Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Chciałam się pochwalić, jaka śliczna sunia gościła u mnie dzisiaj, kilka godzin. [IMG]http://images49.fotosik.pl/393/6dab8d1b8e7a385cmed.jpg[/IMG] To sunia ze wsi Strabla. Błąkała się tam jakiś czas i urodziła sześcioro dzieci. Ciocia Magda7k i jej siostra z dogomanii postanowiły jej pomóc. Ja tylko zawiozłam dzieciaki do lecznicy [*] i zabrałam suczkę do siebie. Już pojechała do dt, do Białegostoku. Była tak bardzo zmęczona, że po tym jak narozrabiała, w końcu zasnęła i nic ja nie obchodziło, nawet szczekanie psów. A to są pamiątki, jakie pozostawiła po sobie :crazyeye::eviltong:, zostawiłam ją tylko na chwilę [IMG]http://images38.fotosik.pl/388/f72b57a9b4dc9e9bmed.jpg[/IMG] jak załatwiła łóżko w domu, to wyprowadziłam na podwórko, ale i tam jej się nie podobało [IMG]http://images38.fotosik.pl/388/ef64301d543bbb0fmed.jpg[/IMG] dopiero na podwórku pod drzewem i na kawałku chodniczka przestała piszczeć i zasnęła, a jak mi nie uciekła, to sama sie dziwię, bo załatwiła dwie smycze, migiem _____________________________________________________________________ Ok, a teraz dwa zdjęcia Poświętniaczki Sabci na spacerku. Słabe, bo z bliska nie chciała pozować. Musiałam przybliżyć zoom. [IMG]http://images37.fotosik.pl/369/33c481edeb87665fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/394/622540904f39d2e6med.jpg[/IMG] może jutro przypomną się dziewczynki, bo daaaawno ich nie pokazywałam
  2. [quote name='Kalinuwka']No właśnie nie wiem co.. Może jest ktoś chętny, kto chce zadzwonić i zapytać. Ja się za bardzo denerwuję.[/QUOTE] Zadzwoniłam: Pan bardzo miły. Powiedział, że pies jest stary 10 - 12 lat. Nie jest agresywny, mieszka z małymi pieskami i jest ok. Na duże psy warczy. Jesli chcę go wziąć, to jest na adoptuj psa i trzeba z Panią Sylwią sie kontaktować, albo z nim. Pies będzie przed adopcja zaszczepiony od wścieklizny, odrobaczony i odpchlony. Umowy adopcyjnej nie muszę podpisywać i kastrować też nie muszę i płacić za psa też nie muszę. Muszę tylko wcześniej ustalić datę kiedy chcę przyjechać. Tak mi pan zachwalał, że gdybym mogła, to chyba fikcja stałaby się faktem. A ha, jeszcze pan zapytał od kogo się dowiedziałam o kaukazie. Powiedziałam, że od pani z Minska Mazowieckiego, a on odrazu, że na pewno od pani Kaliny. Dodał, że teraz pani Kalina nie ma już nic do powiedzenia i jak zdecyduję się na psa, to powinnam jej podziękować, bo zaopiekowała pieska i dzięki temu trafił do nich. Podziękowałam i powiedziałam, że nie tylko ja, ale jeszcze jedna osoba z Białegostoku zastanawia się nad adopcją. Pan powiedział, że nawet jakby nie zdał egzaminu z jakichś powodów/ bo ja mam owczarka niemieckiego/, to będę mogła kaukaza zwrócić. Nie wiem, czy dobrze gadałam, ale stało się. Po części związałam się z piesem i jakoś smutno mi się zrobiło i ciężko. Nie mogę przestać myśleć, że biedny dziadzio siedzi w jakimś strasznym boksie i pewnie tam umrze. Biedny . . . . Mnie zaniepokoiło to, że on jeszcze nie jest zaszczepiony, ani odpchlony. Pewnie go wet nie widział. Nie muszę podpisywać umowy adopcyjnej i kastrować psa. Czyli wydają tam psy każdemu kto chce i nie obchodzi ich, co dalej się stanie z psem. Czy to w każdym schronisku tak jest? Przeciez w takim razie każdego psa można potem rozmnażać, no i koło się zamyka. Potem taka suka wraca do schronu, a za nią jej dzieci, które tez dalej się rozmnazają. Masakra :-( To się nigdy nie skończy :shake::mad:
  3. Ale maluchy urosły! Jakie ładne! i szczęśliwe. Zupełnie nie rozumiem dlaczego nikt nie dzwoni. Od czego to zalezy, że jedne pieski, rach, ciach i w domkach, a inne czekają i czekają? Evita dziękuję :loveu:
  4. Ale to chyba zdjęcia jeszcze u Ani, tak? Pani jak tuli Fredzika, a on i owszem, zadowolony. U mnie na pocztę weszło tylko jedno zdjęcie Lali. Freda nie ma.
  5. Jestem u suni. Jest śliczna i jaka biedna. Boże, dlaczego ludzie są tacy podli. Jak oni mogą spać spokojnie? Trzymam za niunię, oby jej się udało.
  6. [quote name='Evelin']To komu podesłać zdjęcia do wstawienia,żeby wszystcy widzieli a nie tylko ja?[/QUOTE] [email]jankowska.irena@wp.pl[/email] ja wstawię.
  7. [quote name='Akrum'] Chyba musimy kiedyś zrobić zjazd PESTKOWO-RUDZIOWO-BORKOWO-JULKOWY :)[/QUOTE] Koniecznie, ja zapraszam :loveu:
  8. Akrum, toż to mój Julek, jak daję słowo. Identyczne zachowanie. Może to klon? :evil_lol:
  9. A ten drugi piesek z awatarka, to mi Juliana(żulika) przypomina. No sama zobacz [IMG]http://images50.fotosik.pl/391/553e98ccaf6ce727.jpg[/IMG]
  10. Faktycznie, identyczna. To ta z awatarka? A jaka Rudka jest fajna, jaka ona mądra i przylepiasta jest. Mnie to nawet jej trochę szkoda, ale gdyby tylko ktoś chciał? Tyle następnych czeka na ulicy. Jedna w Strabli, druga w Bielsku Podlaskim. Zaprzątaja mi głowę, nie moge przestac myśleć.
  11. Aniu, prosze, podziękuj Państwu za Fredzika w moim imieniu. Ależ wiadomość!!!!:multi::multi::multi: Wszystkim psom takich adopcji życzę z całego serca :loveu:
  12. [quote name='joi']A wiecie, że Misia jak mocno uśnie to chrapie? :lol:[/QUOTE] . . . .kochana :loveu:
  13. [quote name='Asior']ojej, Pipi, jaką masz sympatyczną twarz!! Wyglądasz na dobrego człowieka!!! Straszne ciepło bije od Ciebie z tej fotki!!!!!![/QUOTE] Dziękuję pięknie. Jestem w szoku, bo ja całe życie, nawet jak byłam młoda, nigdy siebie nie lubiłam i zawsze miałam kompleksy.A teraz to juz w ogóle. Cieszę się, że się Wam podobam. To bardzo miłe, dziękuję.Dobranoc kochane Ciotki :loveu::loveu::loveu::loveu:
  14. Ok, Rampa już wie . . . . .ale nie bardzo sie ucieszyła :evil_lol:;) Leda sie otwiera pomalutku. Zaczyna się cieszyc na mój widok. Mruczy jak niedźwiedzica, merda ogonkiem, a nawet co jakis czas potrafi skoczyć na mnie łapami i sie wtula nochalem pod pachę. Wychodzi z kojca, ale tylko jak już ciemno. Idzie pod brame i tam siedzi sobie. Na psy warczy, ale tylko jak podchodza bliżej, żeby sie przywitać. Raz wyszła już w ciągu dnia i musiałam na żarcie ją prowadzić. Szła za mną, jak machałam jej garnkiem przed oczyma i nawet pod nogi nie patrzyła. Na dzień dzisiejszy już wiem, że nie jest agresywna. Już jej się nie boję. Nawet w misce już grzebałam i nie warczała. Bardzo ładnie nabiera ciałka, a właściwie cielska. Jest teraz jeszcze większa, zaczęła się lekko błyszczeć. Nie potrafię tylko okreslić jej wieku. Powiem tylko, a wiem co mówię, że jest wspaniała. Będzie dobrze, bo robi postępy w zachowaniu. Na smyczy w dalszym ciągu nie chce iść, ale szyja chyba już nie boli, bo pozwala się głaskać. Nie wiem co mogłabym jeszcze o niej napisać. Evelin, nr podam na pw.
  15. Ta Lola-mama, jest prześliczna. Ma taki pysio jakby sie mleczka napiła.A te oczy? dla mnie dama.A Lola-córcia, to chyba maleńka bardzo, bo z pokrywki je, a wygląda jakby z talerza jadła. Szczęścia slicznotki.
  16. [quote name='matrioszka2']Tak czytam Twój wpis o urodzie ... Pipi ... masz twarz dobrego człowieka. To jest Twoją urodą, która nigdy nie przeminie.Choćbyś miała i 125 lat - dobroć jest wypisana na Twojej twarzy; ona Cię wyrzeźbiła. Z Ciebie bije optymizm, z oczu i uśmiechu. Dziękuję, że mogłam choć tak Cię poznać. Dziękuję, że poznałam Cię po czynach.;)[/QUOTE] Popłynęły mi łzy. . . . .[B][COLOR="#ff0000"]dziękuję[/COLOR][/B]:iloveyou:
  17. [quote name='omi']Eeeeeee tam-fajna z Ciebie kobitka Pipi Dbaj o siebie. ZDROWIE jest najważniejsze Bardzo mi miło zobaczyć Cię:loveu:[/QUOTE] Oooo, Omi, bardzo dziękuję. Łatwiej się komunikować, jak obraz danej osoby znamy. A z drugiej strony, to powiem Wam, że poznałam już kilka osób z dogo i nie wiem dlaczego, ale tak właśnie wyobrażałam sobie te ciotki. Tak, czy siak, stało się i wszyscy wiecie jak wyglądam. Może chociaż tak mogę podziękowac za wszystko co dla mnie robicie ;):loveu: Evita, pokażesz Gucinka? Elik, obiecuję, że dam głos. A za to że nie dałam ostatnio sorry ciocia - poprawię się ;)
  18. [quote name='elik']Ehhhhh, przylazłam do Was, choć nie zauważacie moich postów, a co tam... Pipi, dla mnie, a pewnie nie tylko dla mnie, jesteś PIĘKNA :iloveyou:[/QUOTE] Jesteś bardzo miła, dziękuję. Cały czas podczytuję wąteczek Twoich tymczasków. Pozdrawiam Cię kochana Elu.
  19. Tak, bo chciałam pokazać jak baaaardzo się ciesz, jak bardzo mi miło i jestem szczęśliwa i baaaardzo dziękuję. Nie jestem tylko urodziwa żeby się pokazywać, ale cóż, nie zatrzymamy czasu. Wszystko mija bezpowrotnie - uroda także. Pozdrawiam Wszystkich.
  20. Nie chciałam nic mówić, ale jak tylko Was poznałam, wiedziałam, że Punia zostanie na zawsze. Bardzo się cieszę, Wszystkie sie cieszymy, dziękujemy. Ja bardzo bym chciała jak będę jechać do Stacji Waliły, po drodze odwiedzić Punię. Joi, czy będe mogła?. To bedzie 25 listopada.Zadzwoniłabym do Ciebie wcześniej, ok? Jeśli nie po drodze, to specjalnie raczej bym nie mogła. Ale wiadomość, aż łza się w oku kręci. Olga7, muszę Ci specjalnie podziękować, że przyszła Ci Iza do głowy. Bardzo, bardzo Ci dziękuję. Nie dość, że dt, to i domek na zawsze dzięki temu ma i to jaki domek. Dziękuję.
  21. Już wycałowane, na wszystkie strony, dziękują pięknie. To teraz już nie jesteś na mnie wkurzona za nie? rozumiesz, że nie moge ich oddać do tej wstrętnej baby. Pomyślałam, że jeśli im dane będzie zyć, to u mnie beda miały choć brzuszki pełne i ciepełko, no i oczywiście miłości pod dostatkiem. Wiem, że to niewiele, ale zawsze lepiej niż w tej klatce. Przy okazji jak tam będe, to zrobię fotkę ich "domu", tej klatki. Mamy też mi bardzo żal, ale jak juz cycusia nie bedzie im dawała, to ciachne i oddam. To bardzo mądra i czysta jest kiciunia, ale tam są jej dwie córki juz dorosłe i syn, więc razem sobie poradzą. Mama kociaków ma na imię Frydzia.
  22. [quote name='enia'][URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=120056[/URL] Pipi chodź i pisz o nich, same nie damy rady, ja sie nie znam ...[/QUOTE] Już byłam, napisałam jak jest. Jesteś naaaaajwspanialszym człowiekiem na Ziemi, [B]D Z I Ę K U J Ę [/B]:loveu:
  23. Ale zdjęć?????Cicia dziękuję.Fajne te zwierzaki. Może nie wszystkie śliczne, ale jest sporo ładnych, adopcyjnych. Tylko czemu ten telefon milczy :nerwy: Zdjęcia są super, teraz będzie z czego wybierać do ogłoszeń, o co bardzo proszę :loveu:
  24. Jak przeczytałam słowa, że uciekła z kojca, to az mi serce stanęło. Oj, nie strasz mnie ciocia. Miała Farta, że trafiła na Randę. Maluszek tylko jeden był? Bardzo ładna jest mamusia i chyba jeszcze młoda? Teraz już będzie tylko lepiej.Nie wiem jak inni, ale ja bym chciała troszkę więcej zdjęć. Poproszę bardzo!
×
×
  • Create New...