-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Właśnie,ja też zapytywuję,co u chłopaków. -
Malutki Rumcajsik chore oczko, koci katar- znalazł DS!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
Bożena!!!!!!!!!!!!!!! :-x:-x:-x:-x:-x:-x:-x :evil_lol: -
I bardzo słusznie,Płomykiem to on już dawno przestał być.Fred,to prawdziwy gość,a nie jakiś tam Płomyk.On już zapomniał,jak był biedniutki. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi [B]Evelin,Randa,Aniu[/B] [COLOR="#ff0000"][SIZE="6"][B]DZIĘKUJĘ[/B][/SIZE][/COLOR]
-
Do sierpnia,to jakoś wytrzymam.Jeszcze jedna mała suczka????????;)
-
Teraz coś znaleźć,to na prawdę graniczy z cudem,ale udało się i Karlusia już dodana,tu:[url]http://www.dogomania.pl/threads/175754-Kudłacze-do-adopcji-PROSZĘ-NIE-PISAĆ-NA-TYM-WĄTKU!?p=15003012#post15003012[/url]
-
Malutki Rumcajsik chore oczko, koci katar- znalazł DS!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
Bożena :errrr::errrr::errrr::errrr::errrr::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Pies z poderżniętym gardłem o którego walczyło pół Polski już w super domku
Pipi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Wiosna,Misio nigdy nie był w mieszkaniu,spał na lodzie,bez dachu nad głową,na metrowym łańcuchu i nigdy nie był z niego puszczany,chyba,że łańcuch ze starości puścił.Teraz,ma domek i na pewno w nim słomę,albo sianko,dostaje pełną michę.Myślę,że w największy mróz nie zmarznie.Jest bardzo ładny i zastanawiam się czy to na pewno on :-o :evil_lol: -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[quote name='Evelin']zamówiłam ogłoszenia za bazarku na 70 portalach :) allegro sama im zrobię.. No ciotki,piszę tu 2 post pod rząd..zajrzeć mi tu któraś,ale już :)..bo bedzie podejrzenie,że ilość postów sobie nabijam.. Tylko po co...hahaha[/QUOTE] Ja zaglądam,ale cóż mogę powiedzieć?Siedzę cicho,zadowolona,że piesy mają dobrze :evil_lol: i się nie odzywam,choć powinnam Ci w pas się kłaniać i dziękować,dziękować i jeszcze raz dziękować.Nawet na telefon,jak do mnie zadzwonisz,to naciągam,bo gadam i gadam i gadam :roll:.Skoro już,to przy okazji :Rose::calus:,po stokroć. -
Zostałam zaproszona.Podniosę,bo tylko tyle mogę zrobić,przepraszam. Piesek bardzo ładny,żal go bardzo.Proszę osoby,które mogą pomóc,nie opuszczajcie wątku.Bardzo dziękuję,za opiekę nad nim.Powodzenia i będę Was odwiedzać.
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Przepraszam,już się poprawiam i baaardzo dziękuję. -
Już umówiłam Karle,na piątek.Wet powiedział,że Muszkę trzeba odizolować od dzieci i już można sterylizować.W piątek dowiem się czy mają w końcu miejsce,czy nie,tym dziewczynkom. Jak już suczki będą ciachnięte i bezpieczne,to coś więcej napiszę o sytuacji tych zwierząt.
-
Witajcie,dokładnie tak,najpierw sterylki,potem ogłoszenia. Nie wiem jak rozegrać sterylizację tej Muszki/mamy/,bo karmi jeszcze te maluszki.Jak zostanie ciachnięta,to będą do niej szły do cycka.Będzie miała szwy. . . . co tu robić?A może jak będzie miała kubraczek i szwy,to będzie je odganiać?
-
Dn 08.07.2010 r. otrzymałam od [B]Lucyna 60 zł[/B].Z tych pieniążków,zaszczepiłam Karlę od wścieklizny.Koszt [B]15 zł.[/B] - [COLOR="#ff0000"][B]Bardzo dziękuję.[/B][/COLOR] [COLOR="#000000"]Przejechałam ok.100 km,na benzynę wydałam 30 zł.[/COLOR] [B]Na koncie dziewczynek zostało 15 zł. Lucyna,baaaaaardzo dziękuję :buzi:[/B]
-
A to dzieci Muszki.Mają 8 tygodni/tak twierdzi pracownik stacji/ [IMG]http://images49.fotosik.pl/312/cafdc60d740cecefmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/312/bee5c6568eb7218emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/307/5536a85ac0fb48d1med.jpg[/IMG] dziewczynki mają być oddane,tylko jeszcze mama je karmi,jedna na pewno,druga- jeszcze nic pewnego zdjęcia słabe,mój aparacik już ledwo dycha :cool3:
-
Zakładam wątek o suczkach na stacji Orlenu w Brańsku.Suki są małe,ale dorosłe.Jedna z nich szczeni się po każdej cieczce,a jej dzieci rozbierają ludzie.Kto i dokąd nie wiadomo i nikt się tym nie przejmuje.W tej chwili ma dwa szczeniaczki i też suczki.Było tych dzieci więcej,zostały "oddane". Druga z nich,to młoda suczka,która miała niedawno cieczkę i jest w ciąży.Nie ma imienia. Obie są bardzo przyjazne,oswojone.Suka mama, ma na imię Muszka i stoi na łańcuchu,ponieważ biega za samochodami.Pracownicy stacji paliw zrobili im budy,dokarmiają.Niby nie ma tragedii,jednak to są suki i rodzą dzieci.Te dzieciaczki bierze każdy. . . .nie wiadomo jaki jest ich los.Jeden facet opowiadał mi,że raz zabrali jacyś pijacy i powiedzieli,że dla dzieci biorą,żeby miały z kim się bawić. Ponieważ nikt z ludzi tam pracujących nie zadba o starylizację,postanowiłam pomóc tym suczkom.Dziś zrobiłam kilka fotek, zawiozłam im trochę karmy,a jutro umówię na zabieg. Dzięki pomocy od [B]jkp[/B] i od [B]Lucyna[/B] z dogo,będzie to możliwe.Bardzo dziękuję. A oto one,same dziewczyny To jest ta suczka,która jest w ciąży/tak roboczo Karla/ jest młodziutka,na cpn-ie dzieci nie miała,ma około roku,nie więcej [IMG]http://images41.fotosik.pl/308/f1b4d46238652576med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/308/0fdb1b2e13eade18med.jpg[/IMG] Muszce nie udało mi się zrobić w całości,bardzo ruchliwa jest [IMG]http://images46.fotosik.pl/311/ef483543d4a7ce83med.jpg[/IMG] ludzie karmią,ale jak poczęstowałam,to z miskami chciały zjeść [IMG]http://images39.fotosik.pl/308/22db6112ba001995med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/308/385417be6b748522med.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Moniśki nie ma,na razie.Na moim wątku dostałam pozwolenie od jkp,na wzięcie kasy z Jej wpłaty.Potrzebuję ok 60 zł na paliwo.Dziś pojadę wieczorkiem,zrobię im zdjęcia.Jutro umówię się na sterylizację. Lucyna,dziękuję bardzo,jesteś kochana. -
[quote name='Randa']Ale ruch w interesie...jak się dziś zwierzyniec czuje?[/QUOTE] Oj tak,ostatnio bardzo dużo u nas się dzieje.Jakby było mało,wczoraj byłam na stacji Orlen i tam są dwie suczki.W tamtym roku pisałam o jednej,a dziś już są dwie.Jedna z nich,to prawdziwa pięknotka.Biedulka już w ciąży jest.Druga,ta o której pisałam rok temu,ma dwie córeczki.Malutkie,może z dwa miesiące.Matka psia uczepiona na łańcuchu,dzieci miała 6,ale "rozebrali",kto? nie wiadomo,ktoś bierze. . . . Rozmawiałam z opiekunem,to jest pracownik,ponoć kierownik stacji.Chciałam wejść w układ,że zatankuje mi do baka,a ja zawiozę suczki na sterylizację,a w pakiecie porobię zdjęcia i postaram się poprosić o ogłoszenia. . . .Nic z tego,gość nie jest zainteresowany pomocą.Sam też nigdzie nie będzie jeździł.Rozpłakałam się całym sercem,jak jedna z tych suczek/ta nowa/podeszła do nas z pustą puszką po mielonce,w ząbkach i położyła mi ją pod nogi.Patrzyła w oczy i czułam,jak mówi do mnie daj mi jeść. . . .Stoją tam jakieś talerzyki puste,nie ma wody,nawet garnka na wodę,nie ma nic. Postanowiłam im pomóc i tym razem nie będę czekała, aż Brańsk coś zrobi.Nie mogę spać,one mi w oczach stoją,nawet nie muszę ich zamykać. Postaram się dziś założyć im wątek.
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Moniśkaa,zwracam się na chwilę do Ciebie.Wczoraj byłam na stacji paliw w BrańskuTrzęsie mnie jeszcze,całą noc nie spałam.Tam są dwie suczki,jedna ma dwie córeczki.Druga jest w ciąży.Mam "metę" w Białymstoku na darmowe sterylizacje,ale warunkiem jest,że suka nie może być w ciąży.Jeśli tak,to trzeba płacić za zabieg.Może ciąża nie jest duża,to wet przymknie oko.Muszę tylko mieć na paliwo i sprawa załatwiona. Facet,który opiekuje się tymi psami,nie chce nawet gadać o jakiej kolwiek pomocy z paliwem.Sam,powiedział,że nie ma mowy,nigdzie nie będzie jeździł. Monisiu,ja pytam i proszę, odpowiedz,czy u Was istnieje jeszcze to Koło Emir.Ja mogę jeździć,wozić na sterylizację,zrobię potem zastrzyki,zdjejmę szwy,przetrzymam każdego po zabiegu,ale muszę mieć na benzynę.Mój dochód miesięczny w tej chwili,to 500 zł.Poprostu nie dam rady sama.Proszę,może jakaś zbiórka,czy bazarek mogłabyś pociągnąć. [B]Jest taka okazja,to trzeba wykorzystać.Mogę wozić nawet po cztery suki jednorazowo.Potrzebuję tylko wsparcia na paliwo.[/B]Jeśli Emir działa,pogadaj,pomóż,proszę. Suczki z Orlenu,bardzo potrzebują pomocy.Już o jednej pisałam rok temu,ale nic nie wyszło,a ona miała od tamtej pory trzy razy dzieciaczki. -
Pies z poderżniętym gardłem o którego walczyło pół Polski już w super domku
Pipi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Koniecznie,ja trzymam bardzo moooocno.Misiu,z całego serca mojego życzę ci kochany, własnego,osobistego domku. -
Malutki Rumcajsik chore oczko, koci katar- znalazł DS!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
Trzymaj się Rumcajs,dasz radę.Nie jesteś pierwszy i nie ostatni.Ja jestem z Tobą kociku i trzymam mooooocno kciuki. -
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
Ja poproszę o link,do nowego wątku,ok? Dziwna historia z tym psem,ale mam nadzieję,że się wyjaśni.Meganka,co Ty musisz czuć,to nie trudno się domyśleć.Widziałaś psa,a mówią,że suka.Cosik nie pasuje.Może zabili i teraz kręcą. -
Dziękuję,będziemy czekały na telefon. Kilka zdjęć z dzisiejszej sterylizacji [IMG]http://images41.fotosik.pl/307/cbdd79990a2d5b19med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/166/f3cd64e4afa7816fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/308/68dcbeac967af980med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/311/0334cf488a93c929med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/307/f1d88bf0c7ef6887med.jpg[/IMG] brzusio Dianki [IMG]http://images45.fotosik.pl/312/85e7c1e0e732ab8dmed.jpg[/IMG] Wszyscy czują się dobrze.Cierpią,bo jest baaaardzo gorąco.Ciężki dzis mieliśmy dzień,przez ten upał,ale teraz odpoczywamy sobie.
-
Malutki Rumcajsik chore oczko, koci katar- znalazł DS!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
O,proszę,jak czas leci. . . . .już facet z niego się zrobił. . . . .ciachaj ciocia,ciachaj,to i potem szybciej te amory zapomni.U mnie jedna z kotek jest taka,że i po starylce znaczy teren,jak tylko wpadnie do chałupy.Od małego taka była.Na szczęście nie chce być w mieszkaniu.Ale kotom posłanka zasikuje nagminnie. -
Kieszonkowy, 1,7kg PIMPEK, już we WSPANIAŁYM DOMU!
Pipi replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
A my tu na Dogo,bardzo się cieszymy.Pani Kasi dziękujemy i Państwu też bardzo,bardzo dziękujemy.Tofiku,pieseczku,bądź szczęśliwy.Bardzo się cieszę,pozdrawiam.