-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
Tak,jest odrobaczona,jutro jedzie na sterylizację,a szczepienia nie robione.Dopytam o szczepienia jutro,jak i kiedy można będzie zrobić.Co do wieku Bruni,to naprawdę ciężko mi zgadnąć.Jutro napiszę,może wet. popatrzy i oceni.Fajnie,że jest zainteresowanie.Aha,Brunia jest zdrowa,nic jej nie dolega.Jest wesoła,ma apetyt,kupki b. ładne.Jest bardzo czysta,nie szaleje,nie chodzi po stołach.Lubi siedzieć i patrzy,jak ja klikam po klawiaturze i czasem łapką mnie zaczepia.Trochę w tej chwili linieje,ale bardzo lubi się czesać.
-
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
Jeszcze wczoraj,przez telefon pani na statoil w Bargłowie Dwornym powiedziała mi,że piesek jest,że się kręci po całym mieście i że na pewno znajdą go i przetrzymają.Dziwni ludzie,jak Boga kocham.Co oni kręcą,nie podoba mi się to.Zaraz zadzwonię do nich i napiszę o tym - moment. . . . . . . . .już jestem po rozmowie. . . .i,nie wiem co mam mysleć.Według mnie,to rozmawiałam z tą samą kobietą,co wczoraj,ale ona twierdzi,że z koleżanką,pracownicą.Powiedziała mi teraz,że 1,5 miesiąca temu przyjechały dwie kobiety i zabrały psa do schroniska w Warszawie.Najpierw miał jechać i przenocować w Suwałkach,a na drugi dzień jechać do W-wy,do schroniska specjalnego,gdzie przejdzie szkolenie i będzie dobrze oddany.Jeszcze tyle,że okazało się,że to suczka,a nie pies.Dali jej na imię Seton.Była ponoć cały czas,az do zabrania na stacji i karmili i o nią dbali.Miała nawet cieczkę,ale odganiali psy. . . . Kiedy zapytałam,dlaczego facet,z którym rozmawiałam powiedział,że pies jest i że go złapie,odpowiedziała,że nie ma pojęcia.A dlaczego mi wczoraj powiedziała to samo,to odpowiedziała,że to nie ona była. Powiedziałam jej,że wyjaśnimy tę sprawę,bo mnie osobiście dziwne to wszystko i mam podejrzenie,że psu cos sie stało,to powiedziała,że na pewno pojechał do Wawy. A czy jest w Warszawie takie schronisko,co sa tam tylko ONKI? może jest,tylko ja nie wiem o tym. Aha,jeszcze powiedział,że nic nie wie,że ktoś wczoraj,lub dziś był z Białegostoku i pytał o psa. [B]Dziwne to wszystko?[/B],co myślicie o tym? -
Dziękuję Asiu,może masz rację.Już mi ktoś,nie pamiętam,ale chyba Randa,podpowiadała,żebym kał zawiozła do badania.Wyszło mi to z głowy.Tylko,czy jakby była zarobaczona,to nie pokazałyby się robale w kupce?.Sto razy oglądałam i patyczkiem dłubałam,nic nie widziałam.Żeby było jak najmniej po kosztach,to najpierw zawiozę kał.Potem się zobaczy.Podpowiedz kochana,gdzie to trzeba zawieźć? - do weta?
-
Kieszonkowy, 1,7kg PIMPEK, już we WSPANIAŁYM DOMU!
Pipi replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
I co tam słychać u maluszka,czekamy. . . . . -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Pipi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Bajk21,Hajnówkę mam ok 50 km.Proszę podaj mniej więcej o jakiego pieska chodzi.Trochę się dziwię,że ktoś chce od Ciebie piesa,bo w Hajnówce,w schronie psów jest do wyboru,do koloru.Byłam,widziałam.Piękne,małe i duże,młode i stare.Ale nic się nie martw,już ja mam oko,jeśli chodzi o ludzi.Potrafię wyczuć,a i w razie czego będę mogła sprawdzić,jak się miewa pies. -
Kieszonkowy, 1,7kg PIMPEK, już we WSPANIAŁYM DOMU!
Pipi replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Ajjjjjj,o tym,to już wcześniej wiedziałam,bo piotrekR coś pisał.Tylko ciekawe,jak w nowym domku? dokąd Pimpuś pojechał,bo piotrekR ma w awatarku napisane,że jest z Amsterdamu.Nic nie ma o tym co i jak i gdzie?A ja zrozumiałam,że Pimpuś będzie miał ds,u PiotrkaR,tak?Ania z poznania,napisz więcej,co i jak? nie trzymaj nas w np. proszę. -
Kieszonkowy, 1,7kg PIMPEK, już we WSPANIAŁYM DOMU!
Pipi replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Ja. . . . .ciągle zaglądam,umieram z ciekawości.Czy coś wiesz?. . . . .nie trzymaj w nie pewności -
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za offa,serdecznie zapraszam w imieniu Koss i Kosu 32, [url]http://www.dogomania.pl/threads/188035-Najpiękniejsze-wakacyjne-biżu-świata-dla-Olusia-i-Skubiego.-Zapraszamy-do-11-lipca-!/page13?p=14978879#post14978879[/url] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Pipi replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Zapraszam serdecznie w imieniu Koss i Kosu32, [url]http://www.dogomania.pl/threads/188035-Najpiękniejsze-wakacyjne-biżu-świata-dla-Olusia-i-Skubiego.-Zapraszamy-do-11-lipca-!/page13?p=14978879#post14978879[/url] -
Jamnik Bruno odszedl juz za TM :( spij spokojnie kruszynko
Pipi replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszam w imieniu Koss i Kosu 32 [url]http://www.dogomania.pl/threads/188035-Najpiękniejsze-wakacyjne-biżu-świata-dla-Olusia-i-Skubiego.-Zapraszamy-do-11-lipca-!/page13?p=14978879#post14978879[/url] -
Zapraszam na piękny bazarek,w imieniu Koss i Kosu32 [url]http://www.dogomania.pl/threads/188035-Najpiękniejsze-wakacyjne-biżu-świata-dla-Olusia-i-Skubiego.-Zapraszamy-do-11-lipca-!/page13?p=14978879#post14978879[/url]
-
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
Współczuję,faktycznie,takiego kolosa trudno podnieść. -
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
To pewnie pies i malutki też pies. . . .U mnie takie "jatki" były kilka razy.Moja rada,to jak się rozzbraja,trzeba za tylne łapy chwycić jednego psa i podnieść do góry.U mnie zdawało egzamin.Ten,który napadał,od razu puścił.Na początku,też miałam zawsze pogryzione ręce.A boliiiii,jak diabli.Całe szczęście,że Twój Tato był blisko. -
Wet mówi,że trzeba zbadać krew w kierunku alergii i to kosztuje ok 150 zł.Jeśli nic nie wykaże,to potem w kierunku tarczycy badać. Nie wiem,może lekarza trzeba zmienić?Od 40 lat w tej lecznicy lecż.Najpierw z mamą,teraz sama.Nie liczą mi tam za wizytę,tylko za leki.Może jednak spróbować gdzie indziej?Tylko ja nie wiem gdzie?.Na ul.Wesołej leczyli Sabę,poszło bardzo dużo pieniędzy,nic to nie dało,a badania też robili.Wet powiedział,że już będzie z nią dobrze,jednak Saba raz łysieje,raz zarasta.Nie dostaje innych leków,w ogóle już nie jest leczona i sama jakoś zwalcza.Może scanomune i kropelki pomagają,bo tylko to jej podaję. Przyznam,że nie mam pojęcia,do jakiej lecznicy z Moną pojechać.Wiem,że ona cierpi i muszę jej pomóc. Zapraszam,w imieniu Koss i Kosu 32 [url]http://www.dogomania.pl/threads/188035-Najpiękniejsze-wakacyjne-biżu-świata-dla-Olusia-i-Skubiego.-Zapraszamy-do-11-lipca-!/page13?p=14978879#post14978879[/url]
-
Dziękuję,kochana ciociu Evelin.Stało się jednak tak,że Płomyk nie jedzie do ds.Dianka będzie ciachnięta i poczeka jeszcze u mnie.Cieszę się,bo to jest suczka,zupełnie nieproblemowa.Niczego nie niszczy,nie kopie,zero agresji,kocha wszystkich i nie ma dla niej znaczenia,czy to pies,czy suka,czy kot,czy człowiek. . . . . Nie wiem dalczego,ale nie lubi jej Mona,a ostatnio i Luka.Jak Dianka biega,to te małpiszony muszą być na łańcuszkach.Dianka wie,że tam gdzie one są,nie trzeba przechodzić i omija to miejsce - taka mądrala z niej.Poprawiła się ładnie,błyszczy,urosła. . . .cudo pieso. . . . No,może z jednym jest troszeczkę problemu,bo jak zdarzy jej się przeskoczyć/nauczyła się od Kropki/przez płot,na pole,to nie chce wrócić na zawołanie.Jednak nie odchodzi daleko,jest w zasięgu wzroku.Jak jej się znudzi,to wraca,tylko że już nie przez płot,a dookoła,idzie do bramy i czeka, aż ją wpuszczę,wkurzając przy tym Poświętniaczki,które chciałyby ją "zjeść". Chciałabym bardzo zrobić Monie badania,potrzebne do zdiagnozowania,co jej w końcu jest?.Przyjęła kurację encortonu i nie drapała się,ale jak zaczęłam zmniejszać dawkę,żeby już zakończyć z tym lekiem,to znowu się drapie.Jest chuda,choć ma wilczy apetyt i baaaardzo nerwowa.Wszystko ją drażni,nie godzi się z psami,"pastwi" nad kotami,nikomu nie przepuści.Nigdy taka nie była.Nie mogę na to patrzeć. Proszę Was o pozwolenie na wykonanie badań.Pieniądze mam z bazarków.Bardzo proszę :modla:
-
Abrakadabra,ja dopisałam sobie, jako kolejne pytanie,przy sprawdzaniu domków,czy domek wybiera się w podróż i co zrobi z psem?.Przyda się,bo przyznam,że nigdy nie przyszło mi do głowy,żeby pytać o to.Dla mnie jasne jest,że jak mam zwierzęta,to nie wyjeżdżam. . . . .To nie Twoja wina,absolutnie.To gość, nie jest w porządku.
-
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
Wczoraj,telefonicznie, ustaliłyśmy z meganka5,że jak potwierdzi się,że piesek jest,to ja pojadę do Bargłowa po niego,a Ona przyjedzie do Białegostoku i zabierze do Siedlec.Zarezerwowała dla niego miejsce w hoteliku. Dziś dzwoniłam do stacji paliw i rozmawiałam z kobietą,która powiedziała,że szukają go,ale jak na złość wczoraj się nie pokazał.On jest już zaznajomiony z terenem i Pani mówi,że chodzi po całym Bargłowie.Ponoć samochód go już trzasnął,ale na szczęście nic poważnego się nie stało.Jest tylko bardzo chudy i "czepia się" każdego,kto tylko go pogłaszcze,potem idzie za człowiekiem. Pani poprosiła mnie jeszcze raz o nr telefonu i obiecała,że każdego dnia wieczorem zadzwoni i powie,czy go widzieli.Mówiła,że zaangażuje do szukania,rodzinę i znajomych,może szybciej się znajdzie. Trzeba czekać,nie ma innego wyjścia. Olga7,tak było,że dopiero po Twojej wiadomości tu weszłam,a potem skojarzyłam,że już wcześniej Enia mi też przysłała link.Dziękuję,bo cieszę się,że tu jestem.Chciałabym jakoś pomóc i wkurza mnie to czekanie,bo bie mogę sobie miejsca znaleźć i zamiast coś robić,to biegam do komputera i telefony ciągle sprawdzam/że może nie słyszałam jak dzwonił?/.Roboty huk,bo sianko trzeba przewracać i zbierać. . . . . . Ok,to czekamy cierpliwie :nerwy::nerwy: -
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
Nie bardzo kumam ja o co chodzi z tą stacją. . . .według mnie,to Statoil,Orlen,Bp,czy jakiś jeszcze inny punkt tankowania,to zawsze jest CPN i jaka różnica,jakiej firmy to jest stacja. . . . .Możecie wytłumaczyć,o co chodzi? -
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
Wiadomo tylko tyle,że onek jest,że się kręci po Bargłowie i na stację paliw też zagląda.Facet obiecał mi że złapie i przetrzyma nawet.Dałam namiary do mnie,ale nie dzwoni.Joasiu,byłoby wspaniale,gdybyś mogła choć "przycisnąć" gościa,żeby skoro obiecał to rozejrzał się za psem i pomógł. Tu,na wątku podałam swoje numery telefonów,ale nikt nie dzwoni.Muszę teraz wyjść,bo zastrzyki psom,po sterylkach muszę pojechać zrobić.Nie wiem ile mi to zajmie,ale będę starała się pilnować komórki.Jakby coś,to proszę dzwonić. Joanna83,ja rozmawiałam z facetem z Bargłowa Dwornego i On powiedział,że pies jest cały czas w okolicy.Natomiast w Bargłowie Kościelnym,człowiek z CPN twierdzi,że nie widział psa na oczy.Faktem jest,że pies potrzebuje pomocy i na nią czeka.Nie pierwszy to i nie ostatni taki przypadek,ale skoro miał tyle szczęścia,że chcemy mu pomóc i ktoś go zauważył,to zrobimy to,prawda? -
Pies z poderżniętym gardłem o którego walczyło pół Polski już w super domku
Pipi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Fajny,widać że szczęśliwy.On nigdy takiej miny nie miał.Dziękuję za niego.Czekamy i prosimy jeszcze. -
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
669024515/BEDZIE AKTUALNY JESZCZE KILKA DNI/ i stacjonarny: 857371336 Danka1234 jest z Suwałk,może mieszka gdzieś niedaleko? -
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
[quote name='meganka5']beka a od kogo sms....ja muszę mieć kontakt do kogoś kto tam mieszka, muszę mieć 100% pewności że to on i że tam jest wtedy stanę na uszach i kurka pojadę sama po niego....a potem niech się dzieje wola boża... ja mu znajdę miejsce na DT ale muszę mieć foty i kogoś kto ewentualnie zawinie do siebie na parę godzin żebym nie tłukła tych kilosów na pusto[/QUOTE] meganka,facet obiecał psa złapać i przetrzymać,to co mu powiem? - wypowiedz się,proszę. -
Mamusia i trzy szczeniaki -WSZYSCY W NOWYCH DOMKACH!!!!
Pipi replied to tomcug's topic in Już w nowym domu
Przeprasza,tylko podpowiem z edycją postów.Ja klikam w edytuj post,a potem w opcję zaawansowaną i zmieniam,czy tam poprawiam w tekście i klikam w zapisz zmiany. . . . .dla mnie działa. Bardzo się cieszę,że pieseczki mama już w domkach,dziękuję Wam za pomoc dla nich.Oby zawsze tak się szczęśliwie kończyło.Bardzo Wam tego życzę.Pozdrawiam -
BARGŁÓW KOŚCIELNY-UMIERAJĄCY młody psiak w typie onka na statoil. Pomocy
Pipi replied to meganka5's topic in Już w nowym domu
Zadzwoniłam na CPN w Bargłowie Kościelnym.Pan powiedział,że nie widział i nie przypomina sobie,żeby u nich kręcił się jakiś pies. Tel do nich:876424065. [B]ale! ! ! [/B] - zadzwiniłam jeszcze pod nr,ten w Bargłowie Dwornym i bardzo miły Pan potwierdził obecność wilczura.Pies kręci się po całej okolicy i jeszcze dwa dni temu Pan go widział.Sprawdzi,zabierze,przetrzyma.Mam nadzieję dziewczyny,że nie zostanę z tym sama.Jak dostanę wiadomość od człowieka,mogę pojechać i go zabrać,tylko na paliwo potrzebuję.Zabrać,ale do kąd? Tyle mogłam zrobić i mogę tak jak napisałam.Powiem jeszcze,że żałuję,że tu wcześniej nie zaglądnęłam.Pan powiedział,że jemu potrzebna jest pomoc.Bardzo go żałuje,ale ze Stacji został przepędzony,bo właściciel miał pretensję.Tyle czasu,sam,głodny,przepędzany.W dodatku, ponoć b. ładny.Piszcie,co dalej,bo piesek tam jest. Enia,nie mogę sobie darować,że jak dostałam link od Ciebie,to nie weszłam od razu.Pewnie coś mnie odciągnęło od komputera,a potem zapomniałam,przepraszam.