda,to bardzo się cieszę,na pewno wszystkie się cieszymy :multi::multi::multi::multi: Czy możesz powiedzieć,bardziej co i jak?.Np. do kąd pojedzie Bajka,czy to jest daleko,czy do bloku,czy do domu z ogródkiem itd. . . . .?O jej,jaka wspaniała wiadomość. . . . .:multi::loveu: -
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Pipi replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za wieści i zdjęcia.Szczotka,to już nie szczotka,tylko prawdziwa dama.Obie teraz bardzo do siebie podobne.Nelka szczęśliwa i to widać.Lepiej by nie trafiła na pewno.Bardzo,bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam