Jump to content
Dogomania

weronika1

Members
  • Posts

    1545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weronika1

  1. :lol:Jak nie wiele potrzeba, troszeczkę ciepełka i Zuzia usmiechnięta.
  2. Nie przesadzaj Saphiro, najważniejsze aby wszystkie zwierzaki znalazły domki , to wówczas bym czuła satysfakcje. Teraz to narazie palił się telefon i moje gardło.
  3. Decyzja juz wydana , na wniosek stowarzyszenia.
  4. W tej chwili decydencji rozmawiają ze sobą w sprawie umieszczenia tych 4 szt w Orzechowcach. Załatwiłam lecznicę i badania. Majuska jeśli będzie zgoda urzędu na umieszczenie w Orzechowcach , czy byłby ktoś kto by te 4 jutro przewiózł z Laszczyny do przemyskiej lecznicy na Borelowskiego ?
  5. Przede wszystkim oni muszą mieć zakaz trzymania jakichkolwiek zwierząt, to ,że twierdzą to nie znaczy że te psy maja dobrze. Fakty mówią same za siebie zwierzęta są utrzymywane [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]w stanie rażącego niechlujstwa, w niewłaściwych warunkach bytowania( art. 6 pkt 10 ustawyo ochronie zwierząt)[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Przywiązane psy do drzewa i bron, bez budy, głodne, zagrzybione. Ponadto w różnych zakamarkach zabudowań wystawały głowy chorych , przemarzniętych do szpiku kości psów. Widok samych zdjęć jest makabryczny i wskazujący na to, że od kilku dni zwierzęta nie jadły.[/FONT][/SIZE][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Robię wszystko aby już nigdy te zwierzaki w tym domu nie cierpiały. [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dziękuję Beci i Majusce za piątkowy dzień:lol:[/SIZE][/FONT][/B]
  6. W ich oczach widać cierpienie, może znajdzie się ktoś kto pokocha i pozwoli choć w części zapomnieć o gehennie.
  7. Czekam na decyzje , tak samo mówiłam aby nie drastycznie ale stopniowo, może trochę adopcji , one sa śliczne.
  8. [quote name='majuska']Przede wszystkim ja dziękuję Beci i Halci, że wsiadły dzis w furę i pomkneły przez śniegi i zaspy sprawdzać ten sygnał mojej córy. No i Tobie Weroniko za fachową pomoc. Zobaczymy jak gmina zareaguje, czy psiaki zostaną zabrane, czy tylko część, czy nie, na pewno będzie potrzebna pomoc tym ludziom w sensie karmy dla psów, oraz szukania tym psom domów, dziewczyny mówiły, że są tam całkiem fajne i miłe psiaki, dla których nie powinno być ciężko ze znalezieniem domu. Czekamy na razie na ruchu gminy...jak się sprawa rozjaśni to założymy watek i będziemy jakoś konkretnie działać. Jeżeli psiaki zostana ( lub ich część ) odebrane to skończą najprawdopodobniej w którymś z naszych podkarpackich schronów.[/QUOTE] Facet z gminy całą nac nie spał, teraz czeka przed drzwiami decydentów aby uruchomić specjalne srodki i podjąć decyzję o zabraniu stada. Dwonił rano , musimy szukać miejsc aby ulokować te bidule( przynajmniej tymczasowo)
  9. [quote name='becia66']Mamy teraz gorsze psy niż w schronisku - w Leszczynach niedaleko Przeworska. Tragedia. Powiem tak, psy orzechowskie mieszkają w raju, mają apartamenty i restaurację wysokiej klasy. Tam nie ma nic. Praktycznie gołe niebo nad sobą i pusto w brzuchach. Wiele wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej. Nie moge dojśc do siebie, oczy jeszcze pełne łez. Tam teraz powinnismy skumulować nasze siły.[/QUOTE] Brak mi słów dziewczyny, dzięki Wam może wyciagniemy te zwierzaki z Laszczyny. Majuska , masz wspaniałą córeczkę.:lol: Może by ktoś zrobił stronke o laszczynie.
  10. Znowu tragedia u Wet Siostry, otruty pies. Brak mi słów, dlaczego cierpią niewinne zwierzęta, komu na tym tak strasznie zależy aby zrobić krzywdę niewinnemu psu.
  11. Ok. Skrzynka czysta.
  12. Karolciasz, jak Koka dojdzie trochę do siebie to zrobię zdjęcia ze wszystkich stron, jutro będzie po sterylce.
  13. Jest w lecznicy, nie jest głodna, nie marznie. Gdyby znalazła dom , napewno by była wierna do końca.
  14. [URL="http://www.schronisko-orzechowce.pl/sites/default/files/zdjecia/P1030196.JPG"][IMG]http://www.schronisko-orzechowce.pl/sites/default/files/imagecache/Podstrona_Zwierzeta_do_adopcji_zd_glowne/zdjecia/P1030196.JPG[/IMG][/URL]Sunia Koka została porzucona w Przemyślu przez właściciela, przeszła horror, bardzo cierpiała. Była uwiazana , pozostawiona sama sobie, bez jedzenia, picia w walącej się zimnej budzie. Kiedy odwiązywałam od budy lizała mi buty, jak by chciała powiedzieć dziękuję. Jest bardzo mądra i spostrzegawcza.Dzisiaj pojechała do lecznicy celem badania.
  15. Majuska dzięki za radę, sunia odnaleziona. Hurrrrrrrrra
  16. Jaka to cudowna wiadomość, dobrze ,że Bill się znalazł, ja też czekam na informację o Jamnisi Oli . Okleiłam wszystkie okoliczne kościoły , przystanki i nic.
  17. Zaginęła 5 miesięczna sunia (jamniczka )w miejscowości Pikulice k Przemyśla.Gdyby ktoś coś wiedział proszę dzwonić na nr. 505 240 988
  18. Wiem,że gdziekolwiek będziecie i tak zwierzakom będziecie służyć zwierzakom i pomagać w adopcjach. Najblizsze mojemu sercu ( nie ukrywam) są zwierzaki Orzechowskie i nie rozumie poczynań kierownika , aby odrzucać tak cenny wolontariat.
  19. Byłam wczoraj w Orzechowcach, psiaki zawsze potrzebowały i potrzebują człowieka. Zostałam powitana w bramie, piękne obłocone łapki, czekajace radosne buźki. Uważam, że wolontariat był i zawsze będzie potrzebny. Nierozumię pewnych poczynań. Czytajac wypowiedź Majuski ubolewam, że wogóle komuś przyszło do głowy wyzbywać się tak cennych ludzi wolontariatu. Mam niepokój i wielkie obawy, że poprzez ludzką głupotę ucierpią niewinne zwierzaki. Mujuska chylę czoła przed Tobą i wszystkimi wolontariuszami z Rzeszowa i Jarosławia, ja tyle nie potrafiłabym zdziałać , choć bardzo kocham te zwierzęta.
  20. Istnieje prawdopodobieństwo, ze Misiek przeszedł granice wschodnią , bez wizy i paszportu. On pewnie wiedział,że Niedżwiadek jest herbem Przemyśla. Na szczęscie dobrze sie skończyło.
  21. Niedzwiadek chciał trochę zwiedzić Przemysl, a tu masz zaraz zapadł w sen, myslę ze w bieszczadach bedzie miał dobrze. Ktoś wspomniał o Orzechowcach, ale to schronisko nie jest dla niedzwiedzi. Ha,Ha.... kto by adoptował niedzwiedzia.....
  22. Byłam u tej Pani na kilka dni przed śmiercią , bardzo kochała swoje zwierzęta, prosiła mnie abym znalazła dobre domy dla szczeniaków( stąd te zdjęcia).Martwię się , czy one potrafią żyć w schronie. Były kochane, żyły sobie ze swoja ukochaną Pańcią w peleszach, rozmawiała z nimi, tuliła. Sunia pudelek, chodziła na spacery bez smyczy, dwa centymetry od nogi swojej Pani, krok w krok. Kiedy jej Pani robiła zakupy w sklepie , ona bez wiazania czekała spokojnie aż wyjdzie. Nagła smierć Pani, może być dla psików trudna do pokonania.
  23. Zmarła Pani w Przemyślu zostało 5 psów ( biały starszy pudelek, sunia mała i 3 szczeniaczki) 3 piękne trójkolorowe kotki. Pewnie biedaki trafia do schronu [URL="http://img197.imageshack.us/i/s5003535z.jpg/"][COLOR=#666666]http://img197.imageshack.us/i/s5003535z.jpg/[/COLOR][/URL] [URL="http://img684.imageshack.us/i/s5003533.jpg/"][COLOR=#666666]http://img684.imageshack.us/i/s5003533.jpg/[/COLOR][/URL]
  24. To nie możliwe aby było 6 milionów na wszystkie schrony. To strasznie niska kwota, w naszym schronie kiedyś było bardzo marnie na 280 psów dostawali 5 000 zł miesięcznie, teraz się sytuacja poprawiła, schron przejął Urząd Miejski, żaden pies nie śpi w odchodach , jest czysto i schludnie. Prawdą jest że nigdy schronisko (nawet najlepsze )nie zastapi domu.
  25. Rozumię Beciu , ale na niektóre rzeczy człowiek wpływu nie ma i lekarstwa też. Dzisiaj byłam w Orzechowcach , trochę te wiatraki robią wiatr i nie powiem wieje od pól jak fix.
×
×
  • Create New...