-
Posts
1545 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by weronika1
-
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
weronika1 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Super wieści;) -
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
weronika1 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Mówicie o jamnisi a ja w tej chwili przyjęłam telefon płaczacej kobiety, zmuszona była opuścić dom i zamieszała w ośrodku wspierania nie ma co zrobić z jamnikami , ma sunię starszą i 2 letni jamniś chłopczyk. Nie mam zdjęć jesli by ktoś wiedział o chętnych do adopcji podam namiary. Beciu , czy może już pisałam : Jesteś Kochana:) -
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
weronika1 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno kciuki za Martinka:lol: -
[quote name='Kudłata']Również dołączam się do życzeń - Wesołych Świąt, Smacznego Jajka i bardzo mokrego Poniedziałku :lol: Stęskniłam się za Wami :loveu:[/QUOTE] My też tęsknimy za Tobą a poniedziałek mokry , pada deszcz.:lol:
-
Faktycznie zapomniałam,że Misie śpią zimą:eviltong:
-
Witaj Misiu, gdzieś Ty się przez zimę zawieruszła? :lol: Schronisko coraz piękniejsze, widać wiosnę. U kociaków rośnie piękna altanka. Porzadki wiosenne idą pełną parą. Psiaków też nie brakuje. Co kilka znajdzie dom to nastepne przybywają( jak w sklepie spożywczym co ubędzie towaru to nowa dostawa)
-
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
weronika1 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']jaka piękna obróżka!!!![/QUOTE] Nie tylko obróżka ale i Martinek jest piękny i zadowolony z tej obróżki.:lol: Jest taki przystojniak oby jak najszybciej znalazł dom. Zapomniałam o najważniejszym , mój Nero , chudzina jest już w nowym domu.:lol: -
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
weronika1 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='figa33']chłopak jest nie do poznania od tych bidnych pierwszych zdjęć , a teraz widać dojrzewa... ale to taki cieciuch jeszcze ,oby szybko domek znalazł:lol:[/QUOTE] Chłpak jak ta lala i ma temperament, a jaki błysk w oczach. Zrobił się sympatyczny i piękny . Ktoś kto go pokocha będzie miał z miego pociechę. -
Dzięki Majuska , narazie wszystko na dobrej drodze.
-
[quote name='majuska']Weronika a co to ma do rzeczy....... chyba nie chcesz przez to powiedzieć, że ktos Ci zwrócił uwagę:shake: ..bo chyba kogoś poniosło:stupid: Wklejaj zdjęcia śmiało jak będziesz mieć taką potrzebę, w końcu to przypadki z naszego regionu i niby gdzie masz o tym pisać, szukasz pomocy i wołasz o nią do ludzi których znasz i są w pobliżu. Tutaj to ewentualnie mógłby Ci coś usunąć moderator. Napisz jak tam interwencja? Dzieki Tobie wiele psiaków zostało uratowanych, nie wszystkich stać na takie poświęcenie, czasem niektórym nie chce się wykonać nawet jednego telefonu w sprawie cierpiącego psa...bo jest niedziela.[/QUOTE] Majuska nie przesadzaj z tymi pochwałami, poprostu robę swoje. Jeśli chodzi o pieska to odebrany( badania zrobione, jest poprostu cudowny, tak lgnie do ludzi,że mozna się zakochać na śmierć i życie) a droga jak wiesz długa i sąd czeka, odebrana jest też w innym miejscu krowa, wojna była regularna ale udało się.
-
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
weronika1 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Majuska , to życzę Ci abyś jak najszybciej się wybudowała. -
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
weronika1 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Ten problem dotyczy wszystkich, najgorsze to jest czas pobytu po kastracji lub sterylce. Kiedyś uzgadniałam z taką Panią co prowadzi hotel w Przemyślu. Ona umie się opiekować i dobrze to robi.Ale niestety to kosztuje. -
Mnie się też wydaje,że Czador był adoptowany. Może poprostu wrócił z adopcji.
-
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
weronika1 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66']Martinek jak zwykle całuśny bardzo, przekazałam mu miziaki od ciotek i mówiłam że domek najlepszy szukamy....[/QUOTE] Super Beciu, tak trzymaj:lol: -
Usunęłam zdjęcia ponieważ nie jest to pies Orzechowski
-
[quote name='majuska']Weroniko czy są szanse na Orzechowce, kurcze, a może jakis hotelik?? Obawiam się, że znalezienie tymczasu graniczy z cudem....[/QUOTE] Najgorszy problem z odebraniem. Byłam dzisiaj i niestety nic z tego . Pukałam do drzwi nikt nie otwierał , wiec zabrałyśmy się za psa , po pierwsze trzeba było mu cos dać jeść. Kiedy koleżanka dawała jednemu to z przybudówki wystawał bojacy się ludzi drugi. Wiec zaczęłyśmy karmić i jednego i drugiego. Czarny jest na luzie ( nie wiem czy pies czy suka)i strasznie boi się ludzi, chował się przed nami.Wyglada nieco lepiej niż Nero ( tak mu dałam na imię) Droga nie przejezdna , trzeba drałować piechotą a dom na odludziu i ani żywego ducha( tylko my dwie szalone) Po nakarmieniu szybko założyłyśmy obroże i na smycz w stronę samochody. Nero strasznie mocno sikał , prawdę mówiąc bez końca, trochę nam schodziło. Kiedy byłyśmy już niedaleko samochodu zaczął bedz za nami jekiś młody facet i dopadając zabrał psa . Mówił,że nie odda go, bo go bardzo kocha, szarpnął smycz odpiął i pies radosny pobiegł za nim. Próbowałyśmy rozmawiać ale praktycznie rozmowy nie było. Niestety, będę musiała iść po niego w poniedziałek z decyzją i policją, albo z nakazem prokuratorskim. Najbardziej ,żałuję ,że za mało zjadł, bo nie wiedzieliśmy ,że ma wspólnika.Jutro pojadę go nakarmić.
-
Gdyby było w rankigu z ochrony środowiska punkt - "wyjątkowy obrońca fetoru' to może bym oddała głos na wójta. Lub "olewający stosunek do swoich wyborców" , to też bym oddała głos. Zapomnieli zapisać wybrać dziedzinę ochrony srodowiska pod tytułem: "miłośnik zwierząt" Jeśli chodzi o normy unijne, to można by było przedstawić gospodarstwo w Laszczynach.